Przystojni nie mają kompleksów-większe perspektywy

02.07.10, 21:40
Przystojni faceci często więcej osiągają w życiu, nie mają kompleksów, są
bardziej pewni siebie, mają też motywację by coś robić ze swoim życiem. Mają
motywację by kończyć dobre kierunki studiów, często mają kierownicze
stanowiska. Brzydki facet o takich rzeczach często nawet nie nie marzy w
najskrytszych snach, a czasem jedyną jego ambicją jest choćby częściowa
akceptacja przez środowisko i żeby w ogóle ktoś chciał się z nim zadawać i się
z niego nie wyśmiewał
    • stary_prawiczek Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 02.07.10, 21:41
      Taki przystojny imprezowy kozak w liceum mógł sobie marzyć już o tym, żeby
      zostać prawnikiem albo lekarzem czy architektem. Ja w liceum co najwyżej
      marzyłem żeby zostać imprezowym kozakiem z powodzeniem u kobiet i by dostać się
      na stosunkowo lekkie studia, gdzie jest imprezowe towarzystwo
    • hermina1984 Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 02.07.10, 21:50
      ale ło co ho?
      • stary_prawiczek Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 02.07.10, 21:53
        O to, że przystojni faceci po prostu mają lepsze charaktery i są bardziej
        zaradni życiowo :)
        Często się mówi, że ładni są puści i zapatrzeni w siebie, a tymczasem często
        właśnie to ci atrakcyjni maję lepsze charaktery, a nieatrakcyjni są zgorzkniali
        i wredni, do tego mający niezbyt ambitne cele ;)
        • dystansownik Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 02.07.10, 21:58
          > Często się mówi, że ładni są puści i zapatrzeni w siebie, a tymczasem często
          > właśnie to ci atrakcyjni maję lepsze charaktery, a nieatrakcyjni są zgorzkniali
          > i wredni, do tego mający niezbyt ambitne cele ;)

          Ja bym raczej powiedział, że zakompleksieni brzydale są częściej nad ambitni i
          chcą na siłę pokazać, że są lepsi od innych. ;)
          • stary_prawiczek Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 02.07.10, 21:59
            Możliwe, że tylko tak chcą pokazać, a tak naprawdę niewiele robią
            • fuks0 Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 02.07.10, 23:58
              Bzdury prawisz. Nie ekstrapoluj swojego zachowania i charakteru na wszystkich
              innych. Nie jesteś żadnym wyznacznikiem.
            • opcja-0 Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 03.07.10, 21:04
              wszystko to kwestia siły psychiki
    • salma75 Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 02.07.10, 21:55
      I przystojni robią prawo jazdy.
      I dostają dziewice analne ;).
      • stary_prawiczek Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 02.07.10, 22:00
        Niewielu znam przystojniaków bez prawka. Za to faceci po 20stce bez prawka
        często za piękni nie są i wielu kobiet w życiu nie mieli :D
      • sundry Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 03.07.10, 10:18
        O tak, bez dziewicy analnej nie ma co mówić o życiowym sukcesie:D
        • stary_prawiczek Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 03.07.10, 10:37
          Wystarczy, że już zwykłą dziewicą nie będzie, to już naprawdę starczy, jeśli ja
          będę prawiczkiem :P
    • dystansownik Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 02.07.10, 21:56
      > Przystojni faceci często więcej osiągają w życiu, nie mają kompleksów, są
      > bardziej pewni siebie, mają też motywację by coś robić ze swoim życiem. Mają
      > motywację by kończyć dobre kierunki studiów, często mają kierownicze
      > stanowiska. Brzydki facet o takich rzeczach często nawet nie nie marzy w
      > najskrytszych snach,

