rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła

07.06.10, 17:14
Rozmowa jak rozmowa- czasem pytania z kosmosu, wiadomo. Ale gdy
zapytali mnie jak spedzam wolny czas i szczerze odp. ze lubie kino,
spacery i spotkania ze znajomymi to zobaczyłam w ich oczach
zdziwienie. Kurcze czy ja mam skakać na bungee w poniedziałek, we
wtorek ze spadochronem itp. żeby zyskać w rozmowie? Jestem niemodan,
mało atrakcyjna poprzez moje zwykłe zainteresowania?? Nie kapuje
tego. Chyba Średniowiecze to epoka dla mnie.
    • hermina1984 Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 17:16
      to samo zauważyłam,że uprawianie jakiś sportów ekstremalnych jest po prostu
      trendy :/
      u mnie w kołchozie jest jakiś ryj,który całą Europę zjedzie motorem i wszyscy
      się tym jarają jak jakieś głupki...
      WRRRRRR
    • izabella9.0 Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 17:17
      "gdy
      > zapytali mnie jak spedzam wolny czas"

      Prawidłowa odp brzmi :

      wolny czas poświęcam na podnoszenie kalifikacji zawodowych.
      • anna_nie_karenina Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 17:20
        Na pewno:):):)
    • princessjobaggy Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 17:19
      Przesadzasz. Moze sama czujesz, ze te Twoje zainteresowania sa
      nijakie i wmowilas sobie to zdziwienie w ich oczach. BTW, spotkania
      ze znajomymi to chyba nie jest typ zainteresowania? ;)
      • anna_nie_karenina Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 17:26
        Otóż Pan zasugerował , że mieszkajac tu gdzie mieszkam dzieje sie
        tyle, że powinnam z tego korzystac... a ja nie korzystam świadomie
        tzn. jestem mało cool, nie trendy, jazzy czy jak kto woli?;)
        Powinnam zaliczac kazda imprezę, czy co ?? Ciekawe co ona takiego
        robi w wolnych chwilach, w taki dzien jak dzis pewnie rozkłada sie
        na lezaku i sie opala po pracy, ot co!
        • justysialek Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 17:40
          W ogóle sie tym nie przejmuj - kolejna chamówa na romowie
          kwalifikacyjnej!
          Dla ścisłości Pan mógł Cię zapytać o zainteresowania ale o sposób
          spędzania wolnego czasu nie miał prawa pytać. Jak Cię ktoś następnym
          razem zapyta: "Jak Pani spędza wolny czas" to jedyna prawidłowa odp
          brzmi: "A czemu Pan pyta? Chce się Pan ze mną umówić?".
          Tym od rekrutacji to się już wydaje, że sa jakimś bogami i wszystko
          im wolno a nie wolno! Ich zachowania często są poniżej krytyki. IMO
          komentowanie Twojego sposobu spędzania wolnego czasu było
          niedopuszczalne i szkoda, że nie przygadałaś temu... Panu! Co za
          idiota!
          • kaska82 Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 18:58
            Ja na rozmowach mówiłam otwartym tekstem, że czytam książki (tu
            wymieniam autorów) i chodzę do ogrodu botanicznego. Na pytanie: "Jak
            pani sobie wyobraża swoją przyszłość za 10 lat?"
            odpowiedziałam: "Chcę pracować w bibliotece". Mina rekruterki
            BEZCENNA ; ))))). Miałam ochotę zapytać: "Ale o so Pani
            chozi???????" W życiu nie chciałabym pracować "w młodym, dynamicznym
            zespole" gdzie w dobrym tonie są imprezy integracyjne z obowiązkową
            wizytą w SPA, grą w paintball i wydupczeniem współpraconika z działu.
          • mahadeva Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 19:05
            celem chyba nie jest 'przygadanie chamowi z rekrutacji' tylko znalezienie
            ciekawej, satysfakcjonujacej pracy... na tym sie skupmy..
            • justysialek Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 08.06.10, 10:32
              Dokładnie. Na tym się właśnie skupiam!
              Już mi się nie raz przytrafiło, że jak mi rozmowa kwalifikacyjna nie
              odpowiadała, to potem praca też nie. Nie zapominajmy o tym, że nam
              też się praca musi podobać, bo bez tego ani rusz.
              Nie można dać z siebie robić idioty. Aż taka zdesperowana jesteś, bo
              ja nie?! Wolałabym zamiatać ulice w miłym towarzystwie, niż po raz
              drugi użerać się w moim zawodzie z taką francą, jaką miałam w
              zeszłym roku. Nigdy więcej!
        • penetrol Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 17:43
          anna_nie_karenina napisała:

