A mówiłam, że tak będzie :P

20.05.10, 12:11
Od razu zapytam WTTM?

Czyli jak kupowałam opalarkę:

Wyciągnęłam samca rano z domu (zły był, bo spieszył się do pracy). Stoimy w sklepie i ja tłumaczę sprzedawcy co chcę (co ja! chcę). A ten pokazuje te opalarki, nie mnie (chociaz ja! chciałam zobaczyć) tylko samcowi (on się nie zna, nie obchodzi go to).
Ogólnie wyglądało to tak, że ja mówiłam do sprzedawcy, sprzedawca mówił do mena, a men przecierał oczy z niewyspania i modlił się, żeby już iść.

Gdyby pan sprzedawca nie był taki miły to bym mu zasunęła czymś tępym miedzy oczy!

A mogłam iść sama… Wrrr… Chociaż wtedy pewnie by mi nie sprzedał, żebym się czasem nie poparzyła.


W każdym razie: opalarkę już mam ;P


Ciekawe jak to wyglądało ze strony sprzedawcy:
przyszedł niemowa z jakąś dziewoją, więc trzeba mu podwójnie pomóc, a ją ignorować, bo i tak się nie zna?
    • jan_hus_na_stosie Re: A mówiłam, że tak będzie :P 20.05.10, 12:17
      opalarkę ma?
      ma

      więc wszystko skończyło się happy endem, no chyba że opalarka się popsuje ale
      wtedy zgonisz winę na mena, że ci źle doradził model wybrać ;)
      • rzeka.chaosu Re: A mówiłam, że tak będzie :P 20.05.10, 12:20
        Cicho!
        Muszę się wyżalić! :D
    • mason_i_cyklista Re: A mówiłam, że tak będzie :P 20.05.10, 12:17
      a tak w ogole to po co Ci opalarka?
      • kitek_maly Re: A mówiłam, że tak będzie :P 20.05.10, 12:19
        No przecież lato idzie! To pewnie tańsze niż solarium. :P
        • brms Re: A mówiłam, że tak będzie :P 20.05.10, 12:43
          > No przecież lato idzie! To pewnie tańsze niż solarium. :P

          Jak zgrabnie przystawisz to może nawet wydepilować się będzie można...
          Na temat: faceci wstydzą się rozmawiać z kobietami na tematy fachowe. To jakiś
          atawizm, wybacz mu.
      • rzeka.chaosu Re: A mówiłam, że tak będzie :P 20.05.10, 12:21
        Paznokcie będę suszyć.
        • mason_i_cyklista Re: A mówiłam, że tak będzie :P 20.05.10, 12:23
          chyba drewniane takie?:P
          • rzeka.chaosu Re: A mówiłam, że tak będzie :P 20.05.10, 12:25
            Nie no, lakier na paznokciach będę suszyć. U nóżkóff i rączkóff - wszędzie mam
            taki różowy z brokatem, a on dłużej schnie.
    • kitek_maly Re: A mówiłam, że tak będzie :P 20.05.10, 12:18
      Nie powiem kto, ale ktoś Cię tu zje za ten wątas. :P

      (kompletnie nie dostrzegając, że to z przymrużeniem oka :( )
      • rzeka.chaosu Re: A mówiłam, że tak będzie :P 20.05.10, 12:21
        Kto? kto? kto? :D:D:D:D:D
      • jan_hus_na_stosie Re: A mówiłam, że tak będzie :P 20.05.10, 12:21
        cześć kitek ;)
        • rzeka.chaosu Re: A mówiłam, że tak będzie :P 20.05.10, 12:22
          tak myślałam ;P
          • jan_hus_na_stosie Re: A mówiłam, że tak będzie :P 20.05.10, 12:26
            co myślałaś? co znowu złego zrobiłem? ;D
            • rzeka.chaosu Re: A mówiłam, że tak będzie :P 20.05.10, 12:28
              Nie nic nic - Wiedziałam, że Kitkowi może chodzić o ciebie ;P

              co znowu złego zrobiłem? ;D

              Ty złego? No fiesz… Nigdy bym cię o coś złego nie posądziła ;P
              • jan_hus_na_stosie Re: A mówiłam, że tak będzie :P 20.05.10, 12:38
                rzeka.chaosu napisała:

                > Ty złego? No fiesz… Nigdy bym cię o coś złego nie posądziła ;P

                no ja myślę ;)
    • maqmba_mamba Re: A mówiłam, że tak będzie :P 20.05.10, 12:21
      A należało Ci się. Sama pytając tutaj na forum, jak nazywa się ten przedmiot,
      zwróciłaś się do facetów Ty żeńska szowinistyczna świnio:P Masz za swoje. Pewnie
      dostanie Ci się jeszcze od alpepe.
      • rzeka.chaosu Re: A mówiłam, że tak będzie :P 20.05.10, 12:24
        A no to już zadeklarowałam, że za karę (za mój szowinizm) pójdę na kolanach do
        Częstochowy (a mam daleko). ::D:D:D:D:D:D:D
    • tarantinka Re: A mówiłam, że tak będzie :P 20.05.10, 12:38
      do takich akcji przydaje się facet z dystansem do stereotypów -
      pamiętam jak kupowaliśmy samochód i to ja wiedziałam jaki chcę itp.
      Mój men dla jaj narzekał, że kolor mu sie nie podoba i tak wogóle to
      jakieś dziwne to auto :). Mina sprzedawcy bezcenna.
      • rzeka.chaosu Re: A mówiłam, że tak będzie :P 20.05.10, 15:37
        Hhehehe oj obawiam się że mój nie jest taki dowcipny z samego rana ;)
        Ale metoda fajna ;D
    • sweet_pink Re: A mówiłam, że tak będzie :P 20.05.10, 13:14
      No i co tak to zostawiłaś, ja bym co najmniej zwróciła uwagę panu na brak
      kultury, a jakbym była bez śniadania (czyli zła trochu) to bym pewnie i
      menadżera poszukała.
      Mnie się przypomniało jak byłam kiedyś na stadionie dziesięciolecia po
      szlifierkę mimośrodową i proszę o tą szlifierkę, a koleś do mnie z tekstem "A
      mąż na pewno nie chciał oscylacyjnej? Bo mam świetne oscylacyjne, bla bla"
      (mimośrodowe też miał). Odpaliłam że oscylacyjną to sobie może wsadzić i poszłam
      na stoisko 10 metrów dalej gdzie był sensowniejszy facet, który na pytanie o
      mimośrodową odpowiedział "Oczywiście, proszę bardzo".
      A dla kontrastu to kiedyś zawitałam do sklepu z częściami różnymi do silników z
      gaźnikiem czy jakimś innym ustrojstwem od wysłużonego satuta (zaburtowy silnik
      do łódki produkcji radzieckiej) w celu nabycia chyba jakiegoś zaworka (to z 6
      lat temu było i niedokładnie pamiętam). Zostałam obsłużona fachowo, dostałam
      zaworek, zostało mi wytłumaczone (na prośbę) i pokazane jak ów zaworek wymienić
      i dlaczego tak. Zaworek nabyłam, część naprawiłam, zamontowałam i byłam z siebie
      super dumna, a sklep i obsługę wspominam bardzo miło i wiem gdzie się udam, jak
      będę potrzebować silnik :)
    • masher Re: A mówiłam, że tak będzie :P 20.05.10, 13:33
      teraz juz wiesz ze jak sie chce cos kupic to sie idzie samemu i sie kupuje to co
      chce :]
      wlasciwie to nie wiem po co targasz wszedzie faceta. myslisz ze on nie ma co
      robic tylko lazic z toba na zakupy? :D by sie chlop wyspal, by odpoczal, troche
      sie poopieprzal. ale nie babeczka wyciaga go na zakupy bo wozkowego potrzebuje
      lol ehhh z wami tak zawsze :P
      • rzeka.chaosu Re: A mówiłam, że tak będzie :P 20.05.10, 13:40
        Sam zaproponował, że ze mną pójdzie. Tylko jak proponował to nie przewidział, że
        się nie wyśpi ;P

        I przepraszam bardzo, ale on sobie do pracy pojechał, a ja tę opalarkę sama
        dźwigałam do domu [nie, nie jest ciężka] ;P
    • ursyda Re: A mówiłam, że tak będzie :P 20.05.10, 14:32
      też tak k.wa mamy!!
      Durne wkręty kupowałam do domu a że towarzyszył mi kolega to i tak
      wszelkie odpowiedzi szły do niego, albo pytania jakie wkręty i tak
      dalej. noż kurważ. w pewnym momencie gdy zostałam po raz kolejny
      zignorowana ja ufok zamachalam panu przed oczętami,
      krzycząc "haaaalooooo tu jestem!!!"
    • alpepe Re: A mówiłam, że tak będzie :P 20.05.10, 14:37
      twoja wina, nie wiem, jak w innych marketach, ale w pewnej castoramie to za
      kasami był automat z batonikami. Ja bym posłała faceta za kasy po batonik, a z
      kolesiem bym załatwiała sprawę opalarki. Chcąc, nie chcąc, zacząłby gadać do
      cię. Ale następnym razem już będziesz wiedziała, jak się zachować.
    • takajatysia Re: A mówiłam, że tak będzie :P 20.05.10, 15:17
      OCTM (oni cholera tak mają). w sensie Ci sprzedawcy..
Pełna wersja