iwonp
28.06.10, 10:09
Panienki którym sie wydaje że wiecznie będą młode a potem przezywaja
dramaty i przekonują sie że najlepszy czas przechlapały na imprezki
i wycieczki a potem nagle dramat
ponizej jeden z przykładów , ale kazdy swoj los kuje
"Anita ma 36 lat, jej mąż Łukasz 40. Mieszkają w Warszawie, oboje są
grafikami - Anita pracuje w wydawnictwie, Łukasz w gazecie. Wiele
lata praca była całym ich życiem. Dobrze zarabiają, mają wielu
przyjaciół. W weekendy były imprezy, albo wyjazdy - do Berlina, czy
do znajomych do Paryża. I koniecznie wakacje - im dalej, tym lepiej.
Jednym słowem Królowie Życia. Poczuli się jednak tym zmęczeni,
zamarzyli o dziecku i spokoju, dojrzali do tej decyzji.
- Wyrzucam sobie, że tak późno zdecydowaliśmy się na dziecko, może
gdybyśmy wcześniej o tym pomyśleli, byłoby łatwiej - młodszy
organizm. Dużo fajnych chwil mieliśmy w życiu, ale czasami myślę, że
przehulaliśmy najlepszy czas na ciążę - mówi Anita."