Ciało ludzkie obiektem nienależytego kultu

28.05.10, 12:23
Ludzie dostali histerii w ocenie swoich ciał.
    • wacikowa Re: Ciało ludzkie obiektem nienależytego kultu 28.05.10, 12:28
      Zieeeew.
      Zwłaszcza Rydzyk.
    • rzeka.chaosu Re: Ciało ludzkie obiektem nienależytego kultu 28.05.10, 14:18
      Mój były szef mówił: jeszcze 20 lat temu żadna kobieta nie kupiłaby kremu, który
      obiecuje usunięcie zmarszczek w dwa tygodnie, bo wiadomo, że to niemożliwe, dziś
      wystarczy rzucić takie hasło w reklamie, a sprzedać można wszystko (+ dostarczyć
      wrażenia luksusu i profesjonalizmu przez odpowiednie ukształtowanie samej
      reklamy i opakowania).

      => miało to znaczyć - odwołujcie się w pomysłach do ambicji związanych z
      wyglądem/ciałem - są większe szanse, że będą skuteczne.

      Jak ktoś ma hopla na punkcie swojego ciała to łatwo nim manipulować ;( - Dbaj o
      siebie, zasługujesz na najlepsze produkty ;P:):):):) Ładne ciało może sprzedać
      wszystko od blachodachówki po serek wiejski. I nie chodzi o przekaz oddziałujący
      na intelekt. to wszytko odbiera się na pól nieświadomie ;P

      I to samo tyczy się chińskich szmatek wartych 10 zł a sprzedawanych pod znakiem
      jakiejś pop marki za 200 ;(
      • zakonniknarowerze Re: Ciało ludzkie obiektem nienależytego kultu 28.05.10, 19:52
        To syndrom Fausta.
        • maitresse.d.un.francais Re: Ciało ludzkie obiektem nienależytego kultu 28.05.10, 21:19
          zakonniknarowerze napisał:

          > To syndrom Fausta.

          To świetnie, że czytałeś "Fausta", ale nie wiem, ile forumek ma tę lekturę za sobą.
          • rzeka.chaosu Re: Ciało ludzkie obiektem nienależytego kultu 28.05.10, 21:21
            Lektura to była :D - pewnie sporo :D
            • maitresse.d.un.francais Re: Ciało ludzkie obiektem nienależytego kultu 28.05.10, 21:23
              rzeka.chaosu napisała:

              > Lektura to była :D - pewnie sporo :D

              Coś ty, taka cegła?

              Koledzy opowiadali główne wątki, a młodsze pokolenie czytało bryki z bryków.
              • rzeka.chaosu Re: Ciało ludzkie obiektem nienależytego kultu 28.05.10, 21:26
                No :D U mnie cała. U niektórych tylko fragmenty :D

                Nie wiem jaki odsetek to czytał - na ogół szły streszczenia ::D:D::DD:D:D:
    • maitresse.d.un.francais Precz konkurencjo! 28.05.10, 16:16
      Z popkulturą na tym forum walczę JA, i czynię to bardziej pomysłowo.
    • froneczka Re: Ciało ludzkie obiektem nienależytego kultu 28.05.10, 16:58
      chyba zawsze tak było, że 'jak cię widzą, tak cię piszą.'
      w dzisiejszych czasach kiedy rynek nasiąknięty jest produktami bardziej
      dla ciała niż dla duszy, a media tylko nakręcają biznes. większość
      społeczeństwa to łyka, niektórzy do przesady, ale nie uogólniajmy- nie
      wszyscy ;)
    • kadfael Re: Ciało ludzkie obiektem nienależytego kultu 28.05.10, 21:53
      A czym nazwać zachowanie w drugą stronę różnych ascetów, słupników i
      pustelników jak nie obsesją i histerią na temat własnego ciała?
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Ciało ludzkie obiektem nienależytego kultu 29.05.10, 12:06
      A ja wiem co to jest !!!

      To zdanie oznajmujące :)
    • s.p.7 Re: Ciało ludzkie obiektem nienależytego kultu 29.05.10, 14:08
      ciało jest konkretne, doznania sa konkretne, patrzysz i widzisz, czujesz.
      Po co mącic ludzioom w glowach ludzie ą prosci wiec skupiaja sie na
      skaplikowanych cialach widzac w nich proste zależności
      • zakonniknarowerze Re: Ciało ludzkie obiektem nienależytego kultu 29.05.10, 14:30
        Patrzą ale nie widzą. Dotykają ale nie czują. Piszą ale nie wiedzą co.
        • maitresse.d.un.francais Re: Ciało ludzkie obiektem nienależytego kultu 29.05.10, 19:11
          zakonniknarowerze napisał:

          > Patrzą ale nie widzą. Dotykają ale nie czują. Piszą ale nie wiedzą co.

          Uuuu jaka głębia! Kałuża ci się w celi zrobiła?
          • ursyda Re: Ciało ludzkie obiektem nienależytego kultu 29.05.10, 19:13
            Dodam od siebie. Bzykaja ale nie wiedzą kogo. Teź głębokie. Jak
            sadzawka przy E7.

            ;)
Pełna wersja