Miałam jak najlepsze chęci

25.05.10, 10:00
Wstać niczym skowronek czy inny walnięty ptaszek co spać nie może,
wypić szklankę wody, POĆWICZYĆ!... No ale nie! Przy próbie otwarcia
okna zwaliła mi się roleta i dopiero teraz udało mi się ją założyć.
Tak się zmachałam, że pieprzę-nie ćwiczę. Idę po kawę.
    • vandikia Re: Miałam jak najlepsze chęci 25.05.10, 10:02
      czyli ćwiczenia masz za sobą, tylko zamiast hula hop wykonałaś
      akrobację z roletami :D
      • ursyda Re: Miałam jak najlepsze chęci 25.05.10, 10:09
        oraz oberwałam nią w łeb:)
        • vandikia Re: Miałam jak najlepsze chęci 25.05.10, 10:11
          no to psia mać pięknie!
          teraz tylko kawy nie posól :P
          • ursyda Re: Miałam jak najlepsze chęci 25.05.10, 10:17
            :)
    • hermina26 Re: Miałam jak najlepsze chęci 25.05.10, 10:02
      Jak pieprzysz to jakbyś cwiczyła ;)
      • mason_i_cyklista Re: Miałam jak najlepsze chęci 25.05.10, 10:07
        a jak się pieprzy bez sensu to też się ćwiczy?
        • ursyda Re: Miałam jak najlepsze chęci 25.05.10, 10:11
          Oczywiście, pieprzenie bez sensu wymaga więcej wysiłku (patrz:moje
          wątki)
        • hermina26 Re: Miałam jak najlepsze chęci 25.05.10, 10:17
          Jak jest przyjemnosc w pieprzeniu to jest i sens i cwiczenia -
          dziewczyna dojdzie w końcu do mistrzostwa w tym:>
          • ursyda Re: Miałam jak najlepsze chęci 25.05.10, 10:22
            Ja nawet nie proszę o przetłumaczenie tego zdania.
      • ursyda Re: Miałam jak najlepsze chęci 25.05.10, 10:10
        hm...
        no, jest w tym jakaś prawda
    • menk.a Re: Miałam jak najlepsze chęci 25.05.10, 10:07
      ursyda napisała:

      > Wstać niczym skowronek czy inny walnięty ptaszek co spać nie może,
      > wypić szklankę wody,

      Ale to nie ta szklanka 'zamiast'?:P
      • ursyda Re: Miałam jak najlepsze chęci 25.05.10, 10:12
        jakbym ja w ostatnim tygodniu miała pić "zamiast" to problem powodzi
        by nas nie dotyczył
    • teletoobis Re: Miałam jak najlepsze chęci 25.05.10, 10:13
      Dobrze wiedziec ze spisz przy zamknietych roletach :)
      • ursyda Re: Miałam jak najlepsze chęci 25.05.10, 10:18
        jakbyś miał takie słońce z rana co ja to też byś spał:)
        • teletoobis Re: Miałam jak najlepsze chęci 25.05.10, 10:23
          To Slonce tylko z rana Cie nawiedza? Moze zapros go kiedys na kolacje :)
          • ursyda Re: Miałam jak najlepsze chęci 25.05.10, 10:26
            od tygodnia nie jadam kolacji!!!!
            • teletoobis Re: Miałam jak najlepsze chęci 25.05.10, 10:29
              No tak, teraz wiem, dlaczego Sloneczko nie przychodzi do Ciebie wieczorem....
              Glodzila bys go :) A tak wlezie na sniadanie, pogimnastykuje sie troche- aerobic
              pod ciepla kolderka) i zadowolony wychodzi :)
              • ursyda Re: Miałam jak najlepsze chęci 25.05.10, 10:39
                moim śniadaniem to by się raczej nie najadł to po pierwsze a po
                drugie to wcale nie prawda:P
                • teletoobis Re: Miałam jak najlepsze chęci 25.05.10, 10:40
                  Co jest nieprawda? To zeby sie nie najadl twoim sniadaniem? :)
    • izabellaz1 Re: Miałam jak najlepsze chęci 25.05.10, 10:19
      Ja w ogóle do porannych wygibasów się nie nadaję więc pewnie i tą roletę
      zostawiłabym do południa w nienaruszonym-naruszonym stanie :D
      • ursyda Re: Miałam jak najlepsze chęci 25.05.10, 10:27
        przeszkadzała mi w chodzeniu bo się na całą długosć rozwinęła
        • izabellaz1 Re: Miałam jak najlepsze chęci 25.05.10, 10:35
          ursyda napisała:

          > przeszkadzała mi w chodzeniu bo się na całą długosć rozwinęła

          A nie łatwiej było skok w dal wykonać niż przejść przez cały skomplikowany
          proces jej zwijania? :D
          • teletoobis Re: Miałam jak najlepsze chęci 25.05.10, 10:37
            Kolezanka jest chyba specjalistka od skokow w bok a nie w dal :)
            • ursyda Re: Miałam jak najlepsze chęci 25.05.10, 10:40
              Kolega to jakieś daleko posunięte wnioski wyciaga na podstawie xuj
              wie czego
              • teletoobis Re: Miałam jak najlepsze chęci 25.05.10, 10:41
                Na podstawie wieliletnich doswiadczen zyciowych, tudziez umiejetnosci obserwacji
                i wyciagania wnioskow :)
                • ursyda Re: Miałam jak najlepsze chęci 25.05.10, 10:44
                  aaaa
                  projekcja?
                  • teletoobis Re: Miałam jak najlepsze chęci 25.05.10, 10:50
                    Ty chyba chcialas cos o prokreacji napisac :)
          • ursyda Re: Miałam jak najlepsze chęci 25.05.10, 10:40
            widzisz jak to czlowieka bladym świtem zerwą i nie mysli?
            • izabellaz1 Re: Miałam jak najlepsze chęci 25.05.10, 10:50
              ursyda napisała:

              > widzisz jak to czlowieka bladym świtem zerwą i nie mysli?

              To strach się bać, co Ty przez sen robisz... ;D
    • gocha033 A ja Mam nadal jak najlepsze chęci 25.05.10, 10:38
      by zalozyc skarpety (coby nie robic tkw "tap" na podlodze).

      poniewaz jednak mamy za oknem 25° C - to sie nie moge w sobie zebrac :)
      • ursyda Re: A ja Mam nadal jak najlepsze chęci 25.05.10, 10:41
        Nie wytrzymałabym w skarpetach:) już wolę te "tap,tap"
    • rzeka.chaosu Re: Miałam jak najlepsze chęci 25.05.10, 10:49
      Zmotywuj się do ćwiczeń -> ja zawsze po ćwiczeniach mam mnóstwo energii. To
      argument :D

      Po kawie zresztą też ;P
Pełna wersja