      Chciałeś napisać brzydki i niezbyt inteligentny facet? Bo inteligentny wyjdzie z
      założenia, że skończy dobre studia, załapie się na dobrą posadkę, a tym samym
      podniesie swój status społeczny i zarobi sporo kasy za którą postara się zmienić
      swój wygląd na jak najlepszy (lepsze ubranie, siłownia, itp.). Pragmatyk
      dodatkowo wyjdzie z założenia, że na samą jego kasę poleci część kobiet. ;)
      • stary_prawiczek Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 02.07.10, 21:58
        A myślisz, że każdy by chciał żeby kobiety leciały tylko na jego kasę? Poza tym
        jak masz brzydką twarz, to choćbyś sterydy brał to i tak będziesz wyglądał jak
        kawal małpiszona
        • simply_z Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 02.07.10, 22:06
          jak masz pieniądze i brak jakiś większych skaz ,deformacji jesteś w
          stanie naprawdę wiele zrobić z wyglądem.Zauważ ,że to u kobiety się
          bardziej liczy wygląd niż u faceta ale co ci będę więcej pisac i tak
          się masz za ostatnie zero i raczej nie wiele chcesz zmienić w sobie...
          • stary_prawiczek Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 02.07.10, 22:12
            Ja na swój wygląd obecnie nie narzekam, też nad nim pracowałem, ale skończyłem
            jako zwykły pracownik biurowy, którego zarobki nie powalają, nie mam ani prawka,
            ani auta, więc dobrą partią już raczej nigdy nie będę. Taki biedny student za
            parę lat może zgarniać 10 tysięcy miesięcznie jako informatyk, a już
            informatykiem nie zostanę
            • fuks0 Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 03.07.10, 00:02
              Chcieć znaczy móc (z innymi kwestiami bywa różnie, ale z tym akurat nie ma
              wielkiego problemu, jeżeli ma się JAKIEŚ tam predyspozycje do tego).
              • stary_prawiczek Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 05.07.10, 18:11
                A jak ktoś się chce stać po prostu przystojniakiem?
                • fuks0 Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 05.07.10, 22:23
                  Jeżeli jest to jego największe marzenie, to znaczy ze nie warto sobie nim głowy
                  zawracać.

                  Poza tym masz taki sam styl pisania jak pewne jęczydło z nis oraz słs. Podajesz
                  takie same idiotyczne argumenty (ino wiek lekko się rożni).

                  Niemniej jesteś 100% trollem, jestem ciekawy jedynie, czy robisz to dla zabawy,
                  czy też ktoś ci płaci za rozruszanie forum.
                  • stary_prawiczek Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 05.07.10, 22:24
                    Jednak nie jestem trollem
    • dystansownik Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 02.07.10, 22:06
      Eh myślałem, że będę miał większą ochotę na dyskusję z trollem, ale jednak mi
      się nie chce, więc:

      https://img231.imageshack.us/img231/4039/1278021850347.jpg
    • kombinerki_pinocheta Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 02.07.10, 22:36
      Tak maja lepiej.
      Chlopie skoncz z tymi kobietami.
      Zwiazek z kobieta to musi byc przesrana sprawa. Na kazdym kroku testy czy aby nadajesz sie na dalsze wspolne zycie. A to czy kase do domu odpowiednia przynosisz, a to musisz byc ciagle pewnym swego, w towarzystwie walczyc by zawsze wyjsc na samca alfa, w dyskusji musisz miec racje, by babka byla z ciebie dumna, bo inaczej bedzie jej wstyd, skarpetki zawsze musza ladowac w koszu, a talerze w zlewie, klapa od kibla opuszczona, ty zawsze pachnacy, pala sztywna na zawolanie, nigdy nie mozesz sie spocic, chwile slabosci maja byc ci obce, musisz tolerowac feministyczne poglady, bo inaczej wyjdziesz na wroga kobiet, tolerowac rozne odmiennosci, blyszczec przed jej kolezankami i kolegami, rzucac zartami jak z rekawa, szanowac jej prawo do fochow, a jak nie spelnisz jakichs z jej wymagan to i tak stuknie sie z innym.
      Z tego co widze to ciagle trzeba zdawac jakies gowniane testy.
      Zarob kase, seks mozna kupic.
      • aardwolf Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 02.07.10, 23:08
        Gdybyś uważniej czytał swoich guru od uwodzenia to byś pamiętał że kobieta jest
        jak M&ms a wzystko to co napisałeś to nieprawda.
        To prawda że zdarzają się "księżniczki testujące" ale ich jest nie tak znowu
        wiele i dość łatwo je wykryć i spławić.
        Nie znam nic lepszego niż związek z odpowiednią kobietą.
    • menk.a Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 02.07.10, 22:43
      Józek nudzisz. Kolejny Twój nick ląduje w śmieciach.

      A mówiłam: marnujesz się trollując. Żegnam.;)
    • postponed nie ma nic bardziej wk*rwiającego u faceta niż 02.07.10, 23:00
      wieczne wylewanie kompleksów. już nie mogę patrzeć na te Twoje żałosne posty,
      żeś przez brzydotę nie zar*chał. sukcesu nie osiągają ludzie leniwi i tępi, bez
      względu na rysy twarzy.
      • stary_prawiczek Re: nie ma nic bardziej wk*rwiającego u faceta ni 02.07.10, 23:16
        Nie jestem ani tępy, ani leniwy, bo ciężko pracuję na chleb, ale po prostu już
        czuję, że mój czas minął. Lekarzem już nie zostanę, braku doświadczenia z
        kobietami w pełni nie nadrobię
        • postponed Re: nie ma nic bardziej wk*rwiającego u faceta ni 02.07.10, 23:32
          więc trzeba było myśleć wtedy kiedy mogłeś a nie 'mądry polak po szkodzie'.
          kiedyś miałeś 20, 25 lat i pełno możliwości, ale Ci się nie chciało z nich
          skorzystać. jasne że nie każdy będzie doogie howserem o wyglądzie brada pitta,
          ale każdy ma jakiś potencjał, który może wykorzystać albo zmarnować. no i
          Ty zmarnowałeś
          • kombinerki_pinocheta Re: nie ma nic bardziej wk*rwiającego u faceta ni 02.07.10, 23:35
            > ale każdy ma jakiś potencjał, który może wykorzystać albo zmarnować. no
            > i
            > Ty zmarnowałeś

            Za duzo ksiazek przyrodniczych czytasz. Niektorym nic nie pomoze.
          • stary_prawiczek Re: nie ma nic bardziej wk*rwiającego u faceta ni 02.07.10, 23:38
            Nie mam nawet 25 lat, obecnie wyglądam całkiem całkiem, ale kompleksy pozostały.
            Nie chcę mi się już robić głupiego prawa jazdy, boję się też że nigdy nie
            zdobędę super zawodu
            • postponed Re: nie ma nic bardziej wk*rwiającego u faceta ni 03.07.10, 00:41
              lol
              • stary_prawiczek Re: nie ma nic bardziej wk*rwiającego u faceta ni 03.07.10, 00:52
                Mając te 20parę lat ciężko wszystko od nowa zaczynać. Pewne nawyki już mam,
                praca pochłania mi sporo czasu, nie mam już energii żeby robić zaocznie ciężkie
                studia, głowy już nie mam do tego, a w wolnych chwilach cenię sobie sen
          • fajnaret zgadzam się 03.07.10, 15:43
            postponed napisała:

            > więc trzeba było myśleć wtedy kiedy mogłeś a nie 'mądry polak po
            szkodzie'.
            > kiedyś miałeś 20, 25 lat i pełno możliwości, ale Ci się nie
            chciało z nich
            > skorzystać. jasne że nie każdy będzie doogie howserem o wyglądzie
            brada pitta,
            > ale każdy ma jakiś potencjał, który może wykorzystać albo
            zmarnować. no
            > i
            > Ty zmarnowałeś
            • stary_prawiczek Re: zgadzam się 03.07.10, 18:12
              Żeby zostać bożyszczem kobiet trzeba mieć potencjał, jak się tego potencjału nie
              ma, to nic z tego nie będzie
    • figgin1 Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 03.07.10, 09:04
      Dzisiaj to mi poprawiłes humor... Kurczę, powooli awansujesz na mojego
      ulubionego trolla.
      • stary_prawiczek Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 03.07.10, 09:49
        Tylko, że ja naprawdę nie jestem trollem
        • figgin1 Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 03.07.10, 17:39
          Józeczku dodam tylko, że mój facet jest brzydalem okropnym i nie ma prawka, co
          nie przeszkodziło mu skończyć fajnych studiów i mieć fajnej pracy. Chociaż z ta
          pracą to różnie bywało, jak się poznaliśmy był bez grosza.
          • stary_prawiczek Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 03.07.10, 18:14
            To widocznie tylko tak uważasz, że jest brzydalem. Fajne studia - moje też fajne
            i ciekawe, ale pracy fajnej to one nie dają. Tzn. mam fajną pracę i ją lubię,
            ale grosza zbyt wielkiego z niej nie mam. Zwykły pomocnik na budowie ma więcej
            niż ja
          • stary_prawiczek Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 03.07.10, 18:17
            W ogóle wydajesz się wyniosłą kobietą, a do kobiety wyniosłej tym bardziej
            bałbym się podchodzić bez prawa jazdy. Preferuję kobiety, które prawa jazdy nie
            mają, lubią sobie zaimprezować, są dość luzackie, natomiast te strasznie pewne
            siebie, niezależne, wyniosłe mnie przerażają, mają taki wzrok, jakby chciały mi
            przekazać: jesteś ciotą i frajerem
            • figgin1 Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 03.07.10, 18:25
              O matko bosko, skąd wrażenie, że wymagam prawka i jestem wyniosła? Wcale nie
              jestem. A prawa jazdy sama nie posiadam, nie ciekawi mnie ile jest latarni w
              moim mieście.
              Co do urody mojego faceta to jest on brzydalem absolutnie obiektywnie. Co mu nie
              przeszkadza mieć brania u kobiet. Jest niesamowicie inteligentnym, ciekawym,
              fascynującym człowiekiem.
              • stary_prawiczek Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 03.07.10, 18:32
                Ja tam aż takim strasznym brzydalem nie jestem, ale dużo lat musiało minąć zanim
                wypiękniałem. Jako nastolatek byłem koszmarny. Teraz na samego siebie nie mogę
                napatrzeć się w lustrze. Nie chodzi o to, czy kobieta wymaga prawka czy nie. To
                ja po prostu wtedy uważam, że aż wstyd do takiej bez prawka podchodzić, skoro
                ona może się umawiać z dyrektorami poruszającymi się Mercedesami. Ja sam uważam,
                że facet ma być konkretny, sprytny, rzeczowy, twardy, szybki w działaniu i w
                decyzjach, a ze mnie po prostu taki "grecki filozof"
                • figgin1 Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 03.07.10, 18:37
                  Facet musi być fajny. Co znaczy fajny? Ano dla każdej co innego. Dla mojej
                  współlokatorki musi mieć dużo kasy, być konkretny i mieć dużego stukacza. Dla
                  mnie musi być ciekawym człowiekiem, czytać te same książki co ja, oglądać te
                  same filmy co ja i takie tam, a przy okazji być lekkim świrem. Dla innej mojej
                  kumpeli musi byc zaradny, w sensie kran umieć wymienić i tak dalej. Jedyni
                  naprawdę niefajni to tacy bez żadnych zalet.
                  • stary_prawiczek Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 03.07.10, 18:50
                    Każdy ma jakieś zalety, ale to nie starczy. Poza tym trzeba trafić na taką
                    osobę, że chemia będzie dwustronna, a o to nie jest tak łatwo. Ja nawet jak z
                    jakąś się spotykałem, to zawsze się waliło i wychodziło, że mogę być tylko
                    kolegą, więc na dzień dzisiejszy dałem sobie spokój, a w stosunku do kobiet
                    często jestem wręcz sarkastyczny
                    • figgin1 Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 03.07.10, 19:07
                      Inteligentny sarkazm jest zaletą, bezmyślna, nieuzasadniona złośliwość już nią
                      nie jest.
                      Na pewno nie jest zaletą użalanie się nad sobą, weź to pod rozwagę.
                      • stary_prawiczek Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 03.07.10, 19:22
                        Publicznie się nie użalam nad sobą i sam nie lubię tej cechy u innych, a myślę
                        że prezentuję inteligentny sarkazm. Myślę, że podstawowe moje problemy to: za
                        niska samoocena, niezdarność, ciapowatość w wielu sytuacjach, słaby refleks itp.
                        • figgin1 Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 03.07.10, 19:31
                          Niska samoocena na pewno utrudnia kontakty z płcią przeciwną. Dużo z tych cech,
                          które wymieniasz jako dyskwalifikujące ma moj facet i jak wspomnialam nie
                          przeszkadza mu to mieć powodzenia. Charyzma, inteligencja, poczucie humoru... To
                          sa ważne cechy.
                          • stary_prawiczek Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 03.07.10, 19:40
                            Niby wiem, że kobiety patrzą na płeć przeciwną innym okiem niż faceci, ale i tak
                            zawsze sobie wmawiam, że trzeba być idealnym, prawie jak model itp.
                            • figgin1 Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 03.07.10, 19:53
                              No więc mój facet nie jest jak model. Malo tego, jest ciapowaty, niezaradny i
                              niemaczowaty. A ja go kocham i patrze na niego z zachwytem. Ale nie ujął mnie
                              jojczeniem, jaki to on biedny i jak go żadna nie chce. Pocieszę cię, podobno do
                              25 roku życia była bardzo nieśmiały wobec kobiet. Chociaż trudno mi w to
                              uwierzyć, kiedy widzę jak bajeruje swoje modelki ;)
                              • stary_prawiczek Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 03.07.10, 19:56
                                Uwierz, że ja nie jojczę i wieczny kpiarz i jajcarz ze mnie
                              • stary_prawiczek Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 04.07.10, 03:30
                                Jakaś miła się w ogóle zrobiłaś...
      • tanebo Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 03.07.10, 09:53
        zdradzasz mnie ? :)
    • berta-live Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 03.07.10, 11:41
      Sądząc po tym jak wyglądają milionerzy, to raczej nie dzięki urodzie osiągnęli
      sukces.
      • stary_prawiczek Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 03.07.10, 18:15
        Nie pisałem raczej o milionerach, ale o przystojnych prawnikach, kierownikach
        itp. Typowych babiarzach
    • gobi05 Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 03.07.10, 12:09
      > czasem jedyną jego ambicją jest choćby częściowa
      > akceptacja przez środowisko i żeby w ogóle ktoś chciał się z nim zadawać

      Ile ty masz lat? Nie zauważyłeś, że już mamusia nie prowadza cię do przedszkola?
      Sam sobie dobierasz znajomych, sam wybierasz swoje środowisko. Kluczem
      tutaj jest słowo "aktywność". Jesteś głupi i leniwy, nie potrafisz
      wyjść poza swoje cztery ściany i znaleźć kogoś interesującego,
      z kim łączyły by cię wspólne zainteresowania. Ach, jakież znów
      zainteresowania? Przecież jedyne, co lubisz, to samoużalanie.
      Pomogę ci, znajdę dla ciebie odpowiednie środowisko. Oto ono:
      www.slaa.pl/mityngi
      www.slaa.pl/pomocne-strony
      • sundry Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 03.07.10, 16:47
        Eee, jak prawiczek może być uzależniony od seksu?
        • gobi05 Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 03.07.10, 21:26
          > Eee, jak prawiczek może być uzależniony od seksu?

          Autoerotycznie (i nie chodzi i tu o seks na tylnym siedzeniu ;-).
          • lady.chatterley Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 03.07.10, 22:21
            gobi05 napisał:

            > > Eee, jak prawiczek może być uzależniony od seksu?
            >
            > Autoerotycznie (i nie chodzi i tu o seks na tylnym siedzeniu ;-).
            >

            dobre;) jakoś nie wyobrażam sobie prawiczka na tylnym siedzeniu,no i oczywiście
            dziewicy analnej;)

            ON taki stary,nic mu sie nie chce nawet po#ru...;-)
            • stary_prawiczek Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 04.07.10, 03:31
              Jak na prawiczka to stary
          • stary_prawiczek Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 04.07.10, 03:30
            Mi nawet z tym dobrze :P
      • stary_prawiczek Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 03.07.10, 18:20
        Ja na szczęście mam odpowiednich znajomych, ale czasem naprawdę się trzeba
        napracować żeby dostać się do grona twardych, męskich facetów itp. Wielu moich
        kumpli, których poznałem może parę lat temu ma mnie za babiarza, twardziela i macho
        • gobi05 Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 04.07.10, 07:59
          > napracować żeby dostać się do grona twardych, męskich facetów itp.

          Te hektolitry stawianego piwa i te poranne kace masz na myśli?

          > Wielu moich
          > kumpli, których poznałem może parę lat temu ma mnie za babiarza, twardziela i m
          > acho

          Chyba cię nie znają, skoro nie wiedzą, że twoją jedyną przyjaciółką jest
          Renia G.
          • stary_prawiczek Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 04.07.10, 12:31
            Ja piwa nikomu nie stawiam żeby się podlizać. Stawiam niektórym kobietom z
            sympatii oraz kumplom, którzy mi stawiają. Swój wyglądam i sylwetkę bardzo
            zmieniłem. A ci kumple po prostu uważają, że bajerant ze mnie i macho
    • fiigo-fago Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 03.07.10, 14:00
      To o czym pisze autor tematu (nie ważne czy trolluje czy nie) ma
      częściowo potwierdzenie.
      Naukowcy robili badania i wyszło iż przystojni faceci są traktowani
      przez otoczenie jako inteligentniejsi, mądrzejsi, o większym
      autorytecie. Poza większym sukcesie w życiu społecznym przekłada się
      to także na karierę zawodową, są oni lepiej opłacani i chętniej
      awansowani. Tyle że faceci mniej przystojni z reguły nadrabiają to
      właśnie ciężką pracą.
      I jeśli jakiś facet twierdzi że nie dobiegł do mety bo wystartował
      krok za kimś - to jest to kłamstwem, choć może być nieświadomym
      kłamstwem, bo faktycznie taki osobnik może szukać wytłumaczenia
      wszędzie indziej niż we własnym charakterze. I faktycznie jeśli jest
      głupi/nieinteligentny/leniwy a do tego nie jest urodzonym
      przystojniakiem to zamiast przeskakiwać kłody jakie życie mu rzuca
      pod nogi to będzie łajzowato potykać się o nie, by na końcu upaść i
      nie chcieć więcej się podnieść, bo leżeć jednak jest najłatwiej.
    • mahadeva Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 03.07.10, 16:51
      na skonczenie studiow chyba wyglad nie wplywa? :)
      • stary_prawiczek Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 03.07.10, 18:25
        Owszem studia można skończyć, ale nie każdy zostanie po nich przystojnym, pewnym
        siebie menadżerem. Jeśli przystojny facet krótko mówiąc pajacuje to jest
        odbierany jako zabawny i ciekawy, jeśli facet niezbyt atrakcyjny próbuje wyjść
        na luzaka często jest odbierany jako przygłup i półgłówek
    • poprostu_basia Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 03.07.10, 18:08
      Piszesz jak sterany życiem starzec. Nie masz już siły na studia? W wolnych
      chwilach cenisz sobie sen? Skoro tak to przynajmniej wysil się na szczerość
      wobec siebie samego i nie zwalaj niczego na wygląd (co za bzdurna teoria swoją
      drogą, poczytaj sobie może Adlera to Ci się zmieni perspektywa). Spójrz prawdzie
      w oczy: Ty LUBISZ się nad sobą użalać zamiast wziąć się w garść i zrobić coś ze
      swoim życiem.
      I nie opowiadaj tu głodnych kawałków, że 20+ to już za późno na zmiany-to okres
      szczytowej formy intelektualnej i fizycznej kiedy Jednocześnie człowiek wreszcie
      wie czego chce-idealny moment na zmienianie swojego życia. Jeśli komuś się chce.
      • kombinerki_pinocheta Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 03.07.10, 18:19
        U mnie bylo bez znaczenia czy wychodzilem do ludzi raz w tygodniu czy tez codziennie, na dodatkowe zajecia, na domowki, do pubu to i tak kobiet nie poznawalem. Niektorzy nie maja predyspozycji do poznawania ludzi i bedac dojrzalym tego sie nie nadrobi, poniewaz nie posiada sie podstawowej wiedzy, a w dodatku druga osoba nie bedzie tracila swojego cennego czasu na takie zacofane osoby.
      • stary_prawiczek Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 03.07.10, 18:28
        Jestem typowym humanistą i takie studia robię. Architektem już nie zostanę. Poza
        tym ja naprawdę lubię sobie wypić piwko, spotkać się z ładnymi koleżankami i
        chciałbym mieć jak najwięcej czasu żeby poznać drugą połówkę. Tyle, że ja dla
        kobiet rarytasem nie jestem, a jakbym był kobietą to bym takiego faceta jak ja
        sam od razu spławił, skoro mógłbym mieć na pęczki fajniejszych
        • poprostu_basia Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 03.07.10, 18:57
          Skoro czujesz się humanistą to skąd Ci się wziął architekt?

          ja naprawdę lubię sobie wypić piwko, spotkać się z ładnymi koleżankami i
          > chciałbym mieć jak najwięcej czasu żeby poznać drugą połówkę. Tyle, że ja dla
          > kobiet rarytasem nie jestem, a jakbym był kobietą to bym takiego faceta jak ja
          > sam od razu spławił, skoro mógłbym mieć na pęczki fajniejszych

          Skoro tak to masz dwa wyjścia: albo siedź sobie tak dalej, użalaj się nad sobą i
          pogrążaj w maraźmie oraz poczuciu ogólnej beznadziei. Albo zrób coś ze sobą aby
          stać się osobą interesującą, rozwiń się, znajdź ciekawą pasję, zacznij działać
          jako wolontariusz itp. Bo siedzenie i narzekanie "mam 20 lat więc lubię spać,
          nie mam na nic energii i jestem za stary na zmiany" faktycznie nie jest
          interesujące dla nikogo.
          • stary_prawiczek Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 04.07.10, 21:14
            Osobą ciekawą trzeba być, a nie się nią stać
    • facettt a to jakies okrycie? 03.07.10, 19:53
      gdyz problem jest/byl psychologicznie udokumentowany
      od jakichs 40-tu lat.
      • agaoki Re: a to jakies okrycie? 03.07.10, 23:31
        nie mogę się zgodzić z twoją teorią. znam bardzo wielu niezbyt przystojnych lub
        wręcz brzydkich mężczyzn, którzy skończyli naprawdę ambitne studia, mają dobrą
        pracę, dobrze zarabiają, mają własny biznes, jeżdżą dobrymi samochodami, a w
        stosunku do kobiet wcale nie są specjalnie nieśmiali, bo mężczyźni są raczej
        mało samokrytyczni i większości wydaje się, że są przystojni, nawet jeśli nie
        są. wielu z tych 'brzydali' ma bardzo ładne żony
        • facettt Re: a to jakies okrycie? 03.07.10, 23:54
          agaoki napisała:

          > nie mogę się zgodzić z twoją teorią. znam bardzo wielu niezbyt przystojnych lub
          > wręcz brzydkich mężczyzn, którzy skończyli naprawdę ambitne studia, mają dobrą
          > pracę, dobrze zarabiają, mają własny biznes, jeżdżą dobrymi samochodami, a w
          > stosunku do kobiet wcale nie są specjalnie nieśmiali, bo mężczyźni są raczej
          > mało samokrytyczni i większości wydaje się, że są przystojni, nawet jeśli nie
          > są. wielu z tych 'brzydali' ma bardzo ładne żony

          nie mam tