Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej

    • fiigo-fago Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 18.06.10, 00:25
      Co do wieku to olać stereotypy, wiek w związku nie ma znaczenia gdy
      ludziom jest ze sobą dobrze.
      Co do męża... to już cięższy orzech, bo na dwoje babka wróżyła. Albo
      kobieta szuka przygody w skoku na bok, albo Cię lubi co znów samo w
      sobie takie lubienie jest niewystarczające IMO do snucia dalszych
      planów w takiej skomplikowanej sytuacji.
    • forumowicz_pospolity Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 18.06.10, 11:41
      a i pomysł praktyczny: bloga załóż i na bieżąco ten teges:]
      1 czytelnika bys miał na pewno, poza tym funkcja terapeutyczna, katharsis
      "Delikatnie sunąc przez kuchnię, kołysała biodrami jak Michael Douglas w "Basic
      Instinct", przenikliwie i mądrze zerknęła na zegarek po czym subtelnym ruchem
      wyjęła z kredensu paczkę makaronu Malma a delikatny zefirek wytworzony przez jej
      aktywność spowodował
      że stronnice liryków Baudelaire'a które trzymałem na drżących kolanach
      przesunęły się o 23 do przodu."
      • imilla Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 28.09.10, 20:38
        Popłakałam się ze śmiechu :)
    • sid.leniwiec Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 18.06.10, 17:07
      Kobieta ma męża, którego kocha i który jest zamożny, a wasza relacja jest czysto
      koleżeńska. Nie masz szans na bycie kimś więcej niż przelotnym kochankiem.

      Aha - nie zgadzam się z tragicznymi przewidywaniami jaka to ona za kilka lat
      stanie sie nieatrakcyjna i zacznie sie obsesyjnie naciągać. Gdyby facet był 10,
      ba - 20 lat starszy, to takich głosów by pewnie nie było. A z moich obserwacji -
      kobiety po 40-tce często lepiej wyglądają i bardziej dbają o siebie niz faceci w
      analogicznym wieku.
      • alessia27 Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 18.06.10, 19:04
        gdybys ty mial zone, chcialbys ja dzielic z jakims palantem ?

        Nie ? to wara od mezatki.
        • lew_ Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 18.06.10, 19:09
          Alessia podobasz mi sie
    • cloclo80 Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 18.06.10, 21:56
      Jeśli chcesz spocząć z rozbitym łbem w jakimś rowie to proszę bardzo byczku.
      • alessia27 Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 18.06.10, 23:24
        lew czy ty sie uderzyles w glowe ?
        Przeca mnie nie lubisz !
        Jestem paskudna i tlusta :(
        • wypedzonyzziemodzyskanych Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 19.06.10, 00:43
          Ona widocznie jest na bieżąco z modą :
          www.thesun.co.uk/sol/homepage/news/2719871/Cougar-women-soar-in-Britain.html
    • avital84 Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 19.06.10, 15:30
      Nie chodzi o to ile ma lat. Chodzi o to czy Ty wiesz czego od niej chcesz?
      Chcesz przelotnego romansu czy chcesz by została kobietą Twojego życia? Zanim
      cokolwiek zrobisz zastanów się nad tym, bo ona ma swoje poukładane życie i nie
      warto byś w nim bałaganił bez sensu.
      • pendzacy_krolik daj sobie synku spokoj 19.06.10, 15:42
        sory za okreslenie,ale mam syna tylko kilka lat mlodszego od Ciebie
        i probuje sobie wyobrazic,ze to spotyka moje dziecko.
        moze gdybys nie napisal,ze ma bogatego meza to widzialabym jakas
        przyszlosc dla was,bo sama wole mlodszych od siebie facetow. :)
        wierze w uczucie bezinteresowne z Twojej strony,natomiast co doniej,
        to nie bardzo.tzn. ona nawet moze sie w Tobie zakochac (ktoraby nie
        zakola sie w mlodym mezczyznie:).ale nie licz na jakas wspolna
        przyszlosc. wyobrazam sobie to tak: ona ma sytuacje komfortowa: brak
        dzieci, stabilnosc materialna,tylko troszke czuej sie zaniedbywana
        przez meza (kasa z nieba nie spada,trzeba na nia zapracowac wiecej
        niz 8 godz.dziennie). ilus tam letni staz malzenski,a wiec pierwsze
        uniesienia juz za nimi, czemu wiec nie sprobowac romansu z mlodszym?
        ogolnie polecam, mozesz ja kilka razy przeleciec,doswiadczenie w
        seksie sie przyda przyszlej malzonce,ktora na pewno nie bedzie ta
        pani w wieku balzakowskim:)
        • dodonis Re: daj sobie synku spokoj 19.06.10, 16:40
          nie mają zbyt długiego stażu małżeńskiego, ale ona jest w nim bardzo
          zakochana i ciągle o nim opowiada.
          • avital84 Re: daj sobie synku spokoj 19.06.10, 17:04
            Skoro jest w nim zakochana to odpuść sobie bo to będzie bolało. ;)
          • haldeman79 Telenowela. 19.06.10, 22:33
            dodonis napisał:

            > nie mają zbyt długiego stażu małżeńskiego, ale ona jest w nim bardzo
            > zakochana i ciągle o nim opowiada.

            No to mamy nagły zwrot akcji. Skoro jest taka zaćwierkana w mężu po ch.ja chodzi
            z tobą na spacerki?
            • dodonis Re: Telenowela. 19.06.10, 22:35
              Mówi, że mnie lubi:) i że jestem fajnym, dobrze wychowanym młodym
              człowiekiem.
              • mayamaya123 Re: Telenowela. 19.06.10, 23:19
                facet ale o co ci chodzi? gadasz jak potłuczony:)
                babka ewidentnie ciebie lubi, traktuje jak fajnego kolega i naprawde nie ma co
                sie doszukiwać w tym podtekstów.
                Po 2 zastanów sie czego chcesz od niej?
                Chcesz zeby byla matka twoich dzieci? Chcesz romansu?
                Chcesz ja platonicznie podziwiac? Poki co nie wiadomo o co ci chodzi.
                jezeli chcesz czegokolwiek to sprobuj i sie okaze!! ALbo sie zgodzi albo odmowi.
                PROSTE.
                Weż tez pod uwagę,ze ew romans/wyznanie zamiarow itp moze wplynac znacząco na
                wasze relacje w pracy i na Towim miejscu to by mnie najbardziej powstrzymywało.

                nie obraz sie ale nie gadasz jak facet z jajami:) Facet na Twoim mijescu cos by
                postanowił i wzial sie do rzeczy a nie smecil na forum.
    • irmaiks Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 19.06.10, 22:54
      To zależy, jeżeli czujesz że ona nie jest w tym drugim związku szczęśliwa i że
      czuje coś do Ciebie to bym spróbował
      • dodonis Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 05.09.10, 19:55
        Chyba się trochę zmieniło z jej strony, albo mi się wydaje. Nie widziałem się z nią przez 2 miesiące,
        bo wzięła długi urlop- ale pamiętała o mnie w czasie wakacji- przysłała miłe sms-y, a z zagranicy
        przywiozła mi mały upominek. Widujemy się, była u mnie w domu, poznała mojego kolegę- był nią
        zachwycony. Tylko znowu opowiada o swoim mężu, jaki cudowny jaki kochany i że chciałaby
        urodzić dziecko. Nie mogę tego słuchać.
        Ale teraz mi powiedziała, że jej mąż wyjeżdża i żebym wpadł jej przy komputerze podłubać. I co
        dalej?
        • alikate Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 05.09.10, 20:24
          Chciałaby urodzić dziecko???
          Aha, no to ona szykuje Ci rolę reproduktora, bo pewnie mąż bezpłodny jest.
          I wcale się nie zdziwię, jeśli okaże się, że ten plan obmyśliła razem z mężem.
          • dodonis Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 05.09.10, 20:43
            Nie, ona podkresla, że z mężem starają się o dziecko.
            • alikate Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 05.09.10, 21:26
              Podkreśla, że z mężem STARAJĄ się o dziecko?
              Wiesz, bądź czujny, bo ona ma niecny plan wobec Ciebie.
    • mandrw Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 05.09.10, 23:00
      A co ja mam powiedzieć, zakochałem się w kobiecie młodszej o dwadzieścia kilka
      lat młodszej.
    • mandrw Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 05.09.10, 23:06
      Pamiętaj, jeśli odpuścisz, będziesz zawsze żałował, wiem coś o tym. Bo
      pokochałem dziewczynę dwadzieścia kilka lat młodszą, ale brak mi odwagi.
    • mimigotka1 Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 06.09.10, 13:57
      Powiem Ci jak to jest z drugiej strony. Ona bardzo Cie lubi, świetnie jej robisz na samoocenę, na pewno juz wie, że Cie kręci, i nawet może jest Tobą zauroczona czy zadurzona... Prawdopodobnie może nawet mógłbyś ją, przy sprzyjających okolicznościch, namówić na seks ;)
      Ale nic się więcej nie wydarzy.
      Byłam w dokładnie takiej sytuacji, to ja byłam mężatką z Twojej historii - musiałam zerwać te znajomość, bo doskonale się bawiąc, zauważyłam, że temu świetnemu chłopakowi dzieje się po prostu krzywda. Stracił dla mnie prawie 3 lata, nie mogłam mu zabrać już więcej. Wiedziałam, że uważa, że jestem piękna, opanowana, mam klasę, ładnie się ubieram itd- tak mnie postrzegal a ja uwielbiałam te jego fascynację. Był młody, miał mnóstwo energii, zawsze miał dla mnie czas. Teraz ma mi za złe, ze nie chcę, żeby na mnie czekał, że nie planuje z nim życia, że nie mam dla niego czasu tak wiele, że nie zapraszam go do domu.
      Powiedziałam mu, że może kiedyś doceni to, że pozwalam mu odejść i nie bawię się nim. Zaznaczam też, że zawsze byłam z nim absolutnie szczera i nigdy nie ściemniałam, że np odejdę od męża itd. Przemyśl, czy chcesz potem cierpieć, tęsknić..? Chociaż wycofac sie "z rozsądku" na tym etapie zauroczenia, to praktycznie niemożliwe. powodzenia życzę!
      • dodonis Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 28.09.10, 19:57
        Wiecie co, coś dziwnego sie stało. Ona się nagle bardzo zmieniła, zawsze była bardzo ciepła i przyjacielska i traktowała mnie jak dobrego kumpla, teraz zrobiła się zimna, chłodna i oschła. Ledwo mnie zauważa, nie rozumiem tego ?
        • imilla Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 28.09.10, 20:46
          Może zauważyła, że traktujesz tę znajomość zbyt poważnie a ona nie ma Ci niczego do zaoferowania i zwyczajnie chce być uczciwa?
          • dodonis Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.12.10, 20:24
            Podbijam, bo pojawiły się nowe okoliczności. Po dłuższym okresie chłodu, z jej strony pojawiły sie cieplejsze uczucia. Znowu zaczęła mieć dla mnie czas, jest otwarta i przyjacielska. Zaczęła też wiecej opowiadac o mężu, ale raczej, że nie jest do konca szczęśliwa i mąż jest oschłym, zimnym człowiekiem, sama inicjowała spotkania. Wpadała do mnie, prowadziliśmy długie rozmowy, ja coraz bardziej zakochany. Miesiąc temu przezyła wielką osobistą tragedie ( w wypadku zgineli jej ojciec i brat) - byłem obok, wysyłałem sms-y, że " jestem do jej dyspozycji" , cały czas podkreśla, ze jestem jej wielkim przyjacielem.
            Słuchajcie, czy ja mogę na coś liczyc?
            Byłem teraz w 4-miesięcznym związku, ale nie dało rady. Partnerka nie dosięgała jej do pięt.
            • ursyda Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.12.10, 20:26
              taka mała była czy tamta tak wysoko pięty ma?
          • violettaa Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 28.12.10, 15:50
            Oj watpie w to zabawi sięi żuci
    • akle2 Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.12.10, 20:33
      Przejdzie Ci. Oby do wiosny ;)
    • grassant Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.12.10, 20:37
      Czy jest sens dalej w to brnąć,

      brnij, może cie to czegoś nauczy.
      • dodonis Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.12.10, 20:51
        Ale czuję, ze ona chyba tez cos do mnie czuje, nie jest wylewna ale sygnały wysyła.
        Sama wychodzi z inicjatywą, raz zaproponowała mi wyjście na koncert, mówi mi miłe rzeczy, powtarza, że jestem fantastycznym facetem.
        • slona78 Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 18.12.10, 21:36
          Tak się zastanawiam - dlaczego z nią szczerze nie porozmawiasz zamiast uprawiać "cierpienia młodego Wertera"? Życie jest tak krótkie, że szkoda tracić je na dłuuuugie rozterki - czy coś z tego będzie. Bardzo szanuję ludzi, którzy potrafią otwarcie rozmawiać. Myślę, że ona również to doceni.
          Jeśli będziesz nadal trwał w roli jej kolegi, czy nawet przyjaciela, utkniesz w niej na zawsze. Ona przestanie Cię postrzegać jako mężczyznę a zostaniesz jej spowiednikiem lub namiastką przyjaciółki. Piękne kobiety mają problem z utrzymywaniem relacji z innymi kobietami, więc może zastępujesz jej przyjaciółkę...
          Odważ się :-) Kobiety kochają silnych, mądrych mężczyzn.
    • minasz Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 18.12.10, 22:09
      facetom takie watki nie słuza
      kobiety beda probowały cie postarzyc aby sie lepiej czuc społecznie
      np zadbaja zebys utył
    • cloclo80 Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 18.12.10, 22:12
      Wyznania byczka?
    • alajna85 Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 28.12.10, 14:32
      Nie ma sensu, ponieważ ma męża. Kiedyś to była jakaś granica, niestety dla wielu jak widzę dziś niewystarczająca.
    • kokolina_koko Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 28.12.10, 16:13
      > ładna, zgrabna,
      > zadbana, bardzo inteligentna, błyskotliwa.

      Mhm. Za 10 lat będzie brzydka, znajdź se kogoś w swoim wieku.
    • ind-ja Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 28.12.10, 19:32
      a meza o zdanie pytales? Jak pozwoli to wpadaj kiedy chcesz i o ktorej chcesz,czuj sie jak w swoim domu.
      • dodonis Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 16.01.11, 17:31
        Nadal jesteśmy baradzo blisko, chyba coraz bliżej. Często widujemy się, stale do siebie dzwonimy, dużo rozmawiamy. Ona mówi, ze jest nieszczęśliwa w swoim małżeństwie, żali mi sie na męża, ja nadal na kazde jej skinienie. Powiedzcie, jesli ona mówi, ze chce sie rozwieść i nie jest szczęśliwa- to co to znaczy?
        • abush Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 16.01.11, 20:55
          to znaczy, że ciebie bierze pod uwagę jako drugiego męża - i czeka, aż jej pomysłowi z rozwodem przyklaśniesz i się oświadczysz - jesteś na to gotowy??
          • bezolowiu Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 17.01.11, 01:46
            albo on jest taka glupia labo ty taki madry

            jak to mozliwe, ze nagle chce miec dziecko, a zaraz potem chce rozwodu?
        • kochanic.a.francuza Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 18.01.11, 12:45
          Najwyrazniej szuka kogos kto pomoze jej w decyzji o rozwodzie.
          Razem razniej. Sek w tym czy nie bedziesz takim przejsciowym partnerem. Czy ona na prawde wie czego chce. Jesli nie Burza mozgu wywolana Twoja rzeczowa rozmowa pomoze jej posegregowac wlasne mysli. Tylko tak mi sie wydaje, ze Ty tez jeszcze maly chlopiec (z racji braku doswiadczenia). Potrafisz sie zdobyc na odwage i porozmawiac?
          Ona mowi, ze jestes wspnialy. A mi sie wydaje, ze Ty sie wyjatkowo w jej towarzystwie zachowujesz. Ona Cie mobilizuje. Jaki jestes w rzeczywistosci? I czy ona Cie takim zaakceptuje?
          • artemisia_gentileschi Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 18.01.11, 16:06
            Niezła soap opera, przyznaję że się wciągnęłam. Czekam na ciąg dalszy:)
    • fantom16a Re: Zakochałem się w kobiecie 10 lat starszej 18.01.11, 18:58
      Nic sie nie przejmuj, starsze sa fajniejsze :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja