Pieniążki, pieniążki...

06.06.10, 17:22
... czyli dla wielbicieli i wielbicielek ;-) zdrobnień.

Tym razem w regulaminie sklepu:

ejoanna.pl/login/regulations.php?type=fast
    • rzeka.chaosu Re: Pieniążki, pieniążki... 06.06.10, 17:31
      Ostatnio jechałan pociągiem i było: bileciki poproszę. A mówił to wieki chłop. A potem dodał żebyśmy powieksili nasze rowerki na stojakach.
      • maitresse.d.un.francais Re: Pieniążki, pieniążki... 06.06.10, 17:32
        rzeka.chaosu napisała:

        > Ostatnio jechałan pociągiem i było: bileciki poproszę. A mówił to wieki chłop.
        > A potem dodał żebyśmy powieksili nasze rowerki na stojakach.

        Nie na stojaczkach? Jak on mógł!!!

        • rzeka.chaosu Re: Pieniążki, pieniążki... 06.06.10, 17:39
          To stojakach to moje słowa. On mam tylko kazał zabrać rowerki z przejścia i powiesić je. :) :) :) debil swoją drogą bo ja tego roweru tak wysoko podnieść nie mogłam.
        • marguyu Re: Pieniążki, pieniążki... 06.06.10, 17:42
          Uwielbiusiam zdrobnionka jak cholerka!
          Pani Joasience mozdzek nie zadzialal,
          pewnie padla ostatnia szarusia komoreczka.
    • maitresse.d.un.francais Re: Pieniążki, pieniążki... 06.06.10, 17:31
      wiarusik napisała:

      > "zayebałem babci pieniążki"
      > "zapierdliłem gościa za pieniążki"
      >
      Pieniążki Narodowego Banku Polskiego są ważnym środkiem płatniczym w Polsce.
    • listekklonu Re: Pieniążki, pieniążki... 06.06.10, 17:41
      A mnie się zdrobnienia bardzo podobają. Rozumiem, że Warszawiaków może to
      drażnić, ale w Krakowie pije się kawkę albo piwko i płaci za nie pieniążkami. W
      Warszawie wszystko jest takie wielkie, na prowincji malutkie.
      • maitresse.d.un.francais pieniądze są wielkie? jeśli już, to pieniąchy 06.06.10, 22:30
        "pieniądze" są neutralne
      • thank_you Re: Pieniążki, pieniążki... 07.06.10, 03:49
        Tak dla Twojej informacji - to właśnie w gwarze warszawskiej wszystko się
        zdrabnia... :-) Ale nie każdy Krakus musi to wiedzieć. :-)
        • listekklonu Re: Pieniążki, pieniążki... 07.06.10, 09:44
          > Tak dla Twojej informacji - to właśnie w gwarze warszawskiej wszystko się
          > zdrabnia... :-) Ale nie każdy Krakus musi to wiedzieć. :-)

          Że w warszawskiej TEŻ - nie wiedziałam. Sądziłam, że to taki nasz regionalizm.
          Ech, znowu ta krakowska zarozumiałość:) Niezależnie od pochodzenia, mnie się
          zdrobnienia wydają urocze i naprawdę nie rozumiem, dlaczego niektórych tak
          bardzo drażnią. W Polsce w ogóle panuje jakieś dziwne przekonanie, że wszyscy
          powinni mówić taką samą, idealną, literacką polszczyzną. A przecież jest o wiele
          zabawniej, kiedy ludzie się nie wstydzą mówić takim językiem, jaki poznali w
          domu, np. gdzieś na wsi. W takiej chociażby Hiszpanii, różnice regionalne są
          olbrzymie i to normalne, że nawet osoba publiczna używa odmiany języka
          charakterystycznej dla regionu pochodzenia. U nas nawet na forum zaraz człowieka
          dopadnie policja językowa, jeśli się tylko ośmieli chociażby nadużywać zdrobnień.
    • alpepe Re: Pieniążki, pieniążki... 06.06.10, 19:29
      mj kontrahent wypisuje fakturkę i pyta, kiedy przyjdzie przelewik, lub, kiedy
      przyjdą oczywiście pieniążki. NIGDY nie wypisuje faktury czy nie czeka przelewu.
    • maly.jasio Kochane Pieniążki przyslijcie Rodzice :) 07.06.10, 10:42
      Zawsze takie lisciki wysylalem do nich z kolonii :)
      • white.apple Re: Kochane Pieniążki przyslijcie Rodzice :) 07.06.10, 11:07
        Aż łezka w oku, no ten... :,)
    • sid.leniwiec Re: Pieniążki, pieniążki... 07.06.10, 16:35
      Przesadne czepianie się zdrobnień bywa zabawniejsze niż same zdrobnienia.:)
    • mamba8 Re: Pieniążki, pieniążki... 07.06.10, 16:40
      dla mnie niekóre są urocze :) ojeny czy ojejciu u dorosłego faceta są fajne
      :)natomiast takie zdrobnienia stosowaną przez tzw. warszawkę mnie mocno drażnią :P
Pełna wersja