jasne

10.06.10, 10:27
wybory.gazeta.pl/wybory/1,106728,7995989,Anna_Komorowska__Nie_przeszkadza_mi__ze_maz_polowal.html

dyskryminacja kobiet na rynku pracy
zależy od osobowości kobiet

no dawno mnie tak nic nie wku...ło jak ten tekst
i oczywiscie pani ani corki ani ciotka i wszyscy na literę k się z
tym nie spotkali
    • menk.a Re: jasne 10.06.10, 10:30
      Vandi, ale takimi sami słowami niektóre forumowiczki tłumaczą swój antyfeminizm:
      bo mnie to nie spotkało, bo ja nie widziałam, bo feministki przesadzają. Nihil
      novi. A pani Komorowska jest zwyczajną kobitą z tą różnicą, że jej mąż ubiega
      się o urząd.;)
      • teletoobis Re: jasne 10.06.10, 10:36
        Nie jest zwyczajna kobieta. Ma cos ok 120 kg. Bron boze od takiej normalnosci i
        od takiej pierwszej damy. Coz, niestety jak zwykle przyjdzie nam wybrac mniejsze zlo
        • aneta-skarpeta Re: jasne 10.06.10, 10:38
          juz wole Pierwszą damę ze znaczącą nadwaga niz kota;)
          • teletoobis Re: jasne 10.06.10, 10:43
            To prawda. Niestety czasy Joli nie wroca. Ale zal, ze reprezentacyjna twarza u
            boku prezydenta bedzie potwor
            • annajustyna Re: jasne 10.06.10, 10:57
              Akurat Jola to tez potwor.
              • teletoobis Re: jasne 10.06.10, 10:59
                zazdrosnica :)
        • wacikowa Re: jasne 10.06.10, 10:39
          A ja myślałam,że to Komorowski jeśli wygra będzie rządził a nie jego żona.?
          Kolejny esteta któremu przeszkadzają cudze kilogramy?
          • teletoobis Re: jasne 10.06.10, 10:46
            Nie udawaj ze nie wiesz jaka jest rola pierwszej damy.
            Poza tym, mam powazne obawy co do "rzadow" Bronka. Dla mnie to oslizly,
            rozmemlany typ, bez wlasnego zdania, bez charyzmy, biskupi wlazidupski. Jednak
            by nie dopuscic do tego, by pierwsza dama byla babcia Jadzia albo kot, w II
            turze zaglosuje na niego. Przeklenstwo polskiej polityki- wybory mniejszego zla
            • aneta-skarpeta Re: jasne 10.06.10, 10:49
              a myslisz ze gdzie indziej na swiecie jest inaczej? kazdy kraj
              wybiera mniejsze zło;)
              • teletoobis Re: jasne 10.06.10, 10:55
                Nie sadze. W Ameryce wybiera sie z 2 a nie z 10 opcji
                • menk.a Re: jasne 10.06.10, 10:59
                  teletoobis napisał:

                  > Nie sadze. W Ameryce wybiera sie z 2 a nie z 10 opcji

                  Tam masz czarne vs białe. Poza tym mają zupełnie inne tradycje wyborcze i
                  odmienna ordynację. U nas nie do wprowadzenia. Czemu? Bo nie wyobrażam sobie
                  Polaków godzących się na 2 opcje polityczne biorąc pod uwagę, że gdzie 2 Polaków
                  tam 3 opinie.:D
                  • teletoobis Re: jasne 10.06.10, 11:02
                    Ale dla mnie poglady Jarka i Bronka sa doslownie takie same. Roznia sie tylko
                    przynaleznoscia do 2 roznych prawicowych partii.
            • wacikowa Re: jasne 10.06.10, 10:51
              Kurwa!! Tubiś oceniasz ludzi po wyglądzie?
              Mam gdzieś jej wygląd tak jak mam gdzieś czy Kaczyński ma kota,czy psa za 1
              damę. Dla mnie liczy się co kandydat ma w głowie. Dla Ciebie jest pasztetem ale
              dla Komorowskiego nie. I co z tego?
              • teletoobis Re: jasne 10.06.10, 10:54
                Juz ci napisalem ze nie cenie tego co prezentuje soba BK.
                Nie moj swiat. Zeruje na tym ze ludzie pojda glosowac przeciw Jarkowi.
                W tym cala jego moc. A swoje zdanie a propos wygladu pierwszej damy moge chyba
                miec? Nie polecam Bronkowi wakacji w Juracie, bo mu babe greenpeace z plazy do
                wody zepchnie
                • wacikowa Re: jasne 10.06.10, 10:59
                  teletoobis napisał:

                  > Juz ci napisalem ze nie cenie tego co prezentuje soba BK.
                  > Nie moj swiat. Zeruje na tym ze ludzie pojda glosowac przeciw Jarkowi.
                  > W tym cala jego moc.
                  Który nie żeruje? Nie chrzań,że Napieralski bo wybuchnę gromkim śmiechem.

                  > A swoje zdanie a propos wygladu pierwszej damy moge chyba miec? Nie polecam
                  Bronkowi wakacji w Juracie, bo mu babe greenpeace z plazy do
                  > wody zepchnie
                  Miało być dowcipnie? Sorry wyszło Ci żałośnie. Ale przynajmniej wiem,że wygląd
                  dla Ciebie ważniejszy niż rozum.
                  • teletoobis Re: jasne 10.06.10, 11:05
                    Napieralski to nic nie znaczacy pajac. Bez zaplecza, bez programu- choragiewka.

                    Co do wygladu i rozumu- ja z nia sypial nie bede. A tylko w tej sytuacji
                    decyduje o proporcjach urody i rozumu u potencjalnej partnerki
                    I bylo dowcipnie, tylko sie tobie nie spodobalo bo godzilo w zone twojego
                    kandydata.
                    • wacikowa Re: jasne 10.06.10, 11:13
                      Komorowski nie jest moim kandydatem. Nigdy nim nie był.
                      O ile sobie przypominam żonę św pamięci Szmajdzińskiego też chudością nie
                      grzeszyła. Też powinna omijać Juratę co by nie kalać Twoich "estetycznych" oczu?
                      • teletoobis Re: jasne 10.06.10, 11:18
                        Jak najbardziej. Szmajdzinski nie byl tez moim kandydatem, wiec rzut kula w plot :)
                        • wacikowa Re: jasne 10.06.10, 11:25
                          Moim też nie i nie chodziło mi o kontrę. Ale jeśli ktoś Prezydenta wybiera bo
                          wyglądzie jego żony lub nie. To tylko spie...ć z takiego kraju.
                          • teletoobis Re: jasne 10.06.10, 11:28
                            Przeciez napisalem, ze ma glos moj w II turze pomimo tego, ze go nie cenie i
                            pomimo fokowatosci jego zony :)
                    • conena Re: jasne 10.06.10, 12:34
                      teletoobis napisał:
                      > Co do wygladu i rozumu- ja z nia sypial nie bede.

                      Komorowski też pewnie od dawna z nią nie sypia.
                      • teletoobis Re: jasne 10.06.10, 12:38
                        skad ta pewnosc?
                  • mahadeva Re: jasne 10.06.10, 11:20
                    a mnie kretyn wyslal do weterynarza
                    • teletoobis Re: jasne 10.06.10, 11:21
                      bo dla ciebie chlopcze to wlasciwa lecznica :)
        • menk.a Re: jasne 10.06.10, 10:44
          A mnie to nie wadzi. Wolę sympatyczną herod babę niż wyfiokowane fiu bździu.;)
          • teletoobis Re: jasne 10.06.10, 10:47
            Niedawno zrobiono w jakims czasie przeglad pierwszych dam i w wiekszosci byly to
            kobiey reprezentacyjne. Taka ich funkcja...
            • menk.a Re: jasne 10.06.10, 10:52
              teletoobis napisał:

              > Niedawno zrobiono w jakims czasie przeglad pierwszych dam i w wiekszosci byly t
              > o
              > kobiey reprezentacyjne. Taka ich funkcja...

              Świetnie. Ale to chyba nie znaczy, że ich mężowie zostali wybrani na urzędy z
              powodu tylko ładnych żon ani że ich mężowie tuż przed kampaniami nie
              powymieniali starych na nowe.
              Ma się jej wstydzić albo wypuszczać z domu tylko pod osłona nocy, bo kobita nie
              wygląda jak z okładki?;)
              • teletoobis Re: jasne 10.06.10, 10:56
                Nier powinien jej wypuszczac na plaze w Juracie z powodu aktywistow greenpeace.
                To taka rada.
                Poza tym.... nie pamietasz jak Olo i Jolka potrafili zmienic swe oblicza
                zewnetrzne przed wyborami? Jak sie chce to mozna.
                • menk.a Re: jasne 10.06.10, 11:02
                  Tubis, nie bądź oportunistą. Wtedy zarzucano Kwaśniewskiemu, że wygrał, bo
                  podobał się paniom, bo schudł, bo tańczył disco polo (pierwsza jego
                  prezydentura, bo w 2 był już napuchnięty jako że reelekcje miał pewną). A teraz
                  Komorowskiemu zarzucają, ze jego żonę zieloni wezmą za orkę.
                  No kurde, litości.;)
                  • teletoobis Re: jasne 10.06.10, 11:07
                    Olo mial wizje prezydentury ( przy pierwszych wyborach), mial zaplecze, byl
                    niezly niezaleznie od Jolki. W 2 wyborach bylo juz jasne, ze to biskupi
                    wlazidupski. Stracil u mnie cale powazanie. Nie glosowalem wtedy
      • aneta-skarpeta Re: jasne 10.06.10, 10:37
        ja nie jestem zagorzała fem, ale jak dla mnie w tym chodzi o to,
        zeby kobiety nauczyc walczyc o siebie, a nie wszystkie niepowodzenia
        tlumaczyc- bo szef zły, bo dyskryminacja, bo cos tam

        oczywiscie dyskryminacja wystepuje, ale mimo to wiele kobiet sobie
        jakos radzi, pracuje, robi kariery, rodzi dzieci, łaczy kariere z
        zyciem rodzinnym etc

        i nie rozwiazemy porblemu dyskryminacji obarczając wina wszystkich
        naokoło. trzeba nauczyc kobiety pewnej przebojowosci, wiary w siebie
        i nie zrazania sie niepowodzeniami- wg mnie to o to chodzi pani
        komorowskiej


        jak ludzie Cie odbieraja, tak Cie traktują
        • menk.a Re: jasne 10.06.10, 10:43
          Dlatego też podkreśliła, że w sprawach kobiet jest sporo do zrobienia.;)

          aneta-skarpeta napisała:

          > ja nie jestem zagorzała fem, ale jak dla mnie w tym chodzi o to,
          > zeby kobiety nauczyc walczyc o siebie, a nie wszystkie niepowodzenia
          > tlumaczyc- bo szef zły, bo dyskryminacja, bo cos tam

          Czasem, często muszą walczyć właśnie z różnych powodów. To nie
          usprawiedliwienie ich walki, a jej powody.;)
        • vandikia Re: jasne 10.06.10, 11:27
          aneta-skarpeta napisała:

          > ja nie jestem zagorzała fem, ale jak dla mnie w tym chodzi o to,
          > zeby kobiety nauczyc walczyc o siebie, a nie wszystkie
          niepowodzenia
          > tlumaczyc- bo szef zły, bo dyskryminacja, bo cos tam
          >
          > oczywiscie dyskryminacja wystepuje, ale mimo to wiele kobiet sobie
          > jakos radzi, pracuje, robi kariery, rodzi dzieci, łaczy kariere z
          > zyciem rodzinnym etc
          >
          > i nie rozwiazemy porblemu dyskryminacji obarczając wina wszystkich
          > naokoło. trzeba nauczyc kobiety pewnej przebojowosci, wiary w
          siebie
          > i nie zrazania sie niepowodzeniami- wg mnie to o to chodzi pani
          > komorowskiej



          nie no, nie popadajmy w skrajności
          wcale nie chodzi o siedzenie z założonymi rękom ai czekanie aż
          praca, podwyżka, uznanie i co tam jeszcze samo przyjdzie

          chodzi o takie samo traktowanie, ja i nie tylko ja spotkałam się
          wielokrotnie z dyskryminacją na tle płciowym, jeśli chodzi o
          uposażenie kobiety na tych samych stanowiskach zarabiają mniej niż
          mężczyźni, czasami wielokrotnie mniej i to jest akurat potwierdzone
          przez tysiące ankiet, osobiście na przykładzie zaledwie dwóch
          stanowisk też to potwierdzam

          i można mieć postawe hardą i bić się o swoje, a i tak póki nie
          zmieni się nastawienia społeczeństwa i ogółu to nic z tego nie będzie
          zresztą na co tu liczyć, skoro na urząd prezydenta kandyduje
          człowiek, który twierdzi, że kobiety nie powinny mieć prawa głosu -
          o czym już pisałam
      • ritsuko Re: jasne 10.06.10, 10:49
        Ale trochę racji ma- podobnie zresztą jest z mobbingiem czy
        jakimkolwiek innym przestępstwem- istnieją takie pojęcia jak ryzyko
        ofiary czy pewne cechy które predysponują do bycia ofiarą.
        Jeśli kobieta jest wyedukowana, ma świadomość swoich praw, jest pewna
        siebie- to automatycznie wie jak z dyskryminacją walczyć i na pewno
        nie wybierze pracy, w której będzie traktowana gorzej.
        Tak naprawdę to nie kwestia prawa czy działań rządu, ale edukowania
        społeczeństwa- jego podejścia. Bo dopóki ludzie będą się godzić na
        taką sytuację dopóty będą nierówności w traktowaniu
        • menk.a Re: jasne 10.06.10, 10:57
          Wszystko prawda.
          Mnie jej wypowiedź nie wytraciła z równowagi. Póki co baba jest stonowana.

          I chyba pałam do niej sympatią. Bo się uśmiecha jakoś serdecznie i prawdziwie.
          Śmieją się jej oczy. ;)
    • aneta-skarpeta Re: jasne 10.06.10, 10:34
      ale jakos tak jest ze jednak wiele kobiet nie ejst dyskryminowanych-
      czyli jednak mozna

      i po czesci dyskryminacja zalezy od osobowisci, tak samo jak wiele
      rzeczy w zyciu

      osobiscie nie zetknelam sie z dyskryminacją w moim otoczeniu
      • justysialek Re: jasne 10.06.10, 11:16
        aneta-skarpeta napisała:

        > ale jakos tak jest ze jednak wiele kobiet nie ejst
        dyskryminowanych-
        > czyli jednak mozna

        A może po prostu chodzi o to, że nie wszyscy pracodawcy są palantami?
    • cafem Re: jasne 10.06.10, 10:39
      A ja sie z nia zgadzam. Choc moje spojrzenie moze byc zafalszowane,
      bo od lat nie mieszkam w Polsce i moze faktycznie za granica jest
      inaczej.

      Ale fakt faktem, ze w poprzenich pracach awansowalam ja, nie facet,
      choc pracowal na takim samym stanowisku dluzej niz ja.

      W Polsce siostra i kuzynka robia niezle kariery, jedna w korporacji,
      druga w miedzynarodowj firmie, jedna ma dziecko i planuje drugie, a
      firma tylko ja w tym wspiera...
      Chyba jednak sporo zalezy od osobowosci i umiejetnosci - jesli baba
      nie da sobie w kasze dmuchac - poradzi sobie nie gorzej niz facet.
      • justysialek Re: jasne 10.06.10, 11:21
        A może nie każdy szef jest szowinistą?
        Jeśli w większości przedsiębiorstw jest normalnie to logiczne, że
        pracujące tam kobiety, niezależnie od swojego charakteru, nie
        spotkały sie z dyskryminacją.
        Tam, gdzie dyskryminacja występuje faktycznie może być tak, że
        określonych kobiet (pewnych siebie, wygadanych) się nie zatrudnia -
        na zasadzie: "a na co mi tu jakaś suka, lepiej zatrudnię łagodną p.
        Jolę, po której będę móg jeździć do woli"...
        Nie zmienia to faktu, że dyskryminacja kobiet w pracy jest
        zjawiskiem niedopuszczalnym!
        • cafem Re: jasne 10.06.10, 11:26
          > A może nie każdy szef jest szowinistą?

          Biorac taka logike pod uwage, to moze wiekszosc szefow nie jest
          szowinistami?
          Moimi szefami ZAWSZE byli faceci, moja siostra pracuje dla trzech
          facetow, moja kuzynka tez ma bezposredniego szefa faceta;)


          > Nie zmienia to faktu, że dyskryminacja kobiet w pracy jest
          > zjawiskiem niedopuszczalnym!

          Zgadzam sie.
          • justysialek Re: jasne 10.06.10, 11:42
            Ja nie twierdzę, że wszyscy mężczyźni dyskryminują kobiety, nie
            twierdzę nawet, że większość to robi. Wystarczy, że robi to jeden a
            już jest powód do tego, by z tym walczyć.

            Syndrom ofiary nie jest powodem, aby akceptować zjawiska
            dyskryminacji czy przemocy - wrócilibyśmy do czasów
            prehistorycznych, w których prawo do życia mieli tylko najsilniejsi
            a reszta... no cóż.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: jasne 10.06.10, 10:42
      vandika - ale Komorowska nie startuję to feministek, ona ma przede wszystkim nie
      odstraszyć elektoratu "tradycyjnego" o który Komor walczy z Jarkaczem.
      • vandikia Re: jasne 10.06.10, 11:29
        a to trzeba być feministką, albo utożsamiać się, żeby chciec
        normalnego traktowania w państwie?

        a poza tym to odstraszanie to im coraz gorzej wychodzi, nie mówię o
        pani Komorowskiej ale jeszcze ze dwie takie wypowiedzi jak Hołdysa
        czy Wojewódzkiego o Kaczyńskim, albo jakiś happening Palikota i
        szanse się mocno wyrównają
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: jasne 10.06.10, 11:59
          > a to trzeba być feministką, albo utożsamiać się, żeby chciec
          > normalnego traktowania w państwie?

          Oczywiście że nie trzeba, nawet kobietą nie trzeba być.
          Ale rzeczywistość nie ma praktycnzie żadnego związku z medialnym obrazem
          kampanii wyborczej. Wystarczyło by aby Pani Komorowska stwierdziła że w Polsce
          występuje dyskryminacja kobiet na rynku pracy, albo inne "kontrowersyjne" :)
          hasło, i już byłaby amunicja dla strony przeciwnej. To jest kampania ładnego
          uśmiechu i nic-nie-mówienia.

          >
          > a poza tym to odstraszanie to im coraz gorzej wychodzi, nie mówię o
          > pani Komorowskiej ale jeszcze ze dwie takie wypowiedzi jak Hołdysa
          > czy Wojewódzkiego o Kaczyńskim, albo jakiś happening Palikota i
          > szanse się mocno wyrównają

          True true
    • wacikowa Re: jasne 10.06.10, 10:46
      Moja mama też ma inne poglądy ode mnie i nie widzę tu żadnego problemu:)
      Też pewnie nie wiedziałaby czy jest za czy przeciw dofinansowaniu przez państwo
      in-vitro. Co z tego wynika? Nic. Czego Ty żądasz od Komorowskiej,że nagle pod
      publikę zacznie kłamać?
      Powiem Ci szczerze,że nie spotkałam się z żadną petycją czy czymś podobnym na
      temat dofinansowania in-vitro.
      To jak to jest?
      Weźmy się i zróbcie to? Najlepiej narzekać na wszystkich a nic nie zrobić w tej
      sprawie?:)
      • vandikia Re: jasne 10.06.10, 11:32
        Ja zupełnie nie o tym. Ja o tym, że osoba szykująca się na
        stanowisko pierwszej kobiety w Polsce, ma tak nonszalanckie
        podejscie do prawdziwego problemu.
    • mahadeva Re: jasne 10.06.10, 11:04
      a ja sie zgadzam, ze zalezy od osobowosci
      niektore kobiety same wybieraja droge rozrodcza i korzystanie z
      pensji mezczyzny i wcale im sie pracowac nie chce - dlatego jest
      wiecej panow na wysokich stanowiskach - czy jakiejs babie chce sie
      zachrzaniac tak, jak Misiowi? kobiety z natury cenia inne rzeczy niz
      praca, np. relaks - taka prawda
      • ritsuko Re: jasne 10.06.10, 11:08
        Znam takie "baby", którym się chce, a nawet decydują się na rolę
        głównego żywiciela rodziny. Poza tym to co napisałaś nijak się ma do
        tematu czyli dyskryminacji
        • mahadeva Re: jasne 10.06.10, 11:23
          no sa takie, ale mniej niz jedna na dziesieciu facetow (czy jakos
          tak - sa statystyki)
          tylko chcialam powiedzic, ze nie mozna wszystkiego zrzucac na
          dyskryminacje - ktorej zreszta ja nie odczuwam
      • vandikia Re: jasne 10.06.10, 11:32
        maha idź w cień, bo Ci upał nie służy
    • hermina26 Re: jasne 10.06.10, 11:37
      A co Cię tak oburzyło w sumie?
      Ona i on to takie dwie memły, ciepłe kluchy bez swojego zdania.
      Mówią tak, żeby nikomu specjalnie nie podpaść.
      No i na co nam przyszło w tych wyborach? ehhh
      Gdyby Jarek nie był prwicowym rydzykowym psychiopatą, a swoją
      decyzje opierałabym na osobie pierwszej damy, to chcialabym w tej
      roli widziec chyba bardziej kota niż Panią Komorowska.
    • izabellaz1 Re: jasne 10.06.10, 11:39
      I tak w tych kilku zdaniach powiedziała więcej niż p.Napieralska w całym
      wywiadzie (cały wywiad z p.Komorowską przeczytam później:))
      • menk.a Re: jasne 10.06.10, 11:54
        Warty lektury.;)
        • izabellaz1 Re: jasne 10.06.10, 11:59
          menk.a napisała:

          > Warty lektury.;)

          Przeczytałam. Całkiem mi się podoba. Na pewno więcej w tym charakteru niż u p.N :)
          • menk.a Re: jasne 10.06.10, 12:04
            A gdzie Napieralska dała wywiad?
            • izabellaz1 Re: jasne 10.06.10, 12:08
              menk.a napisała:

              > A gdzie Napieralska dała wywiad?

              Na przykład tu:
              www.plotek.pl/plotek/1,78649,7882499,Dama_Byc__Malgorzata_Napieralska.html
              To też dobrze nie wróży :D
              • menk.a Re: jasne 10.06.10, 12:11
                Nie mogę tam wejść. :P
                • izabellaz1 Proszzzzzz :) 10.06.10, 12:19
                  "Wybory prezydenckie tuż, tuż. Media bacznie przyglądają się kandydatom,
                  zadając jak mantrę pytanie: co jest pana największą zaletą? Słyszymy: program,
                  ludzkie oblicze. Rzadko, który kandydat pamięta, żeby wspomnieć o żonie. A to
                  przecież one są największymi atutami tych panów. Plotek wychodzi na przeciw
                  prośbom czytelników i w swoim najnowszym cyklu, na pierwszym planie stawia żony
                  kandydatów.

                  Małgorzata jest żoną Grzegorza Napieralskiego, kandydata na prezydenta z
                  ramienia SLD. Nasi czytelnicy ogłosili ją "Idealną kandydatką na pierwszą damę".
                  Jak poradziła sobie z naszą ankietą?

                  1. Najbardziej w mężu denerwuje mnie?

                  Myślę, że wszyscy mężowie mają drobne wady mój także. Trudno mi je wymienić, bo
                  są to naprawdę drobnostki. Jestem osobą optymistycznie nastawioną do życia i
                  staram się znajdować w nim same zalety.

                  2. Najbardziej w mężu pociąga mnie?

                  Najbardziej w moim mężu pociągają mnie jego dobroć i konsekwencja, którymi
                  najpierw obdarzył mnie - kobietę, którą pokochał. A teraz jestem dumna z tego,
                  jak wspaniale sprawdza się w roli ojca.

                  3. Gdy mam wolną chwilę, to?

                  Jako matka i żona nie mam tak naprawdę wolnego czasu, po prostu w stu procentach
                  poświęcam się mojej rodzinie. Łatwiej będzie mi odpowiedzieć na pytanie, kiedy
                  jestem szczęśliwa i co sprawia mi największą przyjemność. Jestem osobą bardzo
                  rodzinną i najwspanialsze w moim życiu chwile, to te gdy wszyscy jesteśmy razem.
                  Grzegorz, ja i nasze dzieci świetnie się razem bawimy w kinie, w parku, na
                  spacerze czy podczas jazdy na rolkach. Plac zabaw, park to nasze naturalne
                  środowisko.

                  4. Jaka jest najgłupsza plotka o mężu, którą Pani słyszała?

                  Nie żyję w świecie plotek. Jako żona i matka dwójki wspaniałych dzieci po prostu
                  nie mam na to czasu.

                  5. Jeżeli mąż zostanie prezydentem to?

                  Będę mu towarzyszyła w pełnieniu tej najważniejszej funkcji w państwie. Będę go
                  wspierać i z pewnością będę jak najlepiej potrafię reprezentować Polskę.

                  6. Moim największym sukcesem jest?

                  Moja rodzina, dzieci, miłość.

                  7. Najbardziej z celebrytów podobna jestem do?

                  Jestem w 100% sobą.

                  8. Polityka to dla mnie?

                  Codzienne życie mojego męża.

                  9. Jestem uzależniona od?

                  Nie wyobrażam sobie życia bez mojej rodziny. Mogę przyznać się do drobnej
                  słabości, którą jest czekolada.

                  10. Moją największą zaletą jest?

                  Życiowy optymizm.

                  11. Moją największą wadą jest?

                  Niech to pozostanie moją tajemnicą.

                  12. Gdybym została pierwszą damą, to?

                  Podziwiam kobiety, które mają już te doświadczenia za sobą. Każda z polskich
                  pierwszych dam była inna i każda z nich dźwigała dużą odpowiedzialność i
                  fantastycznie realizowała się w swojej roli. Już jako żona kandydata widzę,
                  jakie to trudne i odpowiedzialne zadanie. Trudne, ale jednocześnie niezwykle
                  ciekawe i niosące możliwości zrobienia wiele dobrego w wielu dziedzinach. W tym
                  momencie jestem zainteresowana dziećmi, ich rozwojem, edukacją i sądzę, że te
                  tematy są mi najbliższe."

                  Rozłożyły mnie wszystkie odpowiedzi, ale pkt. 8, to już porażka :)
                  • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Proszzzzzz :) 10.06.10, 12:22
                    Plac zabaw, park to nasze naturalne
                    środowisko.


                    Co ona, kurna, wiewiórka?
                    • izabellaz1 Re: Proszzzzzz :) 10.06.10, 12:35
                      g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

                      > Plac zabaw, park to nasze naturalne
                      > środowisko.

                      >
                      > Co ona, kurna, wiewiórka?

                      Wiewiórki mają słabość do czekolady? :D
                      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Proszzzzzz :) 10.06.10, 12:41
                        wybory.gazeta.pl/wybory/1,106728,7997001,Napieralski_idzie_na_targ__kupuje_truskawki_i_jajka.html
                        Muszę powiedzieć że ta kampania jest wspaniała
                        IDZIE NA TARG i kupuje truskawki i jajka :D
                        • izabellaz1 Re: Proszzzzzz :) 10.06.10, 12:46
                          g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

                          > wybory.gazeta.pl/wybory/1,106728,7997001,Napieralski_idzie_na_targ__kupuje_truskawki_i_jajka.html
                          > Muszę powiedzieć że ta kampania jest wspaniała
                          > IDZIE NA TARG i kupuje truskawki i jajka :D

                          Mój jogurt!!! Wydłubuję spomiędzy klawiszy <c> i <v>!!!

                          [ Napieralski powiedział, że "warzywa, owoce ludzie kupowali zawsze na
                          ryneczku"] - to jest cudowne :D
                          Swoją drogą...zdrowo się rodzina odżywia!
                  • menk.a Re: Proszzzzzz :) 10.06.10, 12:24
                    Plotek i jego artykuły. :D

                    Aczkolwiek mogła lepiej wybrnąć.
                    Poległa.

                    Wolę Komorowską bez 2 zdań.;)
                    • menk.a Re: Proszzzzzz :) 10.06.10, 12:24
                      Dziękuję Balla.;)
                      • izabellaz1 Re: Proszzzzzz :) 10.06.10, 12:33
                        menk.a napisała:

                        > Dziękuję Balla.;)

                        Porównujesz mnie już Bala? :( To chyba przez ten nadmiar truskawek...
                    • izabellaz1 Re: Proszzzzzz :) 10.06.10, 12:31
                      menk.a napisała:

                      > Plotek i jego artykuły. :D
                      >
                      > Aczkolwiek mogła lepiej wybrnąć.
                      > Poległa.
                      >
                      > Wolę Komorowską bez 2 zdań.;)

                      Ja nawet bez jednego :D
                      Skonfrontowanie obu wypowiedzi zmiażdżyło p.N :D
            • ritsuko Re: jasne 10.06.10, 12:10
              Ja też jestem ciekawa, bo nie znalazłam
              • menk.a Re: jasne 10.06.10, 12:12
                Ciekawe co ma do powiedzenia.;)
                • g.r.a.f.z.e.r.o Re: jasne 10.06.10, 12:13
                  > Ciekawe co ma do powiedzenia.;)

                  PLOTEK, DAMĄ BYĆ. Naprawdę spodziewasz się tam jakiejś treści?
                  To powiem że przyznała się że ma słabość do czekolady... istotne prawda?
                  • izabellaz1 Re: jasne 10.06.10, 12:16
                    g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

                    > PLOTEK, DAMĄ BYĆ. Naprawdę spodziewasz się tam jakiejś treści?
                    > To powiem że przyznała się że ma słabość do czekolady... istotne prawda?

                    Dokładnie!
                    • menk.a Re: jasne 10.06.10, 12:28
                      izabellaz1 napisała:

                      > g.r.a.f.z.e.r.o napisał:
                      >
                      > > PLOTEK, DAMĄ BYĆ. Naprawdę spodziewasz się tam jakiejś treści?
                      > > To powiem że przyznała się że ma słabość do czekolady... istotne prawda?
                      >
                      > Dokładnie!
                      >

                      Tak, a ja się spodziewałam wykładu na temat odkryć astronomicznych.;)
                  • ritsuko Re: jasne 10.06.10, 12:26
                    Dokładnie, po wywiadzie dla plotka nie spodziewajmy się wiele. O co
                    mieli jej tam zadać pytanie? O stanowisko w tych sprawach, o które
                    pytali Komorowską? Więc jakie to porównanie ;)
                    • menk.a Re: jasne 10.06.10, 12:29
                      ritsuko napisała:

                      > Dokładnie, po wywiadzie dla plotka nie spodziewajmy się wiele. O co
                      > mieli jej tam zadać pytanie? O stanowisko w tych sprawach, o które
                      > pytali Komorowską? Więc jakie to porównanie ;)

                      Dokładnie! Że tak pojadę cudzym tekstem.
                      ;)
                      • izabellaz1 Re: jasne 10.06.10, 12:34
                        menk.a napisała:

                        > Dokładnie! Że tak pojadę cudzym tekstem.
                        > ;)

                        Mimo wszystko nawet odpowiadając na tak "luźne" pytania można było nieco jaśniej
                        zabłysnąć :)
Pełna wersja