pocieszcie mnie :(

20.05.10, 16:11
pomarudze sobie bo po 1 zostalam bez pracy, po 2 utylam, a po 3 nic mi sie nie
chce. i chce wrocic na forum grubasow a nie wiem jak bo, napisalam chyba 2x te
durne zaproszenie. zeby wam tu nie marudzic i tam sie laczyc z takimi ludzmi
jak ja ktorzy maja problemy z wagą. idzie lato a ja jakos nie mam motywacji
badz tez mi sie nie chce samej odchudzac. coraz wiecej ludzi chodzi w krotkic
rekawkach, opinajacych bluzkach a ja ... bu.. bede musiala chyba garderobe
wymienic...:( do tego @ ........
    • alpepe Re: pocieszcie mnie :( 20.05.10, 16:13
      ależ mniej kasy, to mniej żarcia, popatrz, jak to Opatrzność czuwa nad twoją wagą.
      • myoptic Re: pocieszcie mnie :( 20.05.10, 16:16
        hehe tu sie mylisz, obiadki sa, bardzo tuczace u tesciow:P taka opatrznosc :) ze
        dodala mi dodatkowych kg:P
        • alpepe Re: pocieszcie mnie :( 20.05.10, 16:17
          ale to tylko obiadki.
    • ursyda Re: pocieszcie mnie :( 20.05.10, 16:17
      Zacznijmy od punktu trzeciego, coś ci się chce- chcesz schudnąć, a
      teraz punkt drugi - utyłaś (ale patrz punkt trzeci). Jeśli chodzi o
      pnukt pierwszy to za miesiąc będziesz miała nową pracę a ten miesiąc
      wykorzystaj do tego by schudnać.
      Olej forum grupasów, siedząc na forum nie schudniesz.
      Rad na temat odchudzania pewnie znasz wiecej niz ja, ja mogę tylko
      powiedzieć co mi pomogło. Zero pieczywa i ziemniaków, ostatni
      posiłek o 16.00, mało smażeniny jak juz to mięso gotowane,
      generalnie dieta lekkostrawna, do tego jakiś błonnik z jogurtem i
      taki tam. I nic powyżej tysiąca kalorii.
      • catthe Re: pocieszcie mnie :( 20.05.10, 16:24
        A jak sobie radziłaś nie jedząc nic po 16-tej? Miałaś siłę na
        cokolwiek? I nie było Ci słabo czy co tam? I o której był pierwszy
        posiłek?
        (ja się nie odchudzam, wręcz przeciwnie ale mnie ta 16-ta
        zaciekawiła;)
        • ursyda Re: pocieszcie mnie :( 20.05.10, 16:27
          silna wola a potem już się przyzywczaiłam

          herbatki sobie ziolowe piłam i jakoś szło
          (i fajki ale o tym sza.... teraz nie palę)
          • menk.a Re: pocieszcie mnie :( 20.05.10, 18:18
            A nie można tak podeżreć do 19.30? No do 18?:P

            Se jakąś dietę zastosuję. Jeszcze tylko znajdę taka, w której można jeść i wtedy
            jak butarara będę przestrzegać.:D
    • izabella9.0 Re: pocieszcie mnie :( 20.05.10, 16:18
      "idzie lato "

      eee , ale jakie lato? podobno wulkan na literę E sprawił ze będzie
      bardziej jesień niż lato :D
    • varia1 Re: pocieszcie mnie :( 20.05.10, 16:35
      to znaczy tylko że:
      1. masz więcej czasu
      2. jest ciebie więcej
      3. nic nie robiąc, nie narozrabiasz:)

      moja ulubiona dieta to "optymalna" dr.Kwaśniewskiego... próbowałaś?
      no ale ja jestem osobiście bardzo mięsożerną fanatyczką tłustego nabiału:)
      • myoptic Re: pocieszcie mnie :( 20.05.10, 17:45
        dokladnie mam wiecej czasu by schudnac, ale nie mam z kim pobiegac, badz isc na
        rower, brak kasy powoduje ze nie stac mnie obecnie na karnet na silke i zdrowe
        lekkie jedzenie....bez komentarza... bu ide z psem... tak wiem, zaraz napiszecie
        bym biegala z psem, problem w tym ze piesek szybko sie meczy i potem ma mnie
        gdzie, moze daleko w polu stac i sie nie ruszy...
        • mrow.ka1 Re: pocieszcie mnie :( 20.05.10, 17:55
          Ja na rower wybieram się sama, muzyki możesz posłuchać podczas jazdy
        • simply_z Re: pocieszcie mnie :( 20.05.10, 18:28
          dokladnie mam wiecej czasu by schudnac, ale nie mam z kim pobiegac,
          badz isc na
          > rower, brak kasy powoduje ze nie stac mnie obecnie na karnet na
          silke i zdrowe
          > lekkie jedzenie....bez komentarza... bu ide z psem... tak wiem,
          zaraz napiszeci
          > e
          warzywa sa takie drogie..? chyba raczej słodycze ,a jakis
          fitness ,aerobic? nie wierze w te wszystkie cudowne diety,
    • i.nes Re: pocieszcie mnie :( 20.05.10, 17:55
      myoptic napisała:

      > pomarudze sobie

      i po co? lepiej weź się do roboty! ;)
    • menk.a Re: pocieszcie mnie :( 20.05.10, 18:19
      myoptic napisała:

      > i chce wrocic na forum grubasow a nie wiem jak bo, napisalam chyba 2x te
      > durne zaproszenie. zeby wam tu nie marudzic i tam sie laczyc z takimi ludzmi
      > jak ja ktorzy maja problemy z wagą.

      Racja, racja. Tutaj same Wenuski i Apolla. :DDDDDDDDD
Pełna wersja