cienka granica między zainteresowaniem a obsesją

01.06.10, 19:40
Widzieliśmy się 3 razy w życiu, z tego dwa celowo, tylko rozmowa, on już
zadeklarował zainteresowanie, zakochanie pod wpływem kontaktu osobistego i
kontaktu w sieci (fb). Teraz on wyjechał na parę tygodni, zaczyna dzwonić,
pisać czasami po 2-3 razy dziennie (właściwie odpowiadam tylko na telefony, bo
i tak sporo tego kontaktu jak dla mnie). Oszalał czy co? Jak mu powiedzieć, że
nie mam ochoty na tak częste kontakty? Do faceta nic nie mam, sympatyczny, ale
powoli zaczynam czuć się osaczona, właśnie wyłączyłam dźwięk w komórce.
    • foxy89 Re: cienka granica między zainteresowaniem a obse 21.06.10, 15:29
      Powiedz mu kilka razy, że jesteś bardzo zajęta i nie będziesz
      dostępna ani na fb ani pod telefonem. Może zrozumie skromną
      sugestię....
    • zaklopotana87 Re: cienka granica między zainteresowaniem a obse 21.06.10, 15:59
      Po co odbierasz te telefony? Przecież nie musisz odbierać wszystkich połączeń... o_O
      A poza tym to powiedz mu, że jesteś straaasznie zajęta i zadzwonisz do niego jak
      będziesz miała wolną chwilę... A jak będzie dzwonił to nie odbieraj...
      Dopiero jak znowu będziesz miała ochotę z nim porozmawiać to odbierz albo
      zadzwoń: absolutnie się nie obrazi, no bo przecież byłaś zajęta, będzie jeszcze
      czuł się winny, że zawracał Ci głowę :)
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: cienka granica między zainteresowaniem a obse 21.06.10, 16:04
      > Jak mu powiedzieć, że nie mam ochoty na tak częste kontakty?

      Wprost.
    • mamba8 Re: cienka granica między zainteresowaniem a obse 21.06.10, 16:06
      No tak nie dziwne, przecież ledwo co się znacie. Faceci tak mają dopóki nie
      zobaczą, że Tobie zależy przynajmniej tak samo. Wtedy to on będzie miał Cię dość ;)
    • bijatyka Re: cienka granica między zainteresowaniem a obse 21.06.10, 16:09
      Nie ma nic gorszego jak natręt/nakrętka !
Inne wątki na temat:
Pełna wersja