adwokat

05.06.10, 18:25
to jest ostatnia deska ratunku.wypilam juz zapas wina,a monopolowy
daleko. w barku cwiartka adwokata.adwokat zawsze sie przyda:)
    • very_merry Re: adwokat 05.06.10, 18:30
      Adwokat jest pyszny, ale zwolnij bo noc długa :)
      • pendzacy_krolik Re: adwokat 05.06.10, 18:38
        jeszcze sie za niego nie wzielam. i chyba tylko strasze:)

        very_merry napisała:

        > Adwokat jest pyszny, ale zwolnij bo noc długa :)
        • green-chmurka Re: adwokat 05.06.10, 18:40
          ja myslalam ze ten adwokat to juz do rozwodu go masz.
          • pendzacy_krolik Re: adwokat 05.06.10, 18:42
            green-chmurka napisała:

            > ja myslalam ze ten adwokat to juz do rozwodu go masz.

            gdyby kosztowal tyle,co w monopolowym juz bym byla szczesliwa
            rozwodka:)
            • zaklopotana87 Re: adwokat 05.06.10, 20:35
              Czyli jednak ten wątek o ślubach pokazuje, że w Twoim małżeństwie jest coś nie
              tak...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja