nadgryzionyzebemczasu 27.05.10, 20:21 Bardzo lubię mielonkę tyrolską.Też tak macie? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
sundry Re: Mielonka tyrolska 27.05.10, 20:24 Tak! ostatnio udało mi się dorwać taką z 94 % mięsa:) Odpowiedz Link Zgłoś
mi_nutka3 Nie 27.05.10, 20:25 Wolimy pasztet mazowiecki i paprykarz szczeciński. Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Mielonka tyrolska 27.05.10, 20:24 ja lubię taki pasztet z lewiatana z papryką za 0,99 Odpowiedz Link Zgłoś
nadgryzionyzebemczasu Re: Mielonka tyrolska 27.05.10, 20:43 Jak się przerabia lewiatana na pasztet? Odpowiedz Link Zgłoś
alienka20 Re: Mielonka tyrolska 27.05.10, 21:52 Bierzesz zarząd lewiatana, sprawiasz, gotujesz w wodzie, aż zmiękną, a potem przepuszczasz przez maszynkę do mięsa, wyjmując wcześniej gotówkę z portfeli, przyprawiasz, zapiekasz i gotowe :). --- Ja mam swój świat i swoje kredki, więc spadaj mi z tymi flamastrami.... Odpowiedz Link Zgłoś
varia1 Re: Mielonka tyrolska 27.05.10, 20:51 czasami lubimy:) moje dzieci mówią na nią tyrolka mielońska:D Odpowiedz Link Zgłoś
efi-efi Re: Mielonka tyrolska 27.05.10, 21:38 Lubim i nie rzucim. Chociaż pewnie jest to kotlet z psa pomielony razem z budą:) Ale makdonalda też czasem wdupczam. Odpowiedz Link Zgłoś
masher Re: Mielonka tyrolska 27.05.10, 22:09 kazdy ma swoje zboczenia ;) pamietam takie mielonki puszkowe jeszcze z czasow prl i to byly fajne puchacze. dzisiejsze to juz niestety nie to, choc czasem dla odmiany mozna sobie wtrzachnac jaka ;) ale dla boczku nie ma alternatywy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
rzeka.chaosu Re: Mielonka tyrolska 28.05.10, 00:08 nawet wtedy kiedy jadłam mięso nie jadłam mielonych wędlin :) czyli nie lubię Odpowiedz Link Zgłoś