kiedy dziewczyna staje sie kobieta

07.03.04, 21:55
bo wlasnie tak mnie naszlo teraz.
wpisalam sie w kolejce do podziekowan za zyczenia z okazji dnia kobiet
i tak przypomnialo mi sie pytanie, ktore nurtowalo juz mnie kiedys.
kiedy stajemy sie kobietami?
bo o kobiecie mowi sie wtedy gdy jest juz dojrzala, ale co to znaczy?
moja mama powiedziala mi "jestes juz kobietą" kiedy dostalam pierwsza
miesiaczke. gdzies tam jednak doszlo do mnie ze kobieta stajesz sie gdy
urodzisz dziecko. czy trzeba nam "kobiecych doswiadczen" by byc w pelni
kobieta?
    • undyna Re: kiedy dziewczyna staje sie kobieta 07.03.04, 22:19
      U nas w rodzinie dziewczyną się jest do 50r.ż, potem dziewczyno-babcią, po
      70r.ż babcią.:)
      Ja jak się wystroję jak dama (pantofelki itd.), to czuję się jak kobieta (czyli
      dziwnie), a jak po swojemu to jak dziewczyna (czyli dobrze), czyżby to zależało
      od ciuchów?
      • mobypussy Re: kiedy dziewczyna staje sie kobieta 07.03.04, 22:27
        moze i po czesci?
        ale ja jak sie odwale na damusie to czuje w srodku ze i tak sie nie zmieniam.
        rzadko sie maluje, czesto miewam glupawki, no kobieta to jestem ale chyba nie
        taka w pelni. a chlopy czasami lgną :D

        a co najlepsze to nie wydaje mi sie ze kiedys jednak spowaznieje :/
        • undyna Re: kiedy dziewczyna staje sie kobieta 07.03.04, 22:46
          Cóż, babcie też bywają niepoważne i "mimo swego podeszłego wieku zachowała
          dziewczęcy wdzięk";) Przypomniało mi się, jak niedawno przebrałam się za
          kobietę, bardzo szybko o tym zapomniałam, było szampańsko:)
          • mobypussy Re: kiedy dziewczyna staje sie kobieta 07.03.04, 22:50
            ja mialam taka sytuacje po obronie dyplomu. mielismy elegancko isc gdzies do
            kawiarni na drinka, pogaduszki etc. skonczylo sie na ognisku z kielbaskami i
            wodka. i wszyscy byli w tych garniakach. <lol>
        • balbinia Re: kiedy dziewczyna staje sie kobieta 07.03.04, 23:05
          mobypussy napisała:
          >
          > a co najlepsze to nie wydaje mi sie ze kiedys jednak spowaznieje :/

          I tak trzymac. Swiat jest na tyle powazny, ze bogu dzieki jeszcze zyja na nim
          wyluzowani ludzie. Ostatnio zdarzylo mi sie wyglupiac i spiewac do
          piosenki "ogorek, ogorek zielony ma garniturek" :))
          A moje definicja kobiety jest taka: do 29 roku dziewczyna, od 30-ki kobieta, od
          50-ki dojrzala kobieta, od 70-ki starsza kobietka. :)))
          • Gość: Jeru Re: kiedy dziewczyna staje sie kobieta IP: 195.245.217.* 08.03.04, 18:07
            > I tak trzymac. Swiat jest na tyle powazny

            Świat, tak jak go widzę, jest gruntownie niepoważny. Ze wszystkiego można sobie
            robić jaja i wszystko można spuścić z wodą. Ba, nawet trzeba... Rządzi młodzież
            i młodzieżowy, dynamiczny, kosmicznie odlotowy styl bycia. Refleksję i powagę
            szlag trafił.
    • glonik Re: kiedy dziewczyna staje sie kobieta 08.03.04, 18:38
      A u mnie metryka swoje, a ja swoje....
      I czy ja niedorozwój jestem?
      Niektórzy powiedzą, że tak..trudno.
      Ale może sie jeszcze zestarzeję, tfu!!!!
      dojrzeję ;-).
      I chyba aż tak niepoważna i olewająca nie jestem?
      Zresztą....co kto widzi.
      Przyjdzie czas, to i ja sie ustatkuję.
      Pozdrawiam z młodzieńczą werwą, mimo metryki,
      która co innego mówi :P
Inne wątki na temat:
Pełna wersja