Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz

15.06.10, 14:22
Posłuchajcie, jestem z facetem 6 lat, mamy półrocznego syna, do tej pory mi
się nie oświadczył, mówi, że mnie kocha ale nic poza tym. Prowadziłam z nim
dyskusje typu: czy myślisz poważnie o naszym związku, czy chcesz brać ślub, bo
ja chce, a jak ty nie chcesz to mi powiedz na poważnie, jak dorosły mężczyzna,
to ja wtedy poszukam sobie kogoś innego, bo jeśli nie chcesz to najwidoczniej
mamy inne cele w życiu. Powiedział, że chce, ale jeszcze nie teraz. Jak nie
teraz to do cholery kiedy? Nie mówię, że błyskawicznie mamy brać ślub, ale
żebym nawet z pierścionkiem na palcu nie mogła pochodzić sobie w trakcie
narzeczeństwa ;). Najbardziej wkurza mnie fakt, że oświadczył się kiedyś innej
dziewczynie, z którą był dużo krócej niż ze mną no i nie miał z nią dzieci!! I
nie ma po tym urazu, bo to nie ona z nim zerwała tylko on z nią!! Mówi, że
kocha mnie, ale nie stara się dla mnie tak jak o inne poprzednie
dziewczyny!!!!! Nie wiem co mam zrobić! Pomóżcie..
    • alpepe Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 15.06.10, 14:23
      jak to co?
      Zrób sobie jeszcze piątkę dzieci z tym panem.
      • menk.a Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 15.06.10, 14:25
        alpepe napisała:

        > jak to co?
        > Zrób sobie jeszcze piątkę dzieci z tym panem.

        Z różnymi. Któryś może się oświadczy.:P
    • menk.a Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 15.06.10, 14:24
      Trolle tez ulegają trendom i nastrojom forumowym? Wysyp wątków o oświadczynach,
      o ciążach, o laniu po pyskach, o zdradach... i od razu kilka wątków w jednej
      tematyce.:D
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 15.06.10, 14:26
        > Trolle tez ulegają trendom i nastrojom forumowym? Wysyp wątków o oświadczynach,
        > o ciążach, o laniu po pyskach, o zdradach... i od razu kilka wątków w jednej
        > tematyce.:D

        No a o czym byś chciała popisać? :D
        • menk.a Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 15.06.10, 14:27
          Dawno nie było 'dlaczego on do mnie nie dzwoni?' albo 'co on miał na myśli?'.:D:D
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 15.06.10, 14:30
            > Dawno nie było 'dlaczego on do mnie nie dzwoni?' albo 'co on miał na myśli?'.:D

            Aaaa. czyli o seksie :D
            • menk.a Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 15.06.10, 14:39
              Seks się nigdy nie zużyje.:D
              • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 15.06.10, 14:43
                > Seks się nigdy nie zużyje.:D
                Fakt, teraz są dobre tworzywa, gorzej jak bateryjka się wyczerpie :D
                • menk.a Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 15.06.10, 14:48
                  Nie wiem, o czym mówisz.:P
              • monikazkrainy Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 14.07.10, 14:01
                Nie czytaj jak ci się nie podoba.Bo traci frustracją od ciebie..
      • alpepe Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 15.06.10, 14:26
        nie, one się otwierają, jak widzą, że nie są same z tym problemem. Ale więcej
        wątków już nie stworzą, bo była konfiguracja, on chce dzieci, nie chce zaręczyn,
        on nie chce dzieci, ja nie chcę dzieci, ale chcę ślubu, a teraz: mamy chciane
        dziecko, ale on nie chce zaręczyn.
        • menk.a Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 15.06.10, 14:28
          Liczba kombinacji jest ograniczona. O ile nie wprowadzą kolejnego bohatera
          dramatu.:D
    • magnusg Nastepna, dla ktorej pierscionki i papierki sa 15.06.10, 14:30
      wazniejsze niz czlowiek.
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Nastepna, dla ktorej pierscionki i papierki s 15.06.10, 14:35
        Re: Nastepna, dla ktorej pierscionki i papierki sa wazniejsze niz czlowiek.


        Moim zdaniem to nieupoważniona ocena.
        Związek od 6 lat - przechodzony konkubinat, młodzieńcza miłość(jak zwał tak
        zwał), a teraz dziecko. Nie wiem w jakim wieku jest facet(zakładam 25-35), ale
        zgaduję że właśnie teraz zaczyna odczuwać że jego dorosłość i życie wcale nie
        zaczynają biec w tą stronę w którą by chciał, stąd o ile może mówić kocham cie,
        to nie ma zamiaru podjąć faktycznego zobowiązania.
        • isotronic_2007 Re: Nastepna, dla ktorej pierscionki i papierki s 15.06.10, 14:45
          ja mam 23, on 29
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Nastepna, dla ktorej pierscionki i papierki s 15.06.10, 14:57
            > ja mam 23, on 29

            Czyli idealnie trafiłem. Dla twojej informacji. Teraz faceci dojrzewają później
            i bywa że dopiero w wieku lat około 30 wiedzą co i z kim chcą w życiu robić.
            Dziewczyna z okresu studenckiego(nie wazne czy faktyczine byliście na studiach)
            może faktycznie być w tym momencie właściwą partnerką z którą zdecyduje się
            zadeklarować że chce spędzić z nią duży kawałek życia(ale wtedy pewnie
            wiedziałby to już wcześniej).
            Jednakże najczęściej jest tak że wtedy zaczyna się odczuwać że to możę nie być
            to. Nie ta dziewczyna, nie ta praca, może nawet nie ten kraj. A wy sobie
            zafundowaliście dzieciaczka(martwi mnie to stwierdzenie "kiedy się dowiedział o
            dziecku").

            Teraz facet albo przyjmie na klatę to co mu życie przyniosło i się z tobą ożeni,
            choć okres narzeczeństwa z pierścionkiem w takim przypadku jest absurdalnym
            idiotyzmem, albo pójdzie w długą szukać swojego szczęścia.
            • erillzw Re: Nastepna, dla ktorej pierscionki i papierki s 15.07.10, 00:28
              g.r.a.f.z.e.r.o napisał:
              >Dla twojej informacji. Teraz faceci dojrzewają później
              > i bywa że dopiero w wieku lat około 30 wiedzą co i z kim chcą w
              życiu robić.

              Ciekawe.. Czyli co kobiety dpjrzewaja tak samo a u mezczyzn ten okres
              sie wydluza?
              A poza tym czy 29 to nie jest wlasnie kolo 30??

              Takie tlumaczenie z czapy, ze faceci pozniej dojrzewaja, dzieci tak
              maja, ze placza, a kobiety tak maja ze chca slubi i wszystko sie
              nagle uklada.. :/

              Dojrzalosci na deklaracje po 6 latach mu brakuje ale jakos
              dojrzalosci do zrobienia dziecka mu nie zabraklo.. cieekaaaweee..

              > Dziewczyna z okresu studenckiego(nie wazne czy faktyczine byliście
              na studiach)
              > może faktycznie być w tym momencie właściwą partnerką z którą
              zdecyduje się
              > zadeklarować że chce spędzić z nią duży kawałek życia(ale wtedy
              pewnie
              > wiedziałby to już wcześniej).
              > Jednakże najczęściej jest tak że wtedy zaczyna się odczuwać że to
              możę nie być
              > to. Nie ta dziewczyna, nie ta praca, może nawet nie ten kraj. A wy
              sobie
              > zafundowaliście dzieciaczka.

              No tak.. i jak zawsze to kobieta musi ponosic odpowiedzialnosc za
              tyo, ze przeciez mezcyzna jeszcze nie dojrzal. Jakie to kurde
              wygodne.. Zamiast nazwac rzeczy po imieniu, ze to tchorz ktoremu jest
              tak wygodnie to sie go tlumaczy niedojrzaloscia. No halo.. co to za
              taryfy ulogwe. Gosc nie ma nastu lat!


              > Teraz facet albo przyjmie na klatę to co mu życie przyniosło i się
              z tobą ożeni
              > ,
              > choć okres narzeczeństwa z pierścionkiem w takim przypadku jest
              absurdalnym
              > idiotyzmem, albo pójdzie w długą szukać swojego szczęścia.

              Stawiam na to drugie. Co wiecej stawiam, ze absolutnie nie ma to nic
              wsplmnego z dojrzaloscia a bardziej z charakterem.
              • htoft Re: Nastepna, dla ktorej pierscionki i papierki s 15.07.10, 09:36
                erillzw napisała:
                > Dojrzalosci na deklaracje po 6 latach mu brakuje ale jakos
                > dojrzalosci do zrobienia dziecka mu nie zabraklo.. cieekaaaweee..

                Ile trzeba dojrzałości, żeby zrobić dziecko? Myślałem, że wystarczy tylko dojrzałość płciowa (w wielu przypadkach inne rodzaje dojrzałości przeszkodziłyby w spłodzeniu dziecka).
                • erillzw Re: Nastepna, dla ktorej pierscionki i papierki s 15.07.10, 14:54
                  jakby chodzilo tylko o dojrzalosc plciowa to by znikl tak szybko jak
                  sie dowiedzial o tym, ze owo sie pojawi.
        • magnusg Re: Nastepna, dla ktorej pierscionki i papierki s 15.06.10, 14:59
          Zwiazek od 6 lat i wspolne dziecko to jest juz zobowiazanie.
      • zawszezabulinka Re: Nastepna, dla ktorej pierscionki i papierki s 15.06.10, 14:41
        moze babeczka celowo zaciazyla i liczy na cud miod maliny?


        >Nie mówię, że błyskawicznie mamy brać ślub, ale
        >żebym nawet z pierścionkiem na palcu nie mogła pochodzić sobie w >trakcie
        >narzeczeństwa ;).

        no to sobie kup sama i kryzys zw ze slubem zazegnany. zreszta nie szkoda ci
        szarpac kasy od faceta zeby ci kupil blyskotke bo ty tego oczekujesz? ja
        swojemu powiedzialam ze chce pierscionek chocby z trawy a za te 800 zl mozemy
        gdzies wyjechac
    • isotronic_2007 Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 15.06.10, 14:35
      Widzę, że nikt specjalnie nie chce mi doradzić ;( Doprowadziłam do takiej
      sytuacji, ale bardzo mocno go kocham, mówi że nas kocha, wiecznie powtarza, że
      ślub za rok... bla bla bla, takie sranie w banie za przeproszeniem, może ja po
      prostu nie rozumiem mężczyzn..
      • alpepe Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 15.06.10, 14:37
        och, jak go kocham.
        Czemu każde kretyństwo ludzie usprawiedliwiają miłością?
        Rozumu Bozia nie dała?
        • menk.a Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 15.06.10, 14:40
          alpepe napisała:

          > och, jak go kocham.
          > Czemu każde kretyństwo ludzie usprawiedliwiają miłością?
          > Rozumu Bozia nie dała?

          Odebrał.:D
        • isotronic_2007 Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 15.06.10, 14:44
          Właśnie nie chcę usprawiedliwiać niczego miłością, więc proszę o obiektywne,
          trzeźwe spojrzenie na problem, mam dalej trwać w tym związku i zrezygnować ze
          swoich marzeń, czy mam postawić ultimatum, dać mu czas, czy po prostu się
          zawinąć i dać sobie spokój ?
          • alpepe Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 15.06.10, 14:48
            teraz, jak sobie dałaś zrobić dziecko? On ma kartę przetargową w dłoni, bo
            kobiecie bez dziecka łatwiej odejść.
            Kiedyś czytałam opowiadanie Hłaski o tym, jak zrobić z kochającej kobiety
            prostytutkę. Dla mnie nie do pomyślenia, ale czytam takie laski jak ty i
            stwierdzam, że jednak to nie była fikcja literacka.
            • isotronic_2007 Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 15.06.10, 14:54
              Sugerujesz coś?
              • alpepe Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 15.06.10, 14:59
                To co zwykle: miłość nie zastąpi rozumu.
                Nie wiem, co ci poradzić, bo ja bym się w taką sytuację nie dała wpakować.
                Możesz próbować delikatnie: może byśmy się pobrali, bo nie chcę, by młody w
                przedszkolu czuł się gorszy, że jego mama się nazywa inaczej niż tata.
                Ale to takie naciągane, ludziom konkubinaty spowszedniały i mało kto robi oczy.
                Możesz spróbować gwałtownie: albo ślub albo odchodzę.
                Tylko, że wtedy będziesz już musiała odejść.
            • skarpetka_szara Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 14.07.10, 18:47
              A jaka to ksiazka Hlaski? chcialabym poczytac bo bardzo go lubie :)
      • malytygrys Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 15.06.10, 14:38
        skoro on zerwal z tamta laska po zareczynach to moze teraz sie po prostu boi.
        moze to jakos na nim ciazy?
        • isotronic_2007 Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 15.06.10, 14:47
          a może ona była jego sercu bardziej bliska niż ja?
          • anka_cyganka35 Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 15.06.10, 15:08
            jest z toba ze względu na dziecko i to wszystko
          • alessia27 Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 15.06.10, 15:10
            a tak szczerze po ci ten pierscionek i slub ?
            Czy myslisz ze jak bedziecie malzenstwem on nie bedzie mial
            prawa odejsc ?Pamietaj ze niczym i na sile go nie zatrzymasz.
            Nawet slub w tym nie pomoze.
            A jezeli juz sie tak uparlas to zaproponuj cichy maly i skromny cywilny.Powiedz
            mu ze chcesz go dla siebie nie dla rodziny i znajomych.Moze on sie tego po
            prostu boi.
            Majac tylko slub cywilny mozna tez normalnie funkcjonowac, jestem zywym
            przykladem.9 lat po tylko cywilnym.

            a menka apropos ze on nie dzwoni ... no wlasnie moj maz nie dzwoni z pracy, a
            tak to zawsze dzwoni i teraz nie wiem co zrobic.
            Czy ja powinnam pierwsza zadzwonic, czy moze poczekac az on zadzwoni.
            Bo mamy wspolne dziecko i teraz nie wiem co zrobic. :D
            • alessia27 Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 15.06.10, 15:11

      • baba67 Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 20.06.10, 15:11
        Jestes samodzielna finansowo? Jesli nie to postaraj sie o to (bedziesz musiala
        poczekac bodziecko chyba male) Dawanie bez slubu czasami konczy sie zle, ale
        masz dopiero 23 lata, wszystko przed Toba.
        Kiedy juz sama sobie poradzisz to sie zwyczajnie wyprowadz i zloz pozew o
        alimenty. Facet zernic sie nie chce bo liczy na kogos lepszego-ta krolewna z
        jego bajki jeszcze sie nie pojawila a Ty masz ciepla doopcie i zapewniasz
        obsluge. Dojrzaly facet kochajacy partnerke pragnie ja uszczesliwic nawet to co
        ja uszczesliwia sam uwaza za malo wazne. Zeby Cie nie wpedzil w lata i nie
        ozenil sie w ciagu 6 miesiecy z kim innym kiedy juz bedziesz z lekka
        przechodzona (sorry ale oni tak mysla)
    • six_a Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 15.06.10, 15:17
      rany boskie, jak ci zależało na pierścionku, to nie trzeba było od końca zaczynać!

      z drugiej strony: zawsze możesz się zaręczyć z innym:)
      • isotronic_2007 Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 15.06.10, 15:55
        sęk w tym że mówi że chce ale nie teraz, ja nie mam zamiaru go trzymać na siłę,
        nie jestem typem kobiety uległej, która na wszystko facetowi pozwala lub robi
        wszystko byleby tylko zatrzymać go przy sobie, jak nie chce ze mną być to niech
        spada - droga wolna, ja tylko chcę zalegalizować nasz związek, skoro sam
        twierdzi że chce ze mną być, mówi że chce wziąść ślub, ale nie teraz, póżniej,
        za miesiąc, za rok i tak odwleka wiecznie wszystko, ja po prostu nie rozumiem
        jego toku myślenia.
        • magnusg Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 15.06.10, 18:08
          Mowi ci tak, zebys przestala go meczyc.On chce z toba byc, ale bez
          pierscioneczkow i slubnych cyrkow.
        • crises Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 14.07.10, 18:19
          A co tu jest do nierozumienia? "Nie teraz" = nie chce wcale i mówi
          tak dla świętego spokoju. Wielu facetów tak ma - jakaś stabilizacja,
          chętna doopa na zawołanie, zapewne wikt, opierunek i wyprasowane
          koszule, nie trzeba inwestować w drinki, żeby bzyknąć laskę wyjętą z
          dyskoteki, a przy tym żadnych deklaracji, żadnych zobowiązań i w
          sumie można się zwinąć w każdej chwili. Sielanka po prostu - bardzo
          wygodne. Na odwal się można czasem powtarzać, że się kocha i że
          kiedyś - zapewnia to parę tygodni albo miesięcy spokoju ze strony
          naiwnej i nieszanującej się samicy i tak ad mortem defecatum.
        • erillzw Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 15.07.10, 00:32
          isotronic_2007 napisała:

          > sęk w tym że mówi że chce ale nie teraz, ja nie mam zamiaru go
          trzymać na siłę,
          > nie jestem typem kobiety uległej, która na wszystko facetowi
          pozwala lub robi
          > wszystko byleby tylko zatrzymać go przy sobie, jak nie chce ze mną
          być to niech
          > spada - droga wolna, ja tylko chcę zalegalizować nasz związek,
          skoro sam
          > twierdzi że chce ze mną być, mówi że chce wziąść ślub, ale nie
          teraz, póżniej,
          > za miesiąc, za rok i tak odwleka wiecznie wszystko, ja po prostu
          nie rozumiem
          > jego toku myślenia.

          bla bla bla bla. Gra na zwolke nic wiecej te gadki "chce ale nie
          teraz".
          Po pierwsze nikt nie kazde brac slubu w ciagu roku od zareczyn, ani
          dwoch czy trzech; a po drugie jakby chcial legalizowac ten zwiazek
          toby to zrobil. Ale jemu jest wygodnie jak jest.
          Czasem niektorymi facetami trzeba potrzasnac bo im sie moze wydawac,
          ze zawsze moga rzucac jakas sciema, ze potem, ze na bank tak.. ale
          moze za rok.
          To jak wie, ze chce to o co chodzi z tym czasem?
        • policjawkrainieczarow Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 16.07.10, 20:10
          > twierdzi że chce ze mną być, mówi że chce wziąść ślub, ale nie
          teraz, póżniej,
          > za miesiąc, za rok i tak odwleka wiecznie wszystko, ja po prostu
          nie rozumiem
          > jego toku myślenia.

          wiec kiedy nastepnym razem powie "za rok" to powiedz, ze super,
          zaznacz te date w kalendarzu i traktuj to tak, jakby on to powiedzial
          serio. Zmusi go to do zajecia jakiegos stanowiska.
    • gobi05 Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 15.06.10, 15:52
      > Posłuchajcie, jestem z facetem 6 lat, mamy półrocznego syna, do tej pory mi
      > się nie oświadczył

      Idź za ciosem - czas na drugie. Jak będzie miał piątkę dzieci
      to cię nie zostawi, bo by na alimenty nie wydolił.
      • isotronic_2007 Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 15.06.10, 15:58
        jakbyśmy mieli piatkę i by mnie zostawił to bym zdechła z głodu razem z tymi dziećmi. takie pie...nie, nie o to tu chodzi, jak masz pisać takie bzdury, to wogóle nie pisz
        • gobi05 Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 16.06.10, 14:26
          Z nim poszłaś do łóżka, z nim zamieszkałaś, z nim masz dziecko,
          a ona nadal nie widzi swojej przyszłości z tobą. Co jeszcze możesz
          zrobić? Kolejne dzieci i wspólny kredyt mieszkaniowy - to go
          uwiąże jeszcze bardziej.
    • sid.leniwiec Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 15.06.10, 17:59
      Ja pierdzielę, pogięło Was z tymi oświadczynami i ślubami?
    • kadfael Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 15.06.10, 18:19
      Widzisz. Kolejnośc powinna byc odwrotna iz w tytule. Skoro zaś już
      załozył rodzinę, to po cholerę mu oświadczyny?
      Moim zdaniem już tego nie zrobi, bo niby dlaczego w takiej sytuacji?
    • miss.yossarian Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 15.06.10, 18:19
      a dziecko to wpadka, czy świadomie uwiązałaś się z facetem który jeszcze nie wie
      czy to to?
    • cafem Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 15.06.10, 18:41
      > Najbardziej wkurza mnie fakt, że oświadczył się kiedyś innej
      > dziewczynie, z którą był dużo krócej niż ze mną no i nie miał z
      nią dzieci!

      No i co z tego?
      Ja bylam dwa razy zareczona, za kazdym razem ja zerwalam, wiec tez
      urazu nie mam, a teraz... wcale nie wiem, czy kiedykolwiek bede sie
      hajtac. Nie zalezy mi na slubie nic a nic.
      Moge byc z facetem i miec dzieci bez papierka:)
      • baba67 Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 20.06.10, 15:18
        No i wydaje Ci sie ze z tego powodu nalezysz do najwspanialszych kobiet na swiecie?
    • vandikia Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 15.06.10, 18:47
      alpepe wczoraj linkowała poradę dla zdesperowanych konkubin, zajrzyj
    • lima Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 15.06.10, 22:21
      a po co ci teraz slub jak już założyłaś rodzinę, urodziłas dziecko, mieszkasz od
      lat z facetem?
      Jesli nie był ci potrzebny (a skoro nie dopilnowałaś wcześniej żeby go mieć to
      widać nie był ci potrzebny) przed wspólnym zamieszkaniem, zaciążeniem,
      urodzeniem dziecka - to teraz nikt ci go nie zaproponuje, bo nic z tytułu ślubu
      nie uzyska.
      z toba coś nie halo, ze chcąc ślubu godzisz się na zakładanie rodziny bez ślubu.
      Opamiętaj się, żeby dziecko równie głupio nie wychować .
    • skarpetka_szara Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 15.06.10, 22:39
      Powinnas sie wstydzic ze zaszlas w ciaze majac 22 lata, w dodatku
      bez zareczyn, bez malzenstwa. Idiotki tak robia w tym wieku.
      Chyba ze kobieta jest starsza (duzo starsza) od ciebie - wtedy jest
      to przemyslana (miejmy nadzieje) decyzjia.

      Ludzie w tym wieku sie zmieniaja. Nawet nie wiesz czy za pare lat
      ten facet jeszcze ci bedzie imponowal, a juz uwleklas sie z nim w
      kontrakt na nastepne 20 lat. Wstydz sie!

      Kobiety maja wiecej do stracenia niz mezczyzni, i bardziej powinny
      dbac o swoja przyszlosc. A ty dolaczylas sie do grona panienek
      latajacych za swoimi Misiami. ble...
    • netka6666 Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 16.06.10, 12:25
      Droga autorko.
      Pytasz co teraz? Ano, teraz miej świadomość, że masz w domu dwoje dzieci. Tak
      czy inaczej, prędzej czy później wyjdzie na wierzch jego niedojrzałość
      emocjonalna a słowo "własna rodzina" będzie budzić w nim strach.
      Przygotuj się również na to, że dziecko to zobowiązanie, oczywiście ale głównie
      dla Ciebie. Bo za niedługo maluch będzie mógł liczyć tylko i wyłącznie na Ciebie.
      • htoft Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 16.06.10, 12:45
        netka6666 napisała:

        > Droga autorko.
        > Pytasz co teraz? Ano, teraz miej świadomość, że masz w domu dwoje dzieci. Tak
        > czy inaczej, prędzej czy później wyjdzie na wierzch jego niedojrzałość
        > emocjonalna a słowo "własna rodzina" będzie budzić w nim strach.

        Skąd wiesz, że wyjdzie? A może inaczej: to ona chce, żeby on poprzez oświadczyny
        wziął odpowiedzialność za nią i za ich dziecko. Czyli sama stawia się w pozycji
        dziecka, które doprasza się o adopcję. Kto tu jest niedojrzały emocjonalnie? I
        co ma piernik do wiatraka?
        • netka6666 Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 16.06.10, 13:13
          Faceci myślą, że ślub to poważna sprawa i że po sakramentalnym "Tak" to już nie
          zabawa w dom ale realia. Żyjąc w konkubinacie pozostają nadal kawalerami. Są
          niedojrzali. Cóż. Nie trzeba być dojrzałym emocjonalnie aby mieć dziecko....
          Niestety. Piernik do wiatraka ma jednak więcej niż myślisz. Niedojrzałość
          przeradza sie w uciekanie od problemów i w bycie wiecznym chłopcem.
          A skąd to wiem? Bo jestem w identycznej sytuacji jak autorka wątku. Tyle, że
          mnie już przestało zależeć. Sama utrzymuję i wychowuję syna. Sama się z nim
          bawię i chodzę po lekarzach. A jego tata? móglby sie w końcu wynieść z domu. Do
          niczego juz mi nie jest potrzebny. Nauczyłam sie radzic sobie sama.
        • baba67 Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 20.06.10, 15:15
          Nie doszlismy juz do paranoi? Kobieta ktora chce legalizacji powaznego zwiazku ,
          zwiazku gdzuie jest dziecko jest niedojrzala emocjonalnie?
          Rozumiem ze najwspanialszymi i najdojrzalszymi osobami sa konkubentki, a
          wszystkie zony maja mentalnosc 13 latek. dobrze zrozumialam?
          • erillzw Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 15.07.10, 00:36
            baba67 napisała:

            > Nie doszlismy juz do paranoi? Kobieta ktora chce legalizacji
            powaznego zwiazku
            > ,
            > zwiazku gdzuie jest dziecko jest niedojrzala emocjonalnie?
            > Rozumiem ze najwspanialszymi i najdojrzalszymi osobami sa
            konkubentki, a
            > wszystkie zony maja mentalnosc 13 latek. dobrze zrozumialam?
            >

            Wlasnie tez zauwazam jakas dziwna skrajnosc ktora powoli przeradza
            sie w patologiczny obraz kobiety ktora pragnie malzenstwa jako
            niezrownowaznowej emocjonalnie ktora do "szczescia potrzebuje
            papierka' i nie liczy sie dla iej czlowiek.
            Dawno juz nie czytalam tak wypaczonego ogaraniania rzeczywitosci gdy
            kobieta nie chceta legalizacji zwiazku jest uwazana za dojrzalsza od
            tej ktora jej chce..
            wtf?!
      • isotronic_2007 Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 14.07.10, 11:54
        Długo nie zaglądałam na forum, ale po tych 3 tygodniach nieobecności, powiem
        wam, że wiele się zmieniło, a mianowicie - mam to już w du..., jestem zmęczona
        wiecznym dbaniem, staraniem się o wszystko, niby żyjemy razem, ale dzieckiem
        opiekuje się sama, sama przy nim wszystko robię, mój Misio, jak to ktoś
        określił, pomacha dziecku przed twarzą grzechotką i na tym jego ojcostwo się
        kończy, jak pójdę do łazienki, to zaraz się drze że mam do dziecka przyjść,
        bo..... płacze, albo trzeba pieluche zmienić, żal, żal, żal
        • rosa_de_vratislavia Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 14.07.10, 12:56
          isotronic_2007 napisała:
          >jestem zmęczona
          > wiecznym dbaniem, staraniem się o wszystko,

          To tak nie dbaj i tak strasznie się nie staraj. Nie zabiegaj, nie
          zaglądaj w oczy - bądź miła, uprzejma, weosła, miej swoje sprawy.

          niby żyjemy razem, ale dzieckiem
          > opiekuje się sama, jak pójdę do łazienki, to zaraz się drze że mam
          do dziecka przyjść,
          > bo..... płacze, albo trzeba pieluche zmienić,

          To wyjdź z domu pod byle pretekstem (lekarz, wyprzedaż, wizyta u
          mamy) i zostaw mu dzieck - pokaż, że są pieluszki, zrób picie do
          butelki, uśmiechnij się szeroko i wyjdź.
          Dziecko przeżyje.

          Na razie jesteś służąćą, która wszytko bierze na siebie i żebrze o
          ślub. Trochę zdroweg egocentryzmu!
          W domu nie musi być idealnie - jak masz chwilę,to nie rzucaj się do
          odkurzacza, tylko wejdź do wanny z ulubioną książką. Szanuj się -
          badx wypoczętą mamą, nawet jak koty z kurzu biegają po mieszkaniu
        • d.o.s.i.a Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 14.07.10, 13:32

          > kończy, jak pójdę do łazienki, to zaraz się drze że mam do dziecka
          przyjść,
          > bo..... płacze, albo trzeba pieluche zmienić, żal, żal, żal


          Aha, a slub go zmieni, uzdrowi Wasze relacje, a z niego zrobi
          wspanialego ojca. Hmmm. Dream on...
    • izabelllla24 Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 20.06.10, 11:08
      Zależy Ci na ślubie, jak widać bardzo... Powiedz mu o tym jasno i stanowczo wóz albo przewóz. Koniec i kropka.
    • irmaiks Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 20.06.10, 12:02
      Porozmawiać szczerze o przyszłości, nie o ślubie no i o was
    • nutka07 Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 14.07.10, 13:00
      Nie pros o slub.
      Jezeli on nie chce to musisz to przezyc i tyle. Nic nie poradzisz.
      Zreszta jakby Ci sie teraz odwiadczyl, bylabys zadowolona?
      • yannika Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 14.07.10, 18:27
        A po chorobę odgrzebałaś wątek sprzed miesiąca?
        • nutka07 Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 16.07.10, 16:20
          Nie ja tylko autorka.
          Badz laskawie bardziej uwazna.
    • devilyn Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 14.07.10, 18:49

      https://img291.imageshack.us/img291/3381/46447242.jpg
    • soulshunter Re: Założył rodzinę, nie oświadczył się, co teraz 15.07.10, 15:07
      Co teraz? Teraz to mozesz wystapic u Drzyzgi w "Rozmowach w toku" jako ostrzezenie dla innych potencjalnych idiotek. Chociaz nie, one i tak wiedza lepiej ze ich misio na pewno jest inny i sie zmieni.

      > Nie wiem co mam zrobić! Pomóżcie..

      ty sobie zartujesz rawda? Qrwa, jak ktos ma ci pomoc, jechac do tego twojego misia, przystawic mu Glock'a do potylicy i dac termin 24h na pierscionki, sronki, oswiadczyny, zareczyny? Sama sobie pomoz, moze sie czegos nauczysz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja