Prawiczek

03.06.10, 14:04
Chciałbym przedstawić swój problem i poznać punkt widzenia kobiet.
Mam prawie 25 lat i wciąż jestem prawiczkiem.Nigdy nawet nie byłem
w związku ,nigdy się nie całowałem , nawet nie trzymałem dziewczyny
za ręke.
Na czym polega mój problem??Nie jestem brzydki (uważam się nawet za
przystojnego)lecz niestety boję się kobiet.Z czego ten lęk wynika??
Mam prawie 25 lat i zero obycia w relacjach damsko-męskich wynika to
z tego że zawsze byłem lekko nieśmiały ponadto byłem na technicznych
studiach (2 dziewczyny na roku).Teraz ta sytuacja się pogłębia bo
boje się wyśmiania i koło się zamyka.Było kilka nawet co mi się
dziwnie przyglądały i się uśmiechały , może coś chciały ,ale ja
wypękałem :(. Postanowiłem sobie ,że jak nic się nie zmieni do 25
roku życia to idę na dziwki trzeba coś z tego życia mieć , po cichu
liczę że może się o swoje z kobietami i to mi pomoże.
Z punktu widzenia kobiet co powinienem zrobić??Czy w ogóle jakaś
kobieta bedzie zainteresowana mężczyzną z zerowym doświadczeniem
(sądze ,że nie i mnie wymsieje)??
    • alpepe Re: Prawiczek 03.06.10, 14:12
      najlepiej zadawaj się od razu z tymi, co się dają zaspakajać analnie przez
      dyskomułów, wątek sasiedni.
      • aardwolf Re: Prawiczek 03.06.10, 14:55
        ale takie nie dają prawiczkom
    • imbirkowo Re: Prawiczek 03.06.10, 14:54
      Eee tam, znajdziesz dziewice to sie dziewcze ucieszy, ze na nia czekałes itp itd.
      Ja prawiczków nie preferuje, bo z reguły taki pozniej chce sprawdzic jak to jest
      z inna ;-)
      • dystansownik Re: Prawiczek 03.06.10, 19:02
        > Eee tam, znajdziesz dziewice to sie dziewcze ucieszy, ze na nia czekałes itp it
        > d.

        Dokładnie. Niech wciska ten kit, bo narzekaniem na to, że nic dotychczas nie
        wyhaczył tylko odstraszy potencjalną zdobycz. Bajki o czekaniu na księżniczkę o
        wiele lepiej brzmią. ;)
    • hermina1984 Re: Prawiczek 03.06.10, 15:10
      mam wrażenie,że taki wątek już gdzieś tutaj był...
    • menk.a Re: Prawiczek 03.06.10, 15:11
      Mam deja vu? :D

      Skoro chcesz się pozbyć tego 'kłopotu', daj się przelecieć jakiejś lasce. Albo
      po prostu oczaruj jakąś fajną, cichutką dziewczynkę i w końcu prędzej czy
      później pójdziecie do łóżka. :P

      Dziwne czasy nastały?:D
      • szejk_wojak Re: Prawiczek 03.06.10, 15:15
        Czasem nie jest łatwo komuś poznać drugą osobę
        • menk.a Re: Prawiczek 03.06.10, 15:17
          W dobie internetu nowi znajomi są na wyciągnięcie ręki.;)
          • hermina1984 Re: Prawiczek 03.06.10, 15:19
            z już zwłaszcza seks ;)
            • przezyciowa Re: Prawiczek 03.06.10, 15:24
              no to niech zacznie od seksu przez internet i tak się z tym oswoi...
              • menk.a Re: Prawiczek 03.06.10, 15:33
                Tak się zastanawiam... czemu niektórzy w dziewictwie upatrują źródła swoich
                porażek towarzyskich? Mylą skutek z przyczyną.:|
          • szejk_wojak Re: Prawiczek 03.06.10, 15:20
            Można być lubianym, a nikomu i tak się nie podobać
            • menk.a Re: Prawiczek 03.06.10, 15:31
              szejk_wojak napisał:

              > Można być lubianym, a nikomu i tak się nie podobać

              Wtedy należy poszerzać grono swoich znajomych. Nie ma siły. Dziewictwa łatwo się
              pozbyć.;)
              • szejk_wojak Re: Prawiczek 03.06.10, 15:37
                Jak ktoś jest totalnym brzydalem, to mu nic nie pomoże
                • menk.a Re: Prawiczek 03.06.10, 15:41
                  Zapomniałam. Seks mogą uprawiać tylko piękni i młodzi. :D
                  • szejk_wojak Re: Prawiczek 03.06.10, 15:43
                    Jak ktoś ma twarz jakby był upośledzony to może uprawiać seks tylko z własną ręką
                    • menk.a Re: Prawiczek 03.06.10, 15:50
                      Nudzisz.:D
                    • sundry Re: Prawiczek 03.06.10, 16:38
                      Wątpię;) taki np. Woody Allen nie jest ósmym cudem świata z twarzy, a
                      prawiczkiem nie jest.
                      • szejk_wojak Re: Prawiczek 03.06.10, 16:46
                        Jest sławny i bogaty, do tego widocznie nie jest tak brzydki. Natomiast są
                        totalni brzydale, którzy prawiczkami pewnie będą bardzo długo
                        • sundry Re: Prawiczek 03.06.10, 16:51
                          Znam totalnych brzydali, którzy wcale nie są prawiczkami, bo są sympatyczni,
                          czarujący i dlatego babki ich uwielbiają.
                          • szejk_wojak Re: Prawiczek 03.06.10, 16:54
                            Widocznie tylko dla Ciebie są aż tak totalnie brzydcy, a dla innych kobiet mają
                            to coś. A czasem są faceci, co nawet koleżanki nigdy nie mieli, bo żadna nie
                            chciała się zadawać z pośmiewiskiem i popychadłem
                            • menk.a Re: Prawiczek 03.06.10, 17:04
                              Ty głupiego udajesz? Sundry pisze jasno: nie wygląd tu gra rolę, a osobowość.;)
                            • sundry Re: Prawiczek 03.06.10, 17:06
                              Nie spotkałam się z sytuacją,by z powodu tylko brzydoty ktoś był pośmiewiskiem,
                              musiał być jeszcze durny i nie do zniesienia. Ja osobiście nie wymagam od moich
                              kolegów tytułu Mistera Universum.
                              • szejk_wojak Re: Prawiczek 03.06.10, 17:09
                                Dzieci w podstawówce są okrutne i potrafią śmiać się ze wszystkiego. A potem to
                                już pójdzie z górki. Chłopak będzie miał depresję, nie będzie się dobrze uczyć z
                                powodu problemów z psychiką, trafi do zawodówki, a tam będzie gnębiony równo
                                przez ogolonych na łyso dresiarzy
                                • sundry Re: Prawiczek 03.06.10, 17:10
                                  Z tego wszystkiego nie zrobi prawa jazdy,a wtedy to już będzie miał przewalone:D
                                  Gdzie bywałeś Panie Józiu?
                                  • szejk_wojak Re: Prawiczek 03.06.10, 17:14
                                    Piszę tylko przykładowo. Nie piszę o sobie, ja np. mam dużo koleżanek i to
                                    ładnych, ale to tylko zasługa dbania o siebie, pracy nad swoim charakterem,
                                    intelektem, również wykształceniem, wyglądem, wizerunkiem, stylem i image.
                                    Jakbym stał w miejscu i dalej był tym samym chłopakiem, z czasów pryszczatego
                                    nastolatka to myślę że żadna by nawet rozmawiać przez gadu-gadu nie chciała
                                    • sundry Re: Prawiczek 03.06.10, 17:19
                                      Jak by nie miała kamerki to by chciała;)
                                      Nadal uważam,że każda potwora znajdzie swojego amatora, nikt nie ma w genach
                                      zapisanego prawictwa. Kropka.
                                      • szejk_wojak Re: Prawiczek 03.06.10, 17:22
                                        Ale z czasem człowiek się przyzwyczaja do swoich nawyków dziwnych i samotności
                                        • sundry Re: Prawiczek 03.06.10, 17:27
                                          Jak ty się przyzwyczaiłeś, to czemu jakaś kobita miałaby się nie przyzwyczaić?
                                          No chyba,że do dziwnych nawyków zaliczasz jedzenie kupy, czy coś w tym stylu:D
                                          • szejk_wojak Re: Prawiczek 03.06.10, 17:30
                                            Nie. Ale przed każdym wyjściem z domu zmieniam skarpetki i majtki też. Zwłaszcza
                                            jeśli wszedłem w skarpetkach w domowe kapcie, gdyż potem mi się nogi strasznie
                                            pocą. Do tego wolę się spóźnić gdzieś, niż np. nie dokończyć czesania włosów
                                            • sundry Re: Prawiczek 03.06.10, 17:35
                                              No straszne, zważywszy że na większość kobiet trzeba czekać przed
                                              wyjściem;)Wkręcasz sobie.
                                              • szejk_wojak Re: Prawiczek 03.06.10, 17:38
                                                Czuję się jak nieżyciowy, ślamazarny dziwak, perfekcyjnie skupiony na swoim
                                                wizerunku
        • alpepe Re: Prawiczek 03.06.10, 15:21
          zapomniałeś się biedaku przelogować. Co za peszek, już nawet pozorów brak.
          • szejk_wojak Re: Prawiczek 03.06.10, 15:24
            Nie mam nic wspólnego z autorem i celowo tu piszę pod swoim nickiem
            • alpepe Re: Prawiczek 03.06.10, 15:29
              jaasne. A który to twój z kolei nick?
    • kombinerki_pinocheta Re: Prawiczek 03.06.10, 15:24
      > wypękałem :(. Postanowiłem sobie ,że jak nic się nie zmieni do 25
      > roku życia to idę na dziwki trzeba coś z tego życia mieć , po cichu
      > liczę że może się o swoje z kobietami i to mi pomoże.

      Meska decyzja, tak trzymaj.
      • rach.ell Re: Prawiczek 03.06.10, 15:39
        Nie przesadzaj. Nie mysl tyle o tym. To nie ma znaczenia z iloma
        kobietami byles, jak poznasz odpowiednia kobiete, temat
        doswiadczenia w ogole nie bedzie istnial, po prostu bedziecie sie
        kochac.
        • kombinerki_pinocheta Re: Prawiczek 03.06.10, 15:41
          Zwiazalabys sie z prawiczkiem?
          • kombinerki_pinocheta Re: Prawiczek 03.06.10, 16:54
            Tak myslalem. :)
          • rach.ell Re: Prawiczek 03.06.10, 19:47
            kombinerki_pinocheta napisał:

            > Zwiazalabys sie z prawiczkiem?
            Nie pytalabym o historie doswiadczen seksualnych. Jesli poznalabym
            fajnego faceta, dobrze by nam ze soba bylo, w koncu poszlibysmy do
            lozka a ja nie oczekiwalabym popisu nabytych umiejetnosci ale
            spontanicznych reakcji na doznania. Doswiadczenie czasami bardziej
            przeszkadz niz pomaga, nie oczekuje od faceta, ze mnie obsluzy,
            wykaze sie ale, ze ze mna bedzie taki jaki jest.
        • szejk_wojak Re: Prawiczek 03.06.10, 15:44
          rach.ell napisała:

          > Nie przesadzaj. Nie mysl tyle o tym. To nie ma znaczenia z iloma
          > kobietami byles, jak poznasz odpowiednia kobiete, temat
          > doswiadczenia w ogole nie bedzie istnial, po prostu bedziecie sie
          > kochac.

          Tak, tylko że jak ktoś jest długo prawiczkiem to może zdziwaczeć i zacząć mieć
          starokawalerskie nawyki
          • kombinerki_pinocheta Re: Prawiczek 03.06.10, 15:46
            > starokawalerskie nawyki

            Co masz dokladnie na mysli? Powaznie pytam.
            • szejk_wojak Re: Prawiczek 03.06.10, 16:56
              Czasem ktoś po prostu dziwaczeje, jest nieżyciowy, nie dba o modę, o kupno
              samochodu, woli mieszkać z mamusią i chodzić z kumplami do knajpy, o
              dziewczynach przestaje rozmyślać, nie interesuję się kredytami, cenami paliwa,
              mieszkań itp.
              • rach.ell Re: Prawiczek 03.06.10, 19:49
                Ten chlopak ma dopiero 25 lat, jesli by mial 40 to moze i by
                dziwaczal ale to nie ten przypadek.
                • szejk_wojak Re: Prawiczek 03.06.10, 19:58
                  Ja mam 23 i czuję że już dziwaczeję
    • berta-live Re: Prawiczek 03.06.10, 15:58
      Może gejem jesteś? Bo u zdrowego heteroseksualnego mężczyzny to chuć jest
      większa niż nieśmiałość.
      • figgin1 Re: Prawiczek 03.06.10, 16:02
        Myślisz, że homoseksualiści mają mniejszy pociąg?
        • menk.a Re: Prawiczek 03.06.10, 16:06
          Właśnie chciałam o to spytać.;)
        • berta-live Re: Prawiczek 03.06.10, 16:49
          Jak żyją w homofobicznym środowisku, to mogą sami przed sobą udawać, że ich
          chłopcy nie interesują. A niektórzy zaczynają mysleć że są aseksualni i zostają
          księżmi. Tak przynajmniej dr Depko prawi w tok.fm. ;P
    • s.p.7 Re: Prawiczek 03.06.10, 16:07
      opowiedz cos o swoich rodzicach
      • alpepe Re: Prawiczek 03.06.10, 16:07
        jego rodzice mieli seks, w końcu go spłodzili.
        • s.p.7 Re: Prawiczek 03.06.10, 16:52
          "mieć seks" to czasami wystarczy 15 minut,
          bardziej chodzilo mi o to co sie dzialo po tem przez ok 20 lat
    • pompeja Re: Prawiczek 03.06.10, 16:47
      Mam deżawi. To samo było tu kilka tygodni/miesięcy temu.
      • kombinerki_pinocheta Re: Prawiczek 03.06.10, 16:53
        Nudzi sie chlopakowi, wiec dla rozrywki bawi sie w trolowanie, ale temat mi sie podoba.
        • pompeja Re: Prawiczek 03.06.10, 17:02
          Temat można rozwinąć, ale ten sam tekst był już na forum - dam sobie włosy
          skrócić, że toczka w toczkę.
        • sundry Re: Prawiczek 03.06.10, 17:06
          Bo się solidaryzujesz?
          • kombinerki_pinocheta Re: Prawiczek 03.06.10, 18:00
            Interesuja mnie wypowiedzi kobiet, ich ocena takich facetow.
            • menk.a Re: Prawiczek 03.06.10, 18:08
              kombinerki_pinocheta napisał:

              > Interesuja mnie wypowiedzi kobiet, ich ocena takich facetow.

              I jakie są wnioski z dotychczasowych obserwacji?;)
              • kombinerki_pinocheta Re: Prawiczek 04.06.10, 17:52
                Kilka stereotypow i wiekszosc glosow "na nie". Wnioski sa takie, ze mam przejebane. :)
      • tanebo Re: Prawiczek 03.06.10, 17:15
        Nie potwierdzam.
    • li_lah drogi prawiczku 03.06.10, 17:16
      Drogi prawiczku, wątpię, żeby doświadczona kobieta chciała iść do łóżka z
      zielonym w tych sprawach facetem. Seks z prawiczkiem niewiele przynosi dobrego,
      może kobietę sfrustrować i tylko rozwścieczyć.
      Weź się w garść i albo idź na te dziwki, albo poszukaj sobie jakiejś
      niedoświadczonej, ktora sie pewnie nawet nie zorientuje, co z tobą nie tak.
      nikt nie musi cie wysmiewac. po co w ogole masz sie przyznawac? na poczatek
      znajdz sobie mloda niedoswiadczona a potem szukaj innych.
      • prawik-25 Re: drogi prawiczku 03.06.10, 17:56
        Niestety to prawda nie jestem żadnym trollem ,pójdę na te dziwki ,ale
        nawet tego się boje.
        • kombinerki_pinocheta Re: drogi prawiczku 03.06.10, 17:57
          Zamow sobie jakas dive do mieszkania trolu.
          • menk.a Re: drogi prawiczku 03.06.10, 18:06
            Hahaha :D Właśnie, kokoty dzisiaj są nawet z dostawą do domu.:D
        • szejk_wojak Re: drogi prawiczku 03.06.10, 18:09
          Jak skończyłeś techniczne studia to pewnie nieźle zarabiasz
    • vivian.darkbloom a musisz się przyznawać? ;) 03.06.10, 18:13
      kto każe Ci się przyznawać, że jesteś prawiczkiem?
      Zresztą jak ktoś już tu wcześniej napisał: jeśli dziewczyna sama jest dziewicą
      to raczej nie będzie jej przeszkadzać, że Ty nie masz doświadczenia seksualnego.

