Pytanie do kobiet tuż przed ślubem lub tuż po

08.06.10, 11:47
Zostałem zaproszony na ślub i wesele. Nie wiem co dać w prezencie.
Czy wy wolicie/wolałyście dostać kasę czy jakiś prezent?
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Pytanie do kobiet tuż przed ślubem lub tuż po 08.06.10, 11:50
      Panowie, szybciutki, kosz, żeby się nie wydało.

      A ty panie, al75 powinieneś sie wstydzić takie pytanie zadawać.
      • kasia120378 Re: Pytanie do kobiet tuż przed ślubem lub tuż po 08.06.10, 13:20
        Dlaczego wstyd. Jest nawet moda na pisanie do zaproszenia wesołych wierszyków w
        stylu „ nie chcesz mej udręki pieniążki daj do ręki. Po co prezenty mają się
        powtarzać. Poza tym młodzi sami coś sami sobie kupią, chyba, że określili się co
        wolą. My z mężem pytamy się jak idziemy co wolą.
        Zapytaj się, nie pobiją
        • vandikia Re: Pytanie do kobiet tuż przed ślubem lub tuż po 07.07.10, 22:07
          jakbym dostała taki liścik, to dałabym pieniążki - 2, 3 zł :)
          obciach te wierszyki, można szepnąć słówko jak się ktoś pyta co dac ale
          żeby robić wymóg? etam
    • donnaanna Re: Pytanie do kobiet tuż przed ślubem lub tuż po 08.06.10, 13:16
      kto pyta nie bladzi.
      ja wolalabym prezent od kogos kto mnie dobrze zna i trafi w moj gust
      i potrzeby.
      wolalabym kase od kogos kto nie spelnia powyzszych warunkow bo po co
      on/ona ma tracic kase na cos co mi sie nie podoba/nie przyda.
    • super_konwalia Re: Pytanie do kobiet tuż przed ślubem lub tuż po 08.06.10, 13:21
      Daj kasę - jakoś tak bardziej uniwersalnie. Chyba, że jakiś fajny oryginalny prezent, bo jak masz dać trzecie żelazko bądź piąty zestaw kawowy to raczej nie fajno ;)
      • megi1973 Re: Pytanie do kobiet tuż przed ślubem lub tuż po 07.07.10, 11:18
        powalił mnie ten suwaczek Konwali hahahaha.Jak to niektórzy mają
        życie zaplanowne ponad rok naprzód
        • vandikia Re: Pytanie do kobiet tuż przed ślubem lub tuż po 07.07.10, 22:09
          no takie sprawy jak ślub można mieć zaplanowane rok wcześniej, co w tym
          nienormalnego? :)
          • megi1973 Re: Pytanie do kobiet tuż przed ślubem lub tuż po 08.07.10, 11:43
            vandikia napisała:

            > no takie sprawy jak ślub można mieć zaplanowane rok wcześniej, co
            w tym
            > nienormalnego? :)


            ale czy koniecznie trzeba chwalić się tym na forum i wklejać
            suwaczki? a potem wstyd jak niedoszły pan młody zrezygnuje jednak ze
            ślubu hahahaha
    • jamesonwhiskey Re: Pytanie do kobiet tuż przed ślubem lub tuż po 07.07.10, 11:45
      wbrew pozorom gotowka wyniesie cie taniej
      no chyba ze planujesz dac jako prezent slubny rondelek z biedronki
      i dwie sciereczki z bazaru
      bo np. jakis w miare dobry expres do kawy gdzie jest duza szansa ze mlodzi sie
      beda cieszyc to juz 1-2 K
      • kr_ka_11 Re: Pytanie do kobiet tuż przed ślubem lub tuż po 07.07.10, 12:20
        ja powiem z perspektywy goscia i za miesiac panny mlodej.

        jako gosc zawsze daje pieniadze bo mi sie nie chce glowic nad prezentem, czy nie
        powiele itp.

        jako panna młoda też bym wolała, ale nie pisaliśmy takiej prośby w zaproszeniu.
        ze wszystkiego będziemy się cieszyć a narzucanie tego gościom uważam za trochę
        nieeleganckie, i mam nadzieję, że mnie nikt za to tu nie "zje".
        • erillzw Re: Pytanie do kobiet tuż przed ślubem lub tuż po 07.07.10, 19:25
          kr_ka_11 napisała:
          > jako panna młoda też bym wolała, ale nie pisaliśmy takiej prośby w
          zaproszeniu.
          > ze wszystkiego będziemy się cieszyć a narzucanie tego gościom
          uważam za trochę
          > nieeleganckie, i mam nadzieję, że mnie nikt za to tu nie "zje".

          Czy ja wiem czy nieeleganckie? Po prostu praktycznie i zwalniajace z
          kombinowania co by tutaj mlodym...
          Poza tym.. wiele mlodych (my tez) wiekszosc rzeczy ma i tak juz
          kupionych i jesli jest nam cos potrzebe to raczej tylko my wiemy co
          wiec pieniadze sa wygodniejsze dla nas.
          Ponad to nie raz slyszlalam ze ktos na wesele nie poszedl bo nie
          wiedzial co kupic..
          • kr_ka_11 Re: Pytanie do kobiet tuż przed ślubem lub tuż po 08.07.10, 07:29
            erillzw napisała:
            > Czy ja wiem czy nieeleganckie? Po prostu praktycznie i zwalniajace z
            > kombinowania co by tutaj mlodym...

            mam rozumiec, ze brak wierszyka zobowiazuje Cie do kupna prezentu i glowienia
            sie nad nim? rowniez w takiej sytuacji mozesz dac koperte i problem miec z glowy.
        • vandikia Re: Pytanie do kobiet tuż przed ślubem lub tuż po 07.07.10, 22:10
          ja też tych głupich wierszyków zdzierżyć czasem nie mogę
          i popieram, to nieeleganckie.
    • ramka2 Re: Pytanie do kobiet tuż przed ślubem lub tuż po 07.07.10, 12:32
      Kasa to nie prezent.
      • fazaksiezyca to zalezy 07.07.10, 18:47
        jesli mlodzi sie maja w planach zakup mieszkania/dzialki/budowe
        domu/remont to lepiej dac pieniadzie. jesli mieszkaja juz razem i
        sporo rzeczy juz nabyli to tez pieniadze. natomiast jesli maja
        mieszkac z rodzicami to mozna sie pokusic o jakis prezent ale jest
        ryzyko ze nie trafisz w ich gust. natomiast jesli masz male zasoby
        finansowe i w koperte wlozylabys duzo mniej niz mlodzi placa za
        osobe na weselu to chyba lepiej dac prezent. cokolwiek by to nie
        bylo to bedzie lepiej wygladac niz 100 zl. ewentualnie mozna
        podpytac kogos z rodziny lub przyjaciol mlodych - niech podpowiedza
        czego mlodzi nie maja.
    • pompeja Re: Pytanie do kobiet tuż przed ślubem lub tuż po 07.07.10, 19:20
      Ja stawiam na pieniądze. Ciężko trafić w ciemno z prezentem. Jeśli masz
      sposobność to się zwyczajnie spytaj zainteresowanych ;) Jednak jak już ktoś
      napisał - kasa w kopertę mniej wyniesie ;)

      Idę niedługo i daję kopertę.

      My dostaliśmy odkurzacz (nie mamy dywanów), koc (:D) i koperty. Mieszkaliśmy
      razem już przed ślubem i większość sprzętów mieliśmy. Tak więc gdyby ktoś
      sprezentował nam komplet garnków/ręczników/porcelany/pościeli/sztućców (tak z
      prezentów praktycznych) to zalegałoby to w szafie, bo szkoda byłoby mi zniszczyć
      ;) Efekt byłby pewnie taki, że dostałyby to moje dzieci w wyprawce z domu ;) I
      co gorsza - nie lubię niczego, co stoi i kurz zbiera, nawet stojących lampek, a
      nawet mebli :D
    • erillzw Re: Pytanie do kobiet tuż przed ślubem lub tuż po 07.07.10, 19:22
      A nie bylo wkladki z informacja co?

      jesli nie to najlepiej kase. Zawsze sie przydaje :)
      • zazulam Re: Pytanie do kobiet tuż przed ślubem lub tuż po 07.07.10, 21:23
        a co powiecie na listę przed ślubem chyba 3 m-ce przed), gdzie zaradna
        młoda poprosiła o wpisanie się gości ile i co zamierzają podarować :)
        nie wiem, czy celem było uniknięcie powtórek w prezentach, czy
        sprawdzenie, czy opłaci się wyprawiać wesele ;)
        • vandikia Re: Pytanie do kobiet tuż przed ślubem lub tuż po 07.07.10, 22:14

          haha ja nie mam zahamowań w takich sprawach
          albo bym nie napisała, albo coś wybitnie głupiego umieściłabym na liście
          to jest już zwykłe chamstwo, nie zaradność
    • vandikia Re: Pytanie do kobiet tuż przed ślubem lub tuż po 07.07.10, 22:05
      pieniądze dają więcej możliwości
      ale np. ja dostałam strasznie fajne podkładki pod talerze, których bym
      sobie normalnie za taką cenę nie kupiła i dostałam bardzo fajny komplet
      kieliszków i szklanek do drinków itd.. który na pewno nie był produktem
      pierwszej potrzeby w domu, a przydał się wielokrotnie

      tak więc reguły chyba nie ma
    • apsik87 Re: Pytanie do kobiet tuż przed ślubem lub tuż po 08.07.10, 12:00
      zafunduj pannie młodej operacja odnawiania błony dziewiczej bo inaczej nici z
      białej sukienki...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja