Kobieta w upale... analiza:)

11.06.10, 11:13
Czy taki typ tytułu spełnia założenia tego forum?;) wszak o kobiecie... i jej
miejscu w świecie...;)
    • teletoobis Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 11:14
      Prowokacja- kosz :)
      • chytra_hydra Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 11:16
        Jedynie próba utrzymania zabawy:) po co tyle emocji, hm?:)
        • teletoobis Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 11:19
          bo to powazne forum, nie sluzace celom zabawowym. Twoje postepowanie jest wbrew
          regulaminowi i netykiecie :)
          • chytra_hydra Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 11:22
            Poważne forum, na którym nie można bez złych intencji się uśmiechnąć?:) co się
            stało z Twoją radością?:)
            • teletoobis Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 11:23
              Alez ja sie raduje :)
              Szczegolnie kiedy widze jak sie same na kaswanie wystawiacie.
              A mozna inaczej. O religii, wegerarianizmie lub cnocie pokory podyskutowac. :)
              • bijatyka Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 11:25
                A o mundialu ? można ?
                • teletoobis Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 11:27
                  dopiero sie zaczyna :)
                  • bijatyka Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 11:28
                    Pytam, bo się boję zacząć !
                    • teletoobis Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 11:30
                      Napisz list do admina czy sie zgodzi :)
              • chytra_hydra Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 11:27
                o... opowiedz mi o cnocie pokory, proszę...:) to może być fascynujące w Twoim
                wykonaniu:)
                • teletoobis Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 11:29
                  Jak zmienisz nicka na wlasciwy :)

                  Uchyle rabka tajemnicy. Pokore odczuwam w stosunku do gor. One mnie jej nauczyly
                  najlepiej i najpelniej
                  • chytra_hydra Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 11:33
                    drogi Teletoobisiu:)
                    nick mój jest jedyny i właściwy, wczoraj napisałam tu pierwszy raz w życiu:) nie
                    posiadam innych nicków i nie zamierzam ich posiadać, jeśli uważasz, że tworzę
                    nieprawdziwą tożsamość, przykro mi niezmiernie. z pewnością nie przekonam Cię,
                    bo posiadasz osobowość wszechwiedzącą, niemniej wobec forumowiczów i siebie
                    samej jestem w porządku..:)
                    • teletoobis Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 11:36
                      a panujace tu uklady znasz z telepatii albo wczesniejszego wcielenia :)
                      • chytra_hydra Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 11:40
                        nie znam panujących tu układów:) od kilku dni od czasu do czasu czytuję jedynie,
                        jak napisałam - wczoraj zostawiłam swój komentarz pierwszy raz:) może to tak
                        jest jednak naprawdę, że wystarczająca doza inteligencji pozwala nawiązać
                        kontakt z innym?;)))))
                        • teletoobis Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 11:42
                          Nie rozumiem sensu ostatniego zdania...
                          • chytra_hydra Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 11:44
                            wiem...:)
                            • teletoobis Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 11:51
                              to mi wytlumasz prosto- ja facet jestem
                              • chytra_hydra Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 12:03
                                naprawdę muszę Ci to tłumaczyć?...<:) no dobrze... chodzi o to, że mając pewną
                                umiejętność obserwacji i interpretacji świata, można pojąć złożoność
                                obserwowanych zjawisk, nie uczestnicząc w nich od początku świata... można się
                                również w nie wpisać, bądź nie, w zależności od tego, czy ten typ złożoności nam
                                odpowiada lub nie:)
                                • teletoobis Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 12:11
                                  Zaczynam sie obawiac czy czasem nie wpiszesz sie w galaz ewolucji :
                                  Maha-Milemi-Mamba8 ( Menka tez jest na M, ale ona jest prawdziwa ) :)
                                  • chytra_hydra Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 12:13
                                    teletoobisiu... ja też jestem prawdziwa. nawet jeśli w to nie wierzysz... Twój
                                    brak wiary tego nie zmieni:) swoją drogą, aż tak dalece nie zgłębiłam tego
                                    forum, by zrozumieć tego typu aluzję, więc się do niej nie odniosę:)
                                    • teletoobis Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 12:17
                                      Bedac tu kilka lat, sama dojdziesz do tego :)
                                      No chyba ze po skonczeniu liceum przestaniesz tu pisac :)
                                      • chytra_hydra Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 12:25
                                        nikt nie wie, co przyniesie przyszłość:) nie zakładam, że będę bądź nie będę tu
                                        wpadać przez całe lata...:) liceum?... czuję się, doprawdy, pochlebiona:)
                                        uważaj, bo Twój urok zepsuje ci złą opinię;)
                                        • teletoobis Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 12:29
                                          Malo mnie obchodzi wirtualna opinia :)
                                          Jasli ktos lubi, to niech swoje zycie i opinie identyfikuje z netem. A zycie
                                          jest gdzie indziej :)
                                          • chytra_hydra Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 12:35
                                            oczywiście, że życie jest gdzie indziej:) niemniej tutaj zdarzają się jego
                                            okruchy:) a czy opinia interesuje czy nie, to rzeczywiście Twoja prywatna sprawa:)
                                            • teletoobis Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 12:36
                                              Tym bardziej ze to opinia wirtualna, wydana na podstawie pozorow :)
                                              • chytra_hydra Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 12:37
                                                no właśnie, teletoobisiu, no właśnie...:) wszystko się zgadza, nieprawdaż?:)
                                                • teletoobis Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 12:39
                                                  wlasnie ze malo sie zgadza :) Ale moje prawdziwe ja nie zostanie tu ujawnione :)
                                                  • chytra_hydra Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 12:44
                                                    każdy ma prawo i obowiązek dbać o swoją prywatność:) na koniec i tak wszystko
                                                    będzie musiało się zgodzić;)
                                                  • teletoobis Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 12:48
                                                    Nie zgodzic sie nie bedzie musialo, ale w niektorych przypadkach osobowych moze
                                                    zostac zweryfikowane osobiscie :)
                                                  • chytra_hydra Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 12:55
                                                    zdarza się i tak...:)
                                                  • teletoobis Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 12:57
                                                    Jesli jest deklaracja woli obydwu stron...:)
                                                  • chytra_hydra Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 13:11
                                                    deklaracje?... ależ...:)
                                                  • teletoobis Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 13:13
                                                    no a jak nazwac chec dostapienia zaszczytu? :)
                                                  • chytra_hydra Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 13:27
                                                    a któż ją wykazuje?...<:)
                                                  • teletoobis Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 13:30
                                                    Poczekamy, zobaczymy.... :)
                                                  • chytra_hydra Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 13:31
                                                    cierpliwość cnotą jest:) oraz lepiej nie czekać:)
                                                  • teletoobis Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 13:46
                                                    Ja mam czas..... :)
                                                    Tylko nie wiem dlaczego na Ciebie lepiej nie czekac? Masz charakter modliszki? :)
                                                  • chytra_hydra Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 13:49
                                                    cholera, zostałam rozszyfrowana...;) no widzisz, w trosce o czekających odradzam
                                                    czekanie;) doceń szlachetność;)
                                                  • teletoobis Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 14:00
                                                    I tak nie mam nic lepszego do roboty, to se poczekam :)
                                                  • chytra_hydra Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 14:03
                                                    mam nadzieję, że nie grozi Ci udar w tym upale;)
                                                  • teletoobis Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 14:12
                                                    Wprawdzie nie wychodze zbyt daleko, bo ostatnio udaje dr Housa, ale i tak jest
                                                    cieplo. Chlodze sie od wewnatrz
                                                  • chytra_hydra Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 14:14
                                                    swoim chłodnym usposobieniem, rozumiem?:)
                                                  • teletoobis Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 14:18
                                                    jakie mam usposobienie, to juz kwestia oceny realnej.
                                                    A chlodze sie dobrym piffkiem z lodowki :)
                                                  • chytra_hydra Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 14:28
                                                    To szlachetny chłód:) smacznego
                                                  • teletoobis Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 14:36
                                                    a dziekuje, niestety jestem tu odciety od mojego ukochanego Okocimia
                                                  • chytra_hydra Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 14:49
                                                    wyrazy współczucia...;)
                                                  • teletoobis Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 14:51
                                                    Dziekuje, przyjalem :)
                                                    Teraz musze pokustykac na poczte i wyslac oferty do klientow. Do wieczora, jesli
                                                    bedziesz
    • ritsuko Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 11:16
      Kobieta w upale robi się lepka i nerwowa ;)
      • chytra_hydra Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 11:17
        Oraz niesubtelna i irracjonalna...;)
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 11:41
          > i irracjonalna...;)

          Taaaa, jakby to jakaś odmiana była :D
    • menk.a Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 11:17
      Niekoniecznie. Maruda jakiś już pewnie klika w koszyczek.:D
      • chytra_hydra Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 11:18
        Klika, klika... uprzedza nawet grzecznie;) się uwzięli, czy jak?...:)
      • teletoobis Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 11:19
        Klikanie w kosz zazwyczaj nic nie daje. Trzeba siac, siac, siac :)
      • chytra_hydra Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 11:30
        menk.a... nie zostawiaj mnie tu samej, tubiś chce mnie eksterminować,
        uśmiechając się uprzejmie;)
    • nothing.at.all Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 11:36
      Ale o co chodzi?
      • chytra_hydra Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 11:42
        chodzi o to, że teletoobiś nie wierzy, że jestem, kim jestem, tylko sądzi, że
        jestem zupełnie kimś innym:) uważa, że stworzyłam fałszywą tożsamość, co nie
        jest prawdą...
