jak ludzie dają rade to wytrzymać?

24.05.10, 22:27
od kilku miesięcy jestem w życiowej niemocy.W moim 11 letnim związku nie ma
już dawno chemii. Próbowaliśmy ją odzyskać, no ale nie oszukujmy się - nie ma
już fascynacji, radości, pożądania co dawało napęd życiowy do działania. Nie
mam zamiaru się rozwodzić. Potrzebujemy siebie, mamy dziecko i tak sobie
żyjemy bez entuzjazmu. Nawet realizujemy jakieś tam wspólne plany, ale to nie
daje kopa życiowego. Generalnie coraz częściej łapię się na tym, że
zazdroszczę znajomym nie nowych domów,stanowiska, pasji itp. tylko na nowo
przeżywanych emocji, miłości, randek, namiętności. Ludziom się rozpadają
związki a ja zazdroszczę tego, że przed nimi nieznane... Ja jakoś nie mogę
uwierzyć, że mnie coś jeszcze w życiu zaskoczy pozytywnie... Bo niby co...
Jakieś dobra materialne? Sukcesy dzieci?
Wyjeżdżam czasem na wakacje, ale nie ma w nich tych emocji... chodzę do kina ,
czasem na imprezy, czasem w pracy zabłysnę...ale motyli w brzuchu nie mam..
Czym zastąpić skończoną chemię? Co jeszcze daje emocjonalnego kopa do
życia?Czy moje życie się za bardzo ustatkowało? Zbyt szybko?
Szczerze to często nie chce mi się iść na imprezę z mężem...bo nie ma miedzy
nami chemii... wszyscy się przytulają, ekscytują , a my siedzimy i patrzymy..
robi się sztywno..no i brak emocji...
Co mogę robić w życiu by zastąpić ten brak...i znów być szczęśliwa?
    • six_a Re: jak ludzie dają rade to wytrzymać? 24.05.10, 22:35
      > Szczerze to często nie chce mi się iść na imprezę z mężem...bo nie ma miedzy
      > nami chemii.
      litości
      • ursyda Re: jak ludzie dają rade to wytrzymać? 24.05.10, 22:38
        nie gadaj, że doczytałaś
        • raohszana Re: jak ludzie dają rade to wytrzymać? 24.05.10, 22:41
          Ja przeczytałam całe. I ten... konstruktywnego komentarza chwilowo nie wysmażę.
        • six_a Re: jak ludzie dają rade to wytrzymać? 24.05.10, 22:43
          doczytałam, a jakże, inaczej bym nie jęczała:)
      • vandikia Re: jak ludzie dają rade to wytrzymać? 24.05.10, 22:57
        o , właśnie.
    • wiarusik Re: jak ludzie dają rade to wytrzymać? 24.05.10, 22:56
      no dawajcie!słowo kochanek samo pcha się na usta:PPPP
      • ursyda Re: jak ludzie dają rade to wytrzymać? 24.05.10, 22:57
        na usta?:)
        • wiarusik Re: jak ludzie dają rade to wytrzymać? 24.05.10, 22:58
          tak,na usta a nie w usta:P
    • vandikia Re: jak ludzie dają rade to wytrzymać? 24.05.10, 22:56
      agnes997 napisała:

      >ale motyli w brzuchu nie mam..

      tragedżi normalnie
    • rzeka.chaosu Re: jak ludzie dają rade to wytrzymać? 24.05.10, 23:03
      Ładnie to tak opierać związek na chemii? Ja mój oparłam na wuefie, psychologii,
      socjologii, woku i jakoś leci.
      • jan_hus_na_stosie Re: jak ludzie dają rade to wytrzymać? 24.05.10, 23:06
        rzeka.chaosu napisała:

        > Ja mój oparłam na wuefie, psychologii,
        > socjologii, woku i jakoś leci.

        Co to jest wok? taka chińska restauracja w Mariocie? ;) ale to chyba przez dwa
        "o" się pisze ;D
        • rzeka.chaosu Re: jak ludzie dają rade to wytrzymać? 24.05.10, 23:09
          Widać, że jesteś sprzed reformy: wiedza o kulturze ;)
          • jan_hus_na_stosie Re: jak ludzie dają rade to wytrzymać? 24.05.10, 23:13
            czyjej kulturze? ;)
            • rzeka.chaosu Re: jak ludzie dają rade to wytrzymać? 24.05.10, 23:14
              W naszym wypadku tzw. europejskiej.
      • marguyu Re: jak ludzie dają rade to wytrzymać? 24.05.10, 23:09
        Meznie doczytalam do konca i stwierdzam ostry syndrom przewrocenia w
        dupie.
        Chyba naprawde uwierze w to, ze sa ludzie, ktorym wydaje sie, ze
        zycie to odpowiednik "Tredowatej" /miedzywojenna powiesc-wyciskacz
        lez, tzw. literatura dla kucharek/. Harlekin przy tym to "literatura
        zaangazowana" ;)
        • alpepe Re: jak ludzie dają rade to wytrzymać? 24.05.10, 23:11
          Docent alpepe ma czelność przytaknąć diagnozie profesor marguyu. Tak, ostry stan
          przewrócenia w dupie.
          • bijatyka Re: jak ludzie dają rade to wytrzymać? 24.05.10, 23:28
            sprzątaczka z uczelni bijatyka to samo...
          • marguyu Re: jak ludzie dają rade to wytrzymać? 24.05.10, 23:43
            alpepe napisała:

            Docent alpepe ma czelność przytaknąć diagnozie profesor marguyu.
            Tak, ostry stan przewrócenia w dupie.


            Ô!
            Taka okolicznosc trzeba oblac:)
            Mam doskonalego morawskiego swietego wawrzynca.
            Mniod nie wino!
        • hambak_meri Re: jak ludzie dają rade to wytrzymać? 25.05.10, 21:24
          Z ust mi to wyjęłaś. Niektórzy mają za dużo i za dobrze.
      • sokoll1 Re: jak ludzie dają rade to wytrzymać? 25.05.10, 19:28
        Ale piękna odpowiedź!!!
        Jak na rzekę chaosu reprezentujesz bardzo logiczny styl myślenia! ;)

        Niby Ameryki nie odkryłaś... ale: zapamiętane! :)
    • postponed Re: jak ludzie dają rade to wytrzymać? 25.05.10, 08:06
      terapia małżeńska to dobre wyjście w tym wypadku. no albo rozwód, skoro już nie
      możecie na siebie patrzeć.
      powoli dochodzę do wniosku że małżeństwa zabija rutyna i zbyt częste oglądanie
      się, robienie wszystkiego razem.
      • mam_pokrecony_mozg Re: jak ludzie dają rade to wytrzymać? 25.05.10, 08:25
        wygoda kasa brak fantazji do urozmaicenia zycia wyscig szczurow itd
        od poczatkuw zloby dano i miod i siano
        po co sie wysilac?
        jakby chlop ja zdradzil to by plakala na forum krokodylimi lzami
        • postponed Re: jak ludzie dają rade to wytrzymać? 25.05.10, 19:44
          to do mnie? bo nie rozumiem
    • default Re: jak ludzie dają rade to wytrzymać? 25.05.10, 09:06
      > Czym zastąpić skończoną chemię?

      Zacząć studiować fizykę :)
      A tak poważnie - nie da się całego życia, całego związku z kimś
      przejechać na "motylach", tak jak nie może być cały rok wiosna. Ale
      inne pory roku - i związku - też są piękne :)
    • nothing.at.all Re: jak ludzie dają rade to wytrzymać? 25.05.10, 09:45
      A może terapia małżeńska? To naprawdę pomaga, jak się chce i stara.
      Jeśli chcecie być razem to spróbujcie!
    • justysialek Re: jak ludzie dają rade to wytrzymać? 25.05.10, 10:02
      Za dobrze Ci. Trzeba było sobie dom zbudować na terenach zalewowych,
      to by Ci się nie nudziło!

      W życiu, jak to w życiu, ciągle coś się dzieje: śmierć bliskich,
      choroby, jakieś losowe wypadki, nieszczęścia. W tym całym chaosie i
      natłoku zdarzeń mąż jest dla mnie największą ostoją, spokojną
      przystanią - taką cudowną niezmienną, do której można się zwrócić w
      trudnej chwili. Jak tylko chwilowo jest spokój i nic się nie dzieje,
      to łapiemy te chwile szczęścia jak pierwsze promienie słońca.
      ...nam się w każdym razie nie nudzi!
    • n.michal Re: jak ludzie dają rade to wytrzymać? 25.05.10, 14:04
      hobby, cos tylko dla ciebie. kiedy mozesz oderwac sie od
      codziennosci i zrobic to co da ci wlasnie emocjonalnego kopa latwiej
      jest wracac do domu. potem reakcja lancuchowa emocje w zyciu emocje
      w zwiazku.
    • twojabogini Re: jak ludzie dają rade to wytrzymać? 25.05.10, 14:29
      Jak brak motyli w brzuchu to zawsze można opłacic jakiegos chirurga
      zeby parę sztuk do brzucha zaszył, trzeba tylko podac lokalizację
      (żołądek,macica, dwunastnic?).
      Jesli brak emocji w zyciu to mozna zapisac się na kurs pilotazu
      szybowca, misje humanitarne, skoki ze spadochronem albo pojechac
      stopem do Indii.
      Zazwyczaj jednak problem nudnego męża i braku chemii polega na tym
      ze w związku do kitu jest seks. Jeśli nie masz orgazmów - idz do
      seksuologa, jesli mąż jest mało wyrafinowany - wciagnij go w
      erotyczna grę i rozbudx seksualnie jego i siebie, jak oboje się
      spasliscie i zaniedbaliscie wizualnie - no to się za siebie wezcie -
      sprawniejsze i ładniejsze ciało podwyższa libido.
      Jak wasze wakacje sa standardowe, to zróbcie razem kurs sternika i
      popłyncie razem w rejs po mazurach, albo na konne wakacje, albo
      jedzcie zwiedzic kaukaz.
      Nie chemia się wypala w zwiazkach, tylko ludzie sobie odpuszczają,
      olewaja partnera, tworza sobie jego negatywny obraz, albo tez np.
      zwalaja na niego niepowodzenia seksualne.
      • haldeman79 Re: jak ludzie dają rade to wytrzymać? 25.05.10, 15:03
        twojabogini napisała:

        > Zazwyczaj jednak problem nudnego męża i braku chemii polega na tym
        > ze w związku do kitu jest seks. Jeśli nie masz orgazmów - idz do
        > seksuologa
        , jesli mąż jest mało wyrafinowany - wciagnij go w
        > erotyczna grę i rozbudx seksualnie jego i siebie, (...)

        To kobieta może nie mieć orgazmów nie z winy faceta? :)
        • justysialek Re: jak ludzie dają rade to wytrzymać? 25.05.10, 15:29
          Ano widzisz... może mieć np uraz jakiś albo traumę... albo
          zahamowania itd.
          • haldeman79 Re: jak ludzie dają rade to wytrzymać? 25.05.10, 15:36
            justysialek napisała:

            > Ano widzisz... może mieć np uraz jakiś albo traumę... albo
            > zahamowania itd.

            No a jak myślałem, że nie ma oziębłych kobiet, tylko kiepscy kochankowie.
    • haldeman79 Gdzie autorka? 25.05.10, 15:05
      Taki nośny temat a ona nie udziela się w dyskusji?
      • lilaa Re: Gdzie autorka? 25.05.10, 15:39
        moze po napisaniu zrozumiała swoja porazke?
    • skarpetka_szara Re: jak ludzie dają rade to wytrzymać? 25.05.10, 15:47
      a czy wy sie w ogole kochacie? I Ile macie lat? bo jezeli tak to
      warto popracowac nad malzenstwem. Rekomeduje film: "Story of Us",
      Gdy Cie czytam to bardzo mi sie ten film przypomina, a fajny.

      Bo wiesz, gdy dwoje ludzi sie laczy to musza pracowac nad wiezia.
      Wydaje mi sie ze wam sie chce za bardzo.
    • venettina Re: jak ludzie dają rade to wytrzymać? 25.05.10, 18:51
      Naogladalas sie filmow i reklam, wydaje ci sie ze zycie to kolorowy
      film, z wybuchami fajerwerkow.
      Pora dorosnac, droga autorko watku. Znajdz jednak cos sensownego co
      sprawi ze twoje zycie bedzie wazne, nawet na mala skale (pomoc
      ludziom w trudnej sytuacji, praca ktora daje satysfakcje, itp.).
      Powodzenia :)
    • mahadeva Re: jak ludzie dają rade to wytrzymać? 25.05.10, 19:06
      sama ksztaltujesz swoje zycie, to wymaga myslenia i wysilku
      nie zwalaj wszystkiego na brak jakiejs upersonifikowanej chemii - chcesz to tez
      przytul sie do meza na imprezie - co to za problem??? za nude w zyciu win
      siebie, a nie brak chemii
      wymysl cos ciekawego sobie do roboty i juz
    • agnes997 Re: jak ludzie dają rade to wytrzymać? 25.05.10, 19:36
      wiem, że to co napisałam jest żałosne i że to moje podejście do niczego nie
      prowadzi.. wcale nie jestem dumna z tego...
      Właśnie wróciliśmy z pracy i kilka obowiązków przed nami...na pasje znowu
      braknie czasu..
      Pracujemy razem, dojazd zajmuje nam sporo czasu - też razem - względy ekonomiczne.
      Praca ciekawa, ale jej nadmiar i zmęczenie zasłania jej zalety. Codziennie
      walczymy z czasem, co prowadzi do spięć i zniechęcenia.
      No i stres, którego mamy dość sporo na codzień poprostu zabija tą naszą bliskość
      i namiętność. Oczywiście kochamy się, ale nie wiem czy nie mylę tego już z
      przywiązaniem.
      Co do fajnych Waszych propozycji pasji, wyjazdów itp. to niestety jesteśmy
      zmuszeni wybierać najtańsze rozwiązania. Wiele weekendów spędzamy w domu z
      powodu braku kasy...
      • sokoll1 Re: jak ludzie dają rade to wytrzymać? 25.05.10, 19:52
        Jedna z ciekawszych dyskusji na tym lekko odjechanym forum... i 4
        naprawdę mądre wypowiedzi, które sobie zapamiętałam.
        A w kilku kąśliwych dużo prawdy!

        Ale twoje myślenie Agnes - żałosne,
        Kolega z pracy ma 20-letni staż. Nie maja czasu w tygodniu. Ale
        weekend jest rowerowy. co najmniej 40 km 'w siodełku'!

        Bzdura z brakiem czasu i kasy! Żaden argument!
        Brak pomysłu, lenistwo i bylejakość. Nie chę się wam!!! Najlepiej
        byłoby, żeby gdzieś wam przepisano lekarstwo na preceptę ze sporą
        dawką chemii, prawda? Do łyknięcia o poranku? :) Taka róża albo
        pierścień? takie czary-mary? Nie no... Żałosne.

        Jestem w miarę młoda i głupia - ale tyle to i ja wiem... jaka
        chemia? Dobrze, że pojawiło sie tu trochę mądrych ludzi - to
        zrównoważyło kompletna głupotę autorki wątku...
        • agnes997 Re: jak ludzie dają rade to wytrzymać? 25.05.10, 20:47
          ja przynajmniej potrafię dostrzec jakie to jest żałosne...
          kiedyś prowadziliśmy bogate życie towarzyskie... mieliśmy dość sporo
          zaprzyjaźnionych par i singli...
          jak byłam młoda to wierzyłam w te małżeństwa...przecież byli tacy zgrani...z
          tego pozostały dwa szczęśliwe.. część się rozwiodła, w różny sposób ( jedni z
          klasą inni bez) a cześć żyje razem i się wzajemnie wyniszczają. Ich postawy też
          są żałosne..ale póki o tym nie mówią, to dla innych są ok.
          Dlatego dążąc do uatrakcyjnienia sobie życia wybraliśmy się kilka razy na
          imprezę, gdzie właśnie głównie były świeże związki z tą komentowaną przez was
          chemią... ( ludzie w różnym wieku) ... tą radość, którą w nich zobaczyłam...tego
          mi bardzo brakuje...

          Nie wierzę w odświeżanie namiętności w długoletnim małżeństwie..nie jest to
          udowadnianie sobie na siłę, że się uda? Naprawdę wierzycie w takie coś?
          Nie lepiej żyć sobie razem , ale emocji szukać już w innych dziedzinach życia?
          Właśnie o to głownie was pytałam? W czym tego szukać. I kilka rad uzyskałam za
          co dziękuję.
          Najbardziej mi podeszło studiowanie fizyki... Myślę, że studia kolejne inne
          dadzą mi kopa... Muszę zdobyć jedynie fundusze na to...
          • sokoll1 Re: jak ludzie dają rade to wytrzymać? 26.05.10, 16:07
            OK
            Ja nie kłócę sie, bo nie mam doświadczenia
            Ale masz racje - najważniejsze to stwierdzić fakt i cos z tym robic.
            I przynajmniej masz do tego odwagę. Tu punkt dla Ciebie

            Ile macie lat Ty i mąż?


      • sweet_pink Re: jak ludzie dają rade to wytrzymać? 26.05.10, 10:26
        Ja radziłabym bardzo poważnie przemyśleć wasze życie zawodowe z co najmniej
        kilku powodów (dla mnie wygląda ono na nadające się do totalnej przeróbki,
        totalne dno według mojej opinii):
        1. Razem pracujecie, razem wracacie do domu, razem jesteście w domu...za dużo
        czasu razem (ja bym swojego chłopa miała chyba po dziurki w nosie gdybym
        spędzała z nim/miła go w zasięgu praktycznie całą dobę)
        2. Podejrzewam, że przeżywacie zawodowe stresy w tym samym czasie i ciężko jest
        wam dawać sobie wzajemnie wsparcie. Dodatkowo łatwiej wam zapewne "przynosić
        pracę do domu".
        3. Uczciwa praca powinna przynosić taki dochód, żeby było stać na wyjazd od
        czasu do czasu, czy inne przyjemności.
        4. Jeśli oboje pracujecie w jednym miejscu to w razie problemów firmy możecie
        stracić dochód oboje równocześnie...mogiła.
    • gazetowy.mail Re: jak ludzie dają rade to wytrzymać? 25.05.10, 20:00
      Trochę ciężko będzie żyć w takim związku przez kolejne 30 lat.
      A może tylko 10 póki dziecko nie dorośnie bo teraz MUSI mieć
      rodzinę.
      Chyba pora pogadać, pomyśleć i coś zrobić. Albo związek ratować albo
      się rozstać.
    • wen_yinlu Re: jak ludzie dają rade to wytrzymać? 26.05.10, 16:06
      > Wyjeżdżam czasem na wakacje, ale nie ma w nich tych emocji... chodzę do kina ,
      > czasem na imprezy, czasem w pracy zabłysnę...ale motyli w brzuchu nie mam..

      Motyle są niezdrowe i uzależniają, ale jak już musisz to latarkę w usta i ciem
      nałapać nocą polecam. Trochę niesmaczne jak furkoczą na języku, trochę głupio
      się człowiek czuje, ale jak już się przełknie tuzin to jakby się urodziło na nowo.
    • kropkaczyprzecinek Re: jak ludzie dają rade to wytrzymać? 26.05.10, 16:21
      Wydaje mi się, że taka stagnacja męczy, jest jak błądzenie po
      labiryncie, z którego wyjścia brak.
      Rozumiem Cię, bo też tak czasami czuję. Ale trzeba coś z tym zrobić-
      szkoda każdego dnia.
      Albo się pogodzić i zapomnieć o rozterkach albo.....
      Nie zgadzam się z niektórymi, że poprzewracało Ci się w głowie- czy
      chęć życia pełnią życia jest złem? Godną potępienia postawą?
      Radzę pogadać z dobrym psychologiem- może pomoże poukładać parę
      spraw.


    • kochanic.a.francuza Re: jak ludzie dają rade to wytrzymać? 26.05.10, 16:57
      Witaj w swiecie doroslych. Tu juz nie ma motyli ani fajerwerkow.
      Moze i racje ma bogini, ze seks, ale juz chyba latwiej zostac
      mistrzem karate niz zmienic mentalnosc...
      Zmien prace, to jedno na pewno troche pomoze. Przepracowalam z
      mezem ponad 10 lat-oprocz pieniedzy, porazka. Poszlam do innej
      pracy:
      malo pieniedzy ale-nowi ludzie, nowe tematy, gatka szmatka o
      pirdolach i duzo smiechu:)Z mezem tematy byly w stylu:"czy juz sie
      rozliczyles ze skarbowka?, co to jest za rachunek jeszcze nie
      zaplacony?, nie poganiaj mnie, na kiedy to? na wczoraj!!!! itd. Co
      tu marzyc o motylach. Nawet nietoperze nie chcialyby w takiej
      atmosferze bytowac:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja