Japonia, styl lolitek, manga wchodza do Europy

06.03.04, 18:54
Nie wierzycie ? Sa na to dowody:

1. Coraz czesciej dorosle (ba, nawet te po 30-ce) Europejki nosza przy sobie
zabawki, maskotki i inne akcesoria: przy plecakach podoczepiane miski,
kolorowe spinki we wlosach, koszulki w stylu mangi
2. Studentki obdarowuja sie czesto: pluszowymi notesikami, dlugopisami z
pomponikami itp..
3. Jesli nazwy Nici, Diddle, Hello Kitty nie sa Ci obce a w domu posiadasz
pare rzeczy tych firm, to jestes na dobrej drodze do lolitkowania ;)
4. Plisowane spodniczki, mundurki, bluzeczki, podkolanowki - kroluja tez na
europejskich wybiegach i dyskotekach
5. Duzo Europejek zachowuje sie dziecinnie, tak jak Japonki, czyli:
chichotanie, niezdecydowanie, zdziecinniale podejscie do wielu spraw zamiast
brania odpowiedzialnosci w swoje rece, szukanie "tatusiow", umilowanie do
slodkich wyrazonek na kazdym kroku "koteczku, misiu, slodziaczku, cukiereczku"
6. Adresy kont mailowych Europejek to czesto europejskie odpowiedniki
japonskich "kawai": landryneczka, kicia, myszka, lolitka, biedroneczka,
kasienka, kasiulka, kasiunia, niunia - czyli przekazniki: spojrz, jestem
taaaka malutka i taka slodziutka

ps. sama jestem 23 letnim typem "lolitki" i sie wcale tego nie wstydze, bo i
czego ? ;)
    • soczewica Re: Japonia, styl lolitek, manga wchodza do Europ 06.03.04, 19:03
      cardamon napisał:

      > Nie wierzycie ? Sa na to dowody:
      >

      > 6. Adresy kont mailowych Europejek to czesto europejskie odpowiedniki
      > japonskich "kawai": landryneczka, kicia, myszka, lolitka, biedroneczka,
      > kasienka, kasiulka, kasiunia, niunia - czyli przekazniki: spojrz, jestem
      > taaaka malutka i taka slodziutka

      wszystko zniosę, wszystko. nici wywołują we mnie ekstazę, zwłaszcza owce. jak
      prezent, to kupując włochaty zeszyt wiem, że trafię, i ktos trafi kupując go
      mnie.
      tylko ten ostatni punkt. psiu-psiu-psiu, pierdu-pierdu, słodkości do obrzygu.
      wiwat babochłopy! :) też lubimy nici.
      • owca Re: Japonia, styl lolitek, manga wchodza do Europ 06.03.04, 19:41
        soczewica napisała:

        > wszystko zniosę, wszystko. nici wywołują we mnie ekstazę, zwłaszcza owce.

        Soczewka!
        mam u Ciebie jakieś szanse?? :-D
        ;-)))

        pozdrawiam
        owca

        _,,,٢ة إ ة٦,,,_
        • soczewica Re: Japonia, styl lolitek, manga wchodza do Europ 06.03.04, 21:45
          owca napisała:

          > soczewica napisała:
          >
          > > wszystko zniosę, wszystko. nici wywołują we mnie ekstazę, zwłaszcza owce.
          > Soczewka!
          > mam u Ciebie jakieś szanse?? :-D
          > ;-)))

          ROTFL
          a jesteś marki NICI? :D
          • owca Re: Japonia, styl lolitek, manga wchodza do Europ 06.03.04, 23:35
            soczewica napisała:

            > a jesteś marki NICI? :D

            mowa!
            no jasne

            to link do mojej fotki:
            www.nici.net.pl/admin/images/max/439.jpg
            ;-)))

            pozdrawiam
            owca

            _,,,٢ة إ ة٦,,,_
    • Gość: Triss Merigold Re: Japonia, styl lolitek, manga wchodza do Europ IP: *.acn.waw.pl 06.03.04, 19:39
      Mnie od tego cofa. Infantylizm dorosłych kobiet, ćwierkanie, zdrabnianie,
      zdziecinnienie jest zwyczajnie mdlące. Takiej osoby nie potraktowałabym
      poważnie w żadnej relacji: ani zawodowej ani koleżeńskiej, nie mówiąc o
      partnerskiej.
      Jak ma się 15 lat takie zachowanie jest urocze jak 20+ to już dzidzia piernik.

      Pluszowe notesy mnie nie rażą ale sama bym sobie czegoś takiego nie kupiła,
      termofor w futrzaku - owszem.
    • miriammiriam Re: Japonia, styl lolitek, manga wchodza do Europ 06.03.04, 21:57
      kicz łatwo się popularyzuje
      • amanda22 Re: Japonia, styl lolitek, manga wchodza do Europ 06.03.04, 22:37
        A ja mam takie pytanie: Ubieram sie pastelowo, na rozowo, blekitnie, lubie
        warkocze, kolorowe sandaly, jasne torebki czasem wepne cos kolorowego we wlosy.
        Lubie dyskretny makijaz, nie jestem kobieta-wampem. Mam dziewczeca urode,
        subtelna twarz i w sexy ciuchach, makijazu wygladam mizernie. A ilez mozna
        chodzic w jeansach + podkoszulkach. Niedawno zarzucila mi pewna kobieta
        infantylnosc, sugerujac sie po moim ubiorze. Za lolitke sie nie uwazam, choc
        przyznaje ze uwielbiam maskotki, miski, kolorowe gadzety, tyle ze jak sa w
        domu. Ok, mam rozowy pluszowy portfel ;) No wiec przechodzac do pytania: Drogie
        Panie, dlaczego tak predko budujecie stereotypy i potepiacie dziewczyny, ktore
        lubia zalozyc rozowa sukienke i biale sandaly badz jeansowa mini i szpilki, do
        tego kolorowa bluzeczke ? Zazdrosc ? Bo nie wierze aby np moj stroj mogl
        wywolywac az taaaaki niesmak i odrzucenie. Dlaczego jestescie tak malo
        tolerancyjne ??? Jezdze troche po swiecie ale to w Polsce wlasnie kobiety sa do
        mnie najbardziej nieprzychylne. Nie raz dostalam etykietke "glupiej latwej
        blondynki" pomimo ze nie zdazylam otworzyc jeszcze buzi. Mi to nie przeszkadza,
        ide swoja droga i robie co mam do zrobienia, ale bawia mnie te uprzedzenia i
        niektore reakcje ludzi. Skad wiec w Was tyle az negatywnego podejscia do
        dziewczyn w stylu "lolity" ?
        • Gość: taver Re: Japonia, styl lolitek, manga wchodza do Europ IP: *.kalety.net / *.kalety.net 06.03.04, 23:03
          Hmm, w tym kraju do większości rzeczy jest negatywne podjście niestety :(
          zawisc i jad


          pisze wiekd\szosci - bo nie mozna generalizowac.



          idzie ku dobremu!!!!!!
        • lola211 Re: Japonia, styl lolitek, manga wchodza do Europ 07.03.04, 10:07
          "Jak mnie widza tak mnie pisza"- takim wizerunkiem dajesz sygnal, ze jestes
          infantylna, niedojrzalą kobietą.Czy jestes, to inna sprawa, ale nic nie
          poradzisz, ze nasz zewnetrzny wizerunek wpływa na to jak jestesmy postrzegani.
          Aha, i jeszcze nie zdarzylo mi sie, by jakakolwiek osoba przyznała sie, ze jest
          infantylna.W jej mniemaniu nie jest, ale trudno o obiektywizm w stosunku do
          własnej osoby.
        • Gość: Triss Merigold Re: Japonia, styl lolitek, manga wchodza do Europ IP: *.acn.waw.pl 07.03.04, 10:11
          Jak wyglądasz tak cię ocenią. Wyglądasz jak lump to zostaniesz potraktowana jak
          lump. Ubierasz się na lolitkę to zostaniesz oceniona na "dzień dobry" jako
          niedojrzała lub/i infantylna. O co ci chodzi? Sama dajesz strojem i ubiorem
          otoczeniu precyzyjny sygnał.
          • undyna Re: Japonia, styl lolitek, manga wchodza do Europ 08.03.04, 00:00
            Gość portalu: Triss Merigold napisał(a):

            > Jak wyglądasz tak cię ocenią. Wyglądasz jak lump to zostaniesz potraktowana
            jak
            >
            > lump. Ubierasz się na lolitkę to zostaniesz oceniona na "dzień dobry" jako
            > niedojrzała lub/i infantylna. O co ci chodzi? Sama dajesz strojem i ubiorem
            > otoczeniu precyzyjny sygnał.

            I tak właśnie jest, ja ubieram się jak "studentka", bo już tyle lat, a sąsiedzi
            ciągle są przekonani, że ja studiuję, czas się zatrzymał dla nich, czy co;),
            ale do cudzego stylu nic nie mam, nie lubię tylko jak ktoś śmierdzi i ma ropę w
            oczach;)
            • facecja Re: Japonia, styl lolitek, manga wchodza do Europ 08.03.04, 16:32
              Udyna powiedz, jaki to jest styl studencki.
              Bo ja zaobserwowałam coś, co mnie mocno zdziwiło/zaniepokoiło - studentki
              wyglądają obecni jak panie sekretarki albo nawet i panie prezes. Może to
              kwestia kierunku, na jakim jestem... Ale przynajmniej wyróżniam sie moimi
              glanami na tle szpilek oraz dzwonami na tle garsonek.
              Którą opcję reprezentowałaś (proszę, nie dobijaj mnie i napisz, że tą moją ;)
              bo sobie pomyślę, że już całkiem zdziwaczałam)
              • undyna Re: Japonia, styl lolitek, manga wchodza do Europ 08.03.04, 20:32
                Nie wiem jak się teraz ubierają studentki, bo od lat nią nie jestem(5-6), ale
                ja mam czerwone glany(ulubione) i inne pogrzane buciki, sztruks to mój ulubiony
                materiał na dół, ew.jeans, albo taki jak w tradycyjnych bojówkach(khaki), góra
                swetry, sweterki, bluzy z kapturem(ale lekko obcisłe, nie skejtowe), polarki,
                koszulki obcisłe, na ramiączkach, płaszczyki 1)ala gestapo,2)nie wiem
                tradycyjno-fikuśny w jodełkę, kurtka puchowa, jakieś sukienki letnie w różne
                wzory, chyba romantyczne, kolory w dużych ilościach, ale podobno ze smakiem,
                fryzura-artystyczny nieład;), malowanie rzadko, zimą głównie, latem tylko od
                wielkiego dzwonu. Nie wiem czy to tak jak ty, chyba tak:)
                • facecja Re: Japonia, styl lolitek, manga wchodza do Europ 08.03.04, 22:26
                  Własnie mniej więcej tak sobie studentów wyobrażałam.
                  A tu taki cios...
                  Sama noszę się podobnie - cóż, chyba zostałam studentką o 5 lat za późno :P
                  • undyna Re: Japonia, styl lolitek, manga wchodza do Europ 08.03.04, 22:36
                    Trudno mi uwierzyć, że wszystkie studentki teraz garsonki noszą, chyba nie
                    jesteś jedyna?
      • Gość: rusałka i na zdrowie, jak ktoś lubi... IP: *.pl / *.one.pl 07.03.04, 20:19
        wiadomo ze to smieszne podobnie jak moda na tamagoczi, plastikowe sandaly,
        modelki-anorektyczki czy wypchane ramiona w stylu rugby. przychodzi taki wkręt
        i odchodzi.
        a pluszaki nici moze były sympatyczne jak sie pojawily, obecnie to juz
        wszechobecna masówa i kicz.

        a te lolitki seniorki to moze odpowiedz na coraz czestsze przypadki pedofilii -
        jest popyt to jest i podaż;)
    • Gość: prion Re: Japonia, styl lolitek, manga wchodza do Europ IP: *.acn.waw.pl 07.03.04, 10:23
      > ps. sama jestem 23 letnim typem "lolitki" i sie wcale tego nie wstydze, bo i
      > czego ? ;)

      Pitu. pitu... Jestes pryszczatym 14-latkiem, ktory w realu na sama
      mysl o rozmowie z kobieta dostaje palpitacji lewej komory, ale
      tutaj onanizujesz sie tym, ze Ci sie udalo.
      I nie wklejaj juz wiecej artykulow z gazet w ktore marszczysz freda.
    • balbinia Re: Japonia, styl lolitek, manga wchodza do Europ 07.03.04, 14:00
      Lubie maskoty Nici :)
      Lubie kolorowe laszki :)
      Lubie sie smiac, czasem wychodzi z tego chichot :)
      Lubie cieszyc sie jak dziecko, wkoncu w kazdym z nas tkwi troche z dziecka
      Lubie latem zalozyc cos kolorowego :)
      Lubie obdarowac kogos pluszowym upominkiem o ile ta osoba ma na to ochote :)
      Moj adres mailowy jest calkiem zwyczajny, raczej z braku laku, bo inne byly
      zajete :/
      Biore sprawy we wlasne rece. Tylko czasem prosze o porade, pomoc, ale to
      ludzkie :)
      Nie wiem moze jestem slepa, ale nie widze tu wiele z "lolitkowania" :)
    • Gość: mucha cc [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.04, 14:53
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • envi Re: Japonia, styl lolitek, manga wchodza do Europ 07.03.04, 15:19
      jestem tolerancyjna,ale mojej mamy niewyobrażam sobie w takim klimacie.zresztą
      ja do tej pory spie z pluszakiem,nie jest to wplyw mody,tak mam od
      dziecka.takie zdziecinnienie jest ok,byle nie przesadzić.30 latka która ma
      różowy futrzany notes jest ok,ale jesli do tego wkłada rózową
      bluzeczkę,plecaczek z przypieta owieczka i podkolanowki to juz jest troche
      dziwaczne.
      • balbinia Re: Japonia, styl lolitek, manga wchodza do Europ 07.03.04, 16:44
        envi napisała:

        30 latka która ma
        > różowy futrzany notes jest ok,ale jesli do tego wkłada rózową
        > bluzeczkę,plecaczek z przypieta owieczka i podkolanowki to juz jest troche
        > dziwaczne.


        Haha, a wiesz ze widzialam kiedys na ulicy cos w tym klimacie ? Tyle tylko, ze
        owa pani raczej jeszcze 30-ki nie miala, ale min 25 na pewno. Przyznam, ze taka
        przeslodzona kombinacja wyglada dosc dziwacznie. :)
    • Gość: wumen a facet: niuniek IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 07.03.04, 16:47
      to lolitek,
      czy chorzysta?
      • balbinia Re: a facet: niuniek 07.03.04, 16:56
        Gość portalu: wumen napisał(a):

        > to lolitek,
        > czy chorzysta?


        moje propozycje:

        Lolek (a moze Bolek?)
        Lalus
        Lolitino (pasuje dla wloskich chlopcow hehe)


        uff.. dobrze ze gustuje w meskich dojrzalych mezczyznach :))
        • envi Re: a facet: niuniek 07.03.04, 23:28
          to Piotruś Pan.

          wiecie,zauważyłam coś strasznego.jeszcze rok temu ludzie pytali ile mam lat i
          nie dawali wiary że mam już w ogóle 20,dawali mi 16.zawsze mnie to
          denerwowało.a teraz nawet nikt o dowód nie pyta w sklepie czy knajpie.czy ja
          się w ciągu roku tak postarzałam?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja