Legia, Legia kur...

18.05.10, 13:52
czak- nie kibicuję żadenj drużynie, ale
to mnie rozwaliło :D. Jedne dzieci
śpiewają piosenki o gwiazdeczkach, a inne o Legii :P
    • alpepe Re: Legia, Legia kur... 18.05.10, 13:57
      OMG, współczuję tej małej rodziców.
    • six_a Re: Legia, Legia kur... 18.05.10, 14:03
      prawda jest taka, że niektórych nie stać na psa czy tam gwarka, to se dziecko
      zrobio.

      i dlaczego kurczak, a nie kura?
    • rzeka.chaosu Re: Legia, Legia kur... 18.05.10, 14:07
      No tak - takich rzeczy uczy się od najmłodszych lat ;((((
    • hrabia.barry.kent Re: Legia, Legia kur... 18.05.10, 14:22
      po pierwsze: patologia, jakies biedne dziecko dresiarzy uczone chamstwa od najmlodszych lat.
      po drugie: jak mozna kibicowac amice poznan? trzeba byc skonczonym kretynem :D
      • alpepe Re: Legia, Legia kur... 18.05.10, 14:24
        pierwsze wynika z drugiego, jak widać.
    • kombinerki_pinocheta Re: Legia, Legia kur... 18.05.10, 15:30
      Fajne, podoba mi sie. :)
    • milfur Re: Legia, Legia kur... 18.05.10, 15:31
      kibicuję
      Lech Poznań:)
      • pureangel amica poznan?? 18.05.10, 16:09
        Lech jest mistrzem:) to mowi samo za siebie!!

        a cos takiego jak Amica Poznan nie istnieje!!!!!

        Lech ma najlepszych kibicoów i świetny stadion
        • outthereltd Re: amica poznan?? 18.05.10, 16:19
          dokładnie :)

          pozdrowienia z Poznania dla wszystkich zazdrośników ;)
          • hrabia.barry.kent Re: amica poznan?? 18.05.10, 16:46
            podniecacie sie cyce jakbyscie kolo wynalezli. Trafilo sie slepej kurze ziarno po 18 latach.
            • outthereltd Re: amica poznan?? 18.05.10, 18:09
              czysta zazdrość przemawia, i nie po 18 tylko po 17 :D

              www.youtube.com/watch?v=_WidJateTm4
              • hrabia.barry.kent Re: amica poznan?? 18.05.10, 18:50
                nie podnieca mnie polska skorumpowana liga, wiec zazdrosc sobie mozesz darowac. Naucz sie liczyc, w 93 mistrza dostaliscie, nie wygraliscie, a klubu nieumoczonego w uklady chyba nie bylo, wiec takie mistrzostwo chcesz sobie dopisywac?
                Dla mnie EOT, nie ma co z kibolem gadac.
                • outthereltd pfffff 18.05.10, 20:47
                  jeżeli już to z kibolką
    • mrsnice Re: Legia, Legia kur... 18.05.10, 16:27
      ritsuko, ritsuko ty wredna s.......
      Legia górą!
    • mrsnice Re: Legia, Legia kur... 18.05.10, 16:37
      pardon jeśli uraziłam, ale tak mi się szybko zrymowało
      • ritsuko Re: Legia, Legia kur... 18.05.10, 16:43
        I człowiek może zaznaczać, że nikomu nie kibicuje, a i tak mu pojadą ;)
    • thank_you Re: Legia, Legia kur... 19.05.10, 17:03
      Ale co rozwaliło? Obejrzyj inne filmiki tego dzieciaka...To nawet urocze. Ja też od małego znałam kibolskie przyśpiewki. :-)
      • thank_you Re: Legia, Legia kur... 19.05.10, 17:04
        Zresztą widac, że Kolejorz ma najlepszych kibiców. :-)))
        • potworski Faktycznie 19.05.10, 18:36
          Faktycznie widać. Np tutaj:

          www.sport.pl/pilka/1,70993,7715655,Kibolski_klub_sportowy_Lech___zastraszanie_ochrony_.html
          thank_you napisała:

