i.nes 06.06.10, 15:41 ...zasady, dogmaty, stygmaty i moralne dylematy! porozmawiajmy o relaksie: co pijecie w taki upał? :) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
i.nes Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 15:43 a ja właśnie skończyłam lemoniadę z lodem i miętą iii z kropelką dżinu... :) Odpowiedz Link Zgłoś
kadfael Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 15:42 Przecież jest jeszcze o seksie ;) Herbate mrożoną .... Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 15:56 tutaj gadanie o seksie jest jak tańczenie o architekturze ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanic.a.francuza Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 15:45 Jogurt zamrozony:) A gdzie siedzicie czy lezycie? Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 15:48 kochanic.a.francuza napisała: > Jogurt zamrozony:) o, to fajny pomysł - muszę spróbować :) > A gdzie siedzicie czy lezycie? kursuję między kuchnią (doglądam karkówki), kompem (doglądam forum), a balkonem (doglądam... yyy... sprawdzam miękkość leżaka) Odpowiedz Link Zgłoś
teletoobis Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 15:50 Jak mozna pic zamrozony joghurt? Siedze na tarasie klikajac w klawiaturke i katem oka podgladajac siatkarzy :) Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 15:53 może nie jest zamrożony, tylko zmrożony - coś na kształt sorbetu Odpowiedz Link Zgłoś
kochanic.a.francuza Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 15:58 Jogurt zamrozony. Taki jogurt udaje loda tylko, ze jest mniej kaloryczny:) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanic.a.francuza Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 16:33 > chrzanić kalorie! ;) Wiedzialam, ze sie nie spodoba;) Latem nie wolno chrzanic:) Zima trohe tak:) Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 16:38 wręcz przeciwnie! wyżej napisałam, że muszę spróbować :) ale z ciekawości, a nie z przymusu liczenia kalorii Odpowiedz Link Zgłoś
kochanic.a.francuza Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 16:01 Taras tej w gorskiej chatce? I gory widac? Odpowiedz Link Zgłoś
teletoobis Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 16:13 Nie, niestety w zabrzu :( Odpowiedz Link Zgłoś
kochanic.a.francuza Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 16:00 A jak karkowke robisz? Zdradzam swoja medote: pieke oproszona tymienkiem. Z tego co wycieknie krece sos pieczarkowy. Poswiecam sie tak z raz na pol roku. Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 16:04 kochanic.a.francuza napisała: > A jak karkowke robisz? Na patelni obsmażam szybko kotlety (oprószone mąką, solą, pieprzem i ziołami), przekładam do naczynia żaroodpornego, dorzucam cebulę pokrojoną w półplasterki (też można podsmażyć) i zalewam szklanką bulionu warzywnego. Duszę z godzinę, aż mięso i cebula będą miękkie :) Odpowiedz Link Zgłoś
varia1 Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 15:46 a ja bardzo zimne mleko Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 15:49 varia1 napisała: > a ja bardzo zimne mleko lubię rano wyjąć butelkę z lodówki i duszkiem, na czczo, wypić objętość szklanki ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
varia1 Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 15:53 ja też:) i jeszcze zawsze po zjedzeniu mięsa:) moją mamę skręca jak na to patrzy, ale ponieważ robię tak od ponad trzydziestu lat i nic mi nie jest, to nie komentuje Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 15:55 a pijesz z gwinta? bo ja tak... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 16:04 zdajesz sobie sprawę, że to bardzo macho? :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 16:25 hehe :) szkoda, że nie mam w lodówce takich butelek! Odpowiedz Link Zgłoś
varia1 Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 16:46 mmm przypomniało mi się jak moja babcia zimą trzymała takie butelki z mlekiem między oknami tzw. dubeltowymi;) było tak zimne że często na wierzchu pływał lód.... zawsze wypijałam jej duszkiem to mleko.... Odpowiedz Link Zgłoś
pompeja Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 16:03 Herbatę piję, dopiero z pracy wróciłam. Dobrze, że czekały na mnie tylko koty. Mam mega odciski na stopach i mega doła w sercu i umyśle. Lekko dziś ze mną nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
pompeja Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 16:14 Dam, muszę dać. Wypłaczę się w poduchę, a potem jeszcze raz pod prysznicem, w nocy wciągnę kilka kostek czekolady i po kłopocie. Dół wróci za kilka/kilkanaście/kilkadziesiąt dni. Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 16:23 zawsze wraca :) ale pamiętaj, że to od Ciebie zależy, czy pozwolisz, by spieprzył Ci humor! Odpowiedz Link Zgłoś
pompeja Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 16:32 Staram się odpychać te ściągające na dno myśli. Sukcesem byłoby zupełnie się ich pozbyć. Szkoda, że to niemożliwe. Jednak przebaczając nie mam prawa wracać do tego w rozmowach i czynach. Tak więc pozostają mi jedynie myśli, w których mogę bezprawnie sama siebie katować nie powodując widocznych ran, będąc jednocześnie katem i ofiarą. Jutro będzie lepiej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 16:34 Nie daj się tym myślom. Bądź dla siebie dobra, a każdy dzień będzie lepszy :) Odpowiedz Link Zgłoś
twojabogini Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 16:06 Wodę na zmianę z meliską i troszkę leżę w łóżeczku, a troszkę na balkonie. Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 16:09 limonka albo cytryna doskonale podbiłyby smak tej melisy :) Odpowiedz Link Zgłoś
twojabogini Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 16:16 A dzięki za radę :) Jakos nie wpadłam na to, za meliską nie przepadam, piję leczniczo. W sumie mam pigwę, też kwaskowata :) Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 16:31 pigwa jest super! co roku obiecuję sobie, że zrobię z niej domowy syrop, ale co roku stwierdzam, że za dużo roboty ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
ritsuko Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 16:42 Multiwitaminkę. A ja wrócę do domu to walniem albo gin z tonikiem, albo tequilę Odpowiedz Link Zgłoś
pompeja Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 16:57 Zmieniam wypowiedź. Zostawiłam herbatę, piję jakieś wino robione przez teścia. Nie wiem co to jest, ale pali jak ogień, a smaku nie da się określić. Ponoć jest dobre. Rodzinni alkoholicy zapewniają. Odpowiedz Link Zgłoś
lew_ Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 17:12 Pompa juz po pracy? W dzien sie wina nie pija Odpowiedz Link Zgłoś
pompeja Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 17:14 Jak ma się skopany humor można wszystko i zawsze pić. Odpowiedz Link Zgłoś
lew_ Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 17:17 A stalo sie cos ? Wiesz ze mozesz na mnie liczyc.:) Odpowiedz Link Zgłoś
pompeja Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 17:25 Stało się i się nie odstanie, a poradzić sobie sama muszę, bo się na poradzenie zgodziłam, o. Poza tym za dużo panien tu kręcisz, bym mogła choć przez chwilę wziąć cię na poważnie. Także twój stosunek do innych ludzi zostawia wiele do życzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
lew_ Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 17:31 Cos narobila,Nie krece zadnej panny:) to sa tylko zarty forumowe,a co do mego stosunku do innych ludzi: Jak Kuba Bogu- tak Bog Kubie,proste ?? Odpowiedz Link Zgłoś
pompeja Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 17:34 Czyli można rzec, że ze mną też żartujesz. Nic nie narobiłam, kto inny narobił, a ja oberwałam, wiesz dobrze o co chodzi. Niekiedy to ty się pierwszy czepiasz i źle mówisz o innych. Odpowiedz Link Zgłoś
lew_ Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 17:41 Z toba jest inaczej,urzeklas mnie twoja buzia i sposobem pisania:) Wiem o co chodzi ,ok. Co do mego zachowania,czasami nie potrafie sie powstrzymac jak czytam idiotyzmy w wykonaniu innych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
pompeja Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 17:49 Ze mną jest inaczej? o.o Lekko idealizujesz. Przypominam - 80kg :) Odpowiedz Link Zgłoś
lew_ Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 18:01 pompeja napisała: > Ze mną jest inaczej? o.o > Lekko idealizujesz. > Przypominam - 80kg :) To prawda, 80 kg...ale to pestka ,za pol roku masz 60 jak bedziesz chciala:) Odpowiedz Link Zgłoś
pompeja Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 18:10 I widzisz, to nas różni. Nie będziesz z kobietą na dobre i na złe ;) Dla ciebie złe, nie dla mnie. Mnie tam ta waga nie przeszkadza. Odpowiedz Link Zgłoś
lew_ Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 18:17 Skad taki wniosek,na pewno nie opuszcze zony z powodu paru kg nadwagi,ale chcialbym miec ladna d....:)) sie pchwalic przed kolegami:) Odpowiedz Link Zgłoś
pompeja Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 18:20 Chwalić się ciałem swojej kobiety? Chodzi o zazdrość kolegów? Ja odpadam. Zwykła jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
lew_ Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 18:28 Sluchaj,moze nie uwierzysz ale kazdy facet jest dumny na swoja kobiete:)...wiec sie nie dziw ze szukamy ladnych,ty jestes atrakcyjna:) tylko za mlodo wyszlas za maz:) Odpowiedz Link Zgłoś
pompeja Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 18:35 Człowiek uczy się na błędach. Chyba mnie pozamiatało to wino.. Odpowiedz Link Zgłoś
lew_ Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 18:37 Ile ma procent to wino,Masz juz gwiazdki przed oczami?:)) Odpowiedz Link Zgłoś
pompeja Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 18:41 Bo ja wiem, daje jak spirytus. Mój stan upojenia łatwo poznać po chichraniu się bez powodu. JJTM :) Odpowiedz Link Zgłoś
newlife30 Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 17:51 Cholernie zimne kawowe karmi.... mniam... Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 21:22 Wodę.:P Napiłabym się sangrii z owocami i lodem... Zrobię w przyszły weekend.:P Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 21:34 Zapowiadasz się? O której przyjdziesz, o tej będzie.:> Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 21:24 Bronka mam, leczę się, czym się strułam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 21:25 Homeopatia, beeeeeek :F Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 21:25 świetnie współgra z ziołolecznictwem! :P Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Jakoś za poważnie się zrobiło... 06.06.10, 21:41 Takie naturalne metody, prawdaż? :) Odpowiedz Link Zgłoś