Dla mnie to problem....a dla Was bylby??

26.05.10, 15:08
Hej,

Mam pytanie, co mam myslec o swoim chlopaku (jestesmy razem od 6
mcy). Za kazdym razem kiedy gdzies idziemy i jak idzie ktos z jego
znajomych, z pracy, to on panikuje i mowi 'ojeju np. Kowalska idzie,
co bedzie jak mnie zauwazy?', puszcza wtedy moja reke i najchetniej
ucieklby gdzies ze mna aby sie schowac?? Przykro mi z tym jest, bo
mnie zapewnia, ze mu sie podobam. Taka sytuacja zdazyla sie chyba z
3 razy.
    • bijatyka Re: Dla mnie to problem....a dla Was bylby?? 26.05.10, 15:11
      To znaczy, że ma drugą dziewczynę w fabryce, do której poszedłby przeciek !
    • figgin1 Re: Dla mnie to problem....a dla Was bylby?? 26.05.10, 15:12
      Upewnij się, że jesteś jego jedyną dziewczyną.
    • guciova Re: Dla mnie to problem....a dla Was bylby?? 26.05.10, 15:16
      Zapytaj go dlaczego się tak zachowuje i powiedz, że niestety sprawia Ci tym
      przykrość, że czujesz się jakby się Ciebie wstydził. Zobaczymy co odpowie...
    • annajustyna Re: Dla mnie to problem....a dla Was bylby?? 26.05.10, 15:19
      Twoj chlopak ma 8 lat?
    • hermina26 Re: Dla mnie to problem....a dla Was bylby?? 26.05.10, 15:21
      Żartujesz, prawda?
    • papapapa.poker.face Re: Dla mnie to problem....a dla Was bylby?? 26.05.10, 15:34
      pewnie ma inna albo chce byc dalej postrzegany jako samotny, by moc
      dalej "łowić" i nie komplikować sobie zycia docinkami znajomych ("a co
      z ta kryska, z ktora sie za reke prowadziles za w czwartek?").
      rozwiazanie jest proste: przestac go traktowac powaznie i bez skrupulow
      zaczac szukac innego, albo zerwać. pozdr.
    • maitresse.d.un.francais uderzać pierwszej 26.05.10, 22:37
      na widok idącej Kowalskiej puszczasz jego rękę i udajesz się za najbliższy krzak
      albo wyjątkowo grubego obywatela z sykiem "ojejku, co będzie, jak mnie zauważy???"

      może załapie?

    • entidad Re: Dla mnie to problem....a dla Was bylby?? 26.05.10, 23:55
      dla mnie problemu by nie było. raz czy dwa może bym nie zwróciła uwagi. po
      trzecim razie podziękowałabym takiemu panu za znajomość...

      zastanów się: z jakich powodów (czysto teoretycznie) ty mogłabyś się nie
      przyznawać do faceta?
      mdli mnie jak czytam o takich kolesiach... brrr
    • alpepe Re: Dla mnie to problem....a dla Was bylby?? 27.05.10, 01:20
      dzieci potrafią być tak urocze :-)
    • bijatyka Re: Dla mnie to problem....a dla Was bylby?? 27.05.10, 01:26
      Hej,

      dla mnie byłby to problem, gdyż w panicznej ucieczce można porwać ubranie, można
      się przewrócić i stratować. Zagrożenie jest wielkie.
    • nothing.at.all Re: Dla mnie to problem....a dla Was bylby?? 27.05.10, 08:25
      Zapytaj dlaczego się tak zachowuje. Bo dla mnie to wygląda tak jakby
      sie wstydził właśnie takiego zachowania, albo może nawet Ciebie.
    • tomelanka Re: Dla mnie to problem....a dla Was bylby?? 27.05.10, 08:30
      jak idzie ta Kowalska, to nie daj sobie puscic reki, moze sie bedziecie szarpac?
      :D a jak juz jednak wyszarpie, to krzyknij "no co ty Pysiu juz mnie nie kochaaaasz?"
    • a_nonima Re: Dla mnie to problem....a dla Was bylby?? 27.05.10, 08:43
      Wg mnie to norma. Faceci nigdy nie zachowują się racjonalnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja