wakacje z przyjaciółkami, problemy-co sądzicie?

30.05.10, 19:32
Hej!
Mam pewnien problem w gronie koleżanek, jestem raczej osobą wszystkim
ustępującą ale tym razem się wściekłam. Naświetle sytuacje, poradźcie co robić:

Jest sobie 5 dobrych koleżanek, planują wspólne wakacje, kiedy wszystko jest
ustalone i przychodzi do wpłaty zaliczki, jedna zaczyna kręcić nosem-
najpierw, że hotel za drogi, potem że właściwie to państwo które wybrałyśmy za
drogie itd itp.
Nie proponuje nic w zamian, z resztą inne dziewczyny uważają, że wyjazd fajny
i adekwatny cenowo.
Co robić? Postawić sprawe twardo- jedziemy, a jak Tobie nie pasuje to przykro
nam, ale my się cieszymy na zaplanowane wakacje?
Czy odpuścić i z racji koleżeństwa zmienić plany ?

Szczerze mówiąc skłaniam się ku opcji A bo uważam, że to przesada żeby 4 osoby
podporządkowywały się jednej. Jednak osobiście jestem tchórzem towarzyskim i
ciężko mi stawiać sprawe na ostrzu noża, tym bardziej, że to ja zajęłam się
częścią organizacji wyjazdu.
    • teletoobis Re: wakacje z przyjaciółkami, problemy-co sądzici 30.05.10, 19:34
      wez se w koncu dupnij
    • alpepe Re: wakacje z przyjaciółkami, problemy-co sądzici 30.05.10, 19:34
      a. Narzekaczka pojedzie z wami i będzie wam truć całe wakacje, by dowieść, że
      miała rację.
    • bijatyka Re: wakacje z przyjaciółkami, problemy-co sądzici 30.05.10, 19:36
      A
    • cafem Re: wakacje z przyjaciółkami, problemy-co sądzici 30.05.10, 19:38
      Sprobowalabym kompromisu - moze da sie obnizyc niektore koszty i
      wyjechac w to miejsce, ktore bylo zaplanowane?
      Jesli nie - pojechalabym bez niej.

      Pod warunkiem, ze nigdy nie wprowadzilyscie jej w blad, podajac
      zaokraglone/przyblizone mocno w dol ceny albo nie wspominajac o
      pewnych, obowiazkowych do zaplacenia "drobiazgach" - po to, by sie
      tylko zgodzila.
      Bo jesli dziewczyna nie zdawala sobie sprawy, ze wyjazd bedzie za
      drogi na jej kieszen, a sie na niego napalila - byloby to mocno
      wobec niej nie fair.
    • sid.leniwiec Re: wakacje z przyjaciółkami, problemy-co sądzici 30.05.10, 19:39
      Zdecydowanie opcja A.
    • mara202 Re: wakacje z przyjaciółkami, problemy-co sądzici 30.05.10, 19:42
      Ustaliłyśmy wszystkie kwote, w której mamy się zmieścić. Cena jest w górnych
      rejestrach tej ustalonej granicy, ale mieści się.
      Nie sądzę, żeby dziewczyna była jakoś bardzo bardzo napalona na wyjazd. Raczej
      reszta z nas bardziej. Ale mimo wszystko mamy skrupuły, szczególnie ja i jest
      nam przykro że tak się to komplikuje, stąd te dywagacje.
      • cafem Re: wakacje z przyjaciółkami, problemy-co sądzici 30.05.10, 19:44
        Jezeli tak - jezdzcie bez niej. Jak alpepe wspomniala, ona bedzie
        Wam tylko marudzic;)
        • alpepe Re: wakacje z przyjaciółkami, problemy-co sądzici 30.05.10, 19:51
          ależ ona z nimi pojedzie i im zepsuje cały wyjazd, to jest najgorsze.
          • cafem Re: wakacje z przyjaciółkami, problemy-co sądzici 30.05.10, 20:01
            Eh, szkoda ze niektorzy ludzie nie potrafia wyluzowac i sie po
            prostu dobrze bawic...
    • lolcia-olcia Re: wakacje z przyjaciółkami, problemy-co sądzici 30.05.10, 21:03
      Wolę wakacje z facetem, a nie stadem bab...
      • mara202 Re: wakacje z przyjaciółkami, problemy-co sądzici 30.05.10, 21:14
        Z facetem już mam zorganizowany wyjazd legowiskowy i wyprawę, ale koleżanki
        swoje też lubię więc chcę z nimi wyjechać.

