Wakacje nad naszym morzem.Co o tym sądzicie???

    • yisilanjiaoshishi Re: Wakacje nad naszym morzem.Co o tym sądzicie?? 30.06.10, 16:00
      > Witam. Chciałam zasięgnąć waszej opini, na temat wakacji nad naszym
      > morzem. Jak sądzicie, czy wakacje tam z dwójką małych dzieci są
      > dobrą decyzją.

      Jezdzilismy tak z moja mama (ja i moj brat) od najmlodszych lat i to w komunizmie jeszcze. Nie wyobrazam sobie nadmorskich wakacji nigdzie indziej niz nad Baltykiem. Milego wypoczynku.
      • jamesonwhiskey Re: Wakacje nad naszym morzem.Co o tym sądzicie?? 30.06.10, 16:51
        mieszkam nad morzem od paru lat ale jakichs zbawiennych skutkow
        lazenia po plazy w czasie sztormu nie zauwazylem
        a jak sie slabo ubiore i mnie przewieje to i tak chory jestem
        • ania-bell Re: Wakacje nad naszym morzem.Co o tym sądzicie?? 30.06.10, 17:04
          Ale to dlatego, że mieszkasz nad morzem i nie zmieniasz klimatu.
          Organizm po paru latach przyzwyczaja się do konkretnego klimatu.
          Dla Ciebie będzie dobry wyjazd w góry aby zmienić otoczenie i
          pooddychać ostrym górskim powietrzem.
        • yisilanjiaoshishi Re: Wakacje nad naszym morzem.Co o tym sądzicie?? 01.07.10, 14:27
          > mieszkam nad morzem od paru lat ale jakichs zbawiennych skutkow
          > lazenia po plazy w czasie sztormu nie zauwazylem

          My natomiast od malego chodzilismy po plazy w kazda pogode. Tylko jak bylo zimno, to bylismy bardziej ubrani oczywiscie.

          Na prawde nie wyobrazam sobie lepszych wakacji, niz wypoczynek na baltyckiej plazy. Mozna spokojnie pospac, ksiazki poczytac. Tylko trzeba wiedziec, gdzie jechac by bylo wzglednie przyjemnie i pusto.
          • jamesonwhiskey Re: Wakacje nad naszym morzem.Co o tym sądzicie?? 01.07.10, 15:10
            nie wiem co z tym baltykiem , ale ja na przyklad lubie to miejsce


            media-cdn.tripadvisor.com/media/photo-s/01/0f/7f/e3/inch-beach-dingle-peninsula.jpg
    • marta.uparta Re: Wakacje nad naszym morzem.Co o tym sądzicie?? 30.06.10, 17:56
      ja osobiście nie cierpię polskich miejscowości nadmorskich,
      zwłaszcza tych o statusie kurortu - plaże zatłoczone, deptaki
      zatłoczone, ceny kosmiczne, a pogoda niepewna. Jako mama małego
      dziecka szczerze polecam agroturystykę na Kaszubach - czyste
      powietrze, jak ktoś ma parcie to można zrobić sobie dzienny wypad na
      plażę, zwierzyna wiejska i jej obserwacja to rozrywka tania a zacna,
      wiejskie jedzenie, atrakcji turystycznych w okolicach mnóstwo.
      Kaszuby szczerze polecam.
    • sokoll1 Re: Wakacje nad naszym morzem.Co o tym sądzicie?? 01.07.10, 21:31
      Polecam!
      Siostra jeździ z 6-letnim synkiem rokrocznie i mały nie choruje -
      choć dzieci w zerówce mają infekcje.

      Jak jesteś zmotoryzowana polecam Dębki. Byłam teraz. Coś pięknego.
      Raj dla dzieciaków, bo do morza wpływa rzeka Piaśnica i jest to bez
      wątpienia rewir zdominowany przez szalejące dzieciaki :) Szaleństwo!
      Jeszcze jeden argument za morzem. W drodze do Dębek w pociągu na
      kuszetkach poniżej mojej i kumpeli jechała babcia z wnuczką. Obie z
      Krakowa. Mała bystra i wygadana. Miała infekcje. Od kilku lat babcia
      regularnie zabiera ją na 2 tyg. nad morze - dziecko nie choruje
      zimą!
      Także coś w tym jest.

      Aha... Tylko się nie zdziw - w Dębkach trochę dalej za rzeką plaża
      nudystów! Wchodząc tam należy się rozebrać - bo zaliczą Cię do
      grona 'tekstylnych nudziarzy' :) Nudyści są mili i nieinwazyjni,
      każdy za swoim parawanem (no może z jednym wyjątkiem - gościa, który
      ma w zwyczaju pytać o godzinę w nieodpowiednim momencie; raz nas
      zapytał...;)

      Jedź! Ceny tak zróżnicowane, że każdy znajdzie coś dla siebie!
      Udanych wakacji!
    • pijawka_lekarska Re: Wakacje nad naszym morzem.Co o tym sądzicie?? 02.07.10, 12:05
      A czemu by nie? Co roku bywam nad polskim morzem i bardzo sobie chwalę. I co
      roku widzę całe rodziny z dziećmi.
      Ze swojej strony polecam Mierzeję Wiślaną - niedrogo, nietłoczno (może poza
      Krynicą Morską i Stegną). Dużo ludzi z małymi dziećmi jeździ do Piasków przy
      samej granicy rosyjskiej (jescze za Krynicą) - totalne zadoopie, zamiast asfaltu
      - płyty, no i duża populacja chodzących luzem między ludźmi dzików :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja