fan_ta
21.05.10, 15:46
Piszę żeby się troszkę pożalić...
Mężczyzna mój dziś wyjeżdża na szkolenie dwutygodniowe...
Jak ja wytrzymam bez niego tak długo - kurcze ciężko mi na duszy...
Powiedział, że mam sobie wyobrazić, że to tylko trzy dni i codziennie
powtarzać jeszcze tylko trzy dni...
Myślim, tęsknim i nie wiem jak sobie z tym poradzim...