mariuszlonca
26.05.10, 19:53
Żeby nie było NTG załóżmy, że strony A i B to kobiety :)
Sytuacja:
Strona A posiada na własność mieszkanie 40m2 w dobrej lokalizacji w dosyć
wysokim standardzie. W mieszkaniu pozostaje zabudowa kuchni, szafy zabudowane,
łazienka. Instalacja elektryczna nowa, gazowe ogrzewanie - bardzo ekonomiczne.
kilkuletnie drewniane okna.
Strona B posiada prawo do lokalu (najem od gminy) o powierzchni 130m2 w bardzo
dobrej lokalizacji. Da się w nim mieszkać, aczkolwiek przewidywalibyśmy
gruntowny, kosztowny remont. Ogrzewanie póki co piecowe, zimna woda, nie wiem
jaka instalacja elektryczna (być może jeszcze w aluminium). Okna drewniane -
da się przeżyć, ale trzeba będzie wymienić.
Strona B zyskuje w sumie za friko na własność mieszkanie o wartości ok.100000.
Strona A zyskuje prawo do lokalu - najem.
Jak widzicie zamianę?
1)Strona A zyskuje prawo do lokalu (najem od gminy) i składa wniosek o wykup.
Czy może wykupić na preferencyjnych warunkach?
2) Strona A daje stronie B pod stołem kasę na wykup, strona B wykupuje i się
zamieniamy. Niemniej istnieje ryzyko, że strona B się wtedy wypnie na stronę
A. Da się to jakoś prawnie zabezpieczyć?
Jak oceniacie po tym zdawkowym opisie - kto komu powinien zrobić finansowo
dobrze? Strona A stronie B, czy odwrotnie?