          > Zresztą widac, że Kolejorz ma najlepszych kibiców. :-)))
          • thank_you Re: Faktycznie 19.05.10, 18:50
            A jak to się ma do setek tysięcy kibiców Kolejorza? Do pięknych opraw meczów? Do tego, że np. Wiara Lecha po fecie z okazji zdobycia Majstra zdecydowała, że pokryje koszty renowacji fontanny itp. na Starym? Ktoś ich do tego zmusił? Kiboli? Nie. To wszystko dobrowolne... Przestałam chodzic na Legię od kiedy kibice zaczęli pajacowac. A kibole Lecha - czy ich drużyna spada do II ligi, czy zostaje kupiona przez Amikę, trwają przy niej wiernie i tłumnie przychodzą na każdy mecz, zapewniając piękne oprawy. Np.:

            www.youtube.com/watch?v=j3HZOW14b20
            • thank_you Re: Faktycznie 19.05.10, 18:52
              Przypomnę - feta na Starym Rynku nie była w ogóle zorganizowana. Żadnych barierek, policji, a wokół sami niebezpieczni przecież kibice...A było spokojniej niż na niejednym koncercie.
            • kombinerki_pinocheta Re: Faktycznie 19.05.10, 18:57
              > D
              > o tego, że np. Wiara Lecha po fecie z okazji zdobycia Majstra zdecydowała, że p
              > okryje koszty renowacji fontanny itp. na Starym? Ktoś ich do tego zmusił? Kibol
              > i? Nie. To wszystko dobrowolne

              Sa na tyle wrazliwi, ze postanowili upiekszyc miasto czy po prostu czesc z nich oddala tam troche swojego moczu, nastepnie rozpierdolili cala fontanne, poniewaz mieli taki kaprys i teraz po prostu wypadaloby naprawic to co zniszczyli, aby wladze miasta na przyszlosc nie robily problemow?
              • thank_you Re: Faktycznie 19.05.10, 19:06
                Dodaj jeszcze zniszczone ogródki i poszkodowanych restauratorów. Włodarze miasta od wtorku doskonale wiedzieli, że w sobotę będzie feta na rynku...Czemu wyłączyli wodę w fontannie? Gdyby była woda, to nikt na pomnik by mnie wchodził...Czemu nie zabezpieczyli tych pomników? Nie mów, że rozpierdolili całą fontatnnę...Została urwana ręka. Ale lepiej brzmi, że cała fontanna zrujnowana. Prozerpina rok temu też nie miała ręki...Kibice ją urwali? Czemu nie postawiono większej ilości T-T? Przecież nikt nie zrobił tych zniszczeń specjalnie, to była masa napierających na siebie ludzi...Dobrze, że nikogo nie stratowali.

                Jakie problemy może robic miasto, skoro to nie była zorganizowana akcja? Mogą się jedynie zastanowic czy Stary Rynek to aby na pewno odpowiednie miejsce dla kilkudziesięciu tysięcy ludzi...
                • thank_you Re: Faktycznie 19.05.10, 19:07
                  Aha. Jak znam życie to w tej całej zrzutce brac będą udział ludzie, którzy nawet nie stali obok tej fontanny...
                • kombinerki_pinocheta Re: Faktycznie 19.05.10, 19:17
                  Zaraz. To Ty chwalisz tych kibicow czy potepiasz, bo juz sie zgubilem?
                  Co moze zrobic miasto? Ano rozgonic lub najlepiej spalowac kiboli (podkreslam kiboli).

                  Zabezpieczac miasto? Moze wyszli z blednego jak sie okazalo zalozenia, ze swojego miasta nie beda niszczyc?

                  Rozumiem, ze wandali rozbijajacych okna w Twoim domu tez bys usprawiedliwiala i chwalila po tym, jakby sami zdecydowali sie naprawic szkody?
                  • thank_you Re: Faktycznie 19.05.10, 19:27
                    Ano właśnie kiboli...A wiesz kim jest kibol? Przyjęło się, że to Ci stadionowi bandyci... To nieprawda...

                    Ale jakie niszczyc? Jakie niszczyc? Człowieku, tam było kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Kilkanaście toalet. Zero policji. Było spokojnie. Nawet Grobelny trzymał w łapie racę. O czym Ty mówisz... Te zniszczenia jakie powstały - to jakiś śmiech na sali. Pamiętam co było pewnego razu na placu Zamkowym, gdy wygrała Legia...Armatki wodne poszły w ruch. A ja przypominam - na Starym Rynku w Poznaniu nie było policji...Nie była potrzebna...Na te dziesiątki tysięcy "kiboli" w Twoim rozumieniu...

                    Nie, nie zabezpieczyc miasto. Tłum poszedł na Stary Rynek, bo to taka tradycja...nie tylko w Poznaniu. Może trzeba było pomyślec o zorganizowaniu jakiegoś innego terenu do fety?

                    Wątpię, aby to właśnie Wiara Lecha dokonała tych zniszczeń. Wątpię, aby kibice któregokolwiek innego klubu wzięli na barki takie straty.
                    Przecież to nie oni zorganizowali ten spęd...
                    • kombinerki_pinocheta Re: Faktycznie 19.05.10, 19:36
                      > Ano właśnie kiboli...A wiesz kim jest kibol? Przyjęło się, że to Ci stadionowi
                      > bandyci... To nieprawda...

                      "kibol - chuligan uczęszczający na imprezy sportowe, pseudokibic"

                      > Ale jakie niszczyc? Jakie niszczyc? Człowieku, tam było kilkadziesiąt tysięcy l
                      > udzi. Kilkanaście toalet. Zero policji. Było spokojnie.

                      Jak na juwenaliach, a nikt za moich czasow fontann nie niszczyl.

                      >Te zniszczenia jakie powstały - to jakiś śmie
                      > ch na sali

                      >Wątpię, aby kibice
                      > któregokolwiek innego klubu wzięli na barki takie straty.

                      To sie wzajemnie wyklucza.

                      Jeszcze jedno. Nie mam nic do kibicow. Nie znosze kiboli, a Ci ktorzy niszcza wlasne miasto to wlasnie kibole. Nic ich nie usprawiedliwia, a Ty to robisz w smieszny sposob.
                      • thank_you Re: Faktycznie 19.05.10, 19:45
                        Tak właśnie się z tymi "kibolami" utarło. :-) A kibol to w poznańskiej gwarze kibic. Ale cóż, nie każdy musi o tym wiedziec. :-)))

                        Jak na Juwenaliach? O kurdę, to ja już wolę fetę z okazji zdobycia Majstra niż tą chołotę, która bierze udział w juwenaliach... Aha...Zazdroszczę...Nigdy nie byłam na takich, gdzie spotyka się kilkadziesiąt tysięcy ludzi w jednym miejscu.

                        > To sie wzajemnie wyklucza.

                        Nie wyklucza. Nie napisałam "takie straty" w sensie - porażające swoim ogromem, lecz "takie" - te, które powstały. Czyli urwana ręka Prozerpiny. Tej samej Prozerpiny, która w tamtym roku RÓWNIEŻ nie miała ręki.

                        Ja również nie usprawiedliwiam niszczenia powstałego z zamiaru zniszczenia. Ale zniszczenia powstałe w wyniku naporu tłumów...cóż...od wtorku był czas aby im zapobiec.

                        A Twoja ocena? Cóż, masz prawo do niej. :-)
                • six_a Re: Faktycznie 19.05.10, 20:08
                  >Nie mów, że rozpierdolili całą fontatnnę...Została urwana ręka

                  w ogóle nie wiem, o czym mówicie, ale to zdanie jest po prostu piękne.
                  • thank_you Re: Faktycznie 19.05.10, 21:14
                    Ja tylko cytowałam. Te "rozpierdolenie" jest pożyczone. :-)
                  • thank_you Re: Faktycznie 19.05.10, 21:16
                    Proszę:

                    https://www.thevisitor.pl/Editor/assets/poznan%20trasa%201/pkt%2024%20prozerpiny%20fontanna.jpg
            • potworski Re: Faktycznie 19.05.10, 19:08
              Standard: Pokazywanie jednej strony medalu - tej dobrej, która najbardziej rzuca
              się w oczy. A to, że oprawy organizuje jawna bandyterka za kasę m.in. z
              dilowania to już kibiców nie interesuje?
              • thank_you Re: Faktycznie 19.05.10, 19:12
                Standard GW: Pokazywanie jednej strony medalu - tej złej, która najbardziej rzuca się w oczy. A to, że na oprawy zrzucają się wszyscy kibole, to już reszty nie interesuje?

                Ba, sama na Legii się dorzucałam. Rzeczywiście, bandyterka.
                • potworski Re: Faktycznie 19.05.10, 19:19
                  thank_you napisała:

                  > Ba, sama na Legii się dorzucałam. Rzeczywiście, bandyterka.


                  I tyle w temacie cudownych kibiców Wiary Lecha.
                  • thank_you Re: Faktycznie 19.05.10, 21:18
                    Ke? :-)
                • potworski Re: Faktycznie 19.05.10, 19:23
                  thank_you napisała:

                  > Standard GW: Pokazywanie jednej strony medalu - tej złej, która najbardziej
                  rzuca się w oczy. A to, że na oprawy zrzucają się wszyscy kibole, to już reszty
                  nie interesuje?


                  Sama widzisz jaką postawę reprezentujesz: Bronisz bandytów bo choć dilują i są
                  pospolitymi przestępcami, to przecież robią takie super oprawy i ulepili
                  fontannę. Czyli co? Można w tym kraju robić z prawem co się chce, ale wystarczy
                  wpłacić 1/10 zysku z przestępstw na dom dziecka i postawić ławki w parku i od
                  razu jest się rozgrzeszonym?
                  • thank_you Re: Faktycznie 19.05.10, 19:30
                    Nie bronię bandytów. To jakiś odsetek kiboli Kolejorza. Reszta to są normalni ludzie. Czemu wrzucasz wszystkich do jednego worka?
                    • potworski Re: Faktycznie 19.05.10, 19:37
                      thank_you napisała:

                      > Nie bronię bandytów. To jakiś odsetek kiboli Kolejorza. Reszta to są normalni l
                      > udzie. Czemu wrzucasz wszystkich do jednego worka?


                      W którym miejscu wrzucam do jednego worka? Użyłem gdzieś stwierdzenia "wszyscy
                      kibice"? Pisałem o Wierze Lecha - jawnym gangu, z którym tchórzliwy i bezradny
                      zarząd klubu zawarł układ=porządek na stadionie w zamian za ciche przyzwolenie
                      na inne-mniej widoczne nielegalne działania.
                      • thank_you Re: Faktycznie 19.05.10, 19:46
                        Czyli co, tysiące ludzi zrzeszonych w WL to bandyci?
                        • potworski Re: Faktycznie 19.05.10, 19:51
                          thank_you napisała:

                          > Czyli co, tysiące ludzi zrzeszonych w WL to bandyci?


                          A skąd mam to wiedzieć? Możliwe, skoro zarząd to jawni przestępcy=sam fakt
                          przyzwalania na przestępcze działania jest już nieuczciwy.
                          • thank_you Re: Faktycznie 19.05.10, 19:56
                            To akurat prawda. Ale to nadal jest margines poznańskich kiboli...Reszta wprowadza wspaniałą atmosferę. Momentami miałam wrażenie, że Poznań żyje Lechem. Nigdzie nie spotkałam się z takim zjawiskiem...
              • thank_you Re: Faktycznie 19.05.10, 19:14
                Nie wiem na ilu meczach byłeś - o ile w ogóle. Ja byłam na wielu - zarówno w kraju jak i za granicą. I takiego dopingu jak ma Lech nie widziałam nigdzie.

                Poza tym wystarczy zobaczyc czym zakończyło się zwycięstwo Barcelony w sobotę... Hiszpania, kraj piłki nożnej. No, rzeczywiście możemy się wiele od nich uczyc.
                • thank_you Re: Faktycznie 19.05.10, 19:15
                  * w niedzielę
                • potworski Re: Faktycznie 19.05.10, 19:29
                  thank_you napisała:

                  > Poza tym wystarczy zobaczyc czym zakończyło się zwycięstwo Barcelony w
                  sobotę..


                  Hahaha! Wolałbym oglądać popisy piłkarzy Barcy przy na wpół pustych trybunach
                  niż marne umiejętności naszych lokalnych mizernych kopaczy przy najlepszej
                  oprawie i butelce francuskiego szampana dołączanego do ceny biletu.
                  • thank_you Re: Faktycznie 19.05.10, 19:38
                    Skoro masz taką możliwośc - proszę bardzo. Niestety, nie każdy może sobie pozwolic na Barcę czy Real co tydzień...

                    Nie chodziłam na mecze tylko po to, aby popatrzec na naszą ekstraklasę (bo ani to ekstra ani klasa), ale również po to, aby chłonąc cudowną atmosferę płynącą z trybun. Dopóki się nie spierdoliła. I pozostał Kolejorz. 300 km ode mnie.

                    A szampan jak to szampan...musi byc francuski. To tak jak cofac się do tyłu. :-) Amen.
                    • potworski Re: Faktycznie 19.05.10, 19:44
                      thank_you napisała:

                      > Nie chodziłam na mecze tylko po to, aby popatrzec na naszą ekstraklasę (bo ani
                      > to ekstra ani klasa), ale również po to, aby chłonąc cudowną atmosferę płynącą
                      > z trybun. Dopóki się nie spierdoliła. I pozostał Kolejorz. 300 km ode mnie.


                      Nie wiem w którą stronę od Poznania masz te 300 km, ale jeśli nie mocno na
                      wschód to już bym wolał pokusić się o jeżdżenie chociażby do Berlina na Herthę.
                      Tam na hitlerowskim stadionie i kibicowanie inne i poziom piłki nieosiągalny dla
                      naszych i można sobie piwko na stadionie chlapnąć, a potem jeszcze wrócić metrem
                      siedząc obok kibiców drużyny przeciwnej.
                      • thank_you Re: Faktycznie 19.05.10, 19:49
                        Nie lubię niemieckiego stylu gry. :-) Jeśli już, to Włochy i Hiszpania - a to zdecydowanie za daleko. No i te 300 km wybitnie na wschód.

                        Na szczęście jestem dziewczyną i póki co miałam tylko jedną scysję podczas meczu Polonii Warszawa z klubem z moich rodzinnych stron. Ba, grzecznie mnie przeproszono. Ale nie wiem jakby się to skończyło, gdybym była facetem...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja