namastee
17.06.10, 21:13
bo ja juz stracilam wszelkie nadzieje..
wprawdzie jestem w zwiazku od 4 lat, ale moj cudowny mezczyzna jakiego
poznalam wybudowal sobie MEGA ego, ktore doprowadza mnie do szalu.. w
szczegoly juz nie chce wchodzic, bo szlag mnie trafia...
z tego juz nic nie bedzie..
obawiam sie, ze marne szanse, ze poznam normalnego, cudownego i oddanego
mezczyzne!
mojej przyjaciolce sie pofarcilo, ale martwi mnie, ze chyba przejela
ostatniego porzadnego, jaki zostal!
co do licha z tymi facetami?!