OK zas o zapominanu o ex:/

19.05.10, 09:47
Rozstalismy sie w zgodzie, poprostu sie nie udalo i on i ja bylismy
takiego samego zdania, ze jezeli sie klocimy non stop to jednak to
nie to. OK i dobra, tak mialo byc ale mi on siedzi durs w glowie.
Robie wszystko tylko zeby nie myslec. Jestem pochlonieta nauka
calkowicie bo mam egzaminy, dodatkowo ucze sie jezyka obcego, biegam
i chodze na silownie, spotykam sie ze znajomymi i juz wszystko bylo
prawie OK az sie dowiedzialam, ze on ma juz nowa dziewczyne i zas
wszystko wrocilo. Kurde kiedy to sie skonczy, wiem, ze potrzeba
czasu i najlepiej znalezc sobie kogos nowego ale na tym zadupiu to
ciezko z facetami. Caly czas w glowie powtarzam, ze to minie ale
jakos ta glowa mnie nie slucha:)
Jeroona szkoda, ze nie wynalezli jeszcze tabletki na to:)
Pełna wersja