1efekt_motyla 30.05.10, 23:53 Powiedzieć sobie waruj głupie serce...mało się napracowałeś? Kolejny raz chcesz rozterki przeżywać? Dałam/em Ci szansę odpocząć korzystaj z niej...Po co się znowu w to pchasz? No tak mnie dziś naszło...przy niedzieli... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
jan_hus_na_stosie oczywiście, że da 30.05.10, 23:58 mówisz miłości, że jedziesz do Lublina. Wsiadasz do pociągu i wysiadasz w Otwocku a oszukana miłość jedzie dalej :D Odpowiedz Link Zgłoś
1efekt_motyla Re: oczywiście, że da 31.05.10, 00:03 Tak myślisz? Wiesz że przez Twój opis kurczaka zgrzeszyłam i zjadłam po 2o-tej? Nigdy tego nie robię...widać że cierpię...;D Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: oczywiście, że da 31.05.10, 00:10 no skoro cierpisz, to tak na pocieszenie, głowa do góry :) Odpowiedz Link Zgłoś
1efekt_motyla Re: oczywiście, że da 31.05.10, 00:23 :)Dzięki, już mi lepiej...nie ma to jak facet z Warszawy, wie jak pocieszyć:) Nie, a tak poważnie, to tak sobie teraz założyłam, że będę trzymać swoje serducho na krótkiej smyczy...niech sobie nie myśli że będzie mną rządzić;) Odpowiedz Link Zgłoś
mrow.ka1 Re: oczywiście, że da 31.05.10, 09:25 Trzymaj na smyczy i nie wychodź broń Boże z domu, przez internet też nie rozmawiaj z mężczyznami, dla pewności kobietami lepiej też nie :) Odpowiedz Link Zgłoś
1efekt_motyla Re: oczywiście, że da 31.05.10, 10:42 Mówisz żeby nie wychodzić z domu? I gg wyłączyć...i skype...i czaty na gazecie? To co ja mam kurde robić? Pacierze i różańce zmawiać? Nie, nie...serducho bez serca nie jest i da mi przecież żyć...a ja bez gadania...usycham...jak róża bez wody...:( Odpowiedz Link Zgłoś
mrow.ka1 Re: oczywiście, że da 31.05.10, 22:37 Do kościoła wybrać się możesz, tylko uważaj aby się nie zakochać w księdzu Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: jak sądzicie...da się uciec przed miłością?.. 31.05.10, 00:42 Da się. Zwłaszcza przed cudzą.;) Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: jak sądzicie...da się uciec przed miłością?.. 31.05.10, 00:48 no popatrz a ta jeszcze nie śpi :) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: jak sądzicie...da się uciec przed miłością?.. 31.05.10, 01:02 Zbiera się.Powoli bardzo.:D Odpowiedz Link Zgłoś
oposka Re: jak sądzicie...da się uciec przed miłością?.. 31.05.10, 10:04 tak jeśli się wyeliminuje serce a zapoda rozsadek to zdecydowanie da się uciec Odpowiedz Link Zgłoś
1efekt_motyla Re: jak sądzicie...da się uciec przed miłością?.. 31.05.10, 10:46 Tak gdzieś tam rozsądek mam...poszukam go...niech mi do rozumu przemówi...:) Odpowiedz Link Zgłoś
firenziano Juz w II. RP to ustalono, MOtylku :) 31.05.10, 11:30 Można zamknąć serce przed miłością I uczynić najsilniejszą z twierdz W taką noc ktoś jakby więzy rozciął Miłość wchodzi w taką noc do serc Nie kochać w taką noc to grzech Gdy sercu serca brak Bez tego pusty dźwięk ma śmiech I wino traci smak Nie kochać w taką noc to grzech Gdy tęsknią serca dwa Gdy ktoś miłości wart jak ty Ktoś o niej śni jak ja Czy dzień, czy wiek cię znam To przecież rzecz obojętna Przyjemnie z sobą nam W tę dziwną , pijaną noc Nie kochać w taka noc to grzech Kochajmy póki czas Niech miłość wejdzie w krew i myśl Niech porwie dziś i nas! Świat zatonął w księżycowej ciszy Nad głowami mlecznej drogi szlak Noc jest blisko, noc miłością dyszy Serce w piersi tłucze się jak ptak Nie kochać w taką noc... Odpowiedz Link Zgłoś
1efekt_motyla Re: Juz w II. RP to ustalono, MOtylku :) 31.05.10, 22:04 Firenziano zbyt piękne, aby mogło być prawdziwe:) Ale dzięki:) Kiedyś ładnie pisali o miłości...nieważne w sumie czy ktoś w nią wierzy...czy już nie:) Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais tylko airbusem 31.05.10, 22:12 a poważnie - też bym chciała. Jak śpiewa L. Cohen: And all I ever learned from love Was how to shoot at somebody who outdrew you Chyba do niego napiszę, żeby się ze mną podzielił tą umiejętnością Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: jak sądzicie...da się uciec przed miłością?.. 31.05.10, 22:40 Spokojnie się da:) Odpowiedz Link Zgłoś