kotka-kotka
17.06.10, 23:19
gdzie trcicie ta swoja energie?bo mnie roznosi juz, tez tak macie?,
ze nie mozecie usiedziec w jednym miejscu? z domu mnie juz rodzina
wygania, bo jestem za glosna, za pelno mnie wszedzie, za zywiolowa,
znajomi mnie kochaja ale na dluzsza mete mnie nudzą bo mam ochote
robić inne rzeczy niz siedziec w ich towarzystwie, szybko mnie
wszystko nudzi, rozsadza mnie energia:D chętnie zrobiłabym cos dla
świata, ludzkości:D i zdobywała szczyty, nieznane wyspy w jednej
pracy ja sie zmarnuje i uschne:(kto ma jeszcze taki charakter? jak
go ujarzmić?:D