        Choć prawda, z facetem, a nawet z jego kumplami jest łatwiej :P
      • sid.leniwiec Re: wakacje z przyjaciółkami, problemy-co sądzici 30.05.10, 21:22
        Patrz, a niektórzy wolą inaczej.
    • bell82 Re: wakacje z przyjaciółkami, problemy-co sądzici 30.05.10, 21:09
      Oszalałas!!! oczywiscie ze jechac tam gdzie zaplanowałyscie, a jak kolezance sie
      nie podoba to niech nie jedzie..naucz sie stanowczosci!! bo tak zawsze bedziesz
      kopana po tyłku i nikt sie nie bedzie z Toba liczył!
    • vandikia Re: wakacje z przyjaciółkami, problemy-co sądzici 30.05.10, 22:57
      głosujcie jak sie ni eumiecie po ludzku dogadac
    • vandikia Re: wakacje z przyjaciółkami, problemy-co sądzici 30.05.10, 22:57
      głosujcie jak sie nie umiecie po ludzku dogadac
    • takajatysia Re: wakacje z przyjaciółkami, problemy-co sądzici 31.05.10, 09:39
      To się mówi: no ku*wa teraz się obudziłaś? I jeszcze, że musi się
      zdecydować. Jeśli tylko marudzi, to powinno spowodować, że się
      ogarnie. Jeśli rzeczywiście wyjazd będzie dla niej problemem
      finansowym, to jako przyjaciółki możecie zaproponować dofinansowanie
      lub pożyczkę. Albo jeśli dla niej rzeczywiście jest za drogo
      (przyszło Ci to do głowy) a darowizn i pożyczek nie chce no to
      jedźcie bez niej lub (jeśli wam zależy na tym by była z wami)
      zmieńcie plany.
    • ultraviolet6 Re: wakacje z przyjaciółkami, problemy-co sądzici 31.05.10, 10:32
      Może to nic odkrywczego ALE ja bym najpierw pogadała (koniecznie
      przy tej rozmowie muszą być wszystkie zainteresowane), może
      przyjaciółka zaproponuje coś równie fajnego a tańszego (ale też
      zależy ile macie czasu na szukanie czegoś innego), może wcześniej
      nie podliczyła wszystkich kosztów i nagle sobie uświadomiła, że
      jednak jej nie stać (a wstydzi się do tego przyznać, no bo jak to
      wszystkich stać a jej nie). Jeżeli zainteresowana nie poda żadnych
      sensownych powodów i rozwiązań (czyli jest to
      zwyczajne "marudzenie") to wtedy bym to olała i jechała w 4.

      Tak naprawdę wszystko zależy od tego jak blisko jesteście ze sobą i
      na ile każda z Was jest gotowa na kompromis dla dobra wspólnego
      wyjazdu.
      • paniiwonka1 Re: wakacje z przyjaciółkami, problemy-co sądzici 31.05.10, 11:02
        wiesz, to i tak cud, że 4 na 5 sie juz zgadzacie i tylko jedna
        marudzi, naprawdę niezwykłe z was przyjaciółki:)
        nie wybrałabym się nigdy z więcej niż jedną znajomą, wiem, że
        codziennie są te same dylematy, czy ja robie to co chce, czy się
        wiecznie dostosowuję, a już do czterech osób to przesada:)
        pomyśl sobie, że wasze wczasy wyglądają tak:
        poniedziałek - A, B, C, D chcą na basen, E nie chce, no ale idzie,
        bo większośc chce
        wtorek - macie iść nurkować, ale B chce na zakupy, a D dostała po
        wczorajszym udaru, znów robicie co wybrała większość, z tym że D
        cierpi,
        środa - macie jechac oglądać zabytki, ale żadna nie chce, z tym, że
        A woli basem, B zakupy, C - samodzielne zwiedzanie, D i E - wszystko
        jedno, w końcu ciągniecie zapałki
        czwartek .....wymyśl sobie co chcesz i pomyśl, kto tym razem
        powinien ustąpić
        piątek ... wymyśl co chcesz i pomyśl, czy ty znów nie musisz ustąpić
        a w sobotę juz chyba nie rozmawiacie ze sobą i postanawiacie
        uroczyście, że już nigdy razem nigdzie:(
        to akurat taki pesymistyczny scenariusz:)
        • ultraviolet6 Re: wakacje z przyjaciółkami, problemy-co sądzici 31.05.10, 12:49
          Ciekawe czy wcześniej już razem wyjeżdżały na wakacje czy to
          pierwszy raz i nie wiedzą co je czeka :) Jeśli dziewczyny się długo
          i dobrze znają to nie powinno być problemów, które opisujesz. Poza
          tym nie wszystko trzeba robić razem, dwie mogą iść na basen, dwie na
          zakupy a jedna może iść zwiedzać zabytki z jakimś fajnym tubylcem ;)
          Konfiguracji jest oczywiście dużo więcej :)
          • mara202 Re: wakacje z przyjaciółkami, problemy-co sądzici 31.05.10, 14:41
            Jeździłyśmy już wcześniej razem, tylko ta narzekająca koleżanka ma jechać
            własnie pierwszy raz. Ogólnie jesteśmy dobrze zorganizowane poz względem
            wyjazdów, raczej bezproblemowo robimy wszystko razem (przecież nikomu sie nic
            nie stanie jak pójdzie na zakupy w środe a nie we wtorek), a jak któraś
            koniecznie chce się wyłamać to nikt jej nie broni, idzie pluć i łapać a do nas
            na plażę dołącza po południu:)

            Sprawa w toku rozwiązywania, zobaczymy jak się skończy :)
    • drinkit Re: wakacje z przyjaciółkami, problemy-co sądzici 31.05.10, 15:40
      > Co robić? Postawić sprawe twardo- jedziemy, a jak Tobie nie pasuje to przykro
      > nam, ale my się cieszymy na zaplanowane wakacje?
      > Czy odpuścić i z racji koleżeństwa zmienić plany ?

      Postawić sprawę twardo - skoro omawiałyście wyjazd wczesniej, to nie ma powodu żeby teraz reszta się naginała do jednej co fochy strzela.

      A na przyszłość - pomysł wspólnego wyjazdu dusić w zarodku. Same problemy. Życie to nie "Sex w wielkim mieście", na wakacje to można jechać z max jedna osobą, więcej generuje konflikt.
      • ultraviolet6 Re: wakacje z przyjaciółkami, problemy-co sądzici 31.05.10, 15:51

        > A na przyszłość - pomysł wspólnego wyjazdu dusić w zarodku. Same
        problemy. Życi
        > e to nie "Sex w wielkim mieście", na wakacje to można jechać z max
        jedna osobą,
        > więcej generuje konflikt.

        Chyba trzeba być wiecznie niezadowoloną i aspołeczną osobą żeby
        napisać takie rzeczy. Wyjazdy w gronie przyjaciół są fajne,
        zwłaszcza jak uwielbia się z tymi ludźmi przebywać i razem bawić i
        robić różne szalone rzeczy :) Chyba nie trafiłaś w życiu na "swoich"
        ludzi!
        • drinkit Re: wakacje z przyjaciółkami, problemy-co sądzici 31.05.10, 16:14
          > Chyba trzeba być wiecznie niezadowoloną i aspołeczną osobą żeby
          > napisać takie rzeczy. Wyjazdy w gronie przyjaciół są fajne,
          > zwłaszcza jak uwielbia się z tymi ludźmi przebywać i razem bawić i
          > robić różne szalone rzeczy :) Chyba nie trafiłaś w życiu na "swoich"
          > ludzi!
          >

          Żarty sobie stroisz? Mam mnóstwo przyjaciół, ale w naturze ludzkiej jest wydziwianie gdy jedzie się w grupie - zawsze dla kogoś za drogo/ za maly pokój/ złe jedzenie/ za mocno swieci słonce, etc.
          Poza tym - zalezy kto co lubi. jezeli celem wyjazdu jest imprezowanie, to jeszcze, ale nie wyobrazam sobie zgodnego i bezfochowego wspolnego zwiedzania. Ja nie mam instynktu stadnego.
          • mara202 Re: wakacje z przyjaciółkami, problemy-co sądzici 31.05.10, 16:31
            Nie jedziemy zwiedzać. Jedziemy leżeć i nic nie robić ;D pijąc dobry alkohol :P

            Ja też uważam, że wspólne wyjazdy są bardzo fajne, nie tylko te nastawione na
            lenistwo, ale np. od paru lat jeździmy też na żagle i na narty i wszystko się
            całkiem dobrze układało :)

            A poza tym, ja jestem osobą, która potrafi się podporządkować. Nie wyobrażam
            sobie narzucić grupie mojego widzimisię. :)
          • ultraviolet6 Re: wakacje z przyjaciółkami, problemy-co sądzici 31.05.10, 17:00

            ale w naturze ludzkiej jest wydziw
            > ianie gdy jedzie się w grupie - zawsze dla kogoś za drogo/ za maly
            pokój/ złe j
            > edzenie/ za mocno swieci słonce, etc.

            Może leży to w naturze Twojej i Twoich znajomych. Moja paczka jest
            raczej bezproblemowa. Nie cierpię zgorzkniałych i wiecznie
            niezadowolonych z życia ludzi i nie przebywam z takowymi. Więc nie
            jest regułą to co piszesz.
Pełna wersja