Jak postąpić z chamskim mężem?

18.06.10, 08:47

Od razu napiszę, że nie jestem potulną niunią i nie pozwalam sobie
na pyskówki do mnie, chamskie odzywki ani na traktowanie mnie jak
pomietło.
Nasze małżenstwo uważam za zgodne, trochę włoskie ale się kochamy i
na codzien mąz traktuje mnie z szacunkiem.Mamy córkę, oboje
pracujemy.

Mieszkamy na 2 piętrze. Pod nami nasi znajomi można powiedzieć
przyjaciele.
Za każdym razem, no może nie za każdym, ale często zanim mąż wejdzie
do domu puka do nich i gadają, albo oni otwierają drzwi i sobie
rozmawiają.
Wkurza mnie to nieprzeciętnie bo dziecko czeka, a rozpoznaje dzwiek
domofonu że tata idzie, ja czekam jak ta idiotka a mąz sobie gada.
Prosiłam grzecznie by tak nie robił, by wchodził najpierw do domu bo
my czekamy.
Ok.



Wczoraj to samo.
Dziecko czeka, patrzy w drzwi a jego nie ma pół godziny.Otworzylam
drzwi i go zawołałam. To coś tam zaburczał.
Wszedł do domu i się mordą do mnie, że o co mi chodzi, a ja na to,
że go prosiłam tyle razy żeby tak nie robił. A on do mnie, żebym sie
darła ryja, żebym nie przesadzała, bo co ''bo obiad się jak widać
nie pali''.
A ja na to, żeby tak do mnie nie mówił bo wyjdę. No to on '' to se
wyjdz''
No i wyszłam.Wróciłam po godzinie a on jakby nic się nie stało
odzywa do mnie normalnie, coś się pyta.
Ja olewam go i nic nie mówię.

To on zdziwiony, powiedziałam mu ze sobie nie zyczę by tak do mnie
mówił, że nic takiego nie zrobiłam że sobie zasłużyłam na takie
odzywki. Zero przeprosin.
No to dziś rano olewka, śniadanie zjadłam sama, nie zrobilam mu
kanapek do pracy, w porze obiadu i jego powrotu z pracy mam zamiar
wybyć.

Oczekuję na przeprosiny, inaczej sie nie odezwę do gnoja.

Jak to rozegrać. Nie chce mu ucierać nosa, stawiac na swoim Chce by
nigdy wiecej sie tak do mnie nie odzywał.

Co teraz robić? Nie odzywać się nadal?
Powiedzieć mu co myślę, czekac na przeprosiny?
    • varia1 Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 08:54
      Oczekuję na przeprosiny, inaczej sie nie odezwę do gnoja.

      Jak to rozegrać. Nie chce mu ucierać nosa, stawiac na swoim Chce by
      nigdy wiecej sie tak do mnie nie odzywał.

      Co teraz robić? Nie odzywać się nadal?
      Powiedzieć mu co myślę, czekac na przeprosiny?

      sama powiedziałaś że się nie odezwiesz dopóki cie nie przeprosi, no to bądź konsekwentna... a jak już wpadnie na to żeby cię przeprosić (to może nawet parę dni potrwać;) to wtedy mu spokojnie powiedz to co tu napisałaś, o tym że czekasz, że dziecko czeka i że przecież nie ograniczasz jego kontaktów z przyjaciółmi tylko zwyczajnie dziecko tęskni do taty

    • figgin1 Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 08:54
      Ja pierniczę...
      W zasadzie to ci zazdroszczę, chciałabym do tego stopnia nie mieć problemów w
      życiu żeby sobie takie wydumane zmyślać...
      • ewatwardowska33 Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 09:08
        figgin1 napisała:

        > Ja pierniczę...
        > W zasadzie to ci zazdroszczę, chciałabym do tego stopnia nie mieć
        problemów w
        > życiu żeby sobie takie wydumane zmyślać...


        Co tu jest wydumanego?
        • alpepe Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 09:24
          Nic, figgin zwyczajnie nie ma dzieci i nie wie, jak to jest, kiedy tata ma już
          iść do domu, ale on po drodze jeszcze to jeszcze tamto, a dziecko wie, że tata
          już powinien być przed drzwiami.

          Nie wiem, co ci poradzić, twój mąż uważa, że zachowuje się w porządku, on nie
          widzi miny dziecka.
        • maciek_zklanusiu Ewa zastanow sie nad soba 21.06.10, 10:54
          To co opisalas, to jawne przekraczanie granicy wolnosci meza i, moim zdaniem,
          proba manipulacji.

          1) Jezeli maz chce porozmawiac z sasiadem po drodze z pracy, to jego decyzja z
          kim woli najpierw pogadac - z dzieckiem z toba czy z sasiadka. Pozostaje ci sie
          tylko z tym pogodzic i ewentualnie zrobic cos, zeby rozmowa z toba byla
          atrakcyjniejsza niz z sasiadem. Im bardziej pchasz, tym bardziej on sie powinien
          odsuwac.

          2) Zajmij sie kontrolowaniem swoich emocji i lepiej skup na sobie, a nie na
          sasiadach. Pewnie, mozesz powiedziec mu ze ci sie to nie podoba ale.. no
          wlasnie, TOBIE sie to nie podoba. Jemu moze sie to podobac i nic nie mozesz z
          tym zrobic, chyba ze lubisz manipulacje, szantaz emocjonalny etc.

          3) Maz 'pyskuje' zonie. Dobre sobie.. pyskowac mozna mamie albo tacie, ale na
          pewno nie zonie. Moze sie zachowac arogancko, czego nie usprawiedliwiam, ale
          nazywanie tego 'pyskowaniem' swiadczy troche o twoim podejsciu do meza.. masz
          meza 'pyskacza' moze daj mu klapsa to przestanie byc niegrzeczny.

          Nawiasem mowiac 'chamskie zachowanie' oznacza zachowanie bez kultury. Czy
          kultura mozna nazwac nazywanie meza 'gnojem' na publicznym forum? Moim zdaniem
          nie, dlatego jestescie siebie warci.
    • teletoobis Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 08:58
      Jak ja sie ciesze, ze nie jestem juz zonaty.
      Ktos taki jak ty potrafi skutecznie zatruc zycie, rozbic emocjonalnie, wkurzyc
      do bialego.
      Co masz zrobic? Odejsc od niego. Zlituj sie i oszczedz mu piekla z toba
      • ewatwardowska33 Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 09:07
        teletoobis napisał:

        > Jak ja sie ciesze, ze nie jestem juz zonaty.
        > Ktos taki jak ty potrafi skutecznie zatruc zycie, rozbic
        emocjonalnie, wkurzyc
        > do bialego.
        > Co masz zrobic? Odejsc od niego. Zlituj sie i oszczedz mu piekla z
        toba



        Dlaczego? Dlatego ,że mam oczekiwania?
        Nie ograniczam mu kontaktów. Powiedziałam, chcesz pogadać? Wejdz do
        domu i zaproś sąsiada.
        Ten facet jest dorosły, chciał ślubu, dziecka i życia rodzinnego.
        A ja też mam prawo do odpoczynku, do rozmowy z męzem i dlatego mam
        prawo oczekiwać że po pracy rodzina bedzie na 1 miejscu.
        • teletoobis Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 09:17
          Zastanow sie dlaczego facet woli pogadac z sasiadem, a nie wrocic od razu do
          domu. Styl twojej wypowiedzi daje podstawy ku twierdzeniu, ze jestes osoba
          apodyktyczna, zrzedliwa, stale zatruwajaca zycie wiecznymi pretensjami. Tego
          nikt nie wytrzyma.
          Juz sam "problem" ktory opisalas jest wlasciwie drobnostka, a ty robisz z igly widly
          • ewatwardowska33 Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 09:48
            teletoobis napisał:

            > Zastanow sie dlaczego facet woli pogadac z sasiadem, a nie wrocic
            od razu do
            > domu. Styl twojej wypowiedzi daje podstawy ku twierdzeniu, ze
            jestes osoba
            > apodyktyczna, zrzedliwa, stale zatruwajaca zycie wiecznymi
            pretensjami. Tego
            > nikt nie wytrzyma.
            > Juz sam "problem" ktory opisalas jest wlasciwie drobnostka, a ty
            robisz z igly
            > widly



            Mój mąz jest towarzystki i przyjacielski. Pewnie dlatego gada z kim
            popadnie.
            Ja nie jestem zrzędliwa, a mój mąz ma wiele swobody, niemniej to się
            działo któryś raz z kolei a na grzeczne prośby nie reagował.

            Nie jestem zrzędliwa, jestem osobą toleranycyjną, dbam o dom,
            dziecko, męża, nie jestem jakimś patałachem żeby sie tak do mnie
            odnosić.

            • teletoobis Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 09:54
              Dalej sugeruje, bys sie zastanowila dlaczego on nie wraca prosto do domu.
              Dlaczego reaguje nadpobudliwie na twoje pretensje?
              Jestes wlasnie takim typem kobiety, ktorej sie wydaje ze jest perfekcyjna i tego
              samego wymaga od otoczenia. To meczy.

              Chyba ze mi zaraz udowodnisz, ze jestes idealem. Tyle ze idealy mecza jeszcze
              bardziej
              • ewatwardowska33 Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 09:58

                > Dalej sugeruje, bys sie zastanowila dlaczego on nie wraca prosto
                do domu.
                > Dlaczego reaguje nadpobudliwie na twoje pretensje?
                > Jestes wlasnie takim typem kobiety, ktorej sie wydaje ze jest
                perfekcyjna i teg
                > o
                > samego wymaga od otoczenia. To meczy.
                >


                Nieprawda. Oczekuję tylko by mój mąz wracal do domu.
                Codziennie 15 minut pogawedki z sasiadem to sporo w skali tygodnia,
                moglby spedzić ten czas z córką.


                > Chyba ze mi zaraz udowodnisz, ze jestes idealem. Tyle ze idealy
                mecza jeszcze
                > bardziej


                Nie jestem ideałem. Ale nie jestem też czepialska i nie ograniczam
                męża.
                • teletoobis Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 10:06
                  kup sobie stoper i wszystko mu wydzielaj na czas, wage, linijke.

                  Sama sobie zaprzeczasz mowiac, ze maz ma duzo swobody i jednoczesnie dajac mu 15
                  min na rozmowe z przyjacielem.

                  I dalej sugeruje poszukania winy w sobie, w swoim zachowaniu. Co sprawia, ze
                  woli gadac z kims tam, zamiast wrocic do domu?
                  • ewatwardowska33 Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 10:10

                    > Sama sobie zaprzeczasz mowiac, ze maz ma duzo swobody i
                    jednoczesnie dajac mu 1
                    > 5
                    > min na rozmowe z przyjacielem.


                    Codziennie? W momencie gdy wraca po pracy do domu?
                    Nie przesadzaj.

                    > I dalej sugeruje poszukania winy w sobie, w swoim zachowaniu. Co
                    sprawia, ze
                    > woli gadac z kims tam, zamiast wrocic do domu?

                    Nie chce mi sie z toba dyskutowac bo nie ja zawiniłam.
                    • teletoobis Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 10:20
                      Wiec wychodzi na to ze mam racje.
                      Jestes egoistka roszczeniowo nastawiona do zycia. Nie szukasz rozwiazan, ty
                      zadasz. Wina obarczasz wszystkich naokolo, tylko nie siebie. Wyliczasz facetowi
                      czas co do minuty, a 15 min na rozmowe z przyjacielem traktujesz jako zdrade glowna.

                      Zalozysz sie, ze on wczesniej czy pozniej tego nie wytrzyma? Kopnie cie w
                      zarozumialy tylek, a ty nam slicznie tu opiszesz, ze bylas idealna zona, a dran
                      cie rzucil
                      • papapapa.poker.face Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 10:35
                        i sie dziwi, ze po tym, jak wrocila do domu maz rozmawial z nia
                        normalnie. bo pomyslal: moja kobieta ma focha o glupstwo, przejdzie jej
                        zaraz. ale problem jest znacznie powazniejszy
                • papapapa.poker.face Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 10:31
                  > Codziennie 15 minut pogawedki z sasiadem to sporo w skali tygodnia,
                  > moglby spedzić ten czas z córką.
                  >

                  o matko!.... jesteś strasznie zaborcza, czepiasz sie, chcesz go
                  rozliczać z każdej sekundy jego życia.

                  w pełni zgadzam sie z tym, co piszał wyzej toobis, opanuj sie
        • princessjobaggy Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 11:21
          > Dlaczego? Dlatego ,że mam oczekiwania?
          > Ten facet jest dorosły, chciał ślubu, dziecka i życia rodzinnego.
          > A ja też mam prawo do odpoczynku, do rozmowy z męzem i dlatego mam
          > prawo oczekiwać że po pracy rodzina bedzie na 1 miejscu.


          Oczekiwania zawsze jakies sie tam ma, ale bez przesady.
          Wytlumaczylas mu wczesniej swoj punkt widzenia, napisalas, ze
          przestal zatrzymywac sie u sasiadow. To juz nawet raz na jakis czas
          nie moze sie zatrzymac, bo Ty masz jakies tam prawo? A on jakie ma
          prawa?

          Chyba bym sie pociela jak bym miala codziennie wracac z pracy do
          osoby niezadowolonej, z wieczna postawa roszczeniowa.

          Na jego miejscu bym nie przepraszala. Tym bardziej, ze z tego co
          napisalas to Ty sie na niego wydarlas. Control freak.
      • zawszezabulinka Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 09:08
        brawo dla tej pani z wasem. nie daj sie :) gdyby moj tak sie odezwal (nie drzyj
        ryja itp) to bym mu klepla w twarz az by huczalo

        na drugi raz :
        1)nie mow ze kanapek i obiadu nie robisz bo jestes zla na niego. robisz kiedy
        masz ochote. poza tym on jest doroslym meczyzna i ma raczki i nozki i wie gdzie
        jest pieczywo, noz i wedlina. kanapki mu mozesz robic z checi a nie z przymusu.
        2) skoro nie kwapi sie by przyjsc do domu to nie czekaj jak glupia z tym
        obiadem. podgrzeje kiedy bedzie mial ochote, a skoro dziecko czeka to wyslij
        je(zanies je - nie wiem w jakim wieku jest) do niego i powiedz ze np. idziesz do
        kosmetyczki i nie bedziesz czekac az hrabia sie pojawi, a ktos sie musi nim/nia
        zajac

        i czekaj az przeprosi
        • ewatwardowska33 Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 09:11

          > 1)nie mow ze kanapek i obiadu nie robisz bo jestes zla na niego.
          robisz kiedy
          > masz ochote. poza tym on jest doroslym meczyzna i ma raczki i
          nozki i wie gdzie
          > jest pieczywo, noz i wedlina. kanapki mu mozesz robic z checi a
          nie z przymusu.


          Tak własnie robię. Z chęci. I teraz tej chęci nie miałam.


          > 2) skoro nie kwapi sie by przyjsc do domu to nie czekaj jak glupia
          z tym
          > obiadem. podgrzeje kiedy bedzie mial ochote, a skoro dziecko czeka
          to wyslij
          > je(zanies je - nie wiem w jakim wieku jest) do niego i powiedz ze
          np. idziesz d
          > o
          > kosmetyczki i nie bedziesz czekac az hrabia sie pojawi, a ktos sie
          musi nim/nia
          > zajac
          >
          > i czekaj az przeprosi
          >



          Dzięki z rady, nastepnym razem naprawdę zniosę mu dziecko i wyjdę.
        • princessjobaggy Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 11:37
          > nie daj sie :) gdyby moj tak sie odezwal (nie drzyj
          > ryja itp) to bym mu klepla w twarz az by huczalo


          Acha, czyli ona moze krzyczec i jeszcze klepnac meza w twarz az by
          huczalo, a on nawet nic powiedziec nie moze.

          Zaloze sie, ze to typ kobiety, ktora z byle powodu podnosi glos. Jak
          by mi ktos tak ciagle za uchem z byle powodu brzeczal, to tez bym
          wreszcie nie wytrzymala.

          Mam nadzieje, ze jej maz sie nie ugnie i nie przeprosi. Chyba, ze
          ona sama rowniez przeprosi, ze sie na niego pierwsza wydarla.
      • varia1 Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 09:11
        no ale w związku z Twoimi poważnymi zamiarami zakupienia pierścionka z brylantem..... ;)
        • teletoobis Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 09:18
          Nie jestem w zwiazku, skad te rewelacje?
          • varia1 Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 09:29
            wiem że nie jesteś w związku, ale ponieważ szukasz pierścionka z brylantem, to się zaczęłam zastanawiać;)
    • rozmowaponadwszystko Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 09:04
      Ciche dni, to nie jest wyjście. Całkiem możliwe, że Twój mąż nie wie o co tak właściwie chodzi.
      Na spokojnie możesz powiedzieć mu co czułaś w tamtej konkretnej sytuacji.
      Dziecku tez można wytłumaczyć dlaczego tata nie idzie i uczyć cierpliwości.
      Następnym razem możesz zabrać dziecko i zejść niżej do sąsiadów - i albo włączysz się do rozmowy, albo zostawiasz dziecko z tatusiem - szybko będzie chciał wracać.
      • ewatwardowska33 Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 09:10
        rozmowaponadwszystko napisała:

        > Ciche dni, to nie jest wyjście. Całkiem możliwe, że Twój mąż nie
        wie o co tak w
        > łaściwie chodzi.


        Wie, gdyż wczoraj wieczorem gdy się nie odzywałam , zapytał ''teraz
        będziesz sie nie odzywała?''
        Odpowiedziałam ''tak, gdyż mnie źle potraktowałeś''.
        On WIE.



        > Dziecku tez można wytłumaczyć dlaczego tata nie idzie i uczyć
        cierpliwości.



        Żartujesz prawda?



        > Następnym razem możesz zabrać dziecko i zejść niżej do sąsiadów -
        i albo włączy
        > sz się do rozmowy, albo zostawiasz dziecko z tatusiem - szybko
        będzie chciał wr
        > acać.


        Nie ma takiej opcji. Ja chce żeby wracał po prostu do domu.
        Bez takich gierek.
        • rozmowaponadwszystko Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 09:53
          Powiedziałaś do męża, że Cię źle potraktował, ale mężczyzna chce konkretów, a
          nie ogólników.

          Co do dziecka, to mówię poważnie :)
          Zresztą nie napisałaś ile dziecko ma lat.
          • ewatwardowska33 Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 09:54
            rozmowaponadwszystko napisała:

            > Powiedziałaś do męża, że Cię źle potraktował, ale mężczyzna chce
            konkretów, a
            > nie ogólników.
            >
            > Co do dziecka, to mówię poważnie :)
            > Zresztą nie napisałaś ile dziecko ma lat.

            Nie ma lat, to niemowlę- ma 10 miesiecy.
            • teletoobis Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 09:56
              hahahahahahahaa
              • ewatwardowska33 Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 09:59
                teletoobis napisał:

                > hahahahahahahaa


                a co tu jest smiesznego?
                10 miesieczne niemowlę?
                • teletoobis Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 10:09
                  nie- ale to jak opisalas reakcje dziecka w korelacji z jego wiekiem :)
                  • ewatwardowska33 Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 10:11
                    teletoobis napisał:

                    > nie- ale to jak opisalas reakcje dziecka w korelacji z jego
                    wiekiem :)


                    Proponuje zapoznac sie z rozwojem dziecka a bedziesz wiedział ,ze 10
                    miesieczniak :
                    rozpoznaje ojca
                    kocha ojca
                    jest do niego przywiązane
                    kojarzy dzwiek domofonu z tym ze ktos idzie
                    • teletoobis Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 10:29
                      zna sie tez na zegarku, a awantury miedzy rodzicami splywaja po nim jak woda po
                      kaczce.
                      • varia1 Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 10:40
                        :D
                    • real.becwal Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 19.06.10, 23:18
                      ewatwardowska33 napisała:

                      > Proponuje zapoznac sie z rozwojem dziecka a bedziesz wiedział ,ze
                      10 miesieczniak :
                      > rozpoznaje ojca
                      > kojarzy dzwiek domofonu z tym ze ktos idzie

                      eee, znajoma kotka, nieco starsza od Twojego dziecka, rozpoznaje
                      warkot samochodu swojej pani na dość ruchliwej ulicy :)
            • princessjobaggy Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 11:41
              > Nie ma lat, to niemowlę- ma 10 miesiecy.

              Niezly zart. Szkoda komentowac. Polecam psychoterapie.
            • rozmowaponadwszystko Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 17:27
              Dziecko ma 10 miesięcy, a Ty piszesz na wstępie że " Dziecko czeka, patrzy w drzwi a jego nie ma pół godziny "

              Chyba nie czytasz tego co piszesz i nie zastanawiasz się.
              Jeśli dziecko w tym wieku leży czy siedzi i patrzy w drzwi, to chyba jest z nim niedobrze.
              Zdrowe dziecko tak się nie zachowuje, ale ja myślę że Ty po prostu przesadzasz, a dziecko ma się dobrze.
              Swoja drogą, szkoda że zmarnowałaś te pół godziny czekania. Mogłaś poczytać córeczce, mogłaś pośpiewać, mogłaś poturlać się z małą po podłodze.

              Właściwie większość odpowiedzi w tym wątku, to krytyka.
              Jeśli przemyślisz tę krytykę, to wyjdzie ona Tobie na dobre.
      • zawszezabulinka Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 09:11
        i oczywiscie powiedz na wstepie ze chcesz by przychodzil, bo rodzina jest na 1
        miejscu i macie sprawy rodzinne ktore trzeba obgadac (inaczej jego nie fatyguj
        nawet by przychodzil , pol godziny to nie dramat)
    • hermina1984 Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 09:17
      skoro już się sfoszyłaś,to bądź dalej sfoszona...tek jak Vandzia napisała,chodzi
      teraz o bycie konsekwentną ,jeśli fochy i obrażanie to nie jest w Twoim wypadku
      codzienność,to koleś powinien zrozumieć.Choć ja i tak uważam,że należałoby bez
      emocji na spokojnie pogadać.
      • hermina1984 Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 09:17
        *Varia,nie Vandzia ;)
    • magnusg Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 09:18
      nie odzywaj sie.Postawisz na swoim, a on sobie odpocznie od twoich pretensji.
      • alpepe Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 09:26
        kolejny bezdzietny, co nie rozumie problemu.
        • princessjobaggy Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 11:44
          > kolejny bezdzietny, co nie rozumie problemu.

          A moze wlasnie rozumie lepiej niz Ty, bo potrafi na to spojrzec
          obiektywnie, bez niepotrzebnych 'mamusiowych' i wydumanych emocji.
          Dziecku sie nic nie dzieje, opanuj sie.
          • alpepe Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 16:47
            Oczywiście, obiektywne spojrzenie to może mieć, jeśli miałby pojęcie o rozwoju
            dziecka. To dziecko, a nie dorosły człowiek.
    • wacikowa Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 09:18
      "Wszedł do domu i się mordą do mnie,"
      "Oczekuję na przeprosiny, inaczej sie nie odezwę do gnoja"

      Ryj u Ciebie to mało powiedziane.
      Na szacunek trzeba sobie zapracować.
      Ty dostajesz dokładnie taki na jaki sobie zasłużyłaś!
      • ewatwardowska33 Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 09:46

        > Ryj u Ciebie to mało powiedziane.
        > Na szacunek trzeba sobie zapracować.
        > Ty dostajesz dokładnie taki na jaki sobie zasłużyłaś!


        Widzisz różnicę w opowiadaniu o czymś a mówieniu do kogoś?
        • wacikowa Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 10:48
          Nie. Jak kogo traktujesz tak i się do niego odnosisz.
          W życiu nie nazwałabym mojego faceta tak jak zrobiłaś to Ty.
          Dokładnie zasłużyłaś na takie traktowanie.
    • alpepe Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 09:31
      1. wytłumaczyć, że dziecko nie rozumie, czemu tata dzwoni domofonem, a potem go
      nie ma.
      2. wysyłać dziecko ojcu na spotkanie.
      Co do tego, jak powinnaś postępować, czy odzywać się, czy nie, nie jestem w
      stanie dać ci rady.
      • six_a Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 10:47
        dziecko ma 10 miesięcy:)
        jedyny sposób na skojarzenie dzwonka z ojcem to relacje mamusi: oho, idzie
        tatuś, tatuś zaraz będzie, już puka do mych drzwi (po dziesięciu minutach
        mamusia jest wkurzona na maksa, wylewa wkurz na dziecko i stąd mina u dziecka).
      • jgolebiewska78 Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 04.04.18, 00:53
        opcja 1. nie odpowiadaj na domofon jak chce niech do sasiada dzwoni
        opcka 2. w czasie kiedy wraca a precy i tozmawia z sasiadem Ty grzecznie umalowana i ubrana bierzesz dizecko i schodzisz po schodach nie mowiac gdzie ani dokad ani z kim idziesz sie spotkac - z usmiechem na ustach -
        powtorz kilkakrotnie w roznych odstepach czasu
        opcja 3. zostaw mu resztki z obiadu - zimne i rozgrzebane
        opcja 4. Ty zaczni rozmawiac z sasiadem na kilka minut zanim wroci- najlepiej sexy sie ubierz ; hehehe ; masz racje dziewczyno i nie jestes control freak- sa granice pewnych zachowan
        • adria231 Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 04.04.18, 07:24
          Swoją drogą ciekawa jestem jak potoczyła się dalsza historia tego "włoskiego" małżeństwa.
          • mariuszg2 Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 04.04.18, 09:55
            Jest rok 2021...
            Piłem z kolesiem...
            Stoczył się... przez brak oznak szacunku ze strony żony zatracił sens życia, poczuł się niepotrzebny, przestał wierzyć w siebie, swoją wartość a co najgorsze przestał kochać..... z rozpaczy znalazł jakąś pierwszą lepszą ale ta go wykiwała na gruby szmal...potem zasiadał w komisji ds. brzozy, teraz roznosi ulotki po klatkach schodowych i nie trzeźwieje... ściga go ABW i CBA i ma szlaban do wszystkich dyskotek w mieście.
            Wesołych Świąt!
            • adriana_ada Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 16.04.18, 18:19
              Maniu, to nich podziekuje tej "pierwszej lepszej", niech z nia pije, cpa i uklada sobie z nia zycie od nowa. Ma, co chcial.
              A moze pierwsza lepsza ma dzieci, ktore byc moze tatusia potrzebuja, bo ten pewnie nieznany.
    • bijatyka Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 09:32
      "Drogi mężu ! Za "ryj" oczekuję przeprosin. Oczekuję również wyboru:
      1. nikt na nikogo nie czeka i mamy się nawzajem w dupie
      2. szanujemy nasz czas i zaangażowanie oraz tęsknotę dziecka i sąsiad otrzymuje
      drugi rząd w kinie
    • mallina Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 09:42
      nie przeczytalam jeszcze innych wypowiedzi w watku.
      ale jakos mi sie wydaje, ze Twoj maz po prostu nie rozumie na co Ty
      czekasz(przeprosiny)

      on przyszedl zawolany, Ty go opieprzylas, on odpyskowal, wytworzylo sie
      napiecie, to wyszlas z domu odetchnac. i on pewnie pomyslal ze wrocilas
      uspokojona skoro zaczal gadke normalnym tonem.
      po prostu juz nie wracal do sprawy.
      sama napisalas, ze jestescie taka troche wloska rodzina;-))

      skoro fakrycznie obiad"sie nie palil, to co za roznica czy maz przyjdzie te
      10=20min pozniej?
      przeciez nie codziennie zagaduje do sasiadow(a w zasadzie przyjaciol). dziecku
      chyba tez da sie wytlumaczyc, ze tata zaraz bedzie.
      z tego co opisujesz to wcale nie wychodzi iz Twoj maz jest chamski
      • alpepe Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 09:44
        dziecku się nie da wytłumaczyć.
      • ewatwardowska33 Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 09:50
        mallina napisała:

        > nie przeczytalam jeszcze innych wypowiedzi w watku.
        > ale jakos mi sie wydaje, ze Twoj maz po prostu nie rozumie na co Ty
        > czekasz(przeprosiny)


        No ma 30 lat. Moze czas by sam sie domyslił, że jak sie pysknie do
        zony to potem trzeba przeprosić?

        > skoro fakrycznie obiad"sie nie palil, to co za roznica czy maz
        przyjdzie te
        > 10=20min pozniej?
        > przeciez nie codziennie zagaduje do sasiadow(a w zasadzie
        przyjaciol). dziecku
        > chyba tez da sie wytlumaczyc, ze tata zaraz bedzie.
        > z tego co opisujesz to wcale nie wychodzi iz Twoj maz jest chamski


        Różnica. Nie w czasie, a w szacunku dla rodziny.

        Rozmowy dzieją sie nagminnie i z jakiej paki ja mam tłumaczyc
        dziecku ze tata bedzie pozniej, skoro to mąz moze wyjasnic
        sasiadowi, ze sie spieszy??????
        • mallina Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 10:59
          najlepsze sa najprostsze rozwiazania. czy koneicznie Twoj ma zmusi korzystac z
          domofonu? niech sobie dorobi klucze(ma 30 lat wiec moze juz miec swoj komplet) i
          po prostu sam sobie otwiera drzwi.
    • imasumak Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 09:47
      To, że nie jesteś potulną niunią od razu widać ;).

      Ja niestety nie nadaję się na tzw ciche dni, każdy problem muszę obgadać i w tej
      konkretnej sytuacji zaproponowałabym mężowi, że skoro już musi zaliczyć (!)
      sąsiada przed powrotem do domu, to niech łaskawie nie robi ze mnie odźwiernego i
      nie dzwoni domofonem, robiąc dziecku złudną nadzieję, że zaraz będzie, a od razu
      niech idzie do sąsiadów.
      Poza tym wyłączyłabym domofon. Klucze ma? To niech sam sobie otwiera.
      • ewatwardowska33 Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 09:51

        > Poza tym wyłączyłabym domofon. Klucze ma? To niech sam sobie
        otwiera.


        I tu cały problem.On nie dzwoni domofonem.On go sobie sam otwiera na
        kod. Ja wiec nie wstaje i go nie odbieram, niemniej cichy brzęczyk
        oznajmia, ze ktos idzie do tego mieszkania :-)
        • imasumak Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 10:24
          Aaaa :). No to wyłącz :)
    • nothing.at.all Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 09:51
      A nie możesz mu wytłumaczyć, że to chodzi o dziecko, że smuci się,
      bo czeka niecierpliwie. Zwyczajnie, spokojnie powiedzieć?
      • ewatwardowska33 Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 09:52
        nothing.at.all napisała:

        > A nie możesz mu wytłumaczyć, że to chodzi o dziecko, że smuci się,
        > bo czeka niecierpliwie. Zwyczajnie, spokojnie powiedzieć?


        Ale ja to mówiłam już kilka razy, bo to się działo kilka razy.
        Wczoraj tez mu to powiedziałam przecież.
      • 83kimi Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 09:55
        Ciche dni to najgorsze, co może być. Trzeba ROZMAWIAĆ do skutku.
      • teletoobis Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 09:58
        10 miesieczne dziecko? :)))))))))))))))))))))))))))
        • ewatwardowska33 Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 09:59
          teletoobis napisał:

          > 10 miesieczne dziecko? :)))))))))))))))))))))))))))


          noo, są takie wiesz?
      • princessjobaggy Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 11:51
        > A nie możesz mu wytłumaczyć, że to chodzi o dziecko, że smuci się,
        > bo czeka niecierpliwie. Zwyczajnie, spokojnie powiedzieć?

        Zaloze sie, ze dziecko sie wcale nie smuci. To autorke watku sciska,
        ze maz robi cos, co jej sie nie podoba i ze jej nie posluchal. Po
        kilku takich akcjach to on wreszcie sie na nia wypnie. Zobaczymy jak
        wtedy bedzie spiewac.
    • dziewczynawitryna Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 09:55
      No, nie mogę, chciałabym mieć takie problemy. Ale skoro to "trochę włoskie"
      małżeństwo, to raczej jest norma i nie ma co się nastawiać na zmiany.
      Swoją drogą to mnie zainspirowało do takiego powitania dziś męża w drzwiach:
      - Halo, czemu tak późno?
      - No, pracowałem, wiesz, te fundamenty trzeba było...
      - Jakie, w glinie kopane, fundamenty! Rodziny nie masz? Do domu masz wracać po
      siedemnastej!
      (Tu liczę, że małżonek się zorientuje i dołączy):
      - Co jest, motyla noga! Zamilknij, niedobra kobieto! Zarabiam na ciebie, to
      sobie będę wracał, kiedy chcę!
      - Taaak? To ja wracam do mamusi!
      - Wracaj sobie, kluczyki do samochodu wiszą koło drzwi. Weź mój służbowy, to
      zmieścisz tam całą swoją szafę.
      - Oddal się w pośpiechu, mężczyzno o niedoszlifowanych manierach! Sama sobie
      zdecyduję, kiedy, jak i gdzie odejdę! A w ogóle zamierzam się do ciebie nie
      odzywać do jutra!
      - Wyśmienicie, będę ci zobowiązany!
      - A bądź sobie, człowieku emocjonalnie opóźniony!
      (Tu zwracam się do naszych dzieci, obserwujących scenę z otwartymi buźkami):
      - A wy, dzieci podejrzanego pochodzenia społecznego i genetycznego, udajcie się
      niezwłocznie do swoich apartamentów, bo was, kurcze flaczki, przemieszczę tam za
      pomocą siły fizycznej!
      (W tle sąsiedzi wyglądający zza swoich drzwi. Ich miny i powstałe potem plotki -
      bezcenne).
      • imasumak Doskonałe :) 18.06.10, 10:35
        dziewczynawitryna napisała:

        Swoją drogą to mnie zainspirowało do takiego powitania dziś męża w drzwiach:
        - Halo, czemu tak późno?
        - No, pracowałem, wiesz, te fundamenty trzeba było...
        - Jakie, w glinie kopane, fundamenty! Rodziny nie masz? Do domu masz wracać po
        >siedemnastej!
        (Tu liczę, że małżonek się zorientuje i dołączy):
        - Co jest, motyla noga! Zamilknij, niedobra kobieto! Zarabiam na ciebie, to
        sobie będę wracał, kiedy chcę!
        Taaak? To ja wracam do mamusi!
        - Wracaj sobie, kluczyki do samochodu wiszą koło drzwi. Weź mój służbowy, to
        zmieścisz tam całą swoją szafę.
        - Oddal się w pośpiechu, mężczyzno o niedoszlifowanych manierach! Sama sobie
        zdecyduję, kiedy, jak i gdzie odejdę! A w ogóle zamierzam się do ciebie nie
        odzywać do jutra!
        - Wyśmienicie, będę ci zobowiązany!
        - A bądź sobie, człowieku emocjonalnie opóźniony!
        (Tu zwracam się do naszych dzieci, obserwujących scenę z otwartymi buźkami):
        - A wy, dzieci podejrzanego pochodzenia społecznego i genetycznego, udajcie się
        niezwłocznie do swoich apartamentów, bo was, kurcze flaczki, przemieszczę tam za
        pomocą siły fizycznej!
      • menk.a Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 19.06.10, 13:51
        P I Ę K N I E :D:D:D
    • tarantinka Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 10:01
      ja bym wyzerowała tę sytaucję - jednak szkoda czasu na takie
      gierki. Źródło problemu - mąż nie rozumie, że dziecko czeka, jest
      niecierpliwe. Jeśli tylko o to chodzi to wystarczy, żeby nie dzwonił
      domofonem.
      Myślę sobie, że tobie jednak chodzi o to że mąż woli po pracy
      pogadać z sąsiadem niż z tobą. Niby drobiazg, ale ego ci uraził i
      się mścisz :P.
      Pociesz się - jeśli iskrzy między wami od taich pierdółek to
      jesteście dla siebie atrakcyjni seksualnie i nuda w sypialni wam nie
      grozi :P.
      Mimo wszysto małżeństwo to nie ring i pozwól męzowi wyjść z tego z
      twarzą, wpychanie go pod pantofel tylko dlatego że nie leci od razu
      do ciebie to przesada. Zabroń używania domofonu - i wystarczy tej
      wojenki.
    • sweet_pink Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 10:09
      Jak nie masz, to kup nosidełko. Dzwoni domofon, odczekujesz czas potrzebny na
      dojście do mieszkania, pakujesz dziecko w nosidełko, znosisz tatusiowi i wracasz
      do mieszkania (opcjonalnie szykujesz je do spaceru i niech sobie idą z sąsiadem
      gadać na dwór, nie powinno mu to przeszkadzać bo w końcu do domu mu nie
      spieszno). Wolny czas wykorzystujesz wedle uznania.
    • pompeja Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 10:27
      Jakbyś się poczuła, gdyby twój mąż mówił o tobie "dziwka" lub "szmata"
      rozmawiając ze znajomymi?
      • pompeja Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 10:35
        Poza tym, po co się o takie coś ciskać? Nie możesz zejść po niego spokojnie i
        powiedzieć coś w stylu "chodź zjedz obiad i wrócisz" albo dać mu dziecko na ręce
        i niech stoi nawet godzinę jak chce? Widocznie ma taki rytuał i to lubi. Dorób
        mu klucz, żeby nie dzwonił i problem dźwięku domofonu się rozwiąże. Albo niech
        dzwoni do znajomych.

        Uspokój się i nie rób scen, bo tym bardziej nie będzie chciało się chłopowi
        wracać do domu.

        Napisałam to ja, matka 2 dzieci, czekająca na męża z obiadem, gdy on po pracy
        robi sobie pogaduchy przed firmą z chłopakami, z którymi w jednym pomieszczeniu
        był zamknięty 8 godzin. Doliczyłam zwyczajnie ten czas do czasu pracy i tyle ;)

        Wyluzuj.
        • alpepe Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 10:36
          Zapomniałaś dodać, że i to, że twój mąż się łajdaczył, jak byłaś w ciąży, też mu
          wybaczyłaś.
          • pompeja Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 10:44
            No to już dopisałaś. Tak, wybaczyłam, bo jakoś nie widzę życia w dwóch kolorach
            i nie kładę winy w jednej osobie.
            Ale sprawa rozmowy ze znajomymi chwilę po pracy i łajdaczenia to co innego.
            Chyba, że dla ciebie stoi to na równym i można się z tych obu powodów
            wyprowadzić, a przed tym urządzać dzikie kłótnie.
            • alpepe Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 10:53
              może i co innego, pozwala CIĘ zrozumieć.
              Z mojej perspektywy ty wyluzowałaś, bo miałaś do wyboru albo zostać z nim i
              godzić się na wszystko, albo się rozwieść. Więc pocieszasz się jak potrafisz. Co
              nie znaczy oczywiście, że twoje rady mają jakąś wartość dla kobiety wymagającej
              szacunku do siebie.
              To mój ostatni post o Twoim małżeństwie, nie mój cyrk, nie moje małpy i
              oczywiście nie wiem wszystkiego.
              Jeśli moja otwartość cię uraziła, przepraszam, jak już napisałam, to była moja
              ostatnia wypowiedź na ten temat i będę się starała dotrzymać słowa.
              • pompeja Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 11:25
                Nie uraziła, jednak trochę zabolała, jednak to prawda.
                Jesteś w błędzie, że nie mają wartości moje rady. Wypowiedziałaś się w taki
                sposób, że ja nie oczekuję szacunku. Ponownie jesteś w błędzie. Nauczyłam się
                nie robić ciśnień o pierdoły, bo wcześniej tak właśnie robiłam i na dobre nam
                wszystkim to nie wyszło, co nie ujmuje winy zdradzającemu oczywiście. Poza tym
                nie musiałam się godzić na wszystko - tu wychodzi twoja niewiedza o zdradach i
                odbudowywaniu wspólnego życia po niej. Także pocieszać się nie muszę, bo to
                przerobiłam i potrafię żyć teraźniejszością, a nie wypominać błędy z przed kilku
                lat, by jakoś lepiej się poczuć. Ciężko jest wytłumaczyć coś komuś, kto nie był
                blisko takiej sytuacji. Powtórzę się - życie nie jest dwukolorowe, rozwiązań
                zawsze jest kilka. Nie można dzielić ludzi na tych, co super fajnie się
                rozwiedli po zdradzie i są bohaterami, oraz tych, co zostali u boku
                zdradzającego i tym samym zgodzili się na dozgonne poniżanie siebie i brak
                szacunku. Uwierz mi, można żyć normalnie, z szacunkiem, wypracowanymi relacjami,
                ufając sobie. Mam nadzieję, że kolejny raz nie okaże się takim idiotą, obawy o
                to nie mam, jednak niczego w życiu nie można być pewnym.

                Ale tak jak napisałaś, koniec tematu, nie o tym mowa w wątku :) Kopa mi dałaś
                tym łajdaczeniem (źle mi się kojarzy samo słowo) ale prawda po twojej stronie :)
                Trzeba skoczyć na lżejszy wątek ;)
    • deodyma Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 10:30

      ewatwardowska33 napisała:

      >
      > Od razu napiszę, że nie jestem potulną niunią i nie pozwalam sobie
      > na pyskówki do mnie, chamskie odzywki ani na traktowanie mnie jak
      > pomietło.
      > Nasze małżenstwo uważam za zgodne, trochę włoskie ale się kochamy
      i
      > na codzien mąz traktuje mnie z szacunkiem.Mamy córkę, oboje
      > pracujemy.

      > Wszedł do domu i się mordą do mnie, że o co mi chodzi, a ja na to,
      > że go prosiłam tyle razy żeby tak nie robił. A on do mnie, żebym
      sie
      > darła ryja, żebym nie przesadzała, bo co ''bo obiad się jak widać
      > nie pali''.
      > A ja na to, żeby tak do mnie nie mówił bo wyjdę. No to on '' to se
      > wyjdz''






      no i moze jweszcze napisz, ze maz z dnia na dzien zaczal sie do
      Ciebiw odzywac w ten sposob, w jaki to opisalas:D
    • izabella9.0 ale żeście się dobrali , ty jakoś 18.06.10, 10:35
      specjalnie " nie chamska " też nie jesteś :D
      • korcz81 Re: ale żeście się dobrali , ty jakoś 18.06.10, 10:43
        Hehehe- zabawna z Ciebie baba Twardowska- męża nazywa na forum per "gnój". Ciekawe co by się stało jakby mąż o Tobie obcym ludziom pisał per "suka" lub "szmata".
        No ale to Ty nie jesteś chamska, tylko twój mąż.
        Ogólnie -buahahaha dla Ciebie.
        Buziaki:*
      • deodyma Re: ale żeście się dobrali , ty jakoś 18.06.10, 11:08

        izabella9.0 napisała:

        > specjalnie " nie chamska " też nie jesteś :D



        otoz to.
        zreszta to widac w poscie, jaka "nie chamska" jest autorka watku:D
      • autokrata.fetyszysta Pan Twardowski i Pani Twardowska - czyli... 18.06.10, 14:43
        ...sposób na sąsiada ;)



        "(...)Jeszcze jedno, będzie kwita,

        Zaraz pęknie moc czartowska;

        Patrzaj, oto jest kobiéta,

        Moja żoneczka Twardowska.



        Ja na rok u Belzebuba

        Przyjmę za ciebie mieszkanie,

        Niech przez ten rok moja luba

        Z tobą jak z mężem zostanie.



        Przysiąż jej miłość, szacunek

        I posłuszeństwo bez granic;

        Złamiesz choć jeden warunek.

        Już cała ugoda za nic
        .



        Sąsiad do niego pół ucha,

        Pół oka zwrócił do samki,

        Niby patrzy, niby słucha,

        Tymczasem już blisko klamki.



        Gdy mu Twardowski dokucza,

        Od drzwi, od okien odpycha,

        Czmychnąwszy dziurką od klucza,

        Dotąd jak czmycha, tak czmycha."
        • papapapa.poker.face Re: Pan Twardowski i Pani Twardowska - czyli... 18.06.10, 14:49
          :D

          ...autorka powinna zmienic taktyke, bo maz jej czmychnie
    • ursyda Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 10:50
      Coś Ci powiem. Gdyby mój mąż zawołał mnie na klatce, jak ostatni wieśniak w
      momencie gdy ja rozmawiam z sąsiadem (zakładając, ze nic się nie pali i nikt
      nie umiera)to byłby chyba jego ostatni krzyk
    • vandikia Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 10:54
      A ja mam wrażenie, że używając w tym wątku takich określeń i
      pisząc "włoska rodzina po rpostu nie zauważasz, że takim językiem
      pewnie ze sobą rozmawiacie. I jeśli pozwalacie sobie w kłótniach
      na 'ty gnoju, małpo, debilu" czy jak tam jeszcze, to dla niego 'ryj'
      bylo w takim razie taką waszą normą.
      Szanujcie się na codzień, to nie będzie dochodziło do takich
      sytuacji.

      Co do wejścia na górę itd.. 10miesięczne dziecko chyba nei kojarzy
      po dzwonku, że akurat ktoś zaraz wejdzie do domu i że akurat tata,
      co?
      Ciebie drażni ta sytuacja, to czy nie prościej dorobić drugi komplet
      kluczy, tak żeby mąż nie dzwonił i sam sobie otwierał?
    • postponed mężu ewytwardowskiej33 18.06.10, 11:33
      apeluję! odejdź od baby póki możesz!
      • malwan Re: mężu ewytwardowskiej33 18.06.10, 11:45
        problem w tym, że nie wraca z mety DO CIEBIE, czemu jakby się nie dziwię.
        nie zasłaniaj się dzieckiem.

        Musi być przykro, że sąsiad ważniejszy niż ty. Pewnie jest miły, potrafi
        rozmawiać i nie ma wiecznych pretensji o byle gó....
    • ewatwardowska33 Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 12:07
      Cudnie, naprawdę.
      Jesteście wspaniale toleranycyjne, wasi męzowie są super wolni i
      jest pięknie.
      Szkoda tylko, ze pewnie polowa ich zachowan wam się nie podoba,ale
      co tam- nie chcecie wyjsc na zołzy to z usmiechem tolerujecie rozne
      wystepki.
      Ja nie. Nie musi byc po mojemu ale:
      - to nie był 1 raz
      - dziecko czeka, TAK dziecko rozumie, z resztą nawet gdyby nie
      rozumiało,nadal uważam że ONO CZEKA
      -mąz sąsiada ma aż nadto, widują sie codziennie.
      TAK chce byc wracał prosto do domu, by szanował mnie, mój czas i
      moje czekanie.
      Jestem egoistką,byc może. Juz sie przekonałam, że tolerancyjne
      niunie nie mają lepiej.
      • malwan Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 12:13
        no, ale on nie szanuje ani ciebie, ani twojego czasu, ani dziecka ani twojego
        czekania?
        No i...?

        Każdy jest egoistą.
        Ty jesteś egocentryczką zapatrzoną w siebie i wyłącznie w swoje potrzeby, co
        wnoszę po tym co i jak napisałaś.
      • wacikowa Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 12:14
        Jesteśmy wspaniałe. Takie to trudne do ogarnięcia?
        Mamy dokładnie to na co zasłużyłyśmy. Ty też.
        Nie jesteś egoistką a zwykłą chamicą. Masz do tego prawo w takim samym stopniu
        jak Twój mąż. Tylko,że Ty nie dostrzegasz własnego chamstwa ale chętnie wytykasz
        go innym(mężowi).
      • imasumak Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 12:26
        ewatwardowska33 napisała:

        Jestem egoistką,byc może. Juz sie przekonałam, że tolerancyjne
        niunie nie mają lepiej
        .


        Ależ oczywiście. W zdecydowanej większości, gdy przychodzi co do czego, nikt tej
        tolerancji nie docenia, a wredotom żyje się szczęśliwiej :)
        • wacikowa Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 12:42
          A co tu ma do rzeczy tolerancja lub jej brak?
          Gdyby nie była rozpieprzona emocjonalnie to pewnie chłop z przyjemnością gnałby
          do chaty. A tak odwleka jak może kontakt z wiecznymi pretensjami i roszczeniami.
          Samej by mi się nie chciało wracać do takiej atmosfery.
          Baby po ślubie zapominają jak się uwodzi własnego chłopa. Wieczna rutyna i
          pretensje przesłaniają zdrowy rozsadek.
          Wystarczy parę "myków" jeden głupi sms przed przyjściem "Kochanie czekamy na
          ciebie z utęsknieniem","Nie możemy doczekać się twojego powrotu" "Kocham Cie nad
          życie" itp itd. Który facet po takich wyznaniach nie leci do domu? Tylko idiota.
          Oczywiście słowa muszą mieć pokrycie z zachowaniem i tym co czujemy.
          W innym wypadku o dupę rozbić taki związek.
      • roza06 Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 14:39
        Przyznaj sie że to nie chodzi o to że mąż rozmawia z sasiadem, ale że rozmawia z
        kims innym niz ty. Strasznie egoistyczne masz podejscie do małżeństwa.
        Zachowujesz sie jak rozkapryszony jedynak. Brakuje tylko tupania nóżką. Co do
        dziecka. Sorry nie wierze ze 10 miesięczne dziecko kojarzy domofon z tata i
        potrafi przez 15 czy 20 minut czekać na niego. Sama mam trójkę dzieci w tym 15
        miesięczne które dopiero niedawno zaczęło kojarzyć takie fakty, więc nie "graj"
        dzieckiem. To ty masz problem.
        Chcesz szacunku dla siebie, ale ty męża juz szanować nie musisz.
        Czego zabronisz mu pózniej? Oglądania ulubionego serialu, wyjścia z kolegami? Bo
        przecież on musi być z Toba i twoim dzieckiem, a każde odstępstwo jest brakiem
        szacunku. No jak tak będziesz pogrywać to nie wróże "długo i szczęśliwie" Jestem
        z moim mężem od ponad 18 lat (12 lat po ślubie), bywało rożnie, ale nauczyliśmy
        sie jednego. Małżeństwo to ciągłe kompromisy i ustępstwa. Raz ustępuje jedna
        osoba innym razem druga. Bez tego sie nie da. NO i jeszcze rozmowa. Nie licz na
        to ze skoro gościu ma 30 lat to powinien rozumieć o co ci chodzi. A co on wróżka
        Ty zawsze wiesz co myśli?
        • 18_lipcowa1 Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 16:49
          a tutaj padłam :

          Oglądania ulubionego serialu, wyjścia z kolegami? Bo
          przecież on musi być z Toba i twoim dzieckiem,

          TWOIM. TWOIM? Jakim jej?
          ICH dzieckiem
          I to mówi matka??????????????
      • princessjobaggy Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 14:59
        Juz sie przekonałam, że tolerancyjne
        > niunie nie mają lepiej.


        Tak, tak, oczywiscie, jak tolerancyjne to juz od razu niunie...

        To nie kwestia tolerancji, ale umiejetnosc dogadania sie z drugim
        czlowiekiem. Ty tego nie potrafisz, poniewaz chcesz, zeby wszystko
        odbywalo sie jak Ty tego chcesz.

        > Szkoda tylko, ze pewnie polowa ich zachowan wam się nie
        podoba,ale
        > co tam- nie chcecie wyjsc na zołzy to z usmiechem tolerujecie
        rozne wystepki.


        Rzeczywiscie, straszny 'wystepek' - maz nie idzie od razu do domu
        tylko rozmawia z sasiadem. Jak on smie!
    • brak.slow ehehehehehe 18.06.10, 12:19
      zaje.biste. po 1 skoro pracujesz to chyba nie masz jakiegos (nawet z poczucia
      wewnetrzenego)obowiązku stawiania panu miski pod nos, to nie rozumiem dlaczego
      warujesz w domu i czekasz na jego powroty? no dobra niech bedzie, to twoja
      sprawa...ponadto dziecko zamiast czekać może zostac wypuszczone z chaty i
      poleciec pietro nizej, zepsuć tą jakze pasjonującą rozmowe meża z sasiadką/em.

      może sąsiadka na niego leci?
      swoją drogą mam wrazenie, że troche przesadzasz.
      • vandikia Re: ehehehehehe 18.06.10, 12:29
        10miesięczne dziecko raczej nie może zostać wypuszczone samo z
        chaty :>
        • brak.slow Re: ehehehehehe 18.06.10, 12:37
          aha, nie doczytałam :P
          a co tam jakby sie uprzec to da rade :D
    • megi1973 Re: Jak postąpić z chamskim mężem? 18.06.10, 12:22
      ewatwardowska33 napisała:
      > Oczekuję na przeprosiny, inaczej sie nie odezwę do gnoja

      zastanów się kobieto kto jest chamski!!!! a może mu pokaż te twoje
      wpisy na forum...ja bym się rozwiodła
Inne wątki na temat:
Pełna wersja