      Co do "wyśmiania". Wyśmieje Cię najwyżej osoba mało kulturalna i nietolerancyjna
      i będzie to znak, że nie warto się z nią zadawać. Problem jest tylko taki, że
      wiele kobiet może bać się wchodzić w związek z osobą bez doświadczenia, myśląc,
      że generalnie masz jakieś problemy w relacjach międzyludzkich i tym podobne.
      Doradzam więc kłamstwo.

      Co do prostytutek - sporo kobiet nie będzie też zainteresowanych mężczyzną,
      który jest regularnym bywalcem burdeli.
      • aardwolf Re: a musisz się przyznawać? ;) 03.06.10, 19:55
        Przecież to widać na pierwszy rzut oka.
        • vivian.darkbloom jeśli kobieta ma doświadczenie - tak 03.06.10, 20:03
          ale nie sądzę by dziewczyna, która sama jest dziewicą była w stanie rozpoznać
          czy jej partner jest prawiczkiem czy miał już np. jedną partnerkę.
          • aardwolf Re: jeśli kobieta ma doświadczenie - tak 03.06.10, 20:05
            Tak się zastanawiam, czy moi znajomi którzy są prawiczkami są w stanie rozpoznać
            innych prawiczków.
            Chyba masz rację, nie są w stanie.
    • gobi05 Re: Prawiczek 03.06.10, 18:39
      > wypękałem :(. Postanowiłem sobie ,że jak nic się nie zmieni do 25
      > roku życia to idę na dziwki

      Mój kolega z pracy jest osobliwie nieśmiały w sprawach
      damsko-męskich. Ma naprawdę rozległe zainteresowania,
      na bardzo męskie tematy, jego turystyczne doświadczenia
      budzą mój podziw, ukończył dobre studia i dobrze zarabia,
      jest silny, wysportowany, nie bojaźliwy i ma mnóstwo zalet.
      Jedna z wad, to kompletny brak wyczucia jeśli chodzi
      o ubieranie się.

      Ten kolega od dawna chadza, jak to ująłeś "na dziwki"
      i niestety nic mu to nie pomaga. Po prostu sytuacja
      jest inna. Przychodzi - płaci - dostaje za co zapłacił,
      i koniec szkolenia. Tam nie ma nawiązywania relacji,
      uczuć ani starań.

      Pewnego razu kupił extra pierścionek, wiem bo czasami też kupuję,
      i oświadczył się pewnej koleżance. Odrzuciła. Myślę, że jej
      się nie podobał, ale bardziej zastanawiające jest, dlaczego
      w ogóle to zrobił, skoro między nimi nie iskrzyło?

      Życie to nie jest film, gdzie w pierwszym odcinku dwoje ludzi
      się poznaje, w drugim uprawiają seks, a w trzecim są przyjęte
      oświadczyny. Poczytaj sobie na internecie poradniki o randkach,
      nic ci to nie pomoże odnośnie nieśmiałości, ale będziesz
      wiedział o czym mogą myśleć dziewczyny. Umawiaj się na randki
      przez internet, nie po to by znaleźć tą jedyną, ale by takie
      sytuacje przestały być dla ciebie czymś nowym i onieśmielającym.
      Opisuj potem w domu, np. pierwsze dziesięć randek, i pomyśl
      o tym, co mógłbyś poprawić, żeby z następną było lepiej,
      żeby doprowadzić do następnego spotkania. Nie oceniaj
      dziewczyn ani siebie, tylko swoje postępowanie:
      czy to co mówiłeś lub robiłeś było akceptowane czy odrzucane.
      Daj sobie czas (np. pół roku), określ planowaną ilość spotkań
      (np. 30) żebyś się nie zniechęcił po drugim, przeznacz na to
      potrzebne pieniądze. Wydasz sporo na bilety i kawiarnie,
      ale na pewno nauczysz się więcej niż od prostytutek.
    • prawik-25 Re: Prawiczek 03.06.10, 20:09
      Na dziewice nie ma szans nie mam zamiaru łamać prawa.
      Po zatym żeby doszło do czegoś więcej to i tak trzeba umieć podejść do
      kobiety ,a ja nie umiem.
      • szejk_wojak Re: Prawiczek 04.06.10, 11:00
        Chłopie nie marudź. Jesteś podobno przystojny, masz pewnie dobrą pracę, nie to
        co taki brzydal jak ja, humanista, bez prawa jazdy, co się nadaje tylko do
        parzenia kawy w biurze
    • cioccolato_bianco Re: Prawiczek 04.06.10, 14:06
      nie wiem co powinieneś zrobić z punktu widzenia kobiet.
      w jakimś sensie, jesteś 'upośledzony' i to trzeba leczyć.
      jeśli przyczyną faktycznie jest nieśmiałość, to albo psycholog, albo
      jakiś inny specjalista.
    • mahadeva Re: Prawiczek 04.06.10, 15:49
      dziwi mnie, ze trzymasz sie z dala od kobiet... zaprzyjazniaj sie z
      nimi, koleguj, w koncu do czegos dojdzie
      brak doswiadczenia to nie jest jakis wielki problem, nie ma nic
      prostszego niz ciupcianie :)
      • szejk_wojak Re: Prawiczek 04.06.10, 16:00
        Można się kolegować z kobietami i nic z tego nie będzie. Można być fajnym
        kolegą, ale nic to nie da, jak się nie będzie dla kobiet mężczyzną pociągającym
        seksualnie
        • sundry Re: Prawiczek 04.06.10, 16:50
          A o fuckin' friends słyszałeś?:)
          • szejk_wojak Re: Prawiczek 04.06.10, 17:01
            Nie uznaję tego, ale raczej kobiety na fuckin' frienda wybierają kolegę
            doświadczonego i na pewno przystojnego. W końcu ma on służyć głównie do jednego.
            Nie musi mieć doktoratu, auta, kasy. Ma być atrakcyjny fizycznie i dobry w te
            klocki :)
            • sundry Re: Prawiczek 04.06.10, 17:14
              Skąd możesz wiedzieć, kogo wybierają?
              • szejk_wojak Re: Prawiczek 04.06.10, 17:20
                Jeśli w związku liczą się różne kryteria, to facet do fuckin'g friends to musi
                być po prostu macho, co dobrze przerżnie. Popatrz sobie zresztą jacy faceci na
                imprezach wyrywają dziewczyny na przygodny seks. Na pewno nie okularnicy w
                swetrach jak Kononowicz, tylko wystylizowane przystojniaki, macho twardziele
                albo karki
                • sundry Re: Prawiczek 04.06.10, 17:24
                  Przygodny seks to nie to samo co fuckin' friends, mylisz pojęcia.
                  • szejk_wojak Re: Prawiczek 04.06.10, 17:30
                    Ale raczej kategorie doboru partnera są podobne. Zresztą dla mnie kobieta po
                    fuckin' friends niewiele się różni od takiej, która miała przygody. Jedna i
                    druga uznaje sex bez miłości, dla samego sexu
              • szejk_wojak Re: Prawiczek 04.06.10, 17:23
                Ja tam zresztą sobie z kobietami chyba na dzień dzisiejszy dałem spokój, bo
                uważam że daleko mi do wyobrażeń o idealnej wersji samego siebie. Czuję się jak
                dziwak, prawiczek-onanista i taka ciapka. Może nawet wizualnie nie wyglądam na
                ciapę, ale w wielu sytuacjach wychodzi moja nieporadność i 2 lewe ręce. W wojsku
                to bym sobie rady nie dał na pewno
                • aardwolf Re: Prawiczek 04.06.10, 17:45
                  Więc zacznij o zerwania z onanizmem.
                  zastanawiam się czy epidemia samotności która teraz panuje nie jest z tym związana.
                  • kombinerki_pinocheta Re: Prawiczek 04.06.10, 17:50
                    To samo chcialem zasugerowac. Nie bij niemca po kasku, a od razu bedziesz mial wiecej energii, ktora bedziesz mogl spozytkowac w inny, kreatywny sposob. Inaczej bedziesz patrzyl na kobiety, Twoje poczucie wlasneej wartosci sie podniesie.
                    • szejk_wojak Re: Prawiczek 04.06.10, 17:53
                      Jak już pisałem. Nie zamierzam sobie tego odmawiać, bo to za przyjemne
                  • szejk_wojak Re: Prawiczek 04.06.10, 17:50
                    A po co mam rezygnować z czegoś, co sprawia mnie przyjemność? Poza tym jakbym
                    tracił zainteresowanie kobietami i wszystko się dla mnie staje obojętne. Kobiety
                    ostatnio dla mnie istnieją albo jako koleżanki albo obiekty seksualne o których
                    myślę w czasie masturbacji. Od dłuższego czasu żadna mnie nie zafascynowała ani
                    nie zauroczyła
        • vivian.darkbloom dokładnie 04.06.10, 22:29
          tu się zgadzam z opinią szejka: nawet super kolega nie oznacza automatycznie
          kandydata na chłopaka.
          sama mam wielu "fajnych kolegów", których naprawdę uwielbiam jako kumpli,
          świetnie mi się z nimi gada i imprezuje, ale z którymi nie chciałabym być w
          związku, bo nie ma chemii i nie widzę szans na jej pojawienie się.

          • szejk_wojak Re: dokładnie 05.06.10, 02:32
            Ktoś mnie w końcu docenił
            • rat_canals taa 05.06.10, 03:32
              zmien reke a zobaczysz wiele nowych rzeczy w zyciu swym
              • szejk_wojak Re: taa 05.06.10, 10:34
                Zmiana ręki nic nie da, no chyba że to będzie zmiana z ręki na kobietę :P
            • vivian.darkbloom ale warto przyjaźnić się z kobietami 05.06.10, 10:32
              tak czy tak warto kumplować się z kobietami, zwłaszcza jeśli ma się, tak jak
              autor wątku, problemy z poderwaniem dziewczyny, bo można się nieco "ośmielić", a
              też dowiedzieć jak sprawa ze związkami wygląda od strony kobiet.

              Ale nie należy sobie robić z automatu nadziei na zasadzie: jeśli dziewczyna mnie
              lubi, to jest szansa na coś więcej.

              • szejk_wojak Re: ale warto przyjaźnić się z kobietami 05.06.10, 10:42
                Z tym się zgadzam. Ja tam wolę z dziewczynami się kumplować, niż je podrywać
    • postponed Re: Prawiczek 04.06.10, 17:43
      buahahahaha
    • alienka20 Re: Prawiczek 05.06.10, 08:57
      Jakieś 3 lata temu wchodziłam w związek z pozycji osoby doświadczonej, właśnie z
      takim zielonym jak Ty (żeby to jeden był - ale to wszyscy 3, z którymi byłam
      związana :P). Dla mnie dziewictwo faceta nie robi problemu, jeśli zależy mi na
      nim jako na osobie, a nie na środku do wyżycia się seksualnego. Z dwoma związek
      skonsumowany, z trzecim tylko się całowałam i trochę tam trzymania za rękę. W
      końcu zerwałam. A czemu? A bo tamci dwaj wiedzieli, czego chcą od dziewczyny (w
      sensie całości związku) i się na pozwolenie mamusi na wyjście po 21 nie
      oglądali. Z trzecim związek trwa nadal ;). Nie ma co się bać wyśmiania, bo w ten
      sposób zamykasz się na drugą osobę. Zacznij się traktować z lekkim dystansem, to
      nieśmiałość (i Twój problem przy okazji) zniknie. Mnie koleżanki młodsze i
      studia same w sobie wyleczyły z nieśmiałości życiowej, teraz to się po trochu
      zwraca. Jeżeli ktoś się z Ciebie śmieje, to znak, że nie ma co z nim gadać i
      trzeba szukać dalej. Naprawdę świat się nie skończy jak usłyszysz "nie".
      • szejk_wojak Re: Prawiczek 05.06.10, 10:45
        Pozytywne podejście, ale pewnie nie był prawiczek, który już przekroczył
        ćwierćwiecze. U 18-20 bycie prawiczkiem to nic dziwnego, w tym okresie wielu
        nimi jest, nawet podrywacze i przystojniaki mogą mieć wtedy jeszcze utratę cnoty
        przed sobą. Później już jest inaczej
        • alienka20 Re: Prawiczek 05.06.10, 18:34
          Hmmm... Wszyscy byli po 20. Jeden ledwo, reszta już bliżej ćwierćwiecza :P. Żeby
          nie było ja w listopadzie będę miała ćwierć wieku ;)
          • szejk_wojak Re: Prawiczek 06.06.10, 03:50
            Ja tam jako prawiczek czuję się kompletnie nieatrakcyjny. Jakbym miał być
            atrakcyjny dla kobiet, to bym pewnie już prawiczkiem nie był
Pełna wersja