Bycie singlem jest do bani

19.06.10, 13:13
Od 7 miesięcy mój mąż jest na kontrakcie.Wraca za 3.Przez te kilka
miesiecy jak go nie ma,uświadomiłam sobie jak wazny jest w życiu
drugi człowiek.Mimo ,że mam świetnych znajomych,rodzinę,absorbującą
pracę,to wiem,że żaden z tych aspektów nie zastąpi nigdy
partnera.Brakuje mi rozmów,wygłupów,kłótni ,seksu.Nie lubię wieczorów
w środku tygodnia,kiedy nie ma do kogo gęby otworzyć.Nie jestem
uzalezniona emocjonalnie od mojego męża,ale tęsknię za nim jak sto
diabłów.Nie wyobrażam sobie bycia singlem,nie wierzę,że można byc
szczęśliwym będąc samotnym.Jesli ktos tak twierdzi to znaczy,że nigdy
nie zaznał szczęścia,miłości i partnerstwa.
To moje subiektywne zdanie.Wiem,że zaraz rzuci sie na mnie horda
samotnych singli ale mam to gdzieś.Pozdrawiam.
    • sadosia75 Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 13:18
      ja lubie byc sama. miec czas tylko dla siebie, zajmowac sie tylko
      tym na co ja mam ochote i co lubie. nie znioslabym wiecznej
      obecnosci faceta w moim otoczeniu, ciagle byc razem bez
      zadnych "separacji" nie jestem stworzona do takiego zycia. musze
      miec swoja przestrzen wolna od innych ludzi.
      • miss.yossarian Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 13:28
        sadosia75 napisała:

        > ja lubie byc sama. miec czas tylko dla siebie, zajmowac sie tylko
        > tym na co ja mam ochote i co lubie. nie znioslabym wiecznej
        > obecnosci faceta w moim otoczeniu, ciagle byc razem bez
        > zadnych "separacji" nie jestem stworzona do takiego zycia. musze
        > miec swoja przestrzen wolna od innych ludzi.

        pomiędzy wieczną obecnością a wieczną nieobecnością są jeszcze stany pośrednie
        • sadosia75 Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 14:07
          i to co napisalam jest wlasnie stanem posrednim. mnie to pasuje.
          komus pasuje cos innego. i nic w tym dziwnego nie ma.
    • real.becwal Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 13:18
      > To moje subiektywne zdanie.Wiem,że zaraz rzuci sie na mnie horda
      > samotnych singli ale mam to gdzieś.Pozdrawiam.

      mam gdzieś wynurzenia niedo...anej, niesamodzielnej samicy.To moje
      subiektywne zdanie
      • magda-lena-magda Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 13:26
        Niesamodzielnej....hahahahhaha.No dobra..pośmiałam się.Moje
        niedoj...anie to stan chwilowy,robaczku,niedługo odrobię.Możesz mi
        zazdrościc bo u ciebie jak mniemam to stan permanentny;)
        • real.becwal Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 13:39
          magda-lena-magda napisała:

          > Niesamodzielnej....hahahahhaha.No dobra..pośmiałam się.Moje
          > niedoj...anie to stan chwilowy,robaczku,niedługo odrobię.Możesz mi
          > zazdrościc bo u ciebie jak mniemam to stan permanentny;)

          7miesięczny brak dopychacza rzucił ci sie na mózg, czy przeciwnie,
          to stan trwały u ciebie? 10 miesieczna pauza jest nie do odrobienia,
          nawet nie jesteś w stanie tego zauważyć ;)
          • magda-lena-magda Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 14:03
            Nie jestes w stanie bęcwałku wyobrazic sobie co można robić 10 lat po
            ślubie.W jedną noc można odrobić więcej niż 7 miesięczna przerwę.A
            jakie są wtedy orgazmy,kiedy partner nauczony doświadczeniem wie co
            robić,żeby kobieta miała odlot.I zapewniam cię,że to nie jest seks
            kiedy zdesperowany dymasz nawalone małolaty pod dyskoteką z braku innej
            możliwości.Chociaz do tej pory pewnie tak myślałes;)
            • real.becwal Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 22:58
              niektórzy dochodzą w rok do tego, o czym nie zamarzą w 10 lat po
              ślubie. Odrobić więcej, jak 7o miesięczną przerwę? Czyli jesteś
              penetrowana, optymistycznie licząc, nie częściej jak 2x/m-c. Zaiste,
              nie ma czego żałować. Powinnaś iść pod tę dyskotekę. Moze
              przyjęłabys się u grupki nawalonych małolatów. ;)
              • paco_lopez Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 23:11
                a ile razy w życiu wsadziłeś i wyjąłeś. liczyłeś ?
                • real.becwal Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 23:27
                  paco_lopez napisał:

                  > a ile razy w życiu wsadziłeś i wyjąłeś. liczyłeś ?

                  tyle samo.
          • autokrata.fetyszysta To zdumiewające, jak niektórzy potrafią trafnie... 19.06.10, 15:12
            ...dobrać sobie nicka! ;->
        • avital84 Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 13:59
          Magdo,

          przepraszam Cię i z góry uprzedzam Twój odwet typu jesteś permanentną sigielką,
          a ja jestem samotna tylko chwilowo, więc się nie odzywaj. ;)

          Wydaje mi się, że gdyby wszystko było ok w Twoim związku to nie szukałabyś
          porównań typu ten czy inny mam gorzej ode mnie.
          • magda-lena-magda Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 14:07
            avital84 napisała:

            > Magdo,
            >
            > przepraszam Cię i z góry uprzedzam Twój odwet typu jesteś
            permanentną sigielką,
            > a ja jestem samotna tylko chwilowo, więc się nie odzywaj. ;)
            >
            > Wydaje mi się, że gdyby wszystko było ok w Twoim związku to nie
            szukałabyś
            > porównań typu ten czy inny mam gorzej ode mnie.


            Odwetu nie będzie,ja niekonfliktowa jestem.Tylko argumentów mogłabyś
            użyc popierając tezę swą;)
            • avital84 Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 14:22
              Czytając Twoje niektóre odpowiedzi w tym wątku zakładam, że trochę zadziorna
              jednak jesteś albo miałaś raczej ochotę na konflikt, bo zapewne założyłaś, że to
              co napisałaś spotka się także ze sprzeciwem. :)

              Co do argumentacji tego co napisałaś. Na gruncie psychologii nie było by trudno
              podać kilka agrumentów tyle, że po co? Wszystko to co ja lub Ty piszesz to tylko
              nasze domysły. Nie będąc drugą osobą, nie mając tych samych doświadczeń nie
              możemy założyć, że wiemy co ona myśli lub czuje. Możemy jedynie się domyślać. A
              na to co napisałam teraz mam argument. Popatrz na słowa poniżej, które
              przytoczyłam. Ty zakładasz, że ktoś kto twierdzi, że nie mogę być szczęśliwa
              będąc singlem. Jeśli się tak czuję to znaczy, że nie zaznałam szczęścia, miłości
              i partnerstwa. Założyłaś, że tak jest. I mogę tylko powiedzieć tyle, że wiem co
              to miłość, szczęście i partnerstwo, a mimo to nie przeszkadza mi to w byciu
              szczęśliwym samemu. Co więcej uważam, że jeżeli ktoś nie potrafi być szczęśliwy
              samemu to będzie miał problem by być szczęśliwy z kimś.

              "Nie wyobrażam sobie bycia singlem,nie wierzę,że można byc
              szczęśliwym będąc samotnym.Jesli ktos tak twierdzi to znaczy,że nigdy
              nie zaznał szczęścia,miłości i partnerstwa."

              • magda-lena-magda Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 14:43
                avital84 napisała:

                > Czytając Twoje niektóre odpowiedzi w tym wątku zakładam, że trochę
                zadziorna
                > jednak jesteś albo miałaś raczej ochotę na konflikt, bo zapewne
                założyłaś, że t
                > o
                > co napisałaś spotka się także ze sprzeciwem. :)
                >
                > Co do argumentacji tego co napisałaś. Na gruncie psychologii nie
                było by trudno
                > podać kilka agrumentów tyle, że po co? Wszystko to co ja lub Ty
                piszesz to tylk
                > o
                > nasze domysły. Nie będąc drugą osobą, nie mając tych samych
                doświadczeń nie
                > możemy założyć, że wiemy co ona myśli lub czuje. Możemy jedynie się
                domyślać. A
                > na to co napisałam teraz mam argument. Popatrz na słowa poniżej,
                które
                > przytoczyłam. Ty zakładasz, że ktoś kto twierdzi, że nie mogę być
                szczęśliwa
                > będąc singlem. Jeśli się tak czuję to znaczy, że nie zaznałam
                szczęścia, miłośc
                > i
                > i partnerstwa. Założyłaś, że tak jest. I mogę tylko powiedzieć
                tyle, że wiem co
                > to miłość, szczęście i partnerstwo, a mimo to nie przeszkadza mi to
                w byciu
                > szczęśliwym samemu. Co więcej uważam, że jeżeli ktoś nie potrafi
                być szczęśliwy
                > samemu to będzie miał problem by być szczęśliwy z kimś.
                >
                > "Nie wyobrażam sobie bycia singlem,nie wierzę,że można byc
                > szczęśliwym będąc samotnym.Jesli ktos tak twierdzi to znaczy,że
                nigdy
                > nie zaznał szczęścia,miłości i partnerstwa."
                >
                Avital,pomijając to,co zakladam,że ktos twierdzi,bądź ktos
                twierdzi,czego ja nie zakladam ,wydajesz sie miłą osobą i co
                najważniejsze myślącą a teraz to rzadkość.Przynajmniej na tym forum.
                Wątek powstał tyko i wyłącznie w celu podzielenie sie subiektywnymi
                przemyśleniami o charakterze egzystencjonalnym.Interpretacja
                treści,tudzież zamiarów autora,dowolna:)A co to konfliktu,to poże
                masz poniekąd rację,odkąd nie ma chlopa nie mam sie z kim
                konstruktywnie pokłócić:)
    • kotka-kotka Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 13:23
      a mi jest dobrze jako singielce- przynajmniej narazie:)- brak
      problemow typu czy on mnie kocha czy nie kocha, marudzenia, brudnych
      skarpet do prania, nie musze uczyc sie gotowac, nie jestem czyjas
      wlasnoscia, nie jestem zakajdankowana i uwieziona, nie wyobrazam
      sobie zycia z jedna osoba tak do konca zycia z jedna, seks z jedna
      osoba po 10lat po 20 lat po 30latach bleeee, jestem szczesliwym
      singlem- realizuje sie studencko, mam rozne pasje, ktore nikt mi nie
      ogranicza, nie musze isc z zadnym facetem na kompromisy, korzystam z
      zycia i sie narazie bawie:) mnie sie podoba
      • vandikia Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 13:33
        Zapomniałaś dodać , że masz również rozdwojenie jaźni albo jesteś
        kłamczuszkiem :)
        Skoro masz tyle pasji i tak świetnie się realizujesz i korzystasz z życia,
        to po co był ten wczorajszy czy przedwczorajszy wątek:
        forum.gazeta.pl/forum/w,16,113052379,113052379,zywiolowe_kobiety.html


        ???
        • kotka-kotka Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 13:38
          no tak ale czasem mi sie nudzi:) pasje mam(ktorej nie bede tu
          zdradzac) ale robiac to wkolko zanudziloby mnie to- trzeba
          odpowiednio sobie dozowac:)a teraz kiedy juz prawie po sesji- nie ma
          studiow, organizacji to czasem mnie rozpiera energia, ktora w
          niedlugim czasie odpowiednio spozytkuje
          • kotka-kotka Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 13:50
            Pisze tez, ze narazie jest mi dobrze co bedzie kiedys to czas
            pokaze. Moja siostra jest taka sama jak ja i w pewnym wieku- zmiana
            o 180stopni, ma dwojke slicznych dzieci, nauczyla sie gotowac i
            kompromisow, maz bez niej zyc nie moza, ona bez niego. Moze i mnie
            za kilka lat podobno przemiana czeka;) narazie dobrze jest jak jest
            • papapapa.poker.face Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 13:52
              ile miala lat?
              • kotka-kotka Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 13:58
                27- i wszystko naraz - nagle dziecko, ślub i przemiana w anioła:p
                haha ,nie no nadal jest szalona, niezrownowazona ale oni obydwoje z
                mezem- dobrały sie takie dwa postrzelone typy i są szczesliwy,
                dzieci tez- ciagle sie smieja wiec jak troche podrosna to tam wojny
                domowe bedą;)
            • kombinerki_pinocheta Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 14:22
              > za kilka lat podobno przemiana czeka;) narazie dobrze jest jak jest

              Chyba musze jakies badania przeprowadzic na studentkach.

              Ile mialas "jednorazowych przygod" i jak czesto zmieniasz partnerow?
              • kotka-kotka Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 14:26
                przepraszam ale nie chce sie tu spowiadac z takich rzeczy bo juz nie
                jestem całkowice anonimowa;)na emamie napisałam gdzie studiuje,
                gdzie studiowała moja siostra itd więc zachowam moje intymne
                przygody dla siebie:)myślę, ze nie jest to oszalamiajaca liczba-
                raczej przecietna jak na studentke- bez stałage faceta:)
                • kombinerki_pinocheta Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 14:30
                  O prosze, robi sie ciekawie. To pomijajac Twoje doswiadczenia.

                  Ile wynosi to "przecietne" dla studentki 5 roku i jak wiele studentek jesyt powyzej przecietnej?
                  • simply_z Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 14:36
                    cytując mądrość ludową ..krowa ,która dużo ryczy mało mleka daje.
                    Grunt to dobra reklama kotka .Ludzie ,ktorzy chwalą się non stop jacy
                    to są super i jacy aktywni tak naprawdę guzik robią .
                    • kotka-kotka Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 14:46
                      czy ja sie chwale jaka jestem super? napisałam tylko dlaczego jestem
                      szczesliwym singlem i dlaczego jest mi narazie dobrze, lubię siebie,
                      akceptuje, mam poczucie wlasnej wartosci ale od razu jakis atak na
                      mnie od osoby z która po raz pierwszy konwersuje, tez poczuj sie
                      wartosciowa kobieta i nie miej kompleksow, co w tym zlego
                      • kombinerki_pinocheta Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 14:53
                        Spokoj mnie tu.
                        Probuje tylko ustalic jak dobrze sie bawia studentki i ile kutasow obrobily bedac juz przy koncu swojej edukacyjnej przygody.
                        Zastanawiam sie czy sa jakies szanse dla mnie czy tez przejsc sie do podstawowki, zaklepac jakas gowniare i czekac az dojrzeje.
                        • kotka-kotka Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 14:58
                          ja miałam normalną liczbe partnerów: moja przyjaciółka, miała moją
                          liczbę rok temu, teraz jest ze starszym facetem, sa szczesliwi, nikt
                          ja o puszczalstwo nie posadzil, takze nie musisz sie bac wolnych
                          studentek;)
                          • kotka-kotka Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 14:59
                            lubie sie bawić ale to nie oznacza, ze z kazdym poznanym facetem
                            sypiam
                      • simply_z Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 15:08
                        nie atakuje cię ,po prostu caly czas slyszę o twojej aktywnosci ,tylko
                        nie podajesz jak narazie konkretow.Tak to i ja sobie moge pisać i
                        pisać...a to ,że rozmawiamy po raz pierwszy w czymś mi ujmuje? taka
                        specyfika forum ,to nie czat.
                        • kotka-kotka Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 15:21
                          ale co mam Ci pisać? wymieniać dokładnie gdzie bywam, w jakiej
                          organizacji działam?czym sie na codzien zajmuje, co robię w takim
                          IADS? nie rozumiem- forum jest po to zeby komus doradzic, wyrazic
                          swoja opinie i to wlasnie robię, nie muszę tu prezentowac swoich
                          aktywnosci, a jak nie mam co robic miałam prawo załozyc watek ktory
                          podała vankidia bo jestem zywiolowa kobieta, ktora ma energię która
                          czasem nie wie jak spozytkowac, szczegolnie teraz, ciałl
                          • simply_z Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 16:17
                            ok niech ci będzie;),kazdy ma jakiegosświra w końcu
                            IADS to stowarzyszenie studentow stomatologii? bo tak mi wygooglalo;)
                            ahm fakt bardzo żywiolowa profesja .....
                            • kotka-kotka Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 16:51
                              co masz do stomy? dla mnie super profesja:p ciekawa, dobrze platna,
                              zawsze bylam sprawna manualnie wiec dla mnie fajna, zywiolowa tez-
                              taki chirurg szczekowy- suuuper:)

                              I mamy roznych pacjentow, wielu fajnych facetow;p podoba mi się

                              • mumia_ramzesa Re: Bycie singlem jest do bani 25.06.10, 21:16
                                Fajnych? Z polamanymi szczekami? Tak sie sklada, ze mialam kolege pracujacego w
                                tym fachu i kiedys opowiadal o swoich ostrych dyzurach.
                    • menk.a Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 14:48
                      simply_z napisała:

                      > cytując mądrość ludową ..krowa ,która dużo ryczy mało mleka daje.
                      > Grunt to dobra reklama kotka .Ludzie ,ktorzy chwalą się non stop jacy
                      > to są super i jacy aktywni tak naprawdę guzik robią .

                      A ci najcichsi to największe jebaki w mieście.:D
    • miss.yossarian Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 13:25
      no weź, to takie nietrendy przyznać się do tęsknoty za partnerem
      • magda-lena-magda Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 13:28
        taaa?;)
        • magda-lena-magda Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 13:32
          Chodzilo mi o to,że to chwilowe singielstwo otworzyło mi oczy na pewne
          rzeczy.Tez sie cieszyłam jak wyjeżdzał,bo chciałam w koncu pobyć sama.I
          teraz zaliczyłam już wszystkie ciekawe imprezy,przeczytałam
          książki,które wiecznie odkładałam na półkę,wciągnęłam sie w nową
          pasję,pracuję po 10 godzin dziennie ale to wszystko jest do bani,bo nie
          mam z kim sie tym dzielić.
          • simply_z Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 13:41
            ale to przeciez logiczne ,że tęsknisz za mężem ,tym bardziej jesli
            jestescie w udanym i szczęśliwym związku .Gdyby było inaczej ,to chyba
            nie bylibyscie razem.Mam nadzieję ,że wasza rozłąka szybko się skończy.
            Singielstwo ma wiele wad ale i pewne zalety ,ale te zalety to chyba
            bardziej w wieku młodzieńczym ,niż dojrzałym.
    • vandikia Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 13:37
      ja wiem, że singlem bym niespecjalnie mogła być
      jestem stworzeniem stadnym, potrzebuję drugiego człowieka do życia
      • real.becwal Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 13:40
        vandikia napisała:

        > ja wiem, że singlem bym niespecjalnie mogła być
        > jestem stworzeniem stadnym, potrzebuję drugiego człowieka do życia

        dwa osobniki to jeszcze nie stado. :)
      • magda-lena-magda Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 13:41
        O vandikia mnie rozumie,jak miło:)
    • wszedlem Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 13:37
      od 7 miesiecy nie jadlem szpinaku. dopiero teraz uswiadomilem sobie
      jak wazny jest w zyciu szpinak. mimo ze jadam marchewke, groszek,
      czasem brukselki, to zadne z tych warzyw nie zastapi nigdy szpinaku.
      brakuje mi specyficznego smaku, aromatu, koloru. nie lubie zycia bez
      szpinaku! nie, nie jestem uzalezniony od szpinaku, ale tesknie za
      nim jak sto diablow. nie wyobrazam sobie zycia bez szpinaku, nie
      wierze, ze mozna byc szczesliwym nie jadajac szpinaku. jak ktos tak
      twierdzi to znaczy, ze nigdy nie zaznal prawdziwego smaku szpinaku.
      to moje subiektywne zdanie. wiem, ze zaraz rzuci sie na mnie horda
      przeciwnikow szpinaku, ale mam to gdzies. pozdrawiam.
      • real.becwal Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 13:42
        wszedlem napisał:

        > od 7 miesiecy nie jadlem szpinaku. dopiero teraz uswiadomilem
        sobie
        > jak wazny jest w zyciu szpinak. mimo ze jadam marchewke, groszek,
        > czasem brukselki, to zadne z tych warzyw nie zastapi nigdy
        szpinaku.
        > brakuje mi specyficznego smaku, aromatu, koloru. nie lubie zycia
        bez
        > szpinaku! nie, nie jestem uzalezniony od szpinaku, ale tesknie za
        > nim jak sto diablow. nie wyobrazam sobie zycia bez szpinaku, nie
        > wierze, ze mozna byc szczesliwym nie jadajac szpinaku. jak ktos
        tak
        > twierdzi to znaczy, ze nigdy nie zaznal prawdziwego smaku szpinaku.
        > to moje subiektywne zdanie. wiem, ze zaraz rzuci sie na mnie horda
        > przeciwnikow szpinaku, ale mam to gdzies. pozdrawiam.

        żyj nadzieja, że za 3 mce dostaniesz od czasu do czasu szpinak w
        nagrodę:)

      • magda-lena-magda Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 13:45
        :)))W biedronie widzialam kiedyś mrożony po 4 zyle chyba.Wysłac Ci?
      • avital84 Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 14:31
        Również nie wyobrażam sobie życia bez szpinaku. Ale jeszcze bardziej nie
        wyobrażam sobie życia bez cebuli.
      • gorillon Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 20:39
        Parodia bez sensu. Płacić. Brukselka, marchewka, groszek - nie było.
    • papapapa.poker.face Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 13:45
      ja to wszystko lubie, ale dopoki nie zacznie mnie meczyc i nie poczuje
      sie jak w klatce. ale moze jeszcze nie trafilam wystarczajaco dobrze
      • wszedlem Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 13:51
        nie, slonce, moj post byl zlosliwy i mial ci uswiadomic, ze
        wyprodukowalas niezlego gniota. ja tylko zastapilem partnera
        szpinakiem.
        • papapapa.poker.face Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 13:58
          to nie do mnie, szpinakozerco
          • wszedlem Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 14:03
            nie, nie do ciebie.

            jedz szpinak!
            • papapapa.poker.face Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 14:08
              niestety, lekarz mi zabronił
        • magda-lena-magda Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 14:09
          wszedlem napisał:

          > nie, slonce, moj post byl zlosliwy i mial ci uswiadomic, ze
          > wyprodukowalas niezlego gniota. ja tylko zastapilem partnera
          > szpinakiem.

          Aaa zlośliwy miał być.A to sory nie wyszło,a to,że zastępujesz partnera
          szpinakiem to widać w każdym Twoim pisanym słowie.Robaczku;)
          • wszedlem Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 14:13
            alez mnie zdemaskowala! cholera jedna! ok, dla twojego dobrego
            samopoczucia umowimy sie, ze jestem singlem.
            • magda-lena-magda Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 14:36
              Wszedłem,skoro jestes singlem to rozumiem,że Twój nick to tak dla
              zdemaskowania przeciwnika?Tylko teraz już wszyscy wiedzą.Przytulam
              mocno,szpinak tez może dac szczęście.:)
              • avital84 Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 14:40
                Magdo, wszedłem nie napisał wcale, że jest singlem.
                • magda-lena-magda Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 14:51
                  avital84 napisała:

                  > Magdo, wszedłem nie napisał wcale, że jest singlem.

                  Ale pozwolił założyć,że jest
                  • avital84 Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 14:54
                    To, że zakładamy, że jest, nie oznacza, że możemy założyć, że nie wchodzi. ;)
                    • magda-lena-magda Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 15:05
                      avital84 gdyby wchodził regularnie,myslisz,że miałby potrzebę
                      obwieszzcać to wszem i wobec.Wiesz..jak coś robisz regularnie,nie masz
                      potrzeby chwalenia się tym przed światem.Rzecz sie staje naturalna jak
                      oddychanie;)
    • avital84 Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 13:57
      Czym innym jest bycie singlem, a czym innym jest bycie samotnym w związku.
      Doświadczyłam i jednego i drugiego i powiem Ci tylko tyle, że jako singielka nie
      czuję się samotna. Jestem szczęśliwa, realizuję swoje cele, plany, mam swoją
      nieszczęśliwą, niespełnioną miłość, do której mogę wzdychać w wolnych chwilach
      co bywa przyjemne, czasem mogę się z tą miłością spotkać, mam wielu znajomych,
      przyjaciół, z którymi spędzam wieczory.

      Kiedy byłam samotna w związku, bo chłopaka nie było, bo nie miał dla mnie czasu,
      bo go męczyłam, bo mimo wszystko nie wyszłam z przyjaciółmi, nie zajęłam się
      sobą, nie znalazłam hobby, które było by odskocznią krążyłam po mieszkaniu jak
      cień, czułam się jak warzywo i przyznaję byłam mega samotna.

      Myślę, że są to stany nie do porównania.
      • wszedlem Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 14:00
        avital84 napisała:

        czułam się jak warzywo

        jak szpinak?
        • avital84 Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 14:05
          Jak cebula.
          • wszedlem Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 14:08
            bez sensu
            • avital84 Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 14:23
              Z sensem. Cebula w ziemi, dusząca się, cuchnąca i mająca warstwy. ;) Nikt nie
              widzi tego co jest naprawdę w środku.
              • magda-lena-magda Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 15:18
                avital84 napisała:

                > Z sensem. Cebula w ziemi, dusząca się, cuchnąca i mająca warstwy.
                ;) Nikt nie
                > widzi tego co jest naprawdę w środku.
                Avital,dziękuje ci,że uświadomiłas mi marnośc i żałość cebulowego
                zycia.Nigdy dotąd nie patrzyłam na to z tej strony.Bardzo pięknie
                napisane.Teraz skieruję ku niej dobrą energię nim pokroję w kostkę do
                sałatki.
              • real.becwal Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 23:02
                avital84 napisała:

                > Z sensem. Cebula w ziemi, dusząca się, cuchnąca i mająca
                warstwy. ;) Nikt nie
                > widzi tego co jest naprawdę w środku.

                gdy ją rozbierali, to nad nią płakali ;)
            • avital84 Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 14:31
              Nie dotarłam wcześniej do posta o szpinaku. :)
          • durneip Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 15:08
            ogry są jak cebula.
            • avital84 Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 15:10
              Nigdzie nie napisałam, że nie jestem ogrem. :)
              • durneip Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 17:02
                a może chociaż kremówką? :D
    • brms Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 14:32
      Ty ni jesteś singlem, tylko mężatką z dystansu.

      Zainstaluj sobie skype'a.
      A i na bilet raz w miesiącu chyba można sobie pozwolić.
      • magda-lena-magda Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 14:53
        brms napisała:

        > Ty ni jesteś singlem, tylko mężatką z dystansu.
        >
        > Zainstaluj sobie skype'a.
        > A i na bilet raz w miesiącu chyba można sobie pozwolić.

        Co to znaczy być mężatką z dystansu? I jak zostać mężatką bez
        dystansu?:)
        • izabella9.0 Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 15:07
          być mężatką na odległość. :D

          jak twój luby jest za granica to nawet słomianą wdowa chyba jesteś.

          "I jak zostać mężatką bez dystansu?"

          do bardzo proste instalujesz "monszowi " smycz.
    • izabella9.0 Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 14:39
      "Nie wyobrażam sobie bycia singlem,nie wierzę,że można byc
      > szczęśliwym będąc samotnym.Jesli ktos tak twierdzi to znaczy,że
      nigdy
      > nie zaznał szczęścia,miłości i partnerstwa."

      hmm znowu zabawa w " mi tego i tamtego brakuje wiec każdemu musi "

      "zapamietajta" sobie to a jak nie to "zapisajta "

      KAŻDY CZŁOWIEK JEST INNY i jeśli nie oczekuje tego co ty , nie
      brakuje mu tego co tobie nie oznacza to ze jest nieszczęśliwy i nie
      oznacza to ze jest dziwny , po prostu jest inny. ;)

    • teletoobis Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 15:12
      Lepiej byc singlem, niz mordowac sie z kims nieodpowiednim,
      a poza tym, tko nie nauczyl sie byc sam, nie moze chciac byc z innym, bo szybko
      go unieszczesliwi
    • pendzacy_krolik jak sie kocha to normalne 19.06.10, 16:22
      gdybys go nie kochala, nie napisalaby tego watrku.poza tym,istnieja
      na tym swiecie kobiety,ktore bez plci przeciwnej wiedna.i ty do nich
      nalezysz:).niestety.
      • magda-lena-magda Re: jak sie kocha to normalne 19.06.10, 16:43
        pendzacy_krolik napisała:

        > gdybys go nie kochala, nie napisalaby tego watrku.poza tym,istnieja
        > na tym swiecie kobiety,ktore bez plci przeciwnej wiedna.i ty do nich
        > nalezysz:).niestety.adu!

        Spieprzaj dziadu!
        • jan_hus_na_stosie Re: jak sie kocha to normalne 19.06.10, 16:52
          magda-lena-magda napisała:

          > Spieprzaj dziadu!

          czyli pendzacy_krolik jednak prawdę napisała :]
    • jan_hus_na_stosie no kurde 19.06.10, 16:50
      chyba sobie żyły podetnę z tego nieszczęścia i samotności, chłe chłe


      a tak poważnie, wracam do pracy bo ostatnio więcej wydaję niż zarabiam :)
      • wacikowa Re: no kurde 19.06.10, 23:05
        jan_hus_na_stosie napisał:

        > chyba sobie żyły podetnę z tego nieszczęścia i samotności, chłe chłe
        >
        >
        > a tak poważnie, wracam do pracy bo ostatnio więcej wydaję niż zarabiam :)
        >
        >
        >
        To tak jak większość kobitek:))
    • lacido Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 21:20
      magda-lena-magda napisała:

      > Od 7 miesięcy mój mąż jest na kontrakcie.Wraca za 3.Przez te kilka
      > miesiecy jak go nie ma,uświadomiłam sobie jak wazny jest w życiu
      > drugi człowiek.

      o ja pikolę dużo czasu zajęło Ci dojście do takich wniosków :P

      A teraz napisz coś nowego bo wyważanie otwartych drzwi jest bez sensu :)
    • zeberdee24 Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 21:39
      Myślę że można być szczęśliwym będąc samemu, ale tylko wtedy kiedy otaczasz się
      ludźmi którzy są do Ciebie podobni, jasne że pewnie prawie każdy singiel
      chciałby być sparowany z kimś odpowiednim, ale jeżeli tej odpowiedniej
      osoby się nie znalazło to duuużo lepiej jest samemu niż w związku z kimś kto
      jednak nie jest dla nas stworzony. A z tego co zauważyłem spora część singli to
      ludzie którzy mają pewne określone oczekiwania od partnera i nie są za bardzo
      skłonni z nich rezygnować.
    • irmaiks Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 22:31
      Wiesz masz takie zdanie bo pewnie jesteś przyzwyczajona do bycia z kimś.Gdybyś
      przez całe życie była sama to byś inaczej na to spojrzała
    • postponed Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 22:46
      byłam singlem i byłam szczęśliwa, jestem mężatką i też jestem szczęśliwa. to
      przykre, że źródło szczęścia upatrujesz nie w sobie a w kimś innym, w
      jednej osobie.
      w moim małżeństwie to normalne, że się nie widujemy czasami miesiąc i jakoś
      żadne z nas nie płacze
    • obrotowy a dlaczego? 19.06.10, 22:50
      gdy ma sie znajomych/przyjaciol i kochankow/kochanki
      to absolutnie, nie.
    • skarpetka_szara Re: Bycie singlem jest do bani 19.06.10, 23:25
      co innego jest czekac na swoja druga polowke, a co innego jest byc
      singlem. Wiec nie wiem dlaczego dwa stany porownujesz.

      Mojego meza teraz nie ma wiec wychodze sie bawic z bratem, z
      przyjaciolmi na ktorych jestem skoncentrowana. Gdybym nie miala
      nikogo to bym wychodzila z przyjaciolmi bawiac sie rowniez z
      nieznajomymi, lub sama. Zupelny inny stan myslenia.
    • mahadeva Re: Bycie singlem jest do bani 20.06.10, 13:51
      na pewno lepiej byc samemu niz z byle kim
      ale byc z kims odpowiednim jest jak najbardziej fajne :)
    • sid.leniwiec Re: Bycie singlem jest do bani 20.06.10, 16:49
      No i...?
    • posh_emka Re: Bycie singlem jest do bani 20.06.10, 17:09
      Bycie singlem wcale nie oznacza bycie samotnym, a już na pewno nie brak rozmów,
      kłótni, seksu, braku możliwości otworzenia ust do kogoś w środku tygodnia.
      Coś ci się chyba pojęcia pomyliły.......
      • sid.leniwiec Re: Bycie singlem jest do bani 20.06.10, 17:11
        Nie, po prostu są takie osoby, dla których jest albo związek, albo samotność i
        czarna rozpacz. Wypada współczuć.
    • figgin1 Ja to chyba jestem staroświcka... 20.06.10, 17:25
      Ale za mich czasów to byś się nazwała słomianą wdówką, nie singlem...
      • bluewiola80 Re: Ja to chyba jestem staroświcka... 25.06.10, 12:47
        Moim zdanie zdecydowanie lepiej być singielką niż tkwić w chorym związku, który
        nie uszczęśliwia Cię. Jednak bycie singlem też nie jest przyjemne. Przynajmniej
        dla mnie. Zerwałam z moim chłopakiem, z którym bylam przez 4 lata, jakieś 5
        miesięcy temu. Oczywiście mocno to przeżywałam, ale był to związek, który
        donikąd nie zmierzał. Więc w sumie to z mojej inicjatywy zerwaliśmy, mimo
        wszystko było mi bardzo smutno. Ale stwierdziłam, że lepiej być samotną przez
        jakiś czas niż tkwić w takim związku. Wciąż jestem sama, już się ogarnęłam po
        tamtym związku i prawdę powiedziawszy zaczyna mi brakować faceta, z którym
        mogłabym spędzać czas, być przy nim i planować wspólną przyszłość. Może to
        głupio zabrzmi, jak jakaś desperatka, ale chciałabym się już znaleźć w związku,
        który będzie zmierzał w tym dobrym jak dla mnie kierunku, czyli ślubu i
        stabilizacji. Ostatnio nawet zaczęłam korzystać z internetowego biura
        matrymonialnego mydwoje.pl, mam nadzieję, że skoro w realu mi nie wychodzi, to
        może tam kogoś takiego spotkam. Zawsze jakaś dodatkowa szansa:) Znam inne
        dziewczyny, które są w podobnej sytuacji i wieku i im zupełnie nie przeszkadza,
        że są same. Mogą się realizować zawodowo. Jednak ja jestem taka, że spełnie się
        przy kimś, właśnie w stronę rodziny chciałabym się realizować. Ale każdy ma inne
        podejście do życia i moim zdaniem nie powinno się krytykować żadnego podejścia.
    • megi1973 Re: Bycie singlem jest do bani 25.06.10, 15:24
      ty tęsknisz i wylewasz żale na forum a on tam sobie używa z
      inną/innymi hahahaha No chyba nie sądzisz że przez 10 m-cy był ci
      wierny hahahaha
      • magda-lena-magda Re: Bycie singlem jest do bani 25.06.10, 16:11
        a hahaha ale sie ubawiłam hahaha.Wiesz w sumie wybór ma
        ogromny.Zdradzić mnie może z 12,7-mm wkbw Tor,ewentualnie z 5,56-mm
        kbk wz.96 Beryl albo z 7,62-mm km wz.2000.Jeśli to go nie podnieci
        pozostaje mu onanizm w hummerze lub lufa M4,chociaż nie wiem czy nie
        byłaby za wąska.Ale zapewne nie zakumasz o czym prawię,tępa jak piła
        po sezonie dzieweczko:) hahaha.hahaha.hahah


        hahaahaha.

        hahah
        • swintuch_jeden Re: Bycie singlem jest do bani 25.06.10, 19:25
          Piła po sezonie;D
          • lonely.stoner Re: Bycie singlem jest do bani 27.06.10, 00:24
            a ja zaczelam ostatnio wspominac moje zycie singla, i wiele aspektow jednak mi
            sie o wiele bardziej podobalo. Ale na jakies kompromisy trzeba jednak sie
            godzic, hmm, najbardziej mi brakuje wolnosci i imprezowania, jako sparowana
            hehe, juz tak czesto na imprezy nie biegam, i w ogole troche jak stara baba jestem.
            Bycie isnglem w wieku 50 lat to moze byc problem, ale dopoki czlowiek mlody i ma
            wielu przyjaciol to bycie sineglem moze byc fajne:)
            • jorgama Re: Bycie singlem jest do bani 02.07.10, 14:47
              I po co Megie tak piszesz? Nie znasz związku, nie znasz tych osób, to co to za
              głupie komentarze? I stereotypy, że jak facet wyjeżdża, to od razu musi
              zdradzać. Jestem pewna, że jest coś takiego jak prawdziwa miłość i w takim
              przypadku nie wyobrażam sobie zdrady. Więc bezzasadny ten Twój komentarz.
              Lonely.Stoner, zgodzę się z Tobą, że obie stany mają swoje plusy i minusy. Teraz
              jestem sama i faktycznie znacznie częściej wychodzę na jakieś imprezy, do kina
              ze znajomymi itp, w porównaniu do czasów, kiedy byłam w związku. Jednak z
              drugiej strony brakuje mi takich wieczorków we dwoje, przy filmie z płyty,
              wspólnym robieniu kolacji i siedzeniu na kanapie i przytulaniu się... Widzę, że
              ja mam odwrotnie do Ciebie, teraz ja sobie wspominam czasy, kiedy byłam z kimś:)
              Bluewiola- a jak to jest z tym mydwoje? Bo nawet nie wiedziałam, że jest coś
              takiego jak "internetowe biuro matrymonialne"... To jest coś w stylu tych
              wszystkich portali randkowych? Jak tak, to chyba sobie podziękuję...
              • bluewiola80 Re: Bycie singlem jest do bani 05.07.10, 02:21
                No wiesz, niby coś w stylu tych portali, ale jednak nie do końca… Pomysł mniej
                więcej na tym samym polega, że zakładasz konto i szukasz osób. Jednak główna
                różnica polega na profesjonalizmie, tak mi się wydaje. Chodzi o to, że są tam
                różne "profesjonalne" testy osobowości (podobne przygotowywane przez fachowców),
                które pomagają Ci znaleźć odpowiadającą Ci osobę, jakieś różne kryteria wyboru,
                wg których możesz sobie szukać osób itp. Jest parę takich opcji, których nie ma
                na tych portalach randkowych. Różnica też jest widoczna w ludziach
                korzystających z tego. Na mydwoje chyba nie ma , które szukają jednodniowej
                przygody czy robią sobie po prostu jaja, tylko ludzi szukających poważnych
                związków. Trochę za to płacisz, więc nikt nie będzie sobie kupował abonamentu
                tylko po to, żeby pośmiać się czy coś w tym stylu. Tak przynajmniej mi się
                wydaje:) Wiesz, ja korzystam z tego i jestem zadowolona, ale zdaję sobie sprawę,
                że to nie wszystkim może się podobać, więc nie mogę Ci powiedzieć, że zapisz
                się, a na pewno nie będziesz zawiedziona:) Tak czy siak życzę powodzenia, a
                jakbyś miała jeszcze jakieś pytania, pisz:) Hej!
        • fanny.ekdahl Re: Bycie singlem jest do bani 02.07.10, 23:37
          czyli uważasz, że Cię nie zdradził, bo po prostu nie miał z kim?
        • houples Re: Bycie singlem jest do bani 02.07.10, 23:47
          magda-lena-magda napisała:

          > a hahaha ale sie ubawiłam hahaha.Wiesz w sumie wybór ma
          > ogromny.Zdradzić mnie może z 12,7-mm wkbw Tor,ewentualnie z 5,56-mm
          > kbk wz.96 Beryl albo z 7,62-mm km wz.2000.Jeśli to go nie podnieci
          > pozostaje mu onanizm w hummerze lub lufa M4,chociaż nie wiem czy nie
          > byłaby za wąska.Ale zapewne nie zakumasz o czym prawię,tępa jak piła
          > po sezonie dzieweczko:)


          Ahaaaaa więc dlatego jesteś pewna jego wierności, że facet żadnej kobiety nie ma
          pod reka

Inne wątki na temat:
Pełna wersja