ON milczy... proszę o odp. panie i panów :)

11.06.10, 21:28
Poznałam Boskiego Alvaro, kilka dni temu. Wszystko byłoby pięknie, gdyby nie to, że od wczoraj nie odzywa się, zero smsów, zero połączeń... Nie odzywam się pierwsza, żeby nie wyjśc na namolną i niecierpliwą ;)

Olał mnie? Trudno w to uwierzyć, jego zachowanie wskazywało na to że jest BARDZO zainteresowany... (jesteśmy po 3 randkach ;)) no i muszę dodać, iż wyznał, że się we mnie zakochał (!). A teraz cisza :(

Co robić??????
(póki co co chwila sprawdzam tel :/ )
    • menk.a Re: ON milczy... proszę o odp. panie i panów :) 11.06.10, 21:31
      Podsumujmy. Boski Alvaro, 3 randki czyli zainteresowany i zaangażowany na
      maksiora, wyznał miłość, a teraz milczy.
      Obstawiam, że mu się karta pop wyczerpała.:P
      • izabellaz1 Re: ON milczy... proszę o odp. panie i panów :) 11.06.10, 21:39
        menk.a napisała:

        > Podsumujmy. Boski Alvaro, 3 randki czyli zainteresowany i zaangażowany na
        > maksiora, wyznał miłość, a teraz milczy.
        > Obstawiam, że mu się karta pop wyczerpała.:P

        albo na trzeciej randce liczył na wyrko :)
        • menk.a Re: ON milczy... proszę o odp. panie i panów :) 11.06.10, 21:41
          izabellaz1 napisała:

          > menk.a napisała:
          >
          > > Podsumujmy. Boski Alvaro, 3 randki czyli zainteresowany i zaangażowany na
          > > maksiora, wyznał miłość, a teraz milczy.
          > > Obstawiam, że mu się karta pop wyczerpała.:P
          >
          > albo na trzeciej randce liczył na wyrko :)
          >

          Właśnie. Było do 3 razy sztuka. Łóżka nie było, to i 4 szansy nie warto dawać.;)
        • autokrata.fetyszysta Re: na trzeciej randce liczył 11.06.10, 21:42
          Albo już na drugiej - zaliczył ;)
          • izabellaz1 Re: na trzeciej randce liczył 11.06.10, 21:44
            autokrata.fetyszysta napisał:

            > Albo już na drugiej - zaliczył ;)

            E, to widocznie była kiepska skoro nie chce repley'a :)
            • autokrata.fetyszysta Re: nie chce repley'a 11.06.10, 21:50
              Co będzie oglądał powtórki, kiedy wokół tyle premier ;-D
              • izabellaz1 Re: nie chce repley'a 11.06.10, 21:58
                autokrata.fetyszysta napisał:

                > Co będzie oglądał powtórki, kiedy wokół tyle premier ;-D

                Niektóre premiery od razu zostają okrzyknięte kandydatami do Złotych Malin, a
                bywa, że takiego "repley'a" ogląda się po sto razy i budzi takie same emocje jak
                za pierwszym :)
                • autokrata.fetyszysta Re: od razu zgłoszone do Złotych Malin 11.06.10, 22:07
                  Chodzi o maliny, w których ląduje delikwent - czy może o te, które mu pozostają na czas jakiś? ;)


                  > bywa, że takiego "repley'a" ogląda się po sto razy


                  Film, który mogę oglądać w kółko? ;)
                  • menk.a Re: od razu zgłoszone do Złotych Malin 11.06.10, 22:08
                    autokrata.fetyszysta napisał:

                    > > bywa, że takiego "repley'a" ogląda się po sto razy
                    >
                    >
                    > Film, który mogę oglądać w kółko? ;)

                    Lub krzyżyk. Cafe.:D
                  • izabellaz1 Re: od razu zgłoszone do Złotych Malin 11.06.10, 22:22
                    Ja tam nie wiem...Koźlaka piję po raz enty i tak samo dobrze smakuje jak za
                    pierwszym razem :)
    • autokrata.fetyszysta Re: Poznałam Boskiego 11.06.10, 21:35
      "Nie należy tykać bóstw - pozłota zostaje na rękach" ;->
      • menk.a Re: Poznałam Boskiego 11.06.10, 21:37
        autokrata.fetyszysta napisał:

        > "Nie należy tykać bóstw - pozłota zostaje na rękach" ;->

        Znaczy cielec znaczony.:>
        • autokrata.fetyszysta Re: Znaczy cielec znaczony 11.06.10, 21:44
          A ofiara z owieczki (she-ep) - złożona ;)
    • pol_krzaka Re: ON milczy... proszę o odp. panie i panów :) 11.06.10, 21:36
      Może telefon wpadł mu do sedesu jak siadał i głupio mu było wyciągać.
    • papapapa.poker.face Re: ON milczy... proszę o odp. panie i panów :) 11.06.10, 21:38
      > Poznałam Boskiego Alvaro, kilka dni temu. Wszystko byłoby pięknie,
      gdyby nie to
      > , że od wczoraj nie odzywa się, zero smsów, zero połączeń...

      :D rozbawilas mnie, dziekuje
    • izabellaz1 Re: ON milczy... proszę o odp. panie i panów :) 11.06.10, 21:38
      Jak Ci się nudzi, to podrap mnie po plecach, bo mnie przypalenizna z długiego
      weekendu swędzi niemożebnie...
      • menk.a Re: ON milczy... proszę o odp. panie i panów :) 11.06.10, 21:40
        Drapnij się Bella.:P

        https://aldo.strefa.pl/czerwiec%202008/lyzko%20drapaczka%202.jpg
        • izabellaz1 Re: ON milczy... proszę o odp. panie i panów :) 11.06.10, 21:45
          O fuj! Powiało grozą! :D

          Wolę jędrne, sprawne paluszki z wyczuciem ;D
          • menk.a Re: ON milczy... proszę o odp. panie i panów :) 11.06.10, 22:00
            Drapanie to drapanie. A certolenie się. Trza było mówić, że Ty na mizianko
            liczysz.:P
            • izabellaz1 Re: ON milczy... proszę o odp. panie i panów :) 11.06.10, 22:02
              menk.a napisała:

              > Drapanie to drapanie. A certolenie się. Trza było mówić, że Ty na mizianko
              > liczysz.:P

              Ale drapać też trzeba z wyczuciem!
              • menk.a Re: ON milczy... proszę o odp. panie i panów :) 11.06.10, 22:04
                Toż to nie była żelazna łapa. Mała o drobnych wypustkach drapaczunia.:P
                • izabellaz1 Re: ON milczy... proszę o odp. panie i panów :) 11.06.10, 22:09
                  menk.a napisała:

                  > Toż to nie była żelazna łapa. Mała o drobnych wypustkach drapaczunia.:P

                  Wyglądała jak z horroru :)
                  • menk.a Re: ON milczy... proszę o odp. panie i panów :) 11.06.10, 22:14
                    izabellaz1 napisała:

                    > Wyglądała jak z horroru :)
                    >

                    Z horroru to ta: :P

                    https://www.takapaka.pl/web/gallery/237/1.jpg
                    • izabellaz1 Re: ON milczy... proszę o odp. panie i panów :) 11.06.10, 22:17
                      Proszę Cię...niedługo trzeba będzie się udać do łóżka...

                      Ps. Kiedy wpadniesz? :P
                      • menk.a Re: ON milczy... proszę o odp. panie i panów :) 11.06.10, 22:27
                        Jakby tak upał osłabł to i jutro.:P
                        • izabellaz1 Re: ON milczy... proszę o odp. panie i panów :) 11.06.10, 22:31
                          menk.a napisała:

                          > Jakby tak upał osłabł to i jutro.:P

                          Raczej nie osłabnie...ale wybieramy się do Powsina w ciągu dnia...a wieczorem
                          gala...i zrobiłam tartę z owocami i sernik na zimno :D
                          • menk.a Re: ON milczy... proszę o odp. panie i panów :) 11.06.10, 22:33
                            Znaczy co?:>
                            • izabellaz1 Re: ON milczy... proszę o odp. panie i panów :) 11.06.10, 22:37
                              menk.a napisała:

                              > Znaczy co?:>

                              Znaczy jak masz ochotę to wpadaj...będą jeszcze wieczorem dwie forumowe osoby :)
                              • menk.a Re: ON milczy... proszę o odp. panie i panów :) 11.06.10, 22:42
                                Bella, to nie tak. Skoro sobie coś poplanowaliście to ja nie będę tam wkraczać.;)
                          • autokrata.fetyszysta Re: wybieramy się do Powsina 11.06.10, 22:35
                            Powsinoga z kickiem? ;)
            • wiarusik Re: ON milczy... proszę o odp. panie i panów :) 11.06.10, 22:05
              ja liczę na jedno i drugie;)
              • menk.a Re: ON milczy... proszę o odp. panie i panów :) 11.06.10, 22:09
                wiarusik napisała:

                > ja liczę na jedno i drugie;)

                A kochasz mnie już, że liczysz na mizianie i certolenie?:>
                • wiarusik Re: ON milczy... proszę o odp. panie i panów :) 11.06.10, 22:13
                  Meniu,już udowodniłaś że nie wolno z Tobą w otwarte karty,bo zaczynasz rozglądać
                  się gdzie indziej.na co Ty liczysz teraz?;)
                  • menk.a Re: ON milczy... proszę o odp. panie i panów :) 11.06.10, 22:15
                    Karta mi nie idzie. Pas.;)
                    • wiarusik Re: ON milczy... proszę o odp. panie i panów :) 11.06.10, 22:18
                      czas na nowe rozdanie,pytanie czy teraz karty dopiszą;)
                      • menk.a Re: ON milczy... proszę o odp. panie i panów :) 11.06.10, 22:28
                        Nie gram.;)
                        • wiarusik Re: ON milczy... proszę o odp. panie i panów :) 11.06.10, 22:36
                          ja też nie chcę grać,ale nie jestem pewny czy tak nie lepiej;)
    • lolcia-olcia Re: ON milczy... proszę o odp. panie i panów :) 11.06.10, 21:47
      Widocznie aż tak Cię nie kocha! Lub meczyk ogląda;p
    • papapapa.poker.face Re: ON milczy... proszę o odp. panie i panów :) 11.06.10, 21:55
      napisz mu vafanculo :P
    • rzeka.chaosu Re: ON milczy... proszę o odp. panie i panów :) 11.06.10, 22:06
      moze umarł
      • menk.a Re: ON milczy... proszę o odp. panie i panów :) 11.06.10, 22:18
        rzeka.chaosu napisała:

        > moze umarł

        Tak bez powiadamiania?:>
        • rzeka.chaosu Re: ON milczy... proszę o odp. panie i panów :) 11.06.10, 22:32
          no tak, mógł wysłać sms ;)
    • internet-to-ja Re: ON milczy... proszę o odp. panie i panów :) 11.06.10, 22:33
      she89 napisała:

      > Co robić??????
      > (póki co co chwila sprawdzam tel :/ )

      she89 ostatnio widziałem fajne video na ten temat. Na pewno dowiesz się
      jak działa mózg mężczyzny?
      Fajny i pouczający film
    • brusselka Re: ON milczy... proszę o odp. panie i panów :) 11.06.10, 23:50
      Kochanie, jeśli nie jesteś trollem (twój post jest tak zabawny...), to musisz
      wiedzieć, że Hiszpanie, a tym bardziej Latynosi ("Alvaro") są raczej męskimi
      szowinistami, a "kocham cię" mówią często już na pierwszej randce. Zdarzają się
      pewnie wyjątki, ale nigdy takiego "wyjątka" nie spotkałam.
    • lacido Re: ON milczy... proszę o odp. panie i panów :) 11.06.10, 23:56
      wypić ze dwa piwa i iść spać ;) nie warto się przejmować
    • fuks0 Re: ON milczy... proszę o odp. panie i panów :) 12.06.10, 00:00
      >(jesteśmy po 3 randkach ;)) no i muszę dodać, iż wyznał, że
      > się we mnie zakochał (!).

      I oczywiście mu wierzysz :D?
      • lacido Re: ON milczy... proszę o odp. panie i panów :) 12.06.10, 00:02
        skoro od pierwszego wejrzenia można to czemu ma nie wierzyć ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja