śpiąca jestem :(

19.06.10, 21:47
Dzisiaj wstałam o 4 rano...nie to,że chciałam po prostu obudziłam się tak
(zasnęłam po 00.00),skoro już nie i tak nie spałam-postanowiłam pójść do
pracy-ponad drabiać zaległości,a przede wszystkim miałam cichą nadzieję,że
praca mnie zmęczy...więc siedziałam w tej cholernej robocie 8 h...i nic dalej
pełno energii...Wróciłam więc z pracy,wykąpałam się,posiliłam i liczyłam na
to,że prześpię się chociaż z dwie godz,ba nawet położyłam się i
nic...obracanie z boku na bok,wkurzyłam się i zrobiłam sobie makijaż z tej
wściekłości :P
Zaraz mam się spotkać z moim facetem i współczuję biedakowi,że znowu będę
markotna i zmęczona całym cholernym tygodniem pracy,w dodatku boli mnie głowa
i potwornie chcę spać :/
O co chodzi z tym spanie,a raczej brakiem spania,bo nie stało mi się to
pierwszy raz,co zabawne wyśpię się 3 h i znowu będę śmigać jak mały robocik :/
WTTM?
    • bijatyka Re: śpiąca jestem :( 19.06.10, 21:56
      Z natury jestem strasznym śpiochem. Zawsze oglądam ok 1/3 filmu i odlatuję.
      Dobrze, że są ciągłe powtórki na Canal+ lub HBO. Ostatnio (około 5 miesięcy)
      śpię mało. Przyczyna - stres !
    • masher Re: śpiąca jestem :( 19.06.10, 21:58
      to sobie mecz wlacz! TAKI MECZ ze az sie chce ogladac! kamerun z dania, akcja za
      akcje, bramki ciagle wisza w powietrzu :D
      • masher Re: śpiąca jestem :( 19.06.10, 22:06
        ALE MECZ AAAAAAALE MECZ:D jesli kamerun nie wyjdzie z grupy to sporo straca te
        mistrzostwa
        • wacikowa Re: śpiąca jestem :( 19.06.10, 23:03
          Hhahaha. Ty to się potrafisz wstrzelić:)
          • masher Re: śpiąca jestem :( 19.06.10, 23:20
            taki mecz rozrusza kazdego, nawet narkoleptyk by okiem nie mrugnal aby nic nie
            stracic z akcji :D
        • real.becwal Re: śpiąca jestem :( 19.06.10, 23:07
          masher napisał:

          > ALE MECZ AAAAAAALE MECZ:D jesli kamerun nie wyjdzie z grupy to
          sporo straca te mistrzostwa

          no i nie wyjdzie. co stracą?
          • masher Re: śpiąca jestem :( 19.06.10, 23:12
            piekno! przecie akcjami z tego meczu mozna bylo obdzielic wszystkie jakie byly i
            jeszcze by zostalo. pozostana znow ciagnace sie smuty, kretynskie faule,
            polowanie na nogi. a tu nawet sedziowie nie byli potrzebni tak na dobra sprawe.
            o to wlasnie chodzi w pilce. zal kamerunu, zwyczajnie zal :P
    • autokrata.fetyszysta Re: "zrobiłam sobie makijaż z tej wściekłości... 19.06.10, 23:11
      ...i już współczuję biedakowi"


      Chyba Cię dodam do Ulubionych ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja