milczenie

22.05.10, 08:52
poznalam faceta, mily kulturalny. Najpierw byla wymiana meili, potem
telefonow. Jedna sympatyczna randka. Dzien po randce wyjechalam na 3,5
tygodniowy urlop do daleko do rodziny.
On wie o tym. od wyjazdu nie odzywa sie. To normalne? NIe mam cisnienia i sama
nie zaczne pisac. Spytalby sie chocby jak ci tam jest. Czy na poczatku takiej
znajomosci jeszcze wazny jest dystans i wzajemne obczajanie?. Czy to milczenie
to wyraz jego obojetnosci czy dobrego wychowania. DOdam ze ja mam 32 a on 35
(niesmialy)Nie mam doswiadczenie z randkowaniem. Wszystkie moje dotychczasowe
zwiazki inicjowalam sama. NIe lubie sie czaic. Jestem konkretna.Moze sie mylilam.
    • varia1 Re: milczenie 22.05.10, 09:36
      z jednej strony - nie mam ciśnienia i sama nie zacznę pisać
      z drugiej - wszystkie moje dotychczasowe związki inicjowałam sama

      ?
      • mam_pokrecony_mozg Re: milczenie 22.05.10, 10:44
        o co chodzi- zmienilam strategie

        wczesniej to ja zaczynalam teraz nie
        • varia1 Re: milczenie 22.05.10, 10:47
          rozumiem
    • lolcia-olcia Re: milczenie 22.05.10, 11:01
      hahaha a jaki problem zadzwonić? nic Ci się nie stanie jak pierwsza się odezwiesz
      • marguyu Re: milczenie 22.05.10, 11:07
        On pewnie siedzi na drugim koncu kraju i mysli sobie to samo.
        Idz na forum mezczyzna i sprawdz czy juz nie napisal.
        Zadzwon do niego, zobacz jak zareaguje na twoj telefon i bedziesz
        wiedziala nieco wiecej.
        • mam_pokrecony_mozg Re: milczenie 22.05.10, 11:12
          no dobra niby macie racje, ale dlaczego ciagle to ja mam pierwsza wyciagnac
          reke? Gdzie ci mezczyzni? Wydawalo mi sie ze to byl blad zdobywac mezczyzne.
          Moze trzeba sie dac zdobyc? Juz sama nie wiem serio
          • nowel1 Re: milczenie 22.05.10, 11:18
            Może po prostu nie jest zainteresowany następną randką.
            • mam_pokrecony_mozg Re: milczenie 22.05.10, 11:21
              byc moze to jest trafny argument
              a wtedy jak zadzwonie pierwsza to sie zblaznie....nie mam 17 lat do diaska...i w
              niesmialosc u 35 latka tego kalibru tez nie wierze....wiec to po prostu brak
              zainteresowania
              • s.p.7 Re: milczenie 22.05.10, 11:27
                pomysl kobieto
                on ma cie zdobywac? lol to moze jestes wielka jak mont everest?
                on nei ma zamiaru tego robic, ty po prostu masz pokazac ze jestes atrakcyjna
                zeby w ogole chialo mu sie na ciebie patrzec.

                Wiedz napisz mu cos smiesznego lub cos fajnego, co umili mu dzien a nie siedzisz
                cicho jak kupa w kącie i czekasz na to az ktos cie splucze.
                jak nei masz pomyslu to daj mu chociaz relacje z wycieczki do rodziny

                lol 32 lata i nei wiesz jak z meczynami postepowac...
                moze jeste ewolucyjnie skazana na niebyt
                • lolcia-olcia Re: milczenie 22.05.10, 11:37
                  przy kiepskim opakowaniu nawet dobry dowcip nie uratuje sytuacji;p
                  • s.p.7 Re: milczenie 22.05.10, 11:44
                    opakowanie opakowaniem
                    mzoe byc nawet z promocji i przeceny ale zeby w srodku bylo tylko cos konkretnego :)

                    Jak by ktos postawił w sklepie szary karton a w srodku kilka piw z biedronki i
                    dwa zgniłe jabłka, oraz napis: Możesz to meic juz za 199,99 + vat z dopiskiem:
                    tylk odla wybranych jak sie postarają... to to chyba sam w sobei jest dobry żart :)
                    no ale on może nie kuma dowcipow sytuacyjnych :P
                • mam_pokrecony_mozg wiem 23.05.10, 20:15
                  to pewnie przez wzrost
                  jestesmy rowni wzrostem.....
                  kurna nie pomyslalam
                  moze on sie stresuje?
                  no alez kurcze ni mamy 17 lat........
                  niee nie wierze......
                  a jesli tak to po co mi chlop z takimi kompleksami, mi to nie przeszkadza ale
                  moze jemu...
          • lolcia-olcia Re: milczenie 22.05.10, 11:26
            A coś Ci się stanie? jak nie zależy Ci na facecie to lej go i zignoruj ruchy
            macicy, a nie tak się ciskasz na forum.
          • zaklopotana87 Re: milczenie 24.05.10, 01:36
            To kobiety zdobywają mężczyzn, ale w taki sposób, że mężczyźni myślą, że to my
            jesteśmy zdobywane przez nich :)
    • lew_ Re: milczenie 22.05.10, 11:23
      Jak sie nauczysz jezidzic autem to moze ktos sie toba na powaznie zainteresuje
      • mam_pokrecony_mozg Re: milczenie 23.05.10, 10:27
        jak urosniesz ijakies 10 centymetrowi poziom rozumu ci sie podniese to moze ktos
        sie Toba zainteresuje. No chyba ze na starosc chcesz miec pudrowany tylek przez
        tureckie pielegniarki
    • hermina25 Re: milczenie 22.05.10, 14:57
      skoro się nie odzywa,widocznie nie wywarłaś na nim pozytywnego wrażenia,daruj
      sobie i olej typa
    • margie Re: milczenie 22.05.10, 15:23
      wyjechalas dzien po randce, wg mnie powinnas pierwsza sie odezwac ze dotarls
      plus jakies mile zdanie o samym urlopie plus pozdrowienia i tyle.

      On czeka na ruch z twojej strony, jesli nie czeka, to pewnie sie zorientujesz z
      ciagu dalszego korespondencji:)
      • mam_pokrecony_mozg Re: milczenie 22.05.10, 22:39
        byl sms o dobrej drodze i dziekowaniu za mila randke.
        jednego odpisal a drugiego nie bo ponoc nbrak mu bylo slow.
        To czlowiek spokojny i bardzo niesmialy. Nie wiem czy powinnam ale chyba sie
        sama zamelduje i opowiem jak bylo na rodzinnych spotkaniach.
    • grassant Re: milczenie 23.05.10, 10:42
      Twój wyjazd spadł mu z nieba. Raczej osoba wyjeżdżająca przysyła pocztówki.
    • mahadeva Re: milczenie 23.05.10, 13:07
      ja bym napisala, mysle, ze na poczatku znajomosc trzeba traktowac przyjacielsko,
      partnersko - nie ma sensu zaczynac od gierek: 'Ty nie napiszesz, bo zribisz
      pierwszego kroku jako kobieta...' do czego to doprowadzi? lubisz go - to pisz -
      nie wiadomo, jak sie znajomosc rozwinie
      • mam_pokrecony_mozg bardzo madry post ! 23.05.10, 16:19
        w koncu obiecalismy sobie na poczatku znajomosci przyjazn bez wzgledu na efekt
        koncowy. Wiec bedac konsekwenta ( a taki atrybut w sobie wychwalam) napisze mu
        pare slow z wakacji.
        Co on z tym zrobi to juz jego sprawa.
        Ale tak na marginesie: Dziwne troche ze nawet juz w meilach podkreslal ze mu sie
        nie spieszy i nie nalezy do tych w goracej w odzie kapanych....jak na 35 lat i
        pragnienie zalozenia rodziny to moze sie kiedys obudzic z reka w nocniku...ale
        to nie moj problem....dzieki za prosta a jakze pomocna rade.
    • nothing.at.all Re: milczenie 24.05.10, 08:47
      Jesli Ci zależy to napisz pierwsza, chyba, że nie chcesz zmieniać
      swojej taktyki - czekania.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja