Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ?

23.05.10, 00:56
bo ja nie mogę. jakoś.
    • marguyu Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 00:57
      Czytam czeska gramatyke.
      Skuteczne jak cholera ;)
      Mam dwie, chcesz jedna?
      • bijatyka Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 01:02
        przerzuć !
        • marguyu Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 01:10
          Dokladam ruska i francuska i juz leci :)

          Do czeskiej zaloz pieluchy, bo bywa smiesznie :)
          • bijatyka Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 01:25
            będzie coś o "dachowym zasrańcu" ?
    • varia1 Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 01:28
      uczę się niderlandzkiego... nieźle działa... ale żeby było śmieszniej, wcale nie zasypiam konwersując z Holendrami "na żywo";)

      zaczynam porządkowac papierzyska... też niezłe:)
      • bijatyka Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 01:31
        a skąd ja mam sobie teraz Holendrów wytrzasnąć ? hmmmmm ????
        • varia1 Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 01:35
          Wagnera sobie włącz, jest jeden ale za to LATAJĄCY;)
      • mel.la Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 01:31
        Varia1: uczę się niderlandzkiego...

        A to powodzenia, przerabialam to dawno temu, zajebisty jezek :)
        • varia1 Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 01:34
          tak sie jakoś niechcący zainspirowałam tym że w zasadzie wszystko rozumiałam co do mnie mówili... przez podobieństwo z niemieckim...potem zaczęłam czytać i też wszystko rozumiałam... no i pomyslałam sobie że właściwie to zostało mi jedynie nauczyć się mówić, co tez właśnie szlifuję:)

          • bijatyka Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 01:37
            moi znajomi Niemcy mówią o Holendrach: wiesz, dlaczego mają takie długie uszy ?
            Bo ich rodzice za uszy wyciągali do góry i mówili: patrz, tam daleko mieszka
            mistrz !
            • varia1 Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 01:40
              :D
            • mel.la Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 01:48
              bijatyka napisała:

              > moi znajomi Niemcy mówią o Holendrach: wiesz, dlaczego mają takie
              długie uszy ?
              > Bo ich rodzice za uszy wyciągali do góry i mówili: patrz, tam
              daleko mieszka
              > mistrz !

              O Holendrach najbardziej podoba mi sie to: "Holendrowi nasrasz w
              buty, a jemu nawet cisnienie sie nie podniesie, wytrzepie buty,
              usmiechnie sie i pojdzie dalej" - swieta prawda!
              Wracajac do tematu ... jak nie moge spac latam po forach a ostatnio
              bardzo mi sie spodobalo FK.
              • bijatyka Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 01:53
                Mi się też spodobało. Od kilku miesięcy. Wykupiłam karnet i zostałam.
    • mahadeva Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 01:52
      ja tez nie = prawie 2 lata i Mis nie chce ze mna mieszkac, a z tyloma wrednymi
      babami mieszkal - to koniec - zostalam sama
      • bijatyka Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 01:56
        Ind-ja zapodała świetną definicję. Czy to były "kurewny-larwinie" ?
        • mahadeva Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 02:01
          jakies stare wyrachowane babsztyle
          a ja - 2 lata cierpienia, uczciwie go kochalam, a on ma mnie gdzies
          • bijatyka Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 02:09
            maha, Ty podobno mieszkasz niedaleko mnie ! true ?
            • mahadeva Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 12:52
              z Misiem w okolicach Parku Saskiego, a sama - na Ursynowie
              ale juz z Misiem nie jestem, nie zalezy mu...
              • bijatyka Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 13:45
                to mi się musiało coś pomieszać....
              • grassant Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 14:36
                mahadeva napisała:

                > z Misiem w okolicach Parku Saskiego, a sama - na Ursynowie
                > ale juz z Misiem nie jestem, nie zalezy mu...

                O, to jak sama, to blisko. :)
          • varia1 Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 02:12
            czy to znaczy że wreszcie się z Misiem rozstałaś?
            jak nie piję, tak za Twoje zdrowie wychylę szklaneczkę.... czystej niegazowanej:)
            • mahadeva Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 12:53
              tak, dwa lata - nie docenia mnie, woli zyc bez najfajniejszej dziewczyny na
              swiecie :) jego problem...
              poszlo o to, ze łazienka mi sie popsula, a on zero wsparcia i oczywiscie nadal
              nie chce ze mna mieszkac...
              • varia1 Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 14:18
                no jasne że to jego problem, jestem z ciebie dumna:)
      • mel.la Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 02:02
        mahadeva napisała:

        > ja tez nie = prawie 2 lata i Mis nie chce ze mna mieszkac, a z tyloma
        wrednymi
        > babami mieszkal - to koniec - zostalam sama

        Nie ten Mis to bedzie inny, ja juz misia chyba nie bede miala... :(
      • marguyu Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 02:52
        mahadeva napisała:

        ja tez nie = prawie 2 lata i Mis nie chce ze mna mieszkac, a z
        tyloma wrednymi babami mieszkal - to koniec - zostalam sama


        maha,
        misia rzucilas??????
        No oczom nie wierze!
        Chyba z wrazenia nie zasne!
        • mahadeva Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 12:54
          z kazdym innym bedzie fajniej :) tylko musze takiego znalezc...
    • bijatyka Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 02:00
      myślałam, że tylko ja jestem palnięta. A tu widzę więcej koleżanek ! Ufff !
      • varia1 Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 02:13
        ale Ty jesteś raczej nie do pobicia z takim nickiem:)
        • bijatyka Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 02:15
          tak myślisz ? Ja jestem niespotykanie spokojny człowiek. Mnie można na język
          nadepnąć. Ale, jak mnie który w.kuwi, to koniec !
          • varia1 Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 02:19
            ja też jestem niespotykanie spokojny człowiek.... co nie zmienia faktu że obie jesteśmy pewnie nieco palnięte:)
            • bijatyka Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 02:24
              a kto się za nas wyśpi ? kurka, jutro muszę do Trójmiasta zaiwaniać !
              • mel.la Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 02:28
                bijatyka napisała:

                > a kto się za nas wyśpi ? kurka, jutro muszę do Trójmiasta zaiwaniać !

                Oj, to moje strony! Jak jestem w Polsce to do Gdyni mam ... nie wiem
                ile kilosow, autobusem 40 minut.
                • bijatyka Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 02:33
                  mel.la, nie wiesz, skąd jedziesz ? mel.la, nie pij ! Ja muszę z Warszawy
                  zaiwaniać ! Motyla noga !

                  www.youtube.com/watch?v=E9JoOh9fBR0
                  • mel.la Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 02:37
                    bijatyka napisała:

                    > mel.la, nie wiesz, skąd jedziesz ? mel.la, nie pij ! Ja muszę z
                    Warszawy
                    > zaiwaniać ! Motyla noga !

                    Nie, no jeszcze sie czymam. Myslalam, ze Ty tez z okolic 3miasta. Z
                    Wa-wy masz expres czy jedziesz autem?
                    • bijatyka Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 02:40
                      jadę furką ! mam nawet kierowcę ! motyla noga ! Pa, lecę do wyrka !
                      • mel.la Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 02:55
                        Dobranoc! Niech ten motyl se nogi nie zwichnie,. A ja sie przelece po
                        forach, dawno mnie nie bylo na szkolnych.
      • mahadeva Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 12:55
        ja w koncu sie zebralam i do 4.30 kłocilam z Misiem :)
    • lolcia-olcia Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 12:57
      1. Trochę większego ruchu w dzień
      2. Seks - zaraz po zasypiam
      3. Analizy/zestawienia/kodeksy na widok samej okładki zasypiam;p
    • zloty.strzal Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 14:49
      Ja nie mam skutecznego pomysłu, dlatego wczorajszą noc mam w większości
      nieprzespaną, a dzisiaj zdycham. Próbowałam wietrzenia pokoju i oglądania CSI
      Las Vegas, ni cholery nie pomogło.
    • grassant Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 14:53
      włączam tv. 2 godziny i śpię.
    • psychcio Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 14:56
      Obracam partnerkę do góry wełną i ......
    • disa Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 19:46
      czymś się stresujesz?


      ja tak miałam ... jak zaczynałam aktualny projekt ;/
      leżałam od 24 do 5 w łóżku i gapiłam się w sufit
      późno wstawałam ; /i byłam zmęczona KOSZMAR
      w końcu postanowiłam, że się nie będę stresowała w pracy :D bo to nie ma sensu
      i stosuje techniki oddychania wiesz wdech(liczysz do 4) i trzymasz powietrze
      licząc do 7 na 8 wypuszczasz powoli CAŁE i od początku :D pomaga ... nawet jak
      Cie ludzie wq..rzają ;]

      teraz śpię dobrze

      ale w czasie początkowego/największego kryzysu piłam lampkę czerwonego wina :D
      • bijatyka Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 20:16
        czymś się stresujesz?

        :) jak chyba u większości - praca. Ostatnio porobiło się kryzysowo i korona
        królowej sukcesu mi ze łba zleciała. Trwa to już kilka miesięcy. Poza tym coraz
        młodsza się nie staję, tylko odwrotnie :) Pracuję nad wyciszaniem myśli
        wieczorami. Powoli mi się udaje. Z oddechem też zacznę !
    • murzyn.bambo Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 20:25
      walimy bębna
    • green-chmurka Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 21:51
      ja sie onanizuje..))))
      • bijatyka Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 22:08
        chmura, ja się mam wyciszać a nie na odwrót ! Ciocia, dobra rada, cholera jasna !
    • wiarusik Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 21:52
      liczę stryczki;)
      • bijatyka Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 22:07
        Ja liczę, jak się wkurwię. Zaczynam od 999 i potem w dół ! Stryczki mają
        konkretnych przeznaczonych ?
        • wiarusik Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 22:09
          i tak i nie.ale najczęściej wiszą określone kasty społeczne.
          • bijatyka Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 22:13
            No to szybko musisz zasypiać. Kast w końcu mniej niż ich konkretnych
            przedstawicieli. Kto wisi na pierwszym stryczku ?
            • wiarusik Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 22:15
              ja wszystkich traktuję po równo,kostucha też jest sprawiedliwa;)
              • bijatyka Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 22:18
                Nie mogą wszyscy na jednym stryczku wisieć ! Muszę się zastanowić, co ja bym
                mogła liczyć. Znam datę mojej śmierci, to może dni sobie będę liczyć... ?
                • wiarusik Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 22:20
                  całkiem dobry pomysł;)
                  • bijatyka Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 22:22
                    Liczyłabym dni do końca kryzysu, tylko żaden ku.rwa mądry nie wie, kiedy to będzie !
              • wiarusik Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 22:18
                liczę stryczki,a nie przyglądam się wisielcom;)
    • ind-ja Re: Co robicie, jak nie możecie zasnąć... ? 23.05.10, 23:27
      czytam,przewracam sie w te i nazad,tracam ukochanego lokciem,mysle,analizuje i
      niegdy,przenigdy moja droga nie probuj spac na sile,bo sie wtedy organizm irytuje
Pełna wersja