    • funny_game Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 11:43
      Kobieta w banale
      Dziękuję za uwagę :F
      • chytra_hydra Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 11:45
        dobreee!...:)
        • funny_game Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 11:50
          No, takie, że Janda by to mogła wyreżyserować, a Frytka zagrać, co? :D
          • chytra_hydra Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 12:00
            to mogłoby być szalenie interesujące...;) i te monologi!;)
            • funny_game Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 12:09
              Ale nie waginy, monologi Frytkowej waginy już były ;)
              • chytra_hydra Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 12:11
                a czy przypadkiem nie były to nieudolne pomruki jedynie?;) nie nie, takie nie;)
                • funny_game Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 12:13
                  Spuśćmy na te pomruki pomrokę ;)
                  • chytra_hydra Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 12:16
                    byle nie pomór...;) niech zdrową będzie;)
                    • funny_game Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 12:24
                      Niech zdrową będzie jak dwa gołębie w wodzie!
                      • chytra_hydra Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 12:26
                        i ku czci!...;)
                        • funny_game Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 12:34
                          Ale, że co? Że mam tera dygnąć i wierszyk zaserwować, czy co? :D
                          • chytra_hydra Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 12:38
                            a umiesz?...:) to koniecznie!:))))
                            • funny_game Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 12:46
                              Ten umiem, nawet zaśpiewać :)
                              spiewnik.wywrota.pl/18540_napie...tor_smalec.html
                              • chytra_hydra Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 12:53
                                ale tak bez chwytów?;)))) pieśń wielce smakowita...;)
                                • funny_game Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 13:00
                                  No bez, bo grać to ja Ci nie ómim :)
                                  Na wrzucie możesz se znaleźć wersję piosenkarską :D w wykonaniu Patyczaka.
                                  • chytra_hydra Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 13:11
                                    a zniosę to?...;)
                                    • funny_game Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 13:16
                                      A mocno delikutaśna jesteś oraz obrzydliwa? :D
                                      • chytra_hydra Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 13:29
                                        ja? ja?... ja jestem ten, no... subtelna, wrażliwa istota pełna myśli łagodnych
                                        i wzniosłych...;) tfu, oby mi w krew nie weszło;)
                                        • funny_game Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 13:33
                                          A fuj!
                                          Bierz kajecik i sto razy KURWA napisz :DDD
                                          • chytra_hydra Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 13:37
                                            jak możesz...!!!!!!!!! takie słowa... och...;))))))))))
                                            • funny_game Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 13:44
                                              To dopiero pierwsza część zadania. Następnie musisz wyśmiać kogoś na forum :F
                                              • chytra_hydra Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 13:46
                                                nie sprostam, nie sprostam, no...;)
                                                • funny_game Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 13:59
                                                  No...
                                                  To miło było Cię poznać ;DDD
                                                  • chytra_hydra Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 14:02
                                                    oddajesz pole?...;) ha! to ja się postaram...;)
                                                  • funny_game Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 14:16
                                                    To ja będę piłować paznokietki, że niby mnie to gila ;)
                                                  • chytra_hydra Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 14:24
                                                    piłuj, piłuj niemiłosiernie, niech wiedzą, kto tu jest panią;)
                                                  • funny_game Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 14:40
                                                    Jak sobie do łokci spiłuję, to na pewno nie będę wyglądać jak pani ;)
                                                  • chytra_hydra Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 14:42
                                                    a teraz wyglądasz?;)
                                                  • funny_game Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 15:05
                                                    Nie, za gorąco na wyglądanie, siedzę w środku :F
                                                  • chytra_hydra Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 15:11
                                                    Pierwsza prawdziwa introwertyczka?...;) takie rzeczy to chłodno trzeba
                                                    traktować;))))
                                                  • funny_game Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 15:25
                                                    Jak Hana Solo!
                                                  • chytra_hydra Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 15:33
                                                    och jej... ale aż tak?;) kocham go nieustająco i wciąż;) dziękuję, że wiesz, kto
                                                    to jest...;)
                                                  • funny_game Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 15:45
                                                    Przecież on w klatce obok mieszka, to jak mam nie wiedzieć? ;)
                                                  • chytra_hydra Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 15:48
                                                    ale że Han?...;0))) na tygrysy, czy jak...;)))))))
    • bijatyka Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 11:49
      Otworzyłam okna na 3 strony świata i nic... normalnie nic !
      • chytra_hydra Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 12:05
        może ta czwarta strona jest jakimś rozwiązaniem?...;)
        • bijatyka Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 12:14
          i jeszcze zapomniałam dodać, że moja czarna, gorąca klawiatura jest czarna i
          gorąca !
          • chytra_hydra Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 12:15
            same pozytywy...;) kawy już nie potrzebujesz;)
            • bijatyka Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 12:17
              paznokcie mi się topią
              • chytra_hydra Re: Kobieta w upale... analiza:) 11.06.10, 12:25
                rzuć im koło ratunkowe?...;)
    • maly.jasio ja z pytaniem formalnym: 11.06.10, 12:56
      moze istniec NIEchytra hydra?
      • funny_game Re: ja z pytaniem formalnym: 11.06.10, 13:00
        A pytanie formalne to takie, które przed zadaniem moczyło się w formalinie?
        • maly.jasio ja z odpowiedzia formalna: 11.06.10, 13:05
          w formalinie - to wiesz co mocze
          (aby zakonserwowac na wieczna wiecznosc)
          • funny_game Re: ja z odpowiedzia formalna: 11.06.10, 13:10
            Nie wiem, ale zgadnę za pierwszym szczałem:
            opłatek? :F
            • chytra_hydra Re: ja z odpowiedzia formalna: 11.06.10, 13:13
              wychodzi na to, że formalina szlachetna ciecz...;) uświęcona;) a co do pytania
              formalnego: nie wiem, nie znam;)
              • funny_game Re: ja z odpowiedzia formalna: 11.06.10, 13:35
                Cel uświęca sierotki, a formalina opłotki?

                Qrcze, Małgosia Niemczyk, jak komentuje siatkę babską, a uwielbiam jak
                komentuje, to zawsze mówi, że babki zagrały przez sierodek :D
                Stąd te sierotki mi się wzięły.
                • chytra_hydra Re: ja z odpowiedzia formalna: 11.06.10, 13:38
                  no to teraz chyba wychowuj, nie?;)
                  • funny_game Re: ja z odpowiedzia formalna: 11.06.10, 13:45
                    Za co chcesz je tak karać? :)
                    • chytra_hydra Re: ja z odpowiedzia formalna: 11.06.10, 13:47
                      ale gdzie tam karać...;) wychowanie bezstresowe, sierotki będą miłe i łagodne;)
                      • funny_game Re: ja z odpowiedzia formalna: 11.06.10, 14:00
                        Wychowanie bezsensowne raczej ;)
                        • chytra_hydra Re: ja z odpowiedzia formalna: 11.06.10, 14:02
                          sensowności nie wymagano;) wymagano traktowania sierotek;)
                          • funny_game Re: ja z odpowiedzia formalna: 11.06.10, 14:17
                            Żeby się Żiżka, albo co gorsza Hus, nie obrazili ;)
                            • chytra_hydra Re: ja z odpowiedzia formalna: 11.06.10, 14:23
                              no co Ty...;) przecież ja jestem skromna hydra, kto by się tam na mnie obrażał...;)
                              • funny_game Re: ja z odpowiedzia formalna: 11.06.10, 14:43
                                Ta, skromna, przylazła i już Jej pełno ;)))
                                • chytra_hydra Re: ja z odpowiedzia formalna: 11.06.10, 14:48
                                  no co Ty...;) zapału mi na długo pewnie nie wystarczy;) taka wiesz, potrzeba
                                  kontaktu mi się wzięła i włączyła, skromnie oczywiście;))))
                                  • funny_game Re: ja z odpowiedzia formalna: 11.06.10, 15:06
                                    I sobie pójdziesz i Cię nie będzie?
                                    (Za Von Zeit "I ja sobie poszłem i mnie nie było" czy jakoś tak)
                                    • chytra_hydra Re: ja z odpowiedzia formalna: 11.06.10, 15:13
                                      nie da się wykluczyć żadnej możliwości... ale na razie sobie nie idę i jestem:)
                                      a jak sobie pójdę i mnie nie będzie, to i tak nikt nie zatęskni:))) realistkąm
                                      wszak;)
                                      • funny_game Re: ja z odpowiedzia formalna: 11.06.10, 15:26
                                        Za stówę albo za taki fajny lakier do paznokci mogę zatęsknić, nie ma sprawy :D
                                        • chytra_hydra Re: ja z odpowiedzia formalna: 11.06.10, 15:37
                                          to ja Ci będę robić regularne przelewy, niech ktoś za mną tęskni, a ja niech mam
                                          świadomość;))) co do lakieru... przecież sobie do łokcia upiłowałaś! co sobie
                                          polakierujesz?;))
                                          • funny_game Re: ja z odpowiedzia formalna: 11.06.10, 15:46
                                            Od stóp pomalowane latem muszą być, nie lubię niepomalowanych, no.

                                            A teraz śmigam na weekend i mam nadzieję po powrocie zastać i Ciebie i przelew ;D
                                            • chytra_hydra Re: ja z odpowiedzia formalna: 11.06.10, 15:50
                                              miłego...:) zatem niech się stanie;)))))))))) przelewam na poniedziałek
                                              wszystkie moje nadzieje;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja