Gość: aska
IP: *.retsat1.com.pl / *.retsat1.com.pl
08.03.04, 16:38
Witam, licze na kilka sugestii z waszej strony..Otoz jakis czas temu poznalam
chlopaka ( oboje mamy 24 lata ). Pochodzimy z jednego miasta. Znajomosc
rozwijala sie czysto kolezensko, jednak on wtedy mieszkal w innym miescie niz
ja. Dzwonilismy do siebie, pisalismy smski, niezobowiazujaco itd. W grudniu,
chlopak wrocil na stale do mojego/naszego miasta.Odwiedzil mnie w domu
kilkakrotnie, obdarowal drobnymi prezencikami..,dlugo gawedzilismy,dzwoni b.
czesto, czesto smski wysyla,zaprosil do kina, ale gdy ja proponowalam mu
kilka razy spotkanie dziwnie sie wykrecal, a potem znowu jak gdyby nigdy nic
pisze, dzwoni, jest mily itd...chce mnie odwiedizc w domku.Nie potrafie go
rozgryzc, czy traktuje nasza znajomosc czysto kolezensko?czy to jakis
dlugodystansowiec i lubi takie podchody?:) juz nic nie rozumiem...