          > Otóż Pan zasugerował , że mieszkajac tu gdzie mieszkam dzieje sie
          > tyle, że powinnam z tego korzystac... a ja nie korzystam świadomie
          > tzn. jestem mało cool, nie trendy, jazzy czy jak kto woli?;)
          > Powinnam zaliczac kazda imprezę, czy co ?? Ciekawe co ona takiego
          > robi w wolnych chwilach, w taki dzien jak dzis pewnie rozkłada sie
          > na lezaku i sie opala po pracy, ot co!


          dokładnie. głupia ci....
    • cafem Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 17:38
      Kurcze, bo spacery i spotkania ze znajomymi raczej nie zaliczaja sie
      do jakis nadzwyczajnych zainteresowan... Czesto jest tak, ze haerki
      probuja dobrac ciekawa ekipe do wspolpracy.
      Ja sie odwrotnie boje (swojej szczerosci) i na pewno kiedys bede
      musiala ugryzc sie w jezyk - bo jak powiedziec, ze jedynym powodem
      przedluzania kontraktu w nieskonczonosc byla mozliwosc codziennej
      jazdy na nartach zima? :D
      • justysialek Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 17:42
        Ale on jej nie pytał o zainteresowania - tylko o to, jak spędza
        wolny czas...
      • policjawkrainieczarow Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 20:04
        cafem napisała:

        > Kurcze, bo spacery i spotkania ze znajomymi raczej nie zaliczaja sie
        > do jakis nadzwyczajnych zainteresowan...

        a, to zależy.
        w tej konkretnej sytuacji na dictum o "tylesiedziejeciekawegodookola" możnaby
        odpowiedziec "no to przeciez mowie, ze spedzam czas ze znajmomymi" - i tu
        wymienic pare nazwisk wokol ktorych sie "to ciekawe" dziejei patrzec na miny :P
    • dystansownik Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 17:43
      Trzeba było powiedzieć, że w wolnych chwilach bawisz się w dominę i tresujesz
      niewolników. Jak to ni byłoby dla nich wystarczająco cool, to nie wiem co by
      było. ;)

      Ale tak poważnie, to jak czytam o takich rzeczach, to aż ciężko mi pojąć skąd
      ludzie biorą takie oczekiwania co do kandydatów, że każdy powinien mieć jakieś
      super hiper wyjątkowe hobby.
      • anna_nie_karenina Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 17:48
        mogłam sie ubrac na różowo i zachowywać jak Doda, byłoby wyraźiście,
        a tak to jestem mało atrakcyjna na rynku pracy ;p
        • mahadeva Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 19:08
          ... i dlatego probujesz zmienic rynek pracy...
          • dystansownik Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 19:34
            Eh ja przed chwilą dostałem maila, że nie dostałem się na praktykę do pewnej
            dużej firmy. Aż strach pomyśleć jak zajebistych muszą mieć kandydatów, że nawet
            nie udało mi się przejść wstępnej selekcji i dostać na rozmowę lub jak bardzo
            takie rekrutacje muszą być ustawione. :P
    • gr.een Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 18:48
      to i tak dobrze, ja jak mam już wolną chwilę to idę spac, dzięki tym wolnym
      chwilom sypiam jakieś 5-6 godzin na dobę
    • martishia7 Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 18:51
      Przesadzasz. Wiem, że są pracodawcy dla których info o jakichkolwiek odpałowych
      sportach to jest od razu czerwona kartka - bo nie potrzebują, żeby im się
      pracownik na urlopie połamał :D
    • bijatyka Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 18:52
      Dlaczego myślisz, że w ocenie ogólnej źle wypadłaś ? Tylko przez Twoje "dziwne"
      zajęcia ? Dostałaś już negatywną odpowiedź ? Piszę z małą nadzieją, że ta ich
      głupia reakcja nie miała wpływu na decyzję, choć to prawda, że obecnie zwykłym
      człowiekiem nie można być sobie w spokoju !
    • mahadeva Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 19:03
      wiesz, teraz nikt nie wyskakuje mi z pytaniami o wolny czas, bo to bylby zart,
      pytaja o osiagniecia, podejscie do zarzadzania
      ale kiedys? piewsza prace dostalam po godzinnej rozmowie (chwaleniu sie) o
      wspinaczce :) takie zycie - myslalam, ze bedzie jak w bajce? :)
      • gr.een Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 19:24
        ja dotychczasowe prace dostawałam tak trochę przypadkiem, można powiedzieć,że
        wpadałam w oko szefom/szefowej by nie było :) ale on też był
    • disa Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 19:07
      ja bym wypadła gorzej (gdybym odpowiedziała zgodnie z prawdą): ŚPIĘ

      Mnie się raz koleś zapytał:
      wymień 5 swoich wad

      odpowiedziałam mu: moją główną wadą jest, fakt iż nie mam w zwyczaju odpowiadać
      na głupie pytania przez co ludzie często czują się urażeni

      i cisza ..........
      a koleś .. no a kolejne 4 ?

      Ja: spojrzałam na niego jak na świra i powiedziałam: proszę o kolejne pytanie

      ;] o dziwo Pan się zachwycił ;]

      niby co można odpowiedzieć na takie coś?
      że jestem uzależniona od kawy, sexu, snu, internetu i zakupów?
      innych wad nie posiadam (przynajmniej nie oficjalnie ;] )
      --
      *kochać można milion razy, ale pokochać tylko raz*
      www.youtube.com/watch?v=qgVEB5eXm_U&feature=player_embedded
      • sweet_pink Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 19:40
        :D szacun Disa :D
        • disa Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 19:47
          po prostu nie mam w zwyczaju pracować z ludźmi głupimi

          a rekrutacja na takim poziomie nie jest dla mnie
          moja próżność cierpi jak ktoś mało kompetentny mnie ocenia ;]
          Pan na szczęście był inteligentny i zajął się moimi projektami, a propozycje
          pracy dostałam ;]

          zresztą ja nigdy nie miałam ciśnienia na prace więc szłam na luzie ;]
          • sweet_pink Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 19:55
            No ja niestety z korpo do korpo i rozmowy mają dwie części zazwyczaj.
            1. merytoryczną, zazwyczaj z szefem działu, którego interesuje co umiem
            i jakie mam doświadczenie
            2. tańcowanie na linie, ze specem z hr i z tymi wszystkimi cudnymi
            pytaniami o wady, zalety i czemu chce pani u nas pracować...blaeh...ale
            ze mnie i tak niezły linoskoczek.
            • disa Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 20:03
              ja raz byłam na rozmowie w korporacji
              jak mi Baba dała test z malowaniem ... zobaczyłam, zaczęłam się śmiać oddałam
              jej i powiedziałam, że stare testy dla amerykańskich dzieci może sobie sama
              uzupełniać

              Jak Ona tak rekrutowała innych to aż strach JACY tam ludzie siedzieli ;]
              wyszłam
              chociażby sudoku dali, albo grę zręcznościową, a nie test na "kreatywność"
              łączenie figur ;]
              od razu przestało mi się chcieć tam pracować ;]

              na szczęście tamten etap mam za sobą i zbyt ładne portfolio żeby mnie głupimi
              rzeczami męczyli ;]
              • sweet_pink Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 20:15
                A testów innych niż sprawdzenie umiejętności zawodowych, to ja też nie
                robię...robiłam raz jak startowałam o pierwszy w życiu staż
                (najbardziej ujowa robota jaką miałam)...szkoda czasu, potrafią tym
                maglować kilka godzin. Jak się umawiam na rozmowę to pytam się ile
                czasu taka rozmowa potrwa...normalna trwa ok 30 minut, jak mi
                zapowiadają 2 godzinki, to z miejsca dziękuję i tyle.
                • disa Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 20:20
                  no właśnie
                  ja nie jestem "żółtodziobem" żeby mnie się o wolny czas pytali

                  wysyłam portfolio, projekty itd i albo ktoś widzi jak wygląda moja praca, albo
                  chce się dowiedzieć co za przeproszeniem żrę na śniadanie ;]

                  zresztą ... ja już nie muszę chodzić na takie rozmowy i obym nie musiała ;]
          • princessjobaggy Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 20:02
            > po prostu nie mam w zwyczaju pracować z ludźmi głupimi

            A ja nie lubie pracowac z zarozumialymi...
            • simply_z Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 20:08
              dlaczego zarozumialymi..? to chyba dobrze ,że się ceni.
            • disa Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 20:18
              zdecydowanie wole z zarozumiałymi, a znającymi się na swojej pracy niż z głupimi ;]

              wiesz z moim stażem pracy i projektami jak ktoś rekrutuje mnie jak człowieka na
              staż to po prostu wychodzę ;] szkoda mi czasu
              • dystansownik Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 20:30
                > wiesz z moim stażem pracy i projektami jak ktoś rekrutuje mnie jak człowieka na
                > staż to po prostu wychodzę ;] szkoda mi czasu

                I słuszna postawa. Ja co prawda osobiście się z tym jeszcze nie spotkałem, ale
                śmieszy mnie jak np. rekruter z max 3-letnim stażem i nieznajomością branży do
                której szuka pracownika, rekrutuje np. inżyniera z kilkunastoletnim stażem w
                swoim zawodzie.
                • anna_nie_karenina Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 20:35
                  ...bo Polska to "dziki kraj", nie słyszeliście? ;p
                • princessjobaggy Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 20:38
                  > Ja co prawda osobiście się z tym jeszcze nie spotkałem, ale
                  > śmieszy mnie jak np. rekruter z max 3-letnim stażem i
                  nieznajomością branży do której szuka pracownika, rekrutuje np.
                  inżyniera z kilkunastoletnim stażem w swoim zawodzie.


                  Jak Cie smieszy to sie smiej. Nigdy nie wiesz gdzie i kiedy mozesz
                  pozniej te rekrutujaca osobe spotkac na swojej zawodowej sciezce.
                  Swiat jest mniejszy niz nam sie wydaje. Grunt to zachowac klase
                  niezaleznie od sytuacji.
                  • disa Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 20:58
                    no i co?
                    opluje mnie ten rekrutujący? jak mnie 2 raz spotka ?

                    no proszę Cię ;]

                    zresztą ja już jestem na takim etapie kariery, że nie sądzę abym kiedykolwiek
                    musiała iść i rozmawiać z osobą która ma mniejszą wiedzę niż ja w mojej branży..
                    i żeby jeszcze mnie oceniała ;]
                    • princessjobaggy Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 21:09
                      > no i co?
                      > opluje mnie ten rekrutujący? jak mnie 2 raz spotka ?

                      Nie rozumiesz. W zyciu rozne rzeczy sie zdarzaja. To co ma miejsce
                      dzis moze ulec zmianie za kilka lat.

                      Poza tym etap kariery nie musi byc odwrotnie proporcjonalny do
                      dystansu do samego siebie.
                      • disa Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 21:14
                        oczywiście, że nie rozumiem jaki wpływ na moje życie może mieć kiepski prawie
                        specjalista z HR z którego się śmiałam na rozmoweie
                        ;]

                        równie dobrze mogłabym wierzyć w ingerencje Św. Mikołaja ;]

                        odrobinę realności,
                        wiem, że świat jest mały, ale to nie ma wpływu na moje życie ;]
                        • princessjobaggy Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 21:23
                          A ja wychodze z zalozenia, ze lepiej miec mniej wrogow niz wiecej.
                          Nie raz bylam juz swiadkiem, jak wojowanie w przeszlosci odbijalo
                          sie ludziom czkawka. Wbrew pozorom - maly swiatek. Przynajmniej ten
                          moj.
                          • dystansownik Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 21:29
                            Ale przecież nikt nie każe się od razu wydzierać na rekrutującego. Po prostu
                            olać człowieka i tyle, zresztą jest prawie pewne, że nie spotka się już go w
                            przyszłości. Zbytnia pobłażliwość też może zaszkodzić.
                            • princessjobaggy Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 21:41
                              Ale dlaczego od razu wydrzec sie czy olac? Ludzie, przeciez to tylko
                              pytania. Nie masz ochoty kontynuowac - grzecznie dziekujesz i
                              wychodzisz, a nie silisz sie na historyjki o glupich pytaniach.

                              > Po prostu
                              > olać człowieka i tyle, zresztą jest prawie pewne, że nie spotka
                              się już go w przyszłości.


                              W takim razie ja zyje w innym swiecie. Z mojego doswiadczenia
                              wynika, ze nigdy nie masz pewnosci, ze kogos juz nie spotkasz. Mnie
                              tam szacunek dla innych nic nie kosztuje. Nawet dla tych mniej
                              doswiadczonych czy zadajacych 'glupie' pytania.
                          • disa Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 21:33
                            jestem przeciwna wojowaniu
                            ale nie mam zamiaru nikomu w tyłek wchodzić

                            zresztą jak już pisałam u mnie w branży ludziom się nie chce gadać ze sobą ;] i
                            za o lubię swoją pracę ;]
                            • princessjobaggy Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 21:47
                              Dobrze jest sie gdzies miedzy tym tylkiem a wojowaniem zmiescic ;)
                              Ja osobiscie w pracy jestem blizej wojowania, choc nauczylam sie
                              troche odpuszczac. Latwiej sie zyje.

                              A rozmowy o prace rzadza sie u mnie nieco innymi prawami. Jak mi sie
                              firma podoba to i na glupie pytania odpowiem. To czesto dobra okazja
                              na pokazanie dystansu jaki mam do samej siebie.
                              • disa Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 21:57
                                gdybym musiała iść na rozmowę i by mi zależało na TEJ pracy pewnie bym i na
                                głupie pytania odpowiadała z uśmiechem nr. 6

                                ........... ale znając siebie pewnie zaczęłabym po 2śmiesznym pytaniu droczyć
                                się z rozmówcą ;]
                                taki mam defekt, że nie wytrzymuje ;]

                                Kiedyś np. miałam dokończyć zdania:
                                Jestem .... niezwykła
                                Moja poprzednia praca ... była fajna
                                Mój ulubiony napój to ... wino
                                Lubie się za ... całość
                                Nie lubię ... myśleć rzeczach których nie lubię
                                Czekolada jest ... smaczna

                                i z 60 takich pytań ....... wypełniłam, ale jak się dowiedziałam, że jest
                                jeszcze kolejny taki test ... podziękowałam i wyszłam
                                bo ILE MOŻNA jak dla mnie to temu bliżej do badania marketingowego niż rekrutacji
                                • princessjobaggy Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 22:06
                                  60 pytan tego rodzaju to rzeczywiscie przesada. Pierwszy raz widze
                                  cos takiego na oczy. Tez by mi sie nie chcialo odpowiadac...

                                  • disa Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 22:16
                                    jestem pewna, że jak czytali moje odpowiedzi to im oczy na wierzch wyszły ;]

                                    zwłaszcza na: Wieczorem lubię .... sex (no bo CO innego można napisać? hyhyhyy)


                                    niby dobrze, ze mnie już nikt nie ocenia, ale z 2 strony zawsze była niezła
                                    zabawa ;]
                                    pewnie kiedyś pójdę hobbystycznie ;]
              • princessjobaggy Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 20:48
                disa napisała:

                > wiesz z moim stażem pracy i projektami jak ktoś rekrutuje mnie jak
                człowieka na staż to po prostu wychodzę ;] szkoda mi czasu
                >

                Jesli tylko nie pracujesz samodzielnie i masz chocby nikly kontakt z
                innymi ludzmi, pracodawcy zalezy na tym, zebys pasowala do firmy
                jako osoba, a nie tylko jako specjalista. Nie rozumiem co w tym
                takiego uwlaczajacego?

                Jesli mialabym do wyboru dwoch specjalistow tej samej rangi,
                sklonilabym sie ku temu, ktory pasuje mi jako osoba.
                • disa Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 21:00
                  >"Jesli mialabym do wyboru dwoch specjalistow tej samej rangi" - ZAWSZE KTOŚ
                  JEST LEPSZY KTOŚ GORSZY
                  widzisz, a ja bym wzięła bardziej wydajnego i lepszego, a nie tego którego
                  bardziej lubię

                  w pracy się nie przyjaźni w pracy się PRACUJE
                  • sumire Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 21:06
                    i WSPÓŁpracuje również. tu nie chodzi o przyjaźń.
                    • disa Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 21:18
                      u mnie w branży można wysłać @ z zapytaniem
                      nie trzeba WSPÓŁpracować z kimś kogo się nie lubi, więc nie trzeba się do niego
                      odzywać i silić się na bycie miłym ;]
                      albo to zrobi, albo nie
                      a łaski nie robi... bo zrobić musi ;)
                      Ja to nawet nie musiałam być miła ;]
                      to znaczy jak raz powiedziałam do Szefa "gó... wiesz" usłyszałam "nie pozwalaj
                      sobie"
                      odprychnęłam i poszłam na lunch
                      jak wróciłam zrobiłam po swojemu i było dobrze
                      :)
                      zawsze lubiłam swoje prace bo są tam ludzie mądrzy i niezbyt inwazyjni ;]
                  • princessjobaggy Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 21:18
                    ZAWSZE KTOŚ
                    > JEST LEPSZY KTOŚ GORSZY


                    Bzdura. Jesli obiektywna ocena kandydata (na podstawie
                    doswiadczenia, umiejetnosci itd.) nie pozwala na wybranie jednego,
                    nie pozostaje nic innego jak ocena subiektywna.


                    > widzisz, a ja bym wzięła bardziej wydajnego i lepszego, a nie
                    tego którego
                    > bardziej lubię
                    >
                    > w pracy się nie przyjaźni w pracy się PRACUJE


                    A tam, komentujesz cos, czego wcale nie napisalam. I jak bys niby
                    wybrala tego, ktory jest bardziej wydajny, jesli oby dwoje mieliby
                    podobne kwalifikacje/umiejetnosci/doswiadczenie? Losowanie?
                    • disa Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 21:30
                      podobne to nie takie same
                      wybrałabym tego który ma lepsze projekty
                      • princessjobaggy Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 21:52
                        Tak myslalam, ze odniesiesz to do swojej dzialki. Nie wiem co
                        robisz, ale wierze, ze jakis konkretny projekt moze zadecydowac o
                        decyzji kogo zatrudnic.

                        Pisalam bardziej ze swojej perspektywy, wiec moglybysmy tak
                        dyskutowac i dyskutowac ;) Im mniej wymierne czy porownywalne
                        umiejetnosci, tym ciezej nie posilkowac sie 'glupimi' pytaniami.
                        • disa Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 22:00
                          ;]
                        • justysialek Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 08.06.10, 10:49
                          Ja się nie zgodzę. Zawsze jest możliwość uniknięcia głupich pytań.
                          Jeśli ktoś chce wiedzieć, jakim człowiekiem jest dana osoba, to
                          niech z nią porozmawia, niech faktycznie spyta o pasje, o marzenia.
                          Jeśli rekrutujący zadaje pytania w stylu: prosze wymienić swoje 3
                          wady, prosze wymienić swoje 3 największe zalety, jak pan spędza
                          wolny czas, jaka jest pana hierarchia wartości itd - to sam wystawia
                          o sobie złe świadectwo. To są sztampowe pytania! Odpychają tak samo,
                          jak sztampowe odpowiedzi. Jeśli pracodawca w ten sposób rekrutuje,
                          to jak mu dziękuję za współpracę.
                          Kiedyś pani nie chciała mi odp na pytanie, na jaką pensję mogę
                          liczyć w jej firmie. Stwierdziła, że na takie pytania odpowiada przy
                          drugiej rozmowie - tylko zapomniała mnie w jakikolwiek sposób
                          zachęcić, abym w ogóle na tą druga rozmowę przyjechała. Więc, jak po
                          tygodniu zadzwoniła, to odmówiłam - niech sobie szuka dalej. Jeśli
                          ktoś Cię nie szanuje już na etapie romowy, to się nie zdziw, jak nie
                          będzie Cię szanował później. ja już raz przez to przeszłam - już
                          romowa powinna mnie zniechęcić ale dałam się wkręcić i męczyłam się
                          z babsztylem rok. Wreszcie zrezygnowałam ale obiecałam sobie,że
                          nigdy więcej. W tej chwili romowa kwalifikacyjna działa dla mnie w
                          obie strony i poracodawca też musi spełnić pewne moje wymagania.
    • sweet_pink Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 19:38
      Powiem szczerze, że mi się wydaje, że raczej oczekiwali odpowiedzi w
      stylu:
      Sporo czasu zajmuję się swoją pasją, odwiedzam antykwariaty i pchle
      targi w poszukiwaniu maselniczek z bawarskiej porcelany, prowadzę
      forum miłośników znaczków, prowadzę bloga kulinarnego....lub
      dowolnej odpowiedzi w stylu mam zainteresowania, w które jestem
      zaangażowana na tyle by poświęcać im sporo wolnego czasu i które
      wymagają ode mnie pewnych umiejętności/cech charakteru co mówi
      rekruterowi:
      - że ogólnie umiesz być zaangażowana w cokolwiek.
      - że jest na tyle rozgarnięta by wykorzystać to zawsze pojawiające
      się pytanie otwarte do zaprezentowania jakieś swojej zalety
      - że przygotowałaś się do rozmowy
    • sumire Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 19:39
      :) nie sądzę, żeby chodziło o brak ekstremalnych zamiłowań. fakt - rekruterzy
      zwracają uwagę na zainteresowania (wiem, bo się tym zajmuję), ale z pewnością to
      nie jest najważniejsza sprawa. nikt rozsądny nie zatrudni kandydata tylko
      dlatego, że ten ma ciekawe hobby...
      a poza tym wcale nie jest aż tak fajnie pracować z miłośnikami bungy i
      spadochronów - lubią się łamać ;)
      • marguyu Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 20:09
        szczerze mowiac, to mnie smieszy to kalkowanie amerykanskich
        zachowan w pl.
        Niektore francuskie korporacje takze wprowadzily ten styl i doopa!
        Kilkadziesiat samobojstw sestresowanych pracownikow EDF spowodowalo,
        ze ten glupi trend zaczyna zdychac tak samo jak zdechl trend
        na 'mlodych dynamicznych' i na gwalt emerytowanych zatrudniaja
        specjalistow.
    • rzeka.chaosu Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 20:14
      Celem tego pytania nie było uzyskanie informacji o tym jak spędzasz wolny czas tylko poznanie twojego sposobu organizowania czasu i jednocześnie usposóbienia.
      Ważne czy opowiadałas o tym co robisz z pasją czy na odwal.
      W każdym razie jak to czytam to cieszę się że w "mojej branży" pracodawców interesują kwestie merytoryczne i dowody posiadania konkretnych umiejętności. :) :) :)


    • kombinerki_pinocheta Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 21:11
      Przynajmniej Cie zaprosili na rozmowe, ja nawet na to nie moge liczyc. Chociaz moze to i dobrze, ze tak jest, trzeba znac swoje miejsce szeregu.
    • izabellaz1 Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 21:47
      Ja kiedyś prawie godzinę o sportach walki gadałam :) A! I o szermierce
      średniowiecznej :)
      • sanmarti Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 22:12
        A mnie na ostatniej rozmowie zapytano "Co szalonego zrobiłam w
        życiu" i co Wy na to? To dopiero durne pytanie. Bzykałam się z 3
        facetami to co mam o tym mówic? ;)co za durnota... rekrutacja 3
        etapowa, rozmowa z 3 osobami a zaproponowali 1300 zł na okresie
        probnym, stanowisko "specjalista ds. kadr". Mam wyzsze
        wyksztalcenie, kilkuletnie doswiadczenie i znam 2 jezyki!!! no bez
        przesady!!!
        • izabellaz1 Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 22:37
          sanmarti napisała:

          > rekrutacja 3
          > etapowa, rozmowa z 3 osobami a zaproponowali 1300 zł na okresie
          > probnym, stanowisko "specjalista ds. kadr". Mam wyzsze
          > wyksztalcenie, kilkuletnie doswiadczenie i znam 2 jezyki!!! no bez
          > przesady!!!

          To mogłaś powiedzieć o tych trzech facetach! :D
        • sweet_pink Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 23:48
          Nie wiem czemu jakoś tak jest, że im więcej poziomów rekrutacji tym
          bardziej gó...ana oferta.
          A najlepsze miejsca to te co przychodzi specjalista z działu co nie
          wie nic o rekrutowaniu wali swoje ileś pytań o umiejętności, zadaj
          jedno pytanie o jakieś zagadnienie, a później już go tylko
          interesuje czy firmę na danego pracownika stać (i nudzi się
          śmiertelnie wysłuchując tańców na linie). Jak stać to welcome on
          board i do roboty. Krótko rzeczowo i na temat. Później robota też
          się okazuje, rzeczowa, na temat i krótka w sensie braku nadgodzin.
        • justysialek Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 08.06.10, 10:54
          Mojemu mężowi tez kiedyś zadali to pytanie - czyli niezbyt
          oryginalne... no chyba, że to ta sama firma ;) W każdym razie to
          pytanie podstępno-psychologiczne czyli nie wiadomo jak odp, żeby
          było dobrze - coś jak pytanie o wady. Najlepiej na takie pytania odp
          humorystycznie a niekoniecznie zgodnie z prawdą ;)
    • kadfael Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 07.06.10, 22:11
      Jak dobrze, że nigdy nie brałam udziału w takich rozmowach
      kwalifikacyjnych. Chyba nigdy nie znalazłabym pracy. Nie cierpie
      wszelkich testów, psychotestów i głupawych pytań.
    • nothing.at.all Re: rozmowa kwalifikacyjna mi nie poszła 08.06.10, 08:12
      Myślę, że przesadzasz. Są ludzie, którzy nie mają zaiteresowań i
      spędzają czas np. siedząc w domu. A Ty jeśli chodzsz do kina, lubisz
      spacery i wiesz gdzie spacerowac i masz znajomych to znaczy, że
      wszytsko z Tobą ok.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja