Piana zamiast jaj

IP: *.pl / 192.168.4.* 06.03.04, 09:44
Ostro pani poszła. Ale znów popieram.
    • Gość: nie towar Piana zamiast jaj IP: *.chello.pl 06.03.04, 10:41
      Ja też byłam zdumiona tą chamską rozmową z Mellerem i tym, że
      znalazła się właśnie w Wysokich Obcasach, które jakoś tam walczą
      o szacunek dla kobiet. (Ale byłam naiwna...)
      • jesster Re: Piana zamiast jaj 06.03.04, 11:58
        Zamieszczanie jakiejs opinii jeszcze nie znaczy o tzm że się ją popiera.
    • Gość: gosia Re: Piana zamiast jaj IP: 172.20.6.* 06.03.04, 10:53
      Podziwiam umiejętność Pani tak dosadnego i tak trafnego nazwania
      stosunku większości mężczyzn do kobiet. Odczuwam to codziennie w
      pracy... " piana zamiast jaj"-to właśnie faceci...
      • Gość: tertia Re: Piana zamiast jaj IP: *.acn.pl 30.08.04, 20:04
        Dementuję.
    • Gość: simone Piana zamiast jaj IP: 172.20.6.* 06.03.04, 11:05
      W pełni popieram. Jestem feministką bez "ale", wkurza mnie
      lekceważenie i dyskredyowanie feminizmu.
    • Gość: rusałka Sam konkret, bardzo dobrze IP: *.pl / *.one.pl 06.03.04, 12:09
    • tomasdyg Re: TYLKO PIANA 06.03.04, 12:34
      No tak, felieton to twórczość cykliczna, trzeba go napisać - więc może
      nieproporcjonalna reakcja na tekścik.
      W tym felietonie też dużo piany i taniec wokół totemu -kobiecej nagości.
      Ciśnie się pytanie czy kobietą przestaje się być po rozbieranej sesji
      w "Playboyu" ?!

      Pozdrawiam - życząc więcej tolerancji dla kobiet i dla mężczyzn
      • Gość: Lena Re: TYLKO PIANA IP: 80.48.96.* 06.03.04, 12:52
        Nie, po sesji w Playboy'u - moim zdaniem - nie przestaje się być kobietą a
        wręcz przeciwnie - zaczyna sie być wyłacznie kobietą ze wszystkimi atrybutami
        tejże kobiecości obnażonymi. Przynajmniej tak ją odbierają wszyscy wokół.
        Ty po sesji w Playboy'u też byłbyś wyłącznie mężczyzną. Tylko nie wiem czy tego
        byś chciał ...
        • tomasdyg Re: TYLKO PIANA 06.03.04, 13:07
          Kwantyfikator wszyscy, jest bardzo mocny, acz..... nie uzasadniony. Czy nagie
          piękne ciała kobiet, mężczyzn na obrazach mistrzów też dyskwalifikowały
          kobiety, a już mężczyzn nie?
          Ciało ludzkie jest piękne, nie ma się, co jego wstydzić i jego podobizna na
          obrazie, zdjęci nie dyskwalifikuje nas jako ludzi, nie sprowadza tylko do roli
          mięsa, bo człowiek to coś więcej, ale też.... i jego piękna fizyczność.

          Pozdrawiam -i nie przesadzajmy w każdej sprawie
          • emi123 Re: TYLKO PIANA 06.03.04, 13:53
            Zostawmy piekno ludzkiego ciala, bo chyba nie o to w felietonie chodzi.
            Czytalam wywiad z Mellerem i bardzo mocno zastanowilo mnie, dlaczego wymienia
            nazwisko pani Szczuki w kontekscie pozowania w Playboyu? Tak sobie pomyslal i
            tak sobie powiedzial, strasznie smieszne, naprawde uwazasz, ze to nie jest
            proba upokorzenia? Dunin jak zwykle ostro powiedziala co mysli, ja sie z nia w
            tym przypadku zgadzam. Zachowanie Mellera to zwykle chamstwo i cieszy mnie, ze
            ktos to glosno powiedzial.
            • Gość: on Re: TYLKO PIANA IP: zn:* / localhost 07.03.04, 01:41
              emi123 napisała:
              > Czytalam wywiad z Mellerem i bardzo mocno zastanowilo mnie,
              > dlaczego wymienia nazwisko pani Szczuki w kontekscie
              > pozowania w Playboyu?

              Jak czytać, to ze zrozumieniem :->

              M: Mój kontakt ze środowiskami feministycznymi jest sporadyczny.
              Jak zostałem naczelnym, dzwoniłem np. do panny Kazimiery
              Szczuki i pytałem, czyby nie chciała pisać.

              W: A rozebrać się?

              M: Pomysł, żeby rozebrać polskie feministki w "Playboyu",
              uważam za znakomity.

              (M - Meller, W - "Wywiadujący")

              > Tak sobie pomyslal i tak sobie powiedzial, strasznie smieszne,
              > naprawde uwazasz, ze to nie jest proba upokorzenia?

              Jasne, my wiemy lepiej czy pani Szczuce to pochlebia, czy
              uwłacza :->

              Nie popadajcie w śmieszność, dziewczyny :-)
              • the.evil.twin Re: TYLKO PIANA 07.03.04, 09:03
                Gość portalu: on napisał(a):

                > Jak czytać, to ze zrozumieniem :->

                Ejze, nie wymagasz za wiele od naszych uroczych Pan feministek???
                • Gość: emi123 Do ON i do THE.EVIL.TWIN hurtem IP: 62.148.87.* 07.03.04, 12:20
                  ON. Istotnie to kwestia interpretacji. Tu juz w gre wchodza przekonania. Dla
                  mnie sformulowanie: "pomysl, zeby rozebrac polskie feministki uwazam za
                  swietny" (pisze z pamieci, wybacz niedokladny cytat) po informacji o telefonie
                  z propozycja pisania rodzi specyficzny kontekst i podtekst. Mozemy spierac sie
                  czy to nadinterpretacja czy nie, chyba nie warto. Meller stara sie ustawic w
                  specyficznym swietle. Jak sie go czyta i popatrzy na zdjecie, to nie wyglada to
                  imponujaco. Tak prywatnie, gdybym decydowala kto ma byc naczelnym Playboya, to
                  bym faceta wywalila w piec minut, bo chyba pozwolil zrobic z siebie lekkiego
                  kretyna. Ale to juz calkiem prywatnie, w koncu nie jestem specjalistka od
                  marketingu i nie znam badan rynku. Uzywajac przenosni: Dunin przywalila mu w
                  pysk. Ta reakcja niekoniecznie ma cos wspolnego z feminizmem. Ja tez czasami
                  mam ochote przylac za komplement watpliwej jakosci. Bo albo facet jest facet
                  albo jest d... nie facet i zostaja uruchomione watpliwej jakosci podteksty.
                  Niezaleznie od plci, madry czlowiek nie daje sie wpuszczac w idiotyczne
                  sformulowania.
                  THE.EVIL.TWIN. Potrafisz calkowicie szczerze podac intencje swojej wypowiedzi?
                  A dwa, czy znasz osobiscie jakas urocza pania feministke?
          • Gość: bibikka TYLKO PIANA IP: 172.20.6.* 09.03.04, 21:56
            w cale nie uwazam, ze cialo ludzkie jest piekne (niezaleznie od
            plci). cialo ludzkie jest po prostu takie jakie jest - i tyle,
            ludzie wola nazywac je pieknym, a kanony mody sie zmieniaja.
            cialo ludzkie jest piekne tym samym pieknem, co cialo krowy czy
            drzewo. ale czlowiek mysli o sobie podmiotowo wiec swoje uznaje
            za lepsze.
            ladne i zgrabne, piekne - te wlasnie obrazki ucza nas tak
            widziec podobne do przedstawionych na zdjeciach kobiety.
            ze te kobiety sa piekne? jasne, bo czesto sa mlode i tyle. ale i
            tak ciekawe - jakie sa bez makijazu, odpowiedniego swiatla,
            korekty komputerowej itd. to co ogladamy to sa produkty na bazie
            naturalnej... kazda tam ma gwarancje bycia piekna...

            nie tylko kobiety, ale i mezczyzni powinni wydobyc sie z plci.
            przeciez nie mozna postrzegac siebie jedynie poprzez
            rozroznienie narzadow plciowych.
    • Gość: loko Duninowy stworze, tobie sesja w Playboyu nie grozi! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.04, 12:48
      Hehe! To aż czuć, że dawno nie miałaś chłopa, hehe!

      • Gość: Lena Re: Duninowy stworze, tobie sesja w Playboyu nie IP: 80.48.96.* 06.03.04, 12:55
        A przeczytać tekstu ze zrozumieniem się nie da? Wystarczy powoli i nawet kilka
        razy.
      • Gość: Joanna Re: Duninowy stworze, tobie sesja w Playboyu nie IP: 172.20.6.* 06.03.04, 17:44
        Jakie to typowo męskie, żeby wszystko sprowadzać do poziomu
        genitaliów. Proszę pana - jeśli mogę czegoś życzyć Kindze
        Dunin, to, żeby jeszcze długo chłopa nie miała, żeby jej nie
        spacyfikował jakiś penis, któremu się zdaje, że jest darem Boga
        dla kobiet.
        • Gość: Jeru Re: Duninowy stworze, tobie sesja w Playboyu nie IP: 195.245.217.* 08.03.04, 21:53
          "Spacyfikowana przez penis" - ludzie, jak to brzmi!!!

          Przestańcie wszystko postrzegać jak pani Dunin i (zapewne, bo nie będę go
          oceniał kategorycznie po jednym wywiadzie) pan Meller, tj. przez pryzmat walki
          płci. Wojna kobiet z mężczyznami... Wojna grubych z chudymi... Tak bardzo
          potrzebujecie mieć przeciwnika?
          • Gość: ewa Re: Duninowy stworze, tobie sesja w Playboyu nie IP: 62.233.159.* 10.03.04, 13:21
            Gość portalu: Jeru napisał(a):

            > "Spacyfikowana przez penis" - ludzie, jak to brzmi!!!
            >
            > Przestańcie wszystko postrzegać jak pani Dunin i (zapewne, bo
            nie będę go
            > oceniał kategorycznie po jednym wywiadzie) pan Meller, tj.
            przez pryzmat walki
            > płci. Wojna kobiet z mężczyznami... Wojna grubych z chudymi...
            Tak bardzo
            > potrzebujecie mieć przeciwnika?

            Nie, wręcz przeciwnie. Wcale o tym w ten sposób nawet nie
            pomyślałam. To ty tak pomyślałeś. Czemu tak jest, że jak kobiety
            próbują bronić szacunku i równości w traktowaniu, to zaraz
            odbierane jest jako atak na mężczyzn, a ich autorki, jako
            agresywne babiszony. Jestem w miłym związku z mężczyzną, czuję
            się zaspokojona (muszę to napisać, bo dobijają mnie insynuacje
            do p. Dunin, jakoby jej opinie powstawały na tle "braku chłopa" -
            to jest właśnie ten poziom zrozumienia; jak baba się biesi, to
            chłopa jej brakuje), ale chciałabym móc mieć prawo do
            równorzędnej dyskusji i zwracania uwagi, kiedy traktuje się
            kobiety przedmiotowo. Tak było tym razem. Nawet jeśli w
            podtekście panowie mieli na celu prowokację, to nie wypada pisać
            po nazwisku.
            Proszę (prosimy) tylko o więcej zrozumienia i szacunku. Wiem,
            trudno zrezygnować w uprzywilejowanej pozycji. Taka dyskusja ma
            pomóc panom w łagodniejszym przyjęciu zgody na ustępstwa wobec
            nas. Nie jest to wojna. To jest próba uświadomienia, że nadal
            traktuje się nas często z góry.
            • Gość: Randall Obsesje szkodzą IP: 195.245.217.* 10.03.04, 14:38
              Nigdy nie traktuję kobiet z góry dlatego, że są kobietami, bywało wręcz, że
              leżałem przed niektórymi w charakterze wycieraczki. :) I dlatego felietony pani
              Dunin dobijają mnie swoją jednostronnością i fanatyzmem. Czuję się jak
              elegancki, inteligentny Afroamerykanin, któremu tydzień w tydzień udowadnia
              się, że czarnuchy śmierdzą.
              Punkt widzenia sprowadzający WSZYSTKO do walki płci (tak, tak - walki; retoryka
              Kingi Dunin daleka jest od przyjaznej) może przemawiać tylko do kobiet, które z
              jakiegoś powodu czują się pokrzywdzone. (Do machos nie, bo oni wiedzą swoje, do
              mężczyzn szanujących kobiety też nie, bo jest zbyt agresywny.) Dość łatwe,
              obrać sobie taki TARGET i mówić, co chce usłyszeć. Czy to aby nie populizm?
              Co do tego jednego konkretnego felietonu i przedmiotowego traktowania kobiet.
              Nie bardzo pojmuję, co to jest przedmiotowe traktowanie. Bo jeżeli rozumiemy je
              jako cyniczne widzenie człowieka przez pryzmat jedynie pewnych, odpowiadających
              nam atrybutów, to przedmiotowe traktowanie obserwuję dzień w dzień w wykonaniu
              płci obojga.
              Istnieje feminizm, nie ma czegoś takiego jak maskulinizm. To naprawdę o czymś
              świadczy. Nigdy w życiu nie przyłączyłbym się do organizacji, która widzi we
              mnie wyłącznie mężczyznę i tylko dlatego o coś dla mnie walczy. "Front
              penisów", "Monologi jąder" - czy Was to nie bawi? Mnie cholernie. I dlatego
              jest zastanawiające, że tyle z Was popiera a gloryfikuje sytuację odwrotną. Czy
              nie możemy do cholery postrzegać się nawzajem w kategoriach indywidualnych
              przypadków, bez pretensji i poczucia przynależności do GRUPY sióstr lub braci?
              Możemy. Felietony Kingi Dunin jednak z całą pewnością tego nie przybliżają.
              • Gość: emilia Re: Obsesje szkodzą,a ignorancja jest radosna! IP: *.akademiki.uni.torun.pl 28.05.04, 16:45
                Obsesje szkodzą, a ingorancja jest błogosławieństwem. Panie Randall, pana płeć
                jest czymś, co automatycznie przyporządkowuje pana do danej kategorii
                społecznej. I od tego ucieczki nie ma, czy pan tago chce, czy nie. Należy więc
                pan do kategorii mężczyzn, która to kategoria na przestrzeni dziejów wywalczyła
                sobie pozycję dominującą. Nic więc dziwnego, że nie ma ruchu zwanego
                maskulinizmem, za to rozwinął się feminizm. W warunkach demokratycznych każda
                grupa dyskryminowana pragnie walczyć o równouprawnienie. Dlaczego istnieje
                feminizm, takie instytucje jak Rzecznik Praw Obywatela, działały ruchy na rzecz
                walki z dyskryminacją rasową??? Proszę zajrzeć trochę głębiej za tę bezpieczną,
                fasadową papkę. Zresztą, czas dominacji mężczyzn, przynajmniej tak jaskrawej,
                powoli się kończy. Proszę spojrzeć na przemiany społeczeństw - siła fizyczna,
                która od zawsze stanowiła źrodło dominacji, przestaje być potrzebna. W
                społeczeństwach wysoko rozwiniętych przewagę stanowią usługi, w której to
                dziedzinie zdecydowanie lepiej sprawdzają się kobiety. Pozdrawiam i życzę
                głębszego wniknięcia w istotę problemu.
            • Gość: magda.gdansk Re: Duninowy stworze, tobie sesja w Playboyu nie IP: *.w80-13.abo.wanadoo.fr 12.03.04, 00:41
              Gość portalu: ewa napisał(a):

              > Gość portalu: Jeru napisał(a):
              >
              > > "Spacyfikowana przez penis" - ludzie, jak to brzmi!!!
              > >
              > > Przestańcie wszystko postrzegać jak pani Dunin i (zapewne, bo
              > nie będę go
              > > oceniał kategorycznie po jednym wywiadzie) pan Meller, tj.
              > przez pryzmat walki
              > > płci. Wojna kobiet z mężczyznami... Wojna grubych z chudymi...
              > Tak bardzo
              > > potrzebujecie mieć przeciwnika?
              >
              > Nie, wręcz przeciwnie. Wcale o tym w ten sposób nawet nie
              > pomyślałam. To ty tak pomyślałeś. Czemu tak jest, że jak kobiety
              > próbują bronić szacunku i równości w traktowaniu, to zaraz
              > odbierane jest jako atak na mężczyzn, a ich autorki, jako
              > agresywne babiszony.

              Ewo: tak jest dlatego, ze mezczyzni w Polsce bardzo nie lubia, jak ich sie nie
              caluje po rekach.
        • Gość: magda Re: Duninowy stworze, tobie sesja w Playboyu nie IP: *.w80-13.abo.wanadoo.fr 09.03.04, 01:38
          Gość portalu: Joanna napisał(a):

          > Jakie to typowo męskie, żeby wszystko sprowadzać do poziomu
          > genitaliów. Proszę pana - jeśli mogę czegoś życzyć Kindze
          > Dunin, to, żeby jeszcze długo chłopa nie miała, żeby jej nie
          > spacyfikował jakiś penis, któremu się zdaje, że jest darem Boga
          > dla kobiet.

          O, jak ladnie powiedziane. Pozdrowienia, Joanno, i dla Kingi Dunin jak zawsze
          niezmiennie. Dobry tekst. Kinga Dunin jest tylko jedna, i jak to milo, ze jest.

          Magda
          • Gość: dr Re: Duninowy stworze, tobie sesja w Playboyu nie IP: *.igloonet.pl / 192.168.2.* 11.03.04, 18:35
            A kto pisze texty pt. "monologi vaginy" ??? Panowie czy
            samiczki ? Hę ?
      • Gość: MDPK Re: Duninowy stworze, tobie sesja w Playboyu nie IP: 172.20.6.* 17.03.04, 20:56
        Ciężki palant co piszę o tych stworach
        Choć nie popieram feministek
        Tym razem jednak zgadzam się p. Dunin w całej rozciągłości
        jestem facetem Playboya nie czytam i mam nadzieję że nie stoczę
        sie tak nisko by to czytać (by najmniej nie z powodów
        religijnych)
        • loko111 Re: Duninowy stworze, tobie sesja w Playboyu nie 03.05.04, 18:02
          Wypierdalaj cioto.
          • Gość: rachel Re: Duninowy stworze, tobie sesja w Playboyu nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.04, 12:04
            jesteś żałosny męska ofermo!!!
      • Gość: rachel Re: Duninowy stworze, tobie sesja w Playboyu nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.04, 12:06
        Weź się tu nie pokazuj bo i tak niczego nie rozumiesz!!!
        Sam się rozbierz palancie!!!
    • Gość: granatowa Re: Piana zamiast jaj IP: *.dip.t-dialin.net 06.03.04, 13:36
      Fantastyczny komentarz do rzeczywistości!
    • Gość: Ida Re: Piana zamiast jaj IP: *.net.wlnet.com.pl / 192.168.21.* 06.03.04, 14:17
      O co tyle hałasu???Każdy z nas jest towarem, a niektórzy są
      nawet "towarkami".To przecież coś na kształt tańca
      godowego.Lepiej się sprzedasz, lepiej będzie ci się żyło.A co do
      samego wywiadu z Mellerem to dla mnie była to czysta
      prowokacja.Zarówno jedna jak i druga strona dobrze się
      bawiła.Gorzej jak widać z czytelnikami.Cóż, Polacy nie słyną z
      dużego poczucia humoru.Wszystko biorą super serio.Zamiast ubawić
      się do łez wizją Kazimiery szczuki nago, zaczynają drążyć i w
      efekcie z igieł robią się widły.Tak jest również z panią Dunin.
      • podpapugami Piana zamiast jaj 06.03.04, 14:32
        Napisałaś: "Zamiast ubawić się do łez wizją Kazimiery szczuki
        nago, zaczynają drążyć i w efekcie z igieł robią się widły." Jak
        myślisz, czy ta wizja jest równie zabawna dla Kazimiery Szczuki?
        • Gość: Ida Re: Do podpapugami IP: *.net.wlnet.com.pl / 192.168.21.* 06.03.04, 14:37
          Masz rację,ale ja nie jestem Kazimierą.To ona powinna
          powiedzieć,czy czuje się urażona,czy nie.Nie mam prawa obrażać
          się w jej imieniu.Ja chciałam tylko powiedzieć,że cały ten
          wywiad był wpisany w konwencję kpiarską.Ot i wszystko.
          • Gość: lolyta Re: Do podpapugami IP: *.bct.bellsouth.net 06.03.04, 17:35
            No to inaczej: czy fajnie bys sie czula gdyby ktos o Tobie tak napisal, Ty bys
            sie czula slusznie urazona, a wszyscy dookola by mowili "no tak, obrazil ja, ona
            ma prawo czuc sie urazona, ale ja osobiscie uwazam ze niezle jaja byly i w ogole
            to taka konwencja, a jesli ona tego nie pojmuje to pewnie chlopa dawno nie
            miala... itd". Nie chodzi o to, zeby sie obrazac w czyims imieniu, tylko zeby
            umiec chamstwo nazwac po imieniu.
            • podpapugami Re: Do podpapugami 06.03.04, 18:15
              Dzięki, lolyta. Właśnie to miałam na myśli.
      • Gość: ewa Re: Piana zamiast jaj IP: 62.233.159.* 10.03.04, 13:32
        Gość portalu: Ida napisał(a):

        > O co tyle hałasu???Każdy z nas jest towarem, a niektórzy są
        > nawet "towarkami".To przecież coś na kształt tańca
        > godowego.Lepiej się sprzedasz, lepiej będzie ci się żyło.A co
        do
        > samego wywiadu z Mellerem to dla mnie była to czysta
        > prowokacja.Zarówno jedna jak i druga strona dobrze się
        > bawiła.Gorzej jak widać z czytelnikami.Cóż, Polacy nie słyną z
        > dużego poczucia humoru.Wszystko biorą super serio.Zamiast
        ubawić
        > się do łez wizją Kazimiery szczuki nago, zaczynają drążyć i w
        > efekcie z igieł robią się widły.Tak jest również z panią Dunin.

        Owszem, wybór każdy/każda z nas ma. Może też i być towarem. Ja
        tez odebrałam wywiad jako prowokację. Chodzi tylko o styl.
        Pięknie być luzakiem, nie godzi się jednak sprowadzać do poziomu
        towaru osoby, która zdecydowanie tak siebie nie widzi. Jaki to
        ma cel. Wierzę, że nie było intencją panów postawienie pani
        Szczuki w ośmieszającym ją świetle (jakie te feministki poważne,
        spróbujcie państwo wyobrazić ją sobie gołą w Playboju, ale
        jaja), tak niestety wyszło. Mimo, że jest osobą publiczną, są
        granice komentowania jej jako osoby.
        Odpowiedź p. Dunin, jak to w felietonie, jest przerysowana, ale
        zgadzam się, że inaczej na taki styl nie można było
        odpowiedzieć. Trzeba było pokazać w jaki sposób niby przypadkiem
        dalej się traktuje kobiety. Szczególnie te, które
        się "stawiają". Może z czasem takie wypunktowywanie da do
        myślenia. Nie tylko panom.
    • Gość: Ida Re: Piana zamiast jaj IP: *.net.wlnet.com.pl / 192.168.21.* 06.03.04, 14:25
      I jeszcze jedno: żonomatka nie może być atrakcyjnym towarem już
      z samej definicji, bo jej rola społeczna jest jasno
      określona.DZiewica to co innego.Już w samym słowie czai się
      tajemnica.Ona może wszystko, a żonomatka niestety nie.Zonomatka
      jest towarem już przeżutym i poniekąd strawionym.Sama jestem
      żonomatką ,to coś wiem na ten temat.Na towarek się nie nadaję,a
      towarem tak naprawdę nigdy się nie czułam.Przedmiotem też nie.I
      nikt mi nigdy nie dał do zrozumienia,że tak jest.
    • Gość: Ida Re: Piana zamiast jaj IP: *.net.wlnet.com.pl / 192.168.21.* 06.03.04, 14:32
      Jeszcze coś.Jak to jest,że zazwyczaj niezbyt urodziwe
      kobiety,uważają,że te bardziej urodziwe nie mają prawa się
      obnażać, bo w ten sposób ktoś je uprzedmiotawia?Dlaczego bycie
      pięknym tak bardzo kole w oczy?A może są i tacy,którzy marzą o
      tym,by ktoś ich sobie uprzedmiotowił?
      • emi123 Re: Piana zamiast jaj 06.03.04, 14:45
        Ida, przestan tak w kolko gadac sama ze soba, bo to sie robi meczace. Po
        drugie, nikt nikomu nie zabrania sie rozbierac, pozowac, nikt nikogmu nie
        zabrania podziwiania ludzkiego ciala. Naprawde nie ma tu furiatek, ktore obraza
        czyjac uroda i piekno. Mnie osobiscie urazilo, ze mozna publicznie cos takiego
        powiedziec i ze nikt nie mowi, ze to nie w porzadku. Pani Szczuka
        najprawdopodobniej ma to w nosie i nie przejmuje sie wypowiedzia Mellera (moge
        sie mylic), mnie zastanwaia, dlaczego tak wolno. Uwazam, ze nie wolno i cieszy
        mnie, ze ktos to mowi. To wszystko.
        Pozdrawiam.
      • Gość: Madzia Re: Piana zamiast jaj IP: 172.20.6.* 09.03.04, 12:53
        Jeżeli są jacyś, którzy lubią być traktowani przedmiotowo, to
        oczywiście ich sprawa. Smutne jest to, że tak mocno zakorzeniło
        się w nas przedmiotowe traktowanie ludzi, kobiet zwłaszcza, że
        nie widzimy w tym nic złego, nie jesteśmy w stanie DOSTRZEC
        problemu. Trudno nawet wytłumaczyć niewłaściwość takiego
        traktowania. To jest po prostu element dobrego wychowania, a
        tego nie sposób wyjaśnić logicznie. To tak trudne jak
        wytłumaczenie brzydko mówiąc konieczności mycia się.
    • Gość: krzytom Dunin jak zawsze świetna! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.04, 16:00
      znakomity tekst! po prostu perła felietonu!
      Dunin jak zwykle uderzyła najcelniej, zarówno w Mellera i jego
      chamskie wypowiedzi, jak i w redaktorki "Obciachów", które to
      puściły.pokazala jak uprzedmiotowia się kobiety, a częsc z nich
      oszukuje się, że ich to nie dotyczy.
      W normalnym kraju Dunin miałaby felieton w najlepszym tygodniku
      albo gazecie i jako najlepsze pióro bylaby najlepiej opłacana.
      • Gość: ankr Re: Dunin jak zawsze świetna! IP: *.chello.pl 06.03.04, 18:26
        Racja! Tylko gdzie szukac tego najlepszego tygodnika lub gazety?
    • Gość: pyton Duninka, krytkujesze Playboya,a jednocześnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.04, 16:06
      WO sponsorują "Dziewczyny z kaledarza". Czy tam nie ma poniżania kobiet?
    • padshah WYLUZUJCIE ! 06.03.04, 16:16
      Czy wy wszystkie nie macie za grosz poczucia humoru? Wywiad z Mellerem był
      właśnie "jajcarski", prowokacyjny i zupełnie nie rozumiem o co ten cały
      feministyczny krzyk?...Nie zauważyłem tam nic poniżającego i
      uprzedmiatawiającego kobiety.
      Po prostu trochę może ten wywiad był w złym miejscu i źle chyba oceniono
      docelową publiczność ;) Dobrze, że są jednak jeszcze gazety dla facetów :)))

      pozdr,
      • miriammiriam Re: WYLUZUJ ! 06.03.04, 17:32
        Czy nie masz za grosz poczucia humoru? Felieton Dunin był własnie "jajcarski",
        prowokacyjny i zupełnie nie rozumiem o co cały ten antyfeministyczny
        krzyk?...Nie zuważyłam tam nic uwłacającego Mellerowi, ani skierowanego
        przeciwko mężczyznom w ogóle.
        • Gość: zaza Re: WYLUZUJ ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.04, 18:12
          Dobre!!
        • kochanica.francuza Re: WYLUZUJ ! 08.03.04, 18:31
          miriammiriam napisała:

          > Czy nie masz za grosz poczucia humoru? Felieton Dunin był
          własnie "jajcarski",
          > prowokacyjny i zupełnie nie rozumiem o co cały ten antyfeministyczny
          > krzyk?...Nie zuważyłam tam nic uwłacającego Mellerowi, ani skierowanego
          > przeciwko mężczyznom w ogóle.
          Brawo! Pozdrawiam
        • Gość: baf Re: WYLUZUJ ! IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 10.03.04, 11:56
          Fantastyczny komentarz :))
          A felieton Kingi Dunin - jak zwykle - trafny i ciekawy ...
        • Gość: ewa Re: WYLUZUJ ! IP: 62.233.159.* 10.03.04, 13:44
          Dopisuję się do tego komentarza. Przecież Kinga Dunin, ani
          komentujące jej felieton nie wszczynają feministycznego krzyku,
          tylko dworują sobie z panów. I o co te pretensje? Wyluzuj kolego.
      • Gość: emi Re: WYLUZUJCIE ! IP: 62.148.87.* 06.03.04, 18:52
        cytuje: Czy wy wszystkie nie macie za grosz poczucia humoru?

        Mam. Felieton Dunin rozbawil mnie do lez, bo oto naczelny Playboya okazal sie
        facetem z piana zamiast... Rozmieszylo mnie to do lez:-))))
    • Gość: Moi Re: Piana zamiast jaj IP: *.chello.pl 07.03.04, 00:35
      Zrobilo mi sie bardzo przykro po przeczytaniu Pani felietonu,
      czytalem rozmowe z Mellerem i nie przeczytalem tam NIC co
      uprawnialoby Pania do tak prymitywnej riposty. Gdybym byl
      feministka wstydzilbym sie za ten tekst poniewaz potwierdza on
      stereotyp Kingi Dunin- kobiety zakompleksionej i 'oblezonej
      twierdzy'. Zycze wiecej dystansu.
      • Gość: ewa Re: Piana zamiast jaj IP: 62.233.159.* 10.03.04, 13:47
        Pan za to się mocno zdystansował do autorki felietonu. Żadnych
        obraźliwych słów, tylko rzeczowa odpowiedź. Gratulacje.
        Samo życie.
    • Gość: Emily swietny tekst, brawo Kingo! IP: *.dc.dc.cox.net 07.03.04, 00:38
    • Gość: on Piana zamiast poczucia humoru :-> IP: zn:* / localhost 07.03.04, 01:33
      To jest to czego nie lubię w feministkach
      • Gość: ona Re: Piana zamiast poczucia humoru :-> IP: 62.233.159.* 10.03.04, 13:50
        Gość portalu: on napisał(a):

        > To jest to czego nie lubię w feministkach
    • Gość: te Wszystko by bylo OK, gdyby... IP: 172.20.6.* 07.03.04, 02:46
      kolezanka Dunin nie byla kolezanka Szczuki. A tak wychodzi...
      prywata...ojojoj
    • Gość: Lena Re: Piana zamiast jaj IP: 80.48.96.* 07.03.04, 10:14
      Chciałabym zobaczyć reklamy rozebramych - niech bęzie do slipek albo bez z
      zasłąnięciem ręką - facetów z erotycznie zmrużonymi oczkami relkamujących ...
      cokolwiek. Dlaczego z reklam epatuje erotyzm kobiecy a nie męski ? Takich
      Mellerów dałabym na strony kalendarzy /niech będzie z pianą zamiast.../ a pani
      Dunin napisze felieton o facetach którzy tylko marzą by na takich kalendarzach
      być ale się nie nadają, może nawet zrobi ranking z podtekstem, że każdy tylko
      marzy o tym... żeaden tam odwet ... normalka...
      Czy doczekamy tego ?
      • tomasdyg Re: Piana zamiast jaj 07.03.04, 10:37
        Takie kalendarze istnieją od lat -DOCZEKAŁAŚ w błogiej nieświadomości i PIANIE.
        Pozdrawiam
        • Gość: chitie Re: Piana zamiast jaj IP: *.torun.mm.pl 07.03.04, 11:17
          Au, pani Dunin niechcący potwierdziła stereotyp feministki pozbawionej poczucia
          humoru. Wywiad był jajcarski, zdjęcie też. Pan Meller nie położył się w wannie
          żeby sexy wyglądać, tylko dla wygłupu, więc wypominanie mu tego, że wygląda
          śmiesznie i bezbronnie... jest bez sensu. Nie wiem, czemu pani Szczuka miałaby
          się poczuć urażona. Bo Meller by ją chętnie zobaczył nago? Panie feministki!
          Mężczyźni są tak biologicznie (ewolucyjnie) skonstruowani że chętnie oglądają
          kobiety nago. Miedzy innymi dlatego nasz gatunek jeszcze nie wyginął. Więc o co
          się obrażać? Że się atrakcyjną jest? Nikt nie sugeruje, że poza tym głupią i
          bezbronną. Przy okazji atrakcyjną. Zresztą najpierw zdaje się była mowa o
          felietonach, a nie rozbieraniu? Więc najpierw umysł, potem ciało? Pozazdrościć.
          a co do kalendarzy z nagimi facetami - są. I niewiele kobiet je zauważa, a
          jeszcze mniej kupiło i powiesiło nad łóżkiem .To znowu nie wina naszej
          patriarchalenej kultury, ale biologicznej konstrukcji samic Homo sapiens
          sapiens, a także faktu, że męskie ciało obiektywnie jest mniej piękne od
          kobiecego.
          Wspieram większość feministycznych postulatów, ale czepianie się takich pierdół
          uważam za pogrążanie się ;) Nie topcie feminizmu w pianie!

          PS. Gdyby ktoś mnie poprosił o pozowanie do Playboya wcale bym się nie czuła
          uprzedmiotowiona. Coś ze mną nie tak?
          • lolyta Re: Piana zamiast jaj 08.03.04, 01:35
            Gość portalu: chitie napisał(a):

            Nie wiem, czemu pani Szczuka miałaby
            > się poczuć urażona. Bo Meller by ją chętnie zobaczył nago? Panie feministki!
            > Mężczyźni są tak biologicznie (ewolucyjnie) skonstruowani że chętnie oglądają
            > kobiety nago. Miedzy innymi dlatego nasz gatunek jeszcze nie wyginął. Więc o
            co się obrażać?

            Moze nie doczytalas wywiadu. pan meller nie powiedziall, ze pania Szczuke by
            chetnie rozebral bo ona piekna kobieta jest. On oswiadczyl,ze chetnie by sobie
            porobil jaja z feministek. W takim kontekscie to rozebranie wyglada troche
            inaczej, prawda? I naprawde nie trzeba byc feministka zeby dostrzec buractwo tej
            wypowiedzi.
          • Gość: Emilia Re: Piana zamiast jaj IP: *.akademiki.uni.torun.pl 28.05.04, 17:11
            To znowu nie wina naszej patriarchalnej kultury?! Ależ właśnie jest odwrotnie.
            Głównie kultura jest przyczyną, widać nie jesteś na takim stopniu świadomości,
            by móc to dostrzec. A gadki o biologicznych uwarunkowaniach podarujmy tu sobie.
            Grają rolę drugo- jeśli nie trzeciorzędną. Pozdrawiam.
        • Gość: Ciekawa Gdzie te gazetki z goBymi facetami (dla kobiet)? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.04, 11:18
          W Poslce ? Bo nie w kiosku ani nie w Empiku?
          • Gość: o Re: Gdzie te gazetki z goBymi facetami (dla kobie IP: *.acn.waw.pl 07.03.04, 11:47
            poszukaj w internecie - w kiosku nie kupisz bo towar malo chodliwy...
            • diabollo Re: Gdzie te gazetki z goBymi facetami (dla kobie 07.03.04, 13:05
              Gość portalu: o napisał(a):

              > poszukaj w internecie - w kiosku nie kupisz bo towar malo chodliwy...

              Tu nie chodzi o to czy jakieś gazetki się ukazują czy się nie ukazują.

              Irytująca jest postawa oparta mniej więc jej na tym idiotycznym zdaniu "kobieta
              pozostaje tylko kobietą"; nawet jak odnosi sukcesy w działalności publicznej to
              można ją "kusić" rozbieraną sesją i rozkładówką w playboyu.
              Gdyby jakieś pismo erotyczne proponowało publicznie znanym mężczyznom (na
              przykład premierowi, prezydentowi) sesji zdjęciowej ich siusiakami w roli
              głównej to zaraz rozległby się pomruk oburzenia i niesmaku.


            • Gość: Ewka Re: Gdzie te gazetki z goBymi facetami (dla kobie IP: *.zapora / 217.96.25.* 08.03.04, 13:59
              > poszukaj w internecie - w kiosku nie kupisz bo towar malo chodliwy...

              A skad wiadomo ze malo chodliwy? czyzby kiedykolwiek byly i wycofano bo sie nie
              sprzedaly? Kiedy w takim razie byly w ogole sprzedawane?
            • Gość: Emilia Szukajcie też w księgarniach!! IP: *.akademiki.uni.torun.pl 28.05.04, 17:17
              Sama trafiłam na przepiękny kalendarz pt. "Chłopcy" w jednej z toruńskich
              księgarń. Jest na co popatrzeć ;) Choć zdjęcia absolutnie nie są wulgarne.
              Polecam też zdjęcia z kalendarza francuskich rugbistów. :)
    • Gość: Ewa Pozdrawiam Kingę Dunin. Tekst OK! IP: 172.20.6.* 07.03.04, 17:55
    • Gość: angelika Re: Piana zamiast jaj - mężczyźni z pianojaj IP: 172.20.6.* 08.03.04, 10:53
      POPIERAM. "Piana zamiast jaj" to powinno być nasze kobiece
      określenie dla takich...., ktorych niestety jest pełno wokół
      nas. Nie jestem feministką. Jestem tzw. silną i wrażliwą, której
      faceci zazwyczaj się boją i pożądają. Na szczęście mam fajnych
      kumpli, którzy nie są z pianojaj, są zwykłymi mężczyznami, jak i
      ja zwykłą kobietą (no może z jakimiś sukcesami, ale to dla mnie
      normalne). Z żalem jednak zbyt często stwierdzam że
      typ "prawdziwego mężczyzny" - ani "macho", ani "softy" - jest w
      naszych czasach okazem coraz rzadziej spotykanym. I chyba warto
      temu poświęcić trochę naszej kobiecej uwagi i inteligencji. Nie
      wiem czy "wychowywać", na to bywa za późno, ale krytykować z
      głową - bo dy brak dobrych krytyków, zazwyczaj brak także dobrej
      sztuki...
    • muszek0 poruszono tutaj powazny problem.... 08.03.04, 11:52
      problem bycia towarem. w pełni się zgadzam z dunin.
      bedąc w ostatnia sobotę w hipermarkecie zobaczyłem w pasażu handlowych
      człowieka który rozdawał ulotki reklamujące jedną z sieci komórkowych. ulotkę
      przyjąłem, ale co zwróciło moją uwagę. mianowicie młody chłopak, który te
      ulotki rozdawał wyglądał prześmiesznie: z głowy wystawała mu antenka, pod szyją
      miał przyczepioną imitację wyświetlacza z logo operatora i ze stanem
      naładowania baterii, na brzuchu miał tekturową klawiaturę, i co mnie jeszcze
      bardziej zdziwiło - z tyłu poniżej pleców wychodził mu kabelek, który był
      przypięty do dyżych rozmiarów pudła (jak sądzę była to ładowarka), pudło to
      ciągnął za sobą jak koń wóz z gnojówką. spytałem się dlaczego robi z siebie
      idiotę i czy nie mógłby tych ulotek rozdawać w normalnym ubraniu. odparł, ze
      tak mu kazali, to jego praca. powiedziałem mu, ze to jest zwyczajne naruszanie
      ludzkiej godności, zeby się postawił, żeby się sprzeciwił, żeby nie robił z
      siebie pośmiewiska. uśmiechnął się gorzko i powiedział, że trudno, że to jego
      praca.
      zrobiłem zakupy towarów niezbędnych - serek, mleko, masło. odchodząc od kasy
      znowu go zobaczyłem i coś nie dawało mi spokoju. podszedłem do niego i znowu
      zacząłem mu mówić, zeby dał już spokój, zeby przestał z siebie robić błazna.
      jednak jego jeakcja była tym razem bardziej impulsywna. ryknął: WEŹ TY SIĘ
      CZŁOWIEKU ODPIERDOL, JA TU ZARABIAM NA ŻYCIE.
      • Gość: Ida Re: poruszono tutaj powazny problem.... IP: *.net.wlnet.com.pl / 80.72.34.* 08.03.04, 16:45
        Wiesz co, ja nie dziwię się,że ten człowiek tak zareagował,bo takich apostołów
        jak ty powinno się linczować.CZłowiek ciężko pracuje, godzinę się
        przebierał,napewno poci się w swoim przebraniu i myśli tylko o tym kiedy
        skończy ,a jakiś prorok postanawia go nawracać.To poprostu żałosne.Może by tak
        rozebrać też panów w garniturach i panie urzędniczki??Przecież są w
        uniformach,a te wstrętne firmy czyhają na ich duszyczki....Szkoda gadać.Takiego
        absurdu dawno nie czytałam.
        • muszek0 Re: poruszono tutaj powazny problem.... 09.03.04, 08:36
          masz absolutną rację. tez mam dosyć tych wszystkich apostołów walczących niby w
          obronie innych, tych wszystkich mesjaszy, klepiących kasę na pisaniu
          bezsensownych felietonów, którzy zapomnieli, że gdzieś pomiędzy wolnością
          wyboru a współczesnym niewolnictwiem istnieje jeszcze coś takiego jak zdrowy
          rozsądek.
    • rumina Re: Piana zamiast jaj 08.03.04, 12:09
      Dawno temu czekałam w kolekce do kasy na dworcu centralnym. W zawieszonych tam
      telewizorach pokazywano właśnie wybory Miss Swiata. Przed ekranem stało sobie
      dwóch dworcowych obszczymurów. Jeden mówi: "O, ta jest niezła!" A drugi na
      to: "E, cycki trochę za małe. Wolałbym tą czarną, ale od tyłu...
      Nie wiem, czy budzili we mnie większe obrzydzenie, czy politowanie.
      Pani Kingo - dziękuję.
      Pozdrawiam
      • muszek0 Re: Piana zamiast jaj 08.03.04, 12:24
        widzisz jaki ten świat jest dziwny...
        ta bidulka miss wenezuela myślała, że wszyscy będą komentować jej inteligencję
        i oczytanie, a tu dwóch obwiesi z dworca centralnego uprawia z nią seks
        wirtualny.
        nie za nieporozumienie!
        • emi123 Re: Piana zamiast jaj 08.03.04, 12:38
          :-)
        • rumina Re: Piana zamiast jaj 09.03.04, 14:30
          Nie wiem, o czym myślała Miss Wenezueli, ale nie sądze, żebyś miał (miała?)
          rację. Penie byłoby jej obojętne zarówno ich pożądanie, jak i Twoje współczucie.

          Z tego co wiem, seks witualny to się jednak inaczej uparawia. Ale mogę się
          mylić.
          A nieporozumienie - faktycznie, spore.
    • mamalgosia Re: Piana zamiast jaj 08.03.04, 13:34
      Rozebranie człowieka dla mnie jest odarciem go z jakiejś części godności. Ale
      co do pani Kingi, to tak do końca zdrowa psychicznie to ona nie jest, dlatego
      nie można się z niej naśmiewać, tylko jej współczuć
      • Gość: Anka Re: Piana zamiast jaj IP: *.zapora / 217.96.25.* 08.03.04, 14:04
        > Ale co do pani Kingi, to tak do końca zdrowa psychicznie to ona nie jest
        A na jakiej podstawie KONKRETNIE tak twierdzisz? Czyzbys byla psychiatra?
        Moim zdaniem na podstawie niektorych twoich wpisow widac, ze to ty nie ejstes
        do konca sdrowa psychicznie.
      • kochanica.francuza Droga mamałgosiu 09.03.04, 17:43
        mamalgosia napisała:

        > Rozebranie człowieka dla mnie jest odarciem go z jakiejś części godności. Ale
        > co do pani Kingi, to tak do końca zdrowa psychicznie to ona nie jest, dlatego
        > nie można się z niej naśmiewać, tylko jej współczuć

        a masz na to jakieś dowody?
        Nie mów fałszywego świadectwa przeciw blixniemu swemu - zwłaszcza zaś
        świadectwa o rzekomej chorobie psychicznej - taka plota w zacofanej Polsce moze
        doprowadzic do zaszczucia.
        Doprawdy, Mike słusznie Ci przys... w kwestii zerowej wrazliwości społecznej.
        • mamalgosia Re: Droga mamałgosiu 09.03.04, 18:48
          moje opinie o tej pani opieram na tekstach pisanych przez nią - jest to moje
          jedyne źródło informacji, ale jak sądzę - rzetelne. no chyba, że nei pisze tego
          co myśli, ale o hipokryzję akurat jej nie posądzam
          • kochanica.francuza Re: Droga mamałgosiu 09.03.04, 18:58
            mamalgosia napisała:

            > moje opinie o tej pani opieram na tekstach pisanych przez nią - jest to moje
            > jedyne źródło informacji, ale jak sądzę - rzetelne.
            aha a o jaki problem ją posądzasz? Konkretnie proszę - zaburzenia zarówno
            psychiczne jak i emocjonalne mają swoje nazwy.
            A jesli ja w tej sprawie skontaktuję się z zawodowym psychiatrą i on się z Toba
            nie zgodzi, to co?
          • Gość: w_B mamałgosiu jestes malo inteligentna IP: *.dwi.uw.edu.pl 15.03.04, 12:16
            wspolczuje Tobie. lpiej nie wychylaj sie z takimi tekstami, bo ludzie sie nie z
            kingi dunin smieja ale z Ciebie.
      • Gość: diabollo Re: Piana zamiast jaj IP: *.54.162.179.tisdip.tiscali.de 12.03.04, 22:11
        mamalgosia napisała:

        > Rozebranie człowieka dla mnie jest odarciem go z jakiejś
        części godności. Ale
        > co do pani Kingi, to tak do końca zdrowa psychicznie to ona
        nie jest, dlatego
        > nie można się z niej naśmiewać, tylko jej współczuć

        Droga Mamałgosiu,
        Najwyraźniej nie przeczytałaś uważnie pani Dunin. Jej właśnie
        nie podoba się Playboy i irytuje ją to, że kobietom znanym
        publicznie ta gazeta proponuje rozbierane sesje zdjęciowe.
        Dziwi ją za to niekonsekwencja redaktora owej gazety, który chce
        publikować gołe zdjęcia owych pań, jednak sam wstydzi się
        pokazać publicznie siusika.

        Mamałgosiu, mniej sądów a więcej skupienia przy czytaniu.

        Kłaniam się nisko.
    • Gość: Bolo Equality (for ladies and gentleman ) IP: *.zibilec.one.pl / *.gazeta.pl 08.03.04, 13:50
      Słusznie. Nie należy kobiet traktować instrumentalnie. W ogóle
      nie nalezy nikogo traktować w ten sposób (meżczyzn też drogie
      panie ;) )o czym pisze Pani Esther Vilar w najnowszym wydaniu
      Wyskoich Obcasów. Bądźcie szanowane ale i szanujcie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja