iosellin Re: Pytanie do pań 30.06.10, 18:52 jeśli to Twoja pierwsza książka jaką piszesz, to zapewne będzie zawierać dużą ilość błędów stylistycznych. Daj to komuś do przeczytania, ale nikomu ze znajomych/przyjaciół (często owijają w bawełne i mało kogo stać na absolutną szczerość). Wejdź na jakiś portal literacki, wklej próbkę (Fahrenheit, forum Erynie, jest ich trochę), ludzie Ci powiedzą do czego to się nadaje i jakie błędy popełniasz. Jeśli Twoim marzeniem jest po prostu wydać własną książkę, to w Polsce nie jest to takie trudne - pogooglaj w temacie "jak wydać własną książkę", można zdaje się zamknąć w okolicy 1k pln. Co innego, jeśli chciałbyś na tym zarabiać jakieś konkretniejsze pieniądze - to już może być trudne. Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Pytanie do pań 30.06.10, 20:12 Przeleciałam pobieżnie Twoje wpisy w tym wątku i na widok tych wielokropków w prawie każdym poście zwomitowałam na monitor. Później pomyślałam o Jackie Collins i znowu zwomitowałam. Wisisz mi domowej roboty pesto z makaronem razowym i staropramena. Aha, pisz, pisz, oczywiście, zachęcam! Aahahahahaha :D Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais A jakie to są te tajemnicze sprawy i ciemne strony 30.06.10, 23:14 Bo nie potrafię odpowiedzieć, czy jestem zainteresowana czymś, co nie jest tanim romansidłem. Bowiem pod określeniem "książka niebędąca tanim romansidłem" kryje się zbyt wiele rodzajów literatury. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais ale jeśli wyrażasz się nieskładnie i chaotycznie 30.06.10, 23:15 to lepiej nie pisz. Ludzie czytający ambitną literaturę widzą to podczas lektury i bardzo im to przeszkadza. Natomiast czytelnikom tanich romansideł - mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
gobi05 Re: Pytanie do pań 01.07.10, 08:24 > Raczej coś w stylu Jackie Collins, przeplatane trochę seksem i > dreszczykiem. Czy kobiety Zacznij od bloga. Jak będziesz miała po parę tysięcy wejść dziennie, to znaczy, że twoje pisanie znajdzie jakiegoś odbiorcę. I jeszcze jedno: nie rozumiem, dlaczego odrzucasz 50% potencjalnych odbiorców. Nie pisz pod "target", tylko co ci w duszy gra. Odpowiedz Link Zgłoś