nie lubic tesciowej ale siostry meza??!!!!!!!!!!

24.06.10, 20:53
no wlasnie chodzi o to czy Wy tez tak macie? Jestem w zwiazku od 7 lat i od kad pamietam slyszalam tlko :"moja siostra to, moja siostra tamto ,a moja siostra powiedziala zebys tak zrobila ,a ona zna kogos kto dobrze to robi. itd mozna by wymieniac a wymieniac. Nie wiem czemu tak mam ale jak tylko ja widze albo jedziemy do niej do domu to sie wemnie gotuje. Nie jest przemadrzala ale na wszystko ma rozwiazanie na wszystko ma odpowiedz wszystko wie i we wszystkim ma racje( ehh a moze jednak jest przemadrzala:P:)) Najgorsze jest to ze jesli moj facet ma jakies watpliwosci i ja nie wiem jak mu pomoc jego siostrzyczka zawsze mu "dobrze" doradzi i on zrobi jak ona mowi.
Zawsze jesli jestesmy razem i jest cos do zrobienia np. siedzimy na imprezie unich (w domu siostry meza) ona przygotowuje cos o zjedzenia ,pytam sie grzecznie czy cos pomoc slysze nie... mysle ok nie to nie, a za jakies 30 minut slychac jak wola mojego do pomocy, tak samo unas planujemy remont mieszkania poprzestawiac sciany itd i jak my cos razem uzgodnimy to pozniej sie dowiaduje ze np ta sciana nie moze tam byc bo "moja siostra powiedziala ze nie bedzie pasowalo" moze wyolbrzymiam, sa mocno ze soba zwiazani ale na milosc boska maja swoje zwiazki i swoje osobne zycia. ;/
    • marzeka1 Re: nie lubic tesciowej ale siostry meza??!!!!!!! 24.06.10, 20:55
      ale na milosc boska maja swoje zwiazki i swoje osobne zycia. ;/"-

      - to powiedz to swojemu facetowi, "twoja siostra uważa tak, a ja
      inaczej".
    • maitresse.d.un.francais To straszne, nie pasować do schematu 24.06.10, 21:28
      i nie lubić siostry męża zamiast teściowej.

      Nie mamy tak z zasadniczego powodu, a jest nim niemanie ;-) męża.
      • sid.leniwiec Re: To straszne, nie pasować do schematu 25.06.10, 18:00
        > i nie lubić siostry męża zamiast teściowej.

        No nie? Prawdziwe przecieranie szlaków.:)
    • alpepe Re: nie lubic tesciowej ale siostry meza??!!!!!!! 24.06.10, 21:30
      przesadzasz, masz git szwagierkę, dobrze, że woła brata do pomocy, ja też bym
      tak zrobiła, jego żonę lubię, ale bez przesady, przyjaciółkami nie będziemy, a
      brat to brat.
    • vandikia Re: nie lubic tesciowej ale siostry meza??!!!!!!! 24.06.10, 21:32
      hehe :) co tu radzic, spróbuj się nie przejmować :)
      rozumiem :)
      • realjaponka Re: nie lubic tesciowej ale siostry meza??!!!!!!! 24.06.10, 21:36
        pogadaj z nia... powiedz, ze sie klocicie z mezem np, o te sciany a ty bys
        chciala jednak tak i zeby ta siostra meza pomogla ci jednak przekonac go...
    • realjaponka Re: nie lubic tesciowej ale siostry meza??!!!!!!! 24.06.10, 21:37
      bo moze ona wcale nie jest swiadoma, ze cos zle robi... ja bym dala jej do
      zrozumienia delikatnie
    • czekolada_kokosowa Re: nie lubic tesciowej ale siostry meza??!!!!!!! 24.06.10, 21:46
      Jako starsza siostra żonatego brata staram się nie wychodzić przed
      szereg i nic nie mówić, nie będąc pytaną, ale teraz widze, że i to
      może być źle postrzegane..
      Pomyśl, że oni żyli razem (jako rodzeństwo) dłużej niż ty ze swoim
      partnerem=bratem. Chłopak musi po prostu przywyknąć, że to Ciebie ma
      się teraz o wszystko pytać. Choć w sumie te 7 lat już mineło ; może
      on po prostu potrzebuje jeszcze trochę więcej czasu.
      • miau_weglowy Re: nie lubic tesciowej ale siostry meza??!!!!!!! 25.06.10, 11:34
        czekolada_kokosowa napisała:
        > się teraz o wszystko pytać. Choć w sumie te 7 lat już mineło ; może
        > on po prostu potrzebuje jeszcze trochę więcej czasu.

        70 na przyklad...
    • izabelkaf Re: nie lubic tesciowej ale siostry meza??!!!!!!! 24.06.10, 21:52
      Witaj w klubie :) ja też nie znoszę siostry mojego chlopaka :) ale on o tym wie
      i ja swojego zdania nie zmienię koniec kropka :)
    • mikeja Re: nie lubic tesciowej ale siostry meza??!!!!!!! 24.06.10, 21:55
      No chyba delikatnie postaram dac jej to do zrozumienia, wiem ze sa bardzo zrzyci
      ale ona tez ma meza i w dodatku jest w ciazy,a jak ostatnio uslyszalam ze maz ma
      zamiar ja wiesc do porodu bo jej maz prawdopodobnie bedzie w pracy to mna az
      zatrzepalo w srodku, tak wiem kobiecie w ciazy sie nie odmawia ale ona nie jest
      sama z kims ma to dziecko:)
      Moze ja jestem juz anty nastawiona postanowilam wszystko przyjmowac z dystansem
      o ile mi sie uda;)
      • calineczka2 Re: nie lubic tesciowej ale siostry meza??!!!!!!! 24.06.10, 22:19
        Malpa jestes i tyle. Zatrzepalo Cie, ze facet siostre do porodu chce zawiezc?
        Chyba Cie pogielo.
        • burza4 Re: nie lubic tesciowej ale siostry meza??!!!!!!! 25.06.10, 11:59
          nie sądzisz, że to chore, jeśli kobieta planuje na porodówkę jechać z bratem a
          nie z własnym mężem?
          • calineczka2 Re: nie lubic tesciowej ale siostry meza??!!!!!!! 25.06.10, 17:30
            Nie wiem czy okreslilabym to jako chore, moga byc rozne przyczyny. Np jesli maz
            siostry pracuje bardzo daleko a brat blisko, moze to byc prostsze organizacyjnie.

            Poza tym ta siostra nie bedzie rodzic co tydzien, wiec jest to sprawa
            jednorazowa, wiec nie widze wielkiego problemu.
        • agaffa Re: nie lubic tesciowej ale siostry meza??!!!!!!! 25.06.10, 12:48
          I może jeszcze niech uczestniczy w porodzie rodzinnym? To dopiero będzie miał
          więź z sisotrzeńcem/siostrzenicą.
    • mikeja Re: nie lubic tesciowej ale siostry meza??!!!!!!! 24.06.10, 21:57
      heh to nie jestem sama :) tyle za ja nigdy wprost tego nie powiedzialam, ale
      sadze ze moj sie domysla jak za kazdym razem sie wykrecam zeby donich nie jechac:P
    • tarantinka Re: nie lubic tesciowej ale siostry meza??!!!!!!! 24.06.10, 22:01
      Zazdrosna jesteś, siostra ma lepszy gust, lepiej rozumie brata,
      potrafi się zachować i znaleźć rozwiązanie jak ty nie wiesz co
      zrobić. Zamiast się karmic tym szlachetnym uczuciem może się czegoś
      od niej naucz ?
    • mikeja Re: nie lubic tesciowej ale siostry meza??!!!!!!! 24.06.10, 22:12
      ciekawe po czym wnosisz ze ma lepszy gust... zazdrosna moze faktycznie w pewnym
      sensie jestem, a uczyc sie chyba od niej nie musze, bo to ze ona np radzi cos
      mojemu mezowi to sa sytuacje, w ktorych ja nie chce nic nazucac mezowi i tyle ,a
      ona na wszystko ma rowiazanie i odpowiedz do ktorej zawsze sie moj maz przychyla
      i to chyba mnie najbardziej denerwuje.
      • calineczka2 Re: nie lubic tesciowej ale siostry meza??!!!!!!! 24.06.10, 22:53
        Uwazasz, ze mu zle radzi? Jak tak, to z nim porozmawiaj. Jak nie, to szukasz
        dziury w calym. Ciesz sie, ze ma dobre stosunki z siostra, zamiast starac sie
        to rozwalic.
    • calineczka2 Re: nie lubic tesciowej ale siostry meza??!!!!!!! 24.06.10, 22:29
      Dawno takich glupstw nie czytalam. Piszesz, ze jak Ty mu nie mozesz pomoc, to
      mu siostra doradzi. A kto ma mu doradzac? Do wrozki ma isc?

      Mysle, ze jestes zazdrosna jedynaczka, ktora nie wie, jak dziala wiez miedzy
      rodzenstwem i niepotrzebnie traktuje ja jako zagrozenie.
      • sweet_pink Re: nie lubic tesciowej ale siostry meza??!!!!!!! 25.06.10, 11:18
        A ja myślę, że autorka to by wolała mieć mężczyznę, który umie sam podejmować
        decyzje, zamiast non-stop zdawać się na porady i zdanie innych. Jakaś ciamajda
        ten facet...:/
    • mikeja Re: nie lubic tesciowej ale siostry meza??!!!!!!! 24.06.10, 22:30
      myslisz sie bo mam dwojke rodzenstwa
    • ladyjay Re: nie lubic tesciowej ale siostry meza??!!!!!!! 24.06.10, 22:40
      To ja chyba tez jestem taka siostra. Jestesmy z bratem bardzo zwiazani, bardziej niz z rodzicami, bylismy dla siebie oparciem w ciezkich czasach. Czasami zartujemy z tego ze moj brat mowil swojej zonie ze np. "moja siostra gotowala inaczej..itd".:)zamiast do mamy, porownywal ja do mnie. Ona chyba nie ma mi tego za zle.
      Mamy bardzo dobre relacje.

    • mrsnice Re: nie lubic tesciowej ale siostry meza??!!!!!!! 25.06.10, 10:57
      ile bym dała za to, żeby mój mąż był jedynakiem, tak jak ja. Ale
      niestety...
    • a_nonima Re: nie lubic tesciowej ale siostry meza??!!!!!!! 25.06.10, 12:28
      Fajnie mieć dobry kontakt z rodzeństwem, ale żeby ściany w domu
      stały jak chce szwagierka, a nie tak jak sobie wymarzyłam to lekka
      przesada. Czasami ciężko odciąć się od rodziny i zacząć życie
      związku.
      • pan_i_wladca_mx Re: nie lubic tesciowej ale siostry meza??!!!!!!! 25.06.10, 13:03
        oczywiście nie powinno sie popadać w skrajności ale jak by mi bratowa
        ograniczała (przez jakieś pretensyjki i scenki) cotygodniowe piwoszenie sie z
        bratem to bym ja znielubiła i pewnie zachowywała sie jak siostra męża autorki.
        Ona pewnie wyczuwa, że sie autorka miota.
      • niebieski_lisek Re: nie lubic tesciowej ale siostry meza??!!!!!!! 25.06.10, 13:03
        No ale siostra nie narzuca swojego zdania, przynajmniej tak nie wynika z postu.
        Radzi zapytana, to chyba normalne w rodzinie. Moim zdaniem problemem jest to, że
        autorka czuje się spychana na drugi plan, dokładką do relacji brat-siostra.
        Chciała by być pierwsza a jest na drugim miejscu - przynajmniej ja tak to odbieram.
    • ola.42 Re: nie lubic tesciowej ale siostry meza??!!!!!!! 25.06.10, 14:18
      to ty znajduj takie rozwiązania ,żeby były lepsze od siostry rozwiązań wtedy
      nie będzie korzystał z jej pomysłów
      sama piszesz ,że nie zawsze wiesz co zrobić i tu masz odpowiedz
      • agaffa Re: nie lubic tesciowej ale siostry meza??!!!!!!! 25.06.10, 14:32
        A ja np. nie lubię, kiedy ktokolwiek mi podsuwa gotowe rozwiązania. Wolę by
        raczej przedstawił mi swój punkt widzenia, bo może znaleźć jakieś wady i zalety
        o których nie pomyślałam. I jestem przeciwna decydowaniu za kogokolwiek. A to,
        że autorka nie wie czasami co robić, to jest jak najbardziej ludzie. Takie
        ludzkie że aż krasnoludzkie. Przynajmniej nie zachowuje się jakby pozjadała
        wszystkie rozumy.
        • calineczka2 Re: nie lubic tesciowej ale siostry meza??!!!!!!! 25.06.10, 17:37
          No dobra, ale przeciez autorka nie musi z tych "rozwiazan" korzystac. Moja
          tesciowa tez zawsze ma swoje rozwiazanie, ja slucham, dziekuje za rade i robie
          swoje. Poza tym jesli rozwiazanie jest dobre, to czemu nie skorzystac? Troche
          wiecej pewnosci siebie!
    • nienasycona-inc Re: nie lubic tesciowej ale siostry meza??!!!!!!! 25.06.10, 14:59
      Można nie lubić siostry brata... żyjemy w wolnym kraju.
      Są takie sytuacje w życiu, że dobrze jest mieć z nią dobry kontakt. Nigdy nie
      wiadomo czy ta siostra waszego męża nie pomoże wam przywołać go do porządku- bo
      jak to w życiu różnie bywa. Sojuszników watro mieć.Może moje podeście wyda się
      wam egoistyczne/ materialistyczne ale jeśli ciężko polubić (+) kogoś to
      przynajmniej niech będzie na "0"
    • kol.3 Re: nie lubic tesciowej ale siostry meza??!!!!!!! 25.06.10, 18:23
      Nie chodzi o to, że to jest siostra męża - w każdej rodzinie znajdzie
      się zawsze jedna pani, która wszystko wie najlepiej i usiłuje wszystkim
      organizować życie, kontrolować, nakazywać. Przeważnie taka osoba albo
      sama nie ma zajęcia, albo żadnego swojego życia. W mojej rodzinie jest
      kuzynka, która ma męża pantoflarza, kompletnie przez nią zdominowanego
      i za jego pośrednictwem lub sama usiłuje rządzić nie tylko rodziną ale
      i dalszymi znajomymi. Trzeba takie osoby spokojnie olewać i ignorować.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja