Gość: ali
IP: *.tvn.pl
12.03.04, 10:47
wątek stary jak świat - moja teoria jest taka - owszem mozliwa ale to
balansowanie na krawędzi i w każdym momencie mozna przegiąć w którąś stronę,
nie sitnieje więc przyjaźń w czystej postaci a jedynie taka która ma w tle
może nigdy niezrealizowaną - ale jednak fascynację erotyczną... i co wy na to?