Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej

17.06.10, 13:33
Mam 27 lat, w pracy poznałem fantastyczną kobietę- ładna, zgrabna,
zadbana, bardzo inteligentna, błyskotliwa. Zupełnie różni się od
moich rówieśniczek- ma w sobie ciepło, a zarazem stanowczość i
dystans, dojrzałość, a równoczesnie wdzięk i usmiech. Same zalety,
jednym słowem- mój ideał kobiety. Są tylko dwa szkopuły- ona jest 10
lat starsza i ma męża- bardzo bogatego faceta, dzieci nie mają. Lubi
mnie, często chodzimy na obiady do stołówki, raz zaprosiła mnie do
domu, raz była u mnie. Nigdy do niczego nie doszło. Czy jest sens
dalej w to brnąć, czy to nie ma sensu, łamię się z myślami, a Wy co
sądzicie?
    • marguyu Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 13:42
      Ze nie ma sensu brnac. Jesli nie stac cie na utrzymanie
      przyjacielskich kontaktow zacznij sie dyskretnie wycofywac .
      No i to zadne zakochanie tylko fascynacja kobieta, ktora wyszla juz
      z wieku gierek typu "jak mnie kochasz, to mnie zlap", nie zaklada
      durnych watkow na forach pod tytulem czy sie obrazic czy nie itp.

      Nie martw sie, wsrod twoich rowiesniczek z pewnoscia znajdziesz
      jakas normalna, ciepla i kobieca. Nie wszystkim wydaje sie, ze sa
      ksiezniczkami z bajki.
    • venettina Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 13:53
      Prawopodobnie ona widzi, ze jestes zauroczony i jest jej z tego
      powodu bardzo milo :)
      Jednak chyba lepiej zebys w to sie nie zangazowal. Nawet jesli
      dojedze do romansu, to zwiazek nie rokuje wielkich nadziei na
      przyszlosc (10 lat to spora roznica, za nastepna 10 lat fascynacja
      minie, czas zostawi swoje pietno...), a moze spowodowac wiele
      perturbacji, niekoniecznie milych dla wszystkich zaangazowanych
      stron (wliczajac meza).
      • dodonis Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 13:58
        Ona męża bardzo kocha, zawsze wyraża się o nim w samych
        superlatywach. Raczej go chyba nie zostawi. Ale mnie pociąga
        niesamowicie, lubię jej spokoj, opanowanie, stonowanie. I w ogóle
        nie wygląda na swoje lata.
        • jan_hus_na_stosie Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 14:00
          kubeł zimnej wody na głowę i zacznij oglądać się za młodszymi bez obrączki na
          palcu :)
        • teletoobis Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 14:01
          alez to najstarsza zagrywka bab. One wszystkie zawsze BAAAARDZO kochaja swych
          aktualnych partnerow :) Nic tak nie dziala na ofiare jak podobne wyznanie :)
          • wacikowa Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 18:28
            Dokładnie jak stara zagrywka FACETÓW "żona mnie nie rozumie". Nic tak nie działa
            na ofiarę jak podobne wyznanie.
        • venettina Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 14:19
          Dodonis, sam widzisz, ze celowo mowi bardzo dobrze o swoim mezu w
          Twoim towarzystwie. Ona Cie lubi, jest jej milo i z pewnoscia cieszy
          sie Twoim towarzystwem, ale... No wlasnie :)

          Troche pocierpisz zanim minie fascynacja, ale chyba sam widzisz jak
          sprawa wyglada.
    • kotka-kotka Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 13:57
      nie ma sensu, powiem Ci brutalnie, ze teraz jest piekna ale co to
      bedzie za jakis czas, mozesz sie brac np za mnie jestem od niej o
      15lat mlodsza!to jest kupa czasu, lepiej zaurocz sie w kobiecie
      rowisniczce badz mlodszej:) ja tez jestem zgrabna, piekna, madra,
      szczera, usmiechnieta i napewno w twoim otoczeniu tez sa kobiety
      mlodsze i rownie urocze, milosc to uczucie ktore sobie wmawiamy
      • marguyu Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 14:00
        kotka,
        zapomnialas dodac: i skromna ;)
        • teletoobis Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 14:02
          taaaa. O jej "mundrosci" swiadcza jej wpisy. Pustoglowie a la Milemi
          • kotka-kotka Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 14:07
            spokojnie tubisiu wypij meliske, lyknij kapsulki ktore polecilam i
            swita od razu nabierze rozowych barw:D
      • skarpetka_szara Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 22:08
        wiesz co? jedna dziwczyna w mojej rodzinie ma 50 lat, wyglada na
        37, i w ogole jest super. Nie jeden kolega jej doroslego syna
        patrzy na nia tak samo jak autor watku na swoja pania, a roznica
        wieku jest 25+ lat. Wiec sorry, ale wiek dla kobiet wcale nie musi
        byc minusem - moze ty po 40sce zetniesz sobie wlosy i walniesz
        czerwona farbe na nie aby zaznaczyc ze jestes juz bezplciowcem, ale
        inne kobiety celebruja swoj wiek.
    • teletoobis Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 14:00
      chcesz kiedys cierpiec? lez w to dalej!
      • dodonis Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 14:03
        Dlaczego miałbym cierpieć?
        • dodonis Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 14:04
          Jakybyś ją zobaczył, sam chciałbys pocierpiec.
          • teletoobis Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 14:07
            Z zasady nie laduje sie w relacje z zajetymi paniami.
            A cierpiec bedziesz, bo zabujasz sie, a ona cie oleje. Chyba ze jestes w dodatku
            marzycielskim romantykiem i myslisz, ze ona dla ciebie rzuci poukladane zycie i
            bogatego meza. Nie, nie rzuci.
        • sundry Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 14:05
          Bo jak jej mąż ci przywali, to będzie bolało;P
    • izabella9.0 wycofaj się 17.06.10, 14:04
      ona co najwyżej chce seksu , no chyba ze twoim hobby jest cierpienie
    • bijatyka Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 14:09
      Hermina, do czego Ty go namawiasz !!! Moja rada: w tył zwrot, na przód marsz !
      Odczep się pan od mężatki !
      • iruchna2 Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 14:14
        Nie brnąć. Dopiero byłyby jajca jakby zaszła z Toba w ciażę.
    • dodonis Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 14:11
      Seksu chyba nie chce, bo nigdy nic takiego nie sugerowała. Nigdy też
      nie była wyzywająco ubrana czy wyzywająco się zachowała. Ale lubi mi
      się zwierzac i jest chyba- ja tak czuję między nami więź
      emocjonalna)- dużo rozmawiamy o zyciu, związkach itp.
    • bijatyka Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 14:15
      Tak... bo to tak kusząco brzmi !
    • dodonis Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 14:16
      Gej-frienda????
    • forumowicz_pospolity Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 14:17
      ważne jest co ty o tym sądzisz a nie my
      moze byc po chinsku czyli "cokolwiek zrobisz bedziesz żałował"
      a na razie skoro jest ok to sie dalej kolegujcie, dobrze trybiących relacji
      nigdy za wiele, tylko tak zeby stary się nie dowiedział bo bedzie dym :]

      i zeby zakonczyc konstruktywnie to jak ją spotkasz to spytaj dlaczego Hiszpa tak
      zacieniowała ze Szwajcarią, idealna kobieta musi dać jakąs namiastke odpowiedzi
      chociaż
      • menk.a Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 14:21
        forumowicz_pospolity napisał:

        > zacieniowała ze Szwajcarią, idealna kobieta musi dać jakąs namiastke odpowiedzi
        > chociaż
        >

        Jak nic bankierzy dali w łapę sędziemu.:|
        https://www.taxreturn.pl/images/zdjecia/podatki/kasa.jpg
        • menk.a Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 14:21
          Nie tak pocięłam Twojego posta. Sieroctwo. no.:|
        • forumowicz_pospolity Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 17:23
          menk.a napisała:

          > forumowicz_pospolity napisał:
          >
          > > zacieniowała ze Szwajcarią, idealna kobieta musi dać jakąs namiastke odpo
          > wiedzi
          > > chociaż
          > >
          >
          > Jak nic bankierzy dali w łapę sędziemu.:|
          > https://www.taxreturn.pl/images/zdjecia/podatki/kasa.jpg


          oby nie, jesliby na mundialu, na futbolowym Olimpie takie numery odstawiano to
          znaczyłoby ze yebnął mój romantyczny bastion myslowy,
          jeden z ostatnich zresztą :]
          • menk.a Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 17:59
            Jednym słowem sportowy romantyzm jest ciągle poddawany próbom. ;)
            https://www.szatmar.ro/files/tiny_mce/czinzel/semeny.jpg
            https://img.interia.pl/sport/nimg/e/r/Kornelia_Marek_wpadla_Fot_3989660.jpg

            że o Benie Johnsonie, Lansie Armstrongu Justinie Gatlinie czy Marion Jones nie
            wspomnę.:P
            • forumowicz_pospolity Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 18.06.10, 11:35
              menk.a napisała:

              > Jednym słowem sportowy romantyzm jest ciągle poddawany próbom. ;)
              > https://www.szatmar.ro/files/tiny_mce/czinzel/semeny.jpg
              > https://img.interia.pl/sport/nimg/e/r/Kornelia_Marek_wpadla_Fot_3989660.jpg
>
              >
              > że o Benie Johnsonie, Lansie Armstrongu Justinie Gatlinie czy Marion Jones nie
              > wspomnę.:P

              a tak,na lekką patrze juz bardziej cynicznie, Semenye to od razu obczaiłem po
              100 metrach biegu (nieduzy wyczyny), na kolarstwo tez
              a ta puci puci to Marek, tu byłem zaskoczony, smutna sprawa, kalanie
              dobrego imienia :]
    • bijatyka Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 14:17
      bede
    • kotka-kotka Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 14:18
      kolego powiem ci jedno na swiecie mamy wiele miłości, po co ci
      klopoty? po co chcesz rozbijac jej malzenstwo? zreszta kazda kobieta
      ma to samo miedzy nogami, znajdz sobie spokojna, opanowana 20kilu
      latke i problem z glowy, a malo takich?
      • zeberdee24 Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 15:18
        spokojna, opanowana 20kilu
        > latke i problem z glowy, a malo takich?

        Zajebiście mało.
      • wiarusik Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 23:16
        takie to wiesz...mleko pod nosem i wsiu-bździu:P
        • kotka-kotka Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 18.06.10, 00:18
          taaa mleko pod nosem...dwudzistki to najseksowniejsze Kotki!:D fiu
          bzdziu? no ja tak troche, moze troche od troche wiecej mam fiu fiu:D
          w glowie ale niektore kolezanki zachowuja sie jak dojrzale ciotki
          klotki, co kto lubi i do wyboru do koloru
          • wiarusik Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 18.06.10, 00:38
            wiek twój?;)
            • kotka-kotka Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 18.06.10, 00:48
              22 ale za pozno, jak mnie chcesz to ja mam juz mojego
              potworskiego.......chociaz w sumie moge miec was dwoch:D
    • dodonis Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 14:24
      Nie wiem, czasem mi mówi że jestem młody, przystojny, inteligentny
      itp.
      A jej męża nie znam, zaprosiła mnie jak jego nie było, wyjechał.
    • sweet_pink Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 14:38
      Ja mam taka teorię, że osoby pozostające w związkach dzielą się na dokładnie
      dwie grupy:
      1. Ci których nie da się mieć/odbić
      2. Tych których się mieć odbić, fakt ten sprawia, że są nic nie warci (bo
      zdradzili, albo maja w zwyczaju tkwić w nieudanych związkach, by wyfrunąć z nich
      gdy tylko trafi się lepsza dostawa).

      Wniosek jest prosty, nad związkiem z osobą zajętą nie ma sie co
      zastanawiać...najwyżej jak ktoś jest masochistą to można wzdychać i liczyć na to
      że kiedyś okoliczności przyrody zmienią na korzyść sie bez naszej ingerencji.
    • mahadeva Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 15:10
      mysle, ze wiek nie ma takiego znaczenia
      pytanie najzwyklejsze w swiecie: co chcesz robic z mezatka z bogatym
      mezem? skad my mamy wiedziec, czy widzisz sie w roli kochanka
      jedno powiem - jesli maz bogaty to go nie zostawi
    • zeberdee24 Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 15:15
      Ja bym nie brnął bo za stara.
    • chytra_hydra Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 15:21
      zostaw to. ona nie zrezygnuje z poukładanego życia. chyba, że stanie się coś
      najgorszego: ona się zakocha... a wtedy odejdzie od męża, zaryzykuje całe swoje
      życie dla Ciebie, poświęci Ci swój czas, swoje pieniądze i swoje osiągnięcia,
      będziecie razem przez parę lat, po 10 latach ona przerazi się nagle coraz
      bardziej widoczną różnicą wieku, zacznie cierpieć, bojąc się, że od niej
      odejdziesz, zacznie szaleć z zabiegami odmładzającymi, popadnie w paranoję i
      będzie się bała każdego damskiego cienia w Twojej okolicy, bo uzna, że jest dla
      Ciebie za stara i za brzydka, a Ty z pewnością zaraz znajdziesz sobie młodą i
      piękną, a Ty niestety również zauważysz, że piękna, stonowana, inteligentna,
      pociągająca kobieta zaczyna powoli wyglądać, jak Twoja matka... na pewno jej
      tego życzysz?...
      • aminoe Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 17:37
        chytra_hydra napisała:

        > zostaw to. ona nie zrezygnuje z poukładanego życia. chyba, że
        stanie się coś
        > najgorszego: ona się zakocha... a wtedy odejdzie od męża,
        zaryzykuje całe swoje
        > życie dla Ciebie, poświęci Ci swój czas, swoje pieniądze i swoje
        osiągnięcia,
        > będziecie razem przez parę lat, po 10 latach ona przerazi się
        nagle coraz
        > bardziej widoczną różnicą wieku, zacznie cierpieć, bojąc się, że
        od niej
        > odejdziesz, zacznie szaleć z zabiegami odmładzającymi, popadnie w
        paranoję i
        > będzie się bała każdego damskiego cienia w Twojej okolicy, bo
        uzna, że jest dla
        > Ciebie za stara i za brzydka, a Ty z pewnością zaraz znajdziesz
        sobie młodą i
        > piękną, a Ty niestety również zauważysz, że piękna, stonowana,
        inteligentna,
        > pociągająca kobieta zaczyna powoli wyglądać, jak Twoja matka... na
        pewno jej
        > tego życzysz?...


        Ty piszesz to serio? Uważasz, że w miłości wszystko przelicza sie na
        lata, urodę, zmarszczki? Znam kilka małżeństw, w których kobieta
        jest 6 czy 10 lat starsza od swojego męża i żyją szczęśliwie. Co
        więcej nigdy bym na to nie wpadła, gdyby mi ktoś od nich z rodziny
        nie powiedział. I są to rodzice moich koleżanek, więc ludzie którzy
        mają już ładny staż za sobą i jakoś żaden z panów nie zostawił
        swojej żony i rodziny z powodu zmarszczki. A panie nie zauważyłam by
        popadły w paranoję. Nie gniewaj się, ale straszne brednie
        wypisujesz. Poza tym, od kiedy to równolatek daje Ci gwarancje
        szczęśliwego związku? Wszystko zalezy od ludzi, od ich charakteru.

        Co do założyciela postu, to na Twoim miejscu dałabym sobie spokój,
        ale nie dlatego, że jest starsza, ale dlatego, że jest mężatką.


        • chytra_hydra Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 18.06.10, 12:18
          nawet jeśli "straszne brednie", jest to jeden z możliwych scenariuszy:) każdy ma
          prawo do wyrażenia opinii, prawda? i oczywiście wiem, że zdarzają się szczęśliwe
          związki, w których kobieta jest sporo starsza od mężczyzny. jestem jedynie
          daleka od hurraoptymizmu, tym dalsza, im bardziej bohaterka tego postu jest
          zamężna i ma swoje ułożone już życie... i nie gniewam się:)
        • takajatysia Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 28.12.10, 14:45
          Patrzę na mojego kuzyna-babiarza lat 22, który właśnie pojął za żonę kobietkę 30 letnią (wygląda na swój wiek). Charakterologicznie do siebie pasują. On chciał zawsze mieć kobietę buchającą seksapilem, ona jurnego i przystojnego zboczeńca. Nawet się przy niej odmienił na lepsze. Ale tak chodzi mi po głowie, czy po 10 latach kuzyn, który wybitnie wcześnie się ustatkował nadal będzie taki oczarowany czterdziestoletnim rozbuchanym seksapilem ze zmarszczkami. Ale oni są bardzo specyficznymi osobami i życzę im jak najlepiej, może to małżeństwo przetrwa, skoro związek już kilka lat trwa.

          Co do autora - mężatki powinny być zostawione w spokoju.
      • volga_jasnowidzaca Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 21:48
        Anne Karenine w wakacje dzieki czytaja?
    • forumowicz_pospolity Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 17:25
      hermina26 napisała:

      > forumowicz_pospolity napisał:
      >
      >
      > >
      > > i zeby zakonczyc konstruktywnie to jak ją spotkasz to spytaj
      > dlaczego Hiszpa ta
      > > k
      > > zacieniowała ze Szwajcarią, idealna kobieta musi dać jakąs
      > namiastke odpowiedzi
      > > chociaż
      > >
      >
      > Hiszpańskie media uważają, że winę za środową, sensacyjną porażkę
      > mistrzów Europy 0:1 ze Szwajcarią może ponosić dziewczyna bramkarza
      > Ikera Casillasa - Sara Carbonero. Jedna z najseksowniejszych
      > dziennikarek sportowych na świecie stała przez cały mecz tuż za
      > bramką swojego chłopaka.
      >

      czytałem ale nić logiki jest wątła
      co ma laska stojaca za bramka chłopaka do reszty ekipy która
      ma za zadanie biegac jak najwiecej pod drugą bramką :]
    • haldeman79 Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 17:30
      dodonis napisał:

      > Mam 27 lat, w pracy poznałem fantastyczną kobietę- ładna, zgrabna,
      > zadbana, bardzo inteligentna, błyskotliwa. Zupełnie różni się od
      > moich rówieśniczek- ma w sobie ciepło, a zarazem stanowczość i
      > dystans, dojrzałość, a równoczesnie wdzięk i usmiech. Same zalety,
      > jednym słowem- mój ideał kobiety. Są tylko dwa szkopuły- ona jest 10
      > lat starsza i ma męża- bardzo bogatego faceta, dzieci nie mają.

      Primo. Zauroczyłeś się. W Twoim wieku różnicę powinieneś już czaić.
      Secundo. Masz ochotę na romans? Wal jak w dym.
      • dodonis Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 21:39
        Dziś po pracy byliśmy na spacerze i kawie w parku, po prostu super!
        Klasa kobieta, ale ciągle opowiada o mężu. Jaki mąż cudowny,
        wspaniały, jakie jej robi prezenty, aa i pytała się mnie czy mam
        dziewczynę???
        • haldeman79 Czego tak naprawę szukasz na tym forum? 18.06.10, 00:12
          dodonis napisał:

          > Dziś po pracy byliśmy na spacerze i kawie w parku, po prostu super!

          O tak, tylko nie zapomnij, że buzi dopiero na 3 randce.

          > Klasa kobieta, ale ciągle opowiada o mężu. Jaki mąż cudowny,
          > wspaniały, jakie jej robi prezenty, aa i pytała się mnie czy mam
          > dziewczynę???

          O tak po raz drugi. Kobieta z trudem Ci się opiera dlatego tak nawija o swoim
          mężu, w końcu jak zapomni jak wspaniałego on jest nic już jej nie uratuje przed
          ciepłem twych ramion.

          Nawijasz jak pensjonarka co ją pierwszy raz na świat wypuścili.
    • superzajaczek Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 21:52
      dziecinko:) nie dla psa kielbasa;)
      ona i tak powaznie Cie nie potraktuje hihihi
    • s.p.7 Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 21:57
      jak byś miał jaja to by była twoja
      ale tu latasz przy niej jak pizd.eczka wygolona
      mysle ze z czasem zaczniesz budzic w niej politowanie
      • dodonis Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 22:00
        Jakbym miał jaja??? A niby co miałbym zrobic, rzucic sie na nią w
        parku i zaczac calowac?
        • s.p.7 Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 22:09
          W ogole po co cieciu gadasz z niąo jej facecie?

          wisz co sie w tedy mowi?
          "życzę tobei i twojej rodzinie szczescia, jesli ty go kochasz to mam do niego
          szacunek. ale nie chciał bym bysmy o niem wiecej rozmwaiali."

          Ale to tylko jeden przyklad z wielu, i musisz to czuc a ty jestes cieciol i tyle,
          daj se siana
          • wiarusik Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 22:43
            niezłe;) mam nadzieję,że jeśli będę miał kochankę,to mi powie-mimo że robimy to
            co robimy,mam do twojej żony szacunek;)
            • superzajaczek Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 22:48
              hahah faktycznie niezle, ja mysle ze ona go jednak bada czy poszedl
              byz nia czy nie:) a druga opcja - brakuje jej kumpeli bo wszystkie
              zazdrosne to sobie chlopaczka znalazla:)
              • dodonis Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 22:55
                superzajaczek napisała:

                > hahah faktycznie niezle, ja mysle ze ona go jednak bada czy
                poszedl
                > byz nia czy nie:) a druga opcja - brakuje jej kumpeli bo wszystkie
                > zazdrosne to sobie chlopaczka znalazla:)

                Ma koleżanki, ale one faktycznie jej zazdroszczą. Nawet w pracy
                budzi zazdrość wielu dziewczyn.
        • woda.lekko.gazowana Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 22:23
          dodo, chyba nie chcesz usłyszec tego, co niemal wszyscy Ci tu mówią: nie brnij w to.
          jestem w prawie jej wieku i podobna znajomość na pewno sprawiłaby mi
          przyjemność, ale na dłuższą metę nic z tego nie będzie.
          To, że ona ciagle mówi o męzu świadczy o tym, że chce, żeby do Ciebie dotarło,
          że on jest dla niej wazny - nie istotne, czy dlatego, że go kocha, czy dlatego,
          że on ma pieniądze.

          Żebys sie nie zakochał. Prawdopodobnie jesteś inteligentny i fascynujący, może
          nawet słodki, i spędzanie z Toba czasu jest dla niej prawdziwą przyjemnością,
          ale powtarzam: na dłuższą metę nic z tego nie będzie.

          Co nie znaczy, że się np. nie prześpicie razem kiedys przy blasku kominka lub w
          innych romantycznych okolicznościach, ale wejdź w to tylko wtedy, jesli Ci
          odpowiada zakończenie tej znajomości na etapie seksu.

          Szczerze mówiąc, wydaje mi się, że ona do tego właśnie dąży - jak rozumiem,
          Wasze spotkania i spacery sa dość częste, a Twoja fascynacja zauwazalna. Cóż,
          możesz skorzystać.
          Pamietaj jednak, pisze to raz jeszcze celowo: na pieknym romansie sie skończy,
          nie bedzie "dalej".

          głowa do góry i rozejrzyj się za dziewczynami bez zobowiązań - bedzie Wam
          łatwiej pod każdym względem.

          (w p.s. przyznać muszę, że znam małżeństwa, w których kobieta jest znacząco
          starsza od mężczyzny i nie są to małżeństwa ani troche gorsze czy trudniejsze od
          innych - może nawet nieco łatwiejsze, bo kobiety decydując się na związek z duzo
          młodszym mężczyzną są zwykle już dość doświadczone i wiedzą, co się z czym je, a
          także: potrafią pokierowac nowym związkiem tak, aby był sensowny na długie lata.
          ale to w ps. ;))
          • dodonis Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 22:52
            Dzięki, wiem o tym. Próbuję się spotykać z inną w moim wieku, ale
            nie dorównuje " mojej mężatce" do pięt. Dziś nawet powiedziałem
            mężatce, że jutro mam randkę- to przy rozstaniu powiedziała " To
            miłej randki zyczę" - z pięknym uśmiechem, dała buzi i wsiadła do
            auta, pojechała. co mi tylko po randkach z inną, jak ja stale
            porównuje każdą do mężatki.
            • wiarusik Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 22:54
              ale szprycha,nie ma co;)
              • dodonis Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 23:13
                Szprycha? Co masz na myśli?
                • wiarusik Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 23:15
                  prawie rówieśnik,a nie rozumie grypsery.zobacz sobie w necie,na kogo się mówi
                  "szprycha";)
                  • dodonis Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 23:25
                    Sprawdziłem to inaczej zgrabna dziewczyna.
                    Ale jak się to ma do tego co powiedziała?
                    • wiarusik Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 23:30
                      dobra tam,widzę że niekumaten,a mnie się nie chce robić rozbioru logicznego zdań:P
                      • dodonis Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 23:33
                        Chodzi Ci, że mężatka inteligentna jest?
                        • haldeman79 Mówiąc wprost. 18.06.10, 09:57
                          dodonis napisał:

                          > Chodzi Ci, że mężatka inteligentna jest?

                          Musi być z niej niezła dupa, skoro mimo iż ma te 37, latasz za nią z
                          wywieszonym jęzorem a na rówieśniczki nie chcesz patrzeć.
                          • dodonis Re: Mówiąc wprost. 18.06.10, 12:03
                            Jest niezła dupa, jest po prostu piękna. Gdybym Ci fotke podesłał-
                            odpadłbys.
                            • rysiu.konewka Re: Mówiąc wprost. 18.06.10, 20:54
                              Ja chce fote!
                            • pendzacy_krolik Re: Mówiąc wprost. 19.06.10, 15:50
                              dla mnie gosciu,ktory nie zna znaczenia slowa "szprycha" jest
                              cieniasem.
                              tylko, prosze cie,nie kaz mi z kolei tlumaczyc, co znaczy slowo
                              cienias.

                              dodonis napisał:

                              > Jest niezła dupa, jest po prostu piękna. Gdybym Ci fotke podesłał-
                              > odpadłbys.
                              • haldeman79 Niepoprawny romantyk 19.06.10, 22:29
                                pendzacy_krolik napisała:

                                > dla mnie gosciu,ktory nie zna znaczenia slowa "szprycha" jest
                                > cieniasem.
                                > tylko, prosze cie,nie kaz mi z kolei tlumaczyc, co znaczy slowo
                                > cienias.
                                >
                                > dodonis napisał:
                                >
                                > > Jest niezła dupa, jest po prostu piękna. Gdybym Ci fotke podesłał-
                                > > odpadłbys.

                                Taki właśnietyp może nie znać podobnych określeń jako obraźliwe w pewnych kręgach.
                • pendzacy_krolik Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 19.06.10, 15:49
                  kolo od roweru.

                  dodonis napisał:

                  > Szprycha? Co masz na myśli?
    • wiarusik Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 23:04
      ale teraz uwaga-kobiety to bardzo podstępne i krwiożercze istoty.jak syreny
      lubią zwabić,a potem YEB!zniszczą cię,rozszarpią,zlikwidują,a to wszystko z
      szyderczym uśmiechem.
      owinie cię wokół palca,ty pomyślisz że jest twoja,a z koleżankami będzie miała
      ubaw po pachy.później wyrzuci jak wykastrowanego byka.jeśli nie zostawi w firmie
      jako pośmiewisko,to zwolni.jeśli bogaty mężuś was nakryje,to zmów tyle
      zdrowasiek ile zdołasz.
    • funny_game Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 23:21
      dodonis napisał:

      > łamię się z myślami

      To musi wyglądać jak breakdance.
    • soulshunter Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.06.10, 23:30
      > Czy jest sens
      > dalej w to brnąć, czy to nie ma sensu, łamię się z myślami, a Wy co
      > sądzicie?

      odpusc bracie. Mowie to z wlasnego doswiadczenia. Chlyba z tyj monki nie byndzie. Co najwyzej bedzie bzykanko i kwas.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja