jak radzic sobie z istnieniem dziecka i ex?

12.06.10, 15:45
witam,
problem nastepujacy- sprobuje krotko;)

Ja- lat 26, po studiach, na podyplomowych, niezaleza zyciowo i
zakochana w nim.

a ON- lat 30, rowniez po studaich, samodzielny etc., z tym ze z
pewnym bagazem doswiadczen czyli dzieckiem i byla narzeczona, ktora
znalazla sobie innego i zdecydowala o rozstaniu.

My- razem od kilku miesiecy, najpierw dosc ostroznie (szczegolnie z
jego strony), teraz cudnie. Dziecko znam, lubimy sie, akceptuje je i
z tym problemu nie mam. Moj Mezczyzna zreszta i umie, i stara sie
dzielic zycie tak, by dbac i o dziecko, i o zwiazek. Sytuacje
zreszta upraszcza fakt, ze lubie dzieci,w tym jego osobiste tez;)

Problem: we mnie, bo mimo wszystko pojawia sie we mnie idiotyczna,
bezpodstawna zazdrosc i to nie tyle od dziecko, co ex. O fakt, ze
razem- jak szczesliwa rodzinka- beda na zakonczeniu roku i
przedstawieniu, ze to z ex ma mase wspomnien, w tym najwazniejszych-
jak te z porodu dziecka. Wiem, nie mam na to wplywu, a jednoczesnie
nie radze sobie z tym i troche to na nasz zwiazek rzutuje. Jakies
pomysly co z tym zrobic?:)
    • teletoobis Re: jak radzic sobie z istnieniem dziecka i ex? 12.06.10, 15:49
      Rozstac sie i nie mkrzywdzic faceta i jego dziecka
      • marzeka1 Re: jak radzic sobie z istnieniem dziecka i ex? 12.06.10, 15:56
        Popieram, albo przyjmujesz istnienie eksi i dziecka, albo rozstanie.
        Bo to dziecko niczemu nie zawiniło, a w waszym życiu będzie, bo ma
        prawo mieć kontakty w ojcem, ba, nie potrafiłabym być z facetem,
        który mając dziecko, olewa je, bo nowa panna mu się trafiła.
    • panna_czerwcowa Re: jak radzic sobie z istnieniem dziecka i ex? 12.06.10, 16:10
      nie krzywdze dziecka, nie kaze mu wybierac miedzy nami, nie pcham
      sie na ich spotkania, wiedzac ze musza miec czas we dwoje- zreszta
      ja tez potrzebuje czasu dla siebie, na moje hobby, moich znajomych
      etc.
      Zdarza nam sie wyjezdzac z jego dzieckiem na weekendy- wszyscy to
      lubimy.
      Jedyne, co jest trudne, to akceptacja ex- i pytanie brzmi jak to
      sobie ulatwic, jak pozbyc sie glupiej i irracjonalnej zazdrosci?
      • teletoobis Re: jak radzic sobie z istnieniem dziecka i ex? 12.06.10, 16:25
        skoro tak to odczuwasz- krzywdzisz. Jego i dziecko. Nic sie nie da z tym zrobic-
        odejdz, zanim uczynisz z ich zycia pieklo
    • enith Re: jak radzic sobie z istnieniem dziecka i ex? 12.06.10, 16:20
      Cóż, być może zwyczajnie nie nadajesz się do związku z mężczyzną po tzw. przejściach. Nie istnieje recepta na to, jak przestać być zazdrosnym, choćby ta zazdrość była jak najbardziej absurdalna (np. o przeszłość). Albo się ją odczuwa, albo nie. Ja próbowałabym sprawę jakoś racjonalizować: że on chce być z tobą, że oni rozstali się dawno temu, że ona ma kogoś, więc na pewno nie będzie chciała do niego wrócić, że masz okazję przekonać się, jakim jest ojcem, że stara się pogodzić i obecność dziecka, i ciebie w swoim życiu - czyli wyszukiwać pozytywy obecnej sytuacji. Poza tym, z całym szacunkiem, kilka miesięcy spotykania, to właściwie nic. Poczekaj, jak i czy w ogóle się znajomość rozwinie, obserwuj siebie. Jeśli temat eks i dziecka nadal będzie się u ciebie pojawiał, wtedy możesz zastanowić się, czy warto iść w to dalej.
      • panna_czerwcowa Re: jak radzic sobie z istnieniem dziecka i ex? 12.06.10, 16:31
        dzieki za takie ukazanie tematu- tzn. niby sama sobie tak
        racjonalizowalam, ale zawsze inaczej to 'brzmi' w ustach kogos z
        zewnatrz.
        co do kilku miesiecy- znamy sie prawie dwa lata, z tym ze pierwszy
        rok to bylo takie przyciaganie- odpychanie na zasadzie, ze ani on,
        ani ja na nowy zwiazek nie bylismy do konca gotowi, a jednoczesnie
        chyba oboje wiedzielismy ze cos z tego bedzie. Teraz te kilka
        miesiecy (10 dokladnie) to jest etap czegos powazniejszego niz
        randki przy ciastku w kawiarni:p

        a o porady pytalam glownie dlatego, ze mi (nam) na znajomosci b.
        zalezy. Facet ma multum pozytywnych cech, jest wspanialym
        czlowiekiem i nie chcialabym stracic czegos takiego przez moja
        glupia zazdrosc o cos, na co oboje wplywu nie mamy.
        • enith Re: jak radzic sobie z istnieniem dziecka i ex? 12.06.10, 16:36
          > zalezy. Facet ma multum pozytywnych cech, jest wspanialym
          > czlowiekiem i nie chcialabym stracic czegos takiego przez moja
          > glupia zazdrosc o cos, na co oboje wplywu nie mamy.

          I tego się trzymaj, nie dawaj się zżerać zazdrości. Sama, jak widzę, dobrze sobie te rzeczy w głowie poukładałaś. Nie obiecuję ci, że pewnego dnia nagle przestanie cię zazrość męczyć, ale jesteś rozsądną dziewczyną, a facet się stara, a to są bardzo dobre podstawy, by sobie z tym niszczącym uczuciem z czasem poradzić.
    • kochanic.a.francuza Re: jak radzic sobie z istnieniem dziecka i ex? 12.06.10, 16:52
      Po pierwsze to te wspomnienia z porodu to masz przereklamowane.
      Po drugie: przedstawienie w przedszkolu? Niech sie mecza, Ty sobie
      idz do kosmetyczki, ksiazke poczytaj. Docen chwile-nareszcie sama!
      Nawet jesli juz jaks zazdrosc cie zzera, to przeciez takie imprezy
      zdarzaja sie raz na jakis czas, a jego masz w domu na codzien.
      Facet musi czasem wyjsc gdzies, zeby mu sie lepiej do domu wracalo:)
    • teletoobis wyszukalem w archiwach dla Ciebie 12.06.10, 16:59
      kasik0217.wrzuta.pl/audio/0Ji76ksAGC8/zespol_browar_zywiec_-_panna_kminkowa
Inne wątki na temat:
Pełna wersja