Jakie byly spotkania waszej-klasy?

25.06.10, 16:53
Maz sie smieje, ze mam nie jechac na spotkanie "naszej-klasy", bo z
taka twarza bez zmarszczek (dwa zastrzyki kwasu hyaluronowego)dawne
kolezanki utopia mnnie w lyzce wody:) Zartowal, ale na prawde sie
przestraszylam. Mialyscie takie spotkania? Faktycznie wszyscy sie
tak taksuja nawzajem: "Ale sie postarzala", "ciekawe po ilu
botoksach jest?" itp?
No i jakie wrazenia po ujrzeniu klasowej milosci w wersji 20-30 lat
pozniej?
    • reniatoja Re: Jakie byly spotkania waszej-klasy? 25.06.10, 17:18
      ale dlaczego twój maż zakłada, że twoje kolezanki wygladają gorzej od ciebie,
      przecież też o siebie chyba dbaja i wstrzykują botoks i jak trzeba to robią
      liftingi i inne zabiegi. Nie bądź taka pewna, ze tylko ty o siebie dbałaś przez
      te 30 lat.

      jeśli chodzi o takie spotkania to twóje pytanie jest już odpowiedzią. Skoro sama
      zastanawiasz sie, czy tak to jest, ze wszyscy siebie wzajemnie taksują, to na
      pewno należy załozyc, ze ty tak bedziesz taksować, inaczej nie przyszłoby ci to
      w ogóle do głowy. A skoro ty, to pewnie inni tez. Dlatego na takie spotkania nie
      przychodzą ludzzie zakompleksieni. Nie martw się więc, będą tylko ci, którzy
      najlepiej o siebiez adbali przez te wszystkie lata i są świadomi, ze ocenia
      wypadnie pozytywnie.

      Ja wybieram się na takie spotkanie klasowe w sierpniu. Mineło nam 18 lat od matury.
      • kochanic.a.francuza Re: Jakie byly spotkania waszej-klasy? 25.06.10, 17:22
        "na
        pewno należy załozyc, ze ty tak bedziesz taksować, inaczej nie
        przyszłoby ci to
        w ogóle do głowy."
        nauczycielka jestes? Strasznym dydaktyzmem zajechalo.

        Przeciez pisze, ze to maz mi tak namieszal w glowie. Ja sie tylko
        naiwnie ciesze, ale skoro jemu takie rzeczy przychodza do glowy, to
        musze sie liczyc z tym, ze innym tez.
    • hermina1984 Re: Jakie byly spotkania waszej-klasy? 25.06.10, 17:22
      > taka twarza bez zmarszczek (dwa zastrzyki kwasu hyaluronowego)dawne
      > kolezanki utopia mnnie w lyzce wody:)


      dobra autoreklama :P
      • kochanic.a.francuza Re: Jakie byly spotkania waszej-klasy? 25.06.10, 17:26
        A co;)
      • mozambique Re: Jakie byly spotkania waszej-klasy? 25.06.10, 17:30
        w dodatku z zalozeniem ze po zastrzykach wyglada lepiej niz
        przed .A to wcale nei jest pewne skoro juz tak sie boi tego spotkania

        tym bardziej ze kwas h. wstrzykuje sie nie w celu pozbycia sie
        zmarszczek tylko wypełnienia miejsc w których jest ubytek tłuszczu
        najbardziej widoczny np cienie pod oczami, okolice warg, nosa itp

        na zmarszczki stosuje sie botoks, inaczej dziala i w innych miejsach
        niz kwas. Inne tez są wizualne efekty oraz skutki uboczne

        ale nie ma to jak sie polansowac na forum .....

        • kochanic.a.francuza Re: Jakie byly spotkania waszej-klasy? 25.06.10, 17:35
          Oho ho, co ty nie powiesz paniusiu? Znawczyni sie odezwala. Z
          autopsji to wszystko wiesz? No to tez sie lansujesz.
          • burana45 Re: Jakie byly spotkania waszej-klasy? 25.06.10, 22:04
            owszem znawczyni - z racji wyksztalcenia

            widzisz - chcialas sie pochwalic i ci nie wyszlo
    • vandikia Re: Jakie byly spotkania waszej-klasy? 25.06.10, 17:25
      ja byłam niedawno ale my się spotkaliśmy po 9 latach więc większego szoku
      nie było :) a dawane miłości pozostały dawnymi miłościami :D
      na takich spotkaniach wszyscy się taksują, bo w sumie po co takie
      spotkanie jest? dla zaspokojenia ciekawości, ci którzy chcieliby
      utrzymywać kontakt na ogół go utrzymują
      • kochanic.a.francuza Re: Jakie byly spotkania waszej-klasy? 25.06.10, 17:27
        "...na takich spotkaniach wszyscy się taksują, bo w sumie po co
        takie
        spotkanie jest? dla zaspokojenia ciekawości,"

        Brzmi strasznie, moze lepiej nie jechac?
        • vandikia Re: Jakie byly spotkania waszej-klasy? 25.06.10, 22:07
          jedź, potaksujesz :D
    • kitek_maly Re: Jakie byly spotkania waszej-klasy? 25.06.10, 18:21
      No jak dwa?
      Niedawno pisałaś o kwasie h. A kiedyś tam o botoksie.

      ? Faktycznie wszyscy sie
      > tak taksuja nawzajem: "Ale sie postarzala", "ciekawe po ilu
      > botoksach jest?" itp?

      Na razie wygląda na to, że to Ty jedziesz z takim zamierzeniem.
      • kochanic.a.francuza Re: Jakie byly spotkania waszej-klasy? 25.06.10, 18:26
        Nastepna co nie czyta ze zrozumieniem. To juz lepiej o lans mnie
        posadzcie:(
        Lekcji czytania nie udzielam.

        O botoksie sie radzilam, bo nie wiedzialam, co lepsze. Wybralam
        kwas. Robilam dwa razy. Drugi to byla poprawka, a co tez chcesz?
        Wiem gdzie tanio robia. Pare stow za dwie ampulki, jesli tylko o
        kase zal masz.
        • kitek_maly Re: Jakie byly spotkania waszej-klasy? 25.06.10, 18:55
          Tak, zazdroszczę Ci, że taką promocję na kwas wyhaczyłaś.
          • kochanic.a.francuza Re: Jakie byly spotkania waszej-klasy? 25.06.10, 19:01
            Zmus sie i popros o linka, promocja wciaz trwa. Gdzie mieszkasz?
            Zobaczymy czy oplaca sie dojechac.
            • kitek_maly Re: Jakie byly spotkania waszej-klasy? 25.06.10, 19:03
              Ah, to Ty jesteś PH? :)
              • kochanic.a.francuza Re: Jakie byly spotkania waszej-klasy? 25.06.10, 19:10
                PH?
    • fomica Re: Jakie byly spotkania waszej-klasy? 25.06.10, 18:39
      Spotkania mojej klasy odbyły się już trzy. Może to trochę inna sytuacja, bo od
      matury minęło nam w tym roku 10 lat, a pierwsze spotkanie było po 8 latach, więc
      przerwa jest krótka. Moje główne spostrzeżenie to że o ile pierwsze spotkanie
      było dość interesujące - nie widzielismy sie długo, każdy był ciekaw co słychac,
      jakie studia, jaka praca, kto sie ożenił, kto ile dzieci itd., to kolejne były
      już nudnawe. Bo studia te same, praca ta sama, żona tez, nie było o czym
      opowiadać. A nie jesteśmy az tak zżyci, żeby w gronie kilkunastoosobowym
      prowadzić takie prawdziwie szczere rozmowy "od serca", wiadomo że w takiej
      grupie tematy sa płytkie. Na nastepne spotkanie już się nie wybieram, no chyba
      że za kolejne 10 lat.
      Wracając do twojego głównego pytania - oczywiście że widać kto jak się zmienił.
      Nawet jeśli ktoś nie ma zamiaru krytykowac czy oceniać, przychodzi z wielką
      zyczliwością to przeciez nie da sie nie zauwazyć - pamiętamy siebie nawzajem
      sprzed 10 - lat i takie mamy o sobie wybrażenia, nic dziwnego że błyskawicznie
      zauważa sie każdą różnicę. Jednocześnie musze stwierdzić, że właściwie wszystkie
      koleżanki - jak jeden mąż - wyglądały o niebo lepiej niz 10 lat temu! Az sie
      (pozytywnie) zdziwiłam. Może to kwestia wieku, bo mając lat 28 wygląda się
      zwykle lepiej niż mając 18 - choćby z racji zasobów finansowych i bardziej
      dojrzałego gustu. Być może za 10 lat trend zacznie się odwracać. Co ciekawe, w
      przypadku kolegów tendencja jest inna - brzuszki i łysinki już się zaczynają
      przebijać.
      • kochanic.a.francuza Re: Jakie byly spotkania waszej-klasy? 25.06.10, 18:59
        "Jednocześnie musze stwierdzić, że właściwie wszystkie
        koleżanki - jak jeden mąż - wyglądały o niebo lepiej niz 10 lat
        temu! Az sie
        (pozytywnie) zdziwiłam. Może to kwestia wieku, bo mając lat 28
        wygląda się
        zwykle lepiej niż mając 18 - choćby z racji zasobów finansowych i
        bardziej
        dojrzałego gustu."

        Dzieki, podbudowalas mnie:) Zadna radocha sama jedna dobrze
        wygladac. Mam nadzieje, ze kumpele tez dbaly o siebie, na zdjeciach
        NK niewiele widac, kazdy ma photoshop-elemetns czy podobne rzeczy:)

        Moj brat byl zdegustowany, bo jego klasa strasznie sie chwalila,
        ile domow, jak duze, jakie samochody. Nie to, ze on nie ma i mu
        zal, on chcial o Nitche'm gadac jak dawniej, a tam cala klasa na
        ziemie zeszla i nie miala zamiaru filozofowac)
        • brzydal-is-me Re: Jakie byly spotkania waszej-klasy? 28.06.10, 11:42
          O spotkaniach Ci nie doradzę.
          Ale muszę dodać:
          Twoja prostota aż bije po oczach, zrób sobie jeszcze ze cztery zastrzyki i idź
          na to spotkanie. Nie wspominaj tylko o filozofach, bo się tylko ośmieszysz pani
          "nitche" ...
          • kochanic.a.francuza Re: Jakie byly spotkania waszej-klasy? 28.06.10, 15:59
            > Twoja prostota aż bije po oczach, zrób sobie jeszcze ze cztery
            zastrzyki i idź
            > na to spotkanie. Nie wspominaj tylko o filozofach, bo się tylko
            ośmieszysz pani
            > "nitche" ...
            Filozofia to nie tylko domena starcow. Profesorowie tez
            podtrzymuja mlodosc. Swiat sie zmiania, panie "skomplikowany".
            Prosty, cysty kompleks jestes.
    • oposka Re: Jakie byly spotkania waszej-klasy? 25.06.10, 19:01
      "baby" to jednaką próżne co by nie było
      • kochanic.a.francuza Re: Jakie byly spotkania waszej-klasy? 25.06.10, 19:04
        Zauwaz, ze to mezczyzna zwrocil uwage na te kwestie.
    • oposka Re: Jakie byly spotkania waszej-klasy? 25.06.10, 19:07
      całkiem możliwe ale ja jako kobieta mogę tylko potwierdzić ,że jakby nie było miał rację ;/ niestety
      • kochanic.a.francuza Re: Jakie byly spotkania waszej-klasy? 28.06.10, 16:09
        faceci prozni nie sa, nie. Odchudzaja sie, cwicza, fryzury sobie
        robia, ogladaja w trzyczesciowych lustrach plecy z pytaniem: "Mam
        trojkacik?" w sensie czy mesko wyzezbiony, mierza fallysy
        centymentrem babci i nie protestuje kiedy im sie mazeczke polozy.
        A jak zbrzydna to bardzo cierpia. Roznica tylko taka, ae nie
        pokazuja, nie przyznaja sie tak jak kobiety bo to niemeskie. I maja
        racje. Jak ja mu zrobie maseczke jest OK, jakby sam sobie kupowal,
        przestalby mi sie podobac.
    • wiosnajuzjest Re: Jakie byly spotkania waszej-klasy? 25.06.10, 19:37
      spotkalismy sie dokladnie 20 lat po maturze.
      na poczatku troche sztywno,kazdy kazdego taksowal,fakt,
      ale po kilku drinkach juz bylo ok,fajna impreza do rana.
      kilka osob fizycznie nie do poznania(na niekorzysc),dla kilku czas stanal w
      miejscu (ten sam styl,te same fryzury-czyli tak sobie),
      wiekszosc wygladala normalnie,fajnie.
      najwieksze poruszenie wywolala jedna z kolezanek-w liceum taka szara,nikt nie
      zwracal na nia uwagi...
      a teraz to piekna kobieta,wszyscy jej sie przygladali,faceci ja adorowali a
      my-kobiety pekalysmy z zazdrosci;)

    • dystansownik Re: Jakie byly spotkania waszej-klasy? 25.06.10, 21:56
      U mnie ostatnio takie spotkanie miało być (5 lat od matury), ale je olałem. Kto
      chciał ze mną utrzymać kontakt nadal go utrzymuje, a komu szkoda było choćby raz
      na pół roku odezwać się na gg... Cóż, nie mam zamiaru uczestniczyć w szopce z
      kategorii "zobaczmy do czego innym udało się dojść".
      • simply_z Re: Jakie byly spotkania waszej-klasy? 25.06.10, 22:10
        właśnie ,tak samo uważam.utrzymuje kontakt z tymi osobami ,z ktorymi
        naprawdę się przyjaźnilam ,a niektorymi na zasadzie czesc ,co
        slychac.Jakies spotkania klasowe ..strata czasu .
    • izabellaz1 Re: Jakie byly spotkania waszej-klasy? 25.06.10, 22:09
      Ja nie mam jeszcze 30 lat więc nie wiem jak to jest z miłościami sprzed 20,30:P
      • kitjensen Re: Jakie byly spotkania waszej-klasy? 26.06.10, 14:17
        Mialysmy mature w liceum pielegniarskim w 1989 roku , spotkalysmy
        sie w 2008 ...
        bylam bardzo szczesliwa widzac te same twarze ,prawie zadna z
        kolezanek nie zbrzydla, wrecz odwrotnie , wiele z nich wygladalo
        lepiej...wiele sie wyrobilo a jedna schudla
        czulam sie jakbym miala 18 lat , wspaniale uczucie
      • stary_prawiczek Re: Jakie byly spotkania waszej-klasy? 28.06.10, 20:45
        To późno zaczęłaś na randki chodzić :D
        • izabellaz1 Re: Jakie byly spotkania waszej-klasy? 28.06.10, 21:13
          stary_prawiczek napisał:

          > To późno zaczęłaś na randki chodzić :D

          W przedszkolu wolałam huśtawki:P
          • stary_prawiczek Re: Jakie byly spotkania waszej-klasy? 28.06.10, 21:41
            Ja na pierwszej randce to byłem chyba po 20stce
            • kochanic.a.francuza Re: Jakie byly spotkania waszej-klasy? 29.06.10, 19:23
              Nic nie straciles:)
              • stary_prawiczek Re: Jakie byly spotkania waszej-klasy? 29.06.10, 19:34
                Ale czuję się jak dziwak. W ogóle bardzo sympatyczna jesteś
    • six_a Re: Jakie byly spotkania waszej-klasy? 26.06.10, 14:26
      ty weź koszulkę załóż: jestem na kwasie
      i opowiesz jak było.
    • hotally Re: Jakie byly spotkania waszej-klasy? 26.06.10, 14:35
      Miałam spotkanie klasowe podstawówki. Praktycznie wszystkie już mężate i
      dzieciate, z codziennymi problemami na głowie, które Mnie nie dotyczą. Wygląd
      różny, kilka dziewczyn pozostało świeżych, ładnych, kilka postarzało się i
      zapuściło (a przeciez nie mamy jeszcze 30!). Miłością klasową byłam JA, więc
      wszyscy patrzyli na Mnie z uwielbieniem :)
      I dziewczyny, które juz pod koniec podstawówki(!) zaczely sie malowac, wyglądają
      jak kupy...
      • bijatyka Re: Jakie byly spotkania waszej-klasy? 26.06.10, 14:43
        Aluśka, Pan Bóg ukarze Cię za taki post !
        • hotally Re: Jakie byly spotkania waszej-klasy? 26.06.10, 14:53
          Bóg swoich dzieci nie kara.
          • simply_z Re: Jakie byly spotkania waszej-klasy? 26.06.10, 15:03
            karze...
          • bijatyka Re: Jakie byly spotkania waszej-klasy? 26.06.10, 15:18
            A mi się coś widzi, że ciebie to już wcześniej pokarał...
          • bell82 Re: Jakie byly spotkania waszej-klasy? 27.06.10, 21:47
            hotally napisała:

            > Bóg swoich dzieci nie kara.
            >
            no ciebie ukarał brakiem rozumu, co tam kupowate kolezanki...
      • kochanic.a.francuza Re: Jakie byly spotkania waszej-klasy? 26.06.10, 17:41
        Ty za to swierzynka jestes, obejrzalam Twoj fotoblog, fajne
        zdjecia:)
        • aniorek Re: Jakie byly spotkania waszej-klasy? 27.06.10, 22:48
          SwieŻynka. I pewnie cala klasa szalala za jej uzebieniem.
    • marta.uparta Re: Jakie byly spotkania waszej-klasy? 28.06.10, 16:47
      Ja pięc lat temu miałam spotkanie 15 lat po maturze. Zjechała się
      niemal cała liczna klasa, było bardzo sympatycznie, ale co prawda to
      prawda: babki były wyszykowane do bólu - solarium, kosmetyczka
      siłownia itd - to widac było u niemal każdej. Na bank się
      taksowałyśmy, ale nikt głośno opinii swojej nie wypowiadał. Tylko
      jeden kolega skwitował koleżankę (oczywiście ona tego nie
      słyszała): " o, to Monika już nie jest najładniejsza w klasie". Na
      co te które to słyszały złośliwie zarechotały, ale też i wsiadły na
      kolegę, że tak nie wolno.
      Miałyśmy wtedy po ok 35 lat, więc to taki wiek jeszcze bardzo
      korzystny dla większości kobiet i musze powiedzieć, że zapuszczonych
      egzemplarzy było bardzo mało, a nawet większość koleżanek wyglądała
      atrakcyjniej niż w czasach licealnych.
      Nie dało się tego powiedzieć o kolegach: w 80% brzuchaci, podłysiali
      i zdziadziali, wówczas się przekonałam, ze jednak czas wcale nie
      jest dla panów łaskawszy. Miłości klasowej nie miałam, to się tu nie
      wypowiem.
      W tym roku (20 lat po maturze), mieliśmy zorganizować kolejne takie
      spotkanie, ale koleżanka główna organizatorka lada moment urodzi, a
      pozostałym nie chce się tego ciężaru wziąc na swoje barki, to sobie
      imprezę odpuściliśmy.
      • kochanic.a.francuza Re: Jakie byly spotkania waszej-klasy? 29.06.10, 19:19
        Straszszszszne! Ze ez nie mozna sie wyretuszowac photoszopem na
        taka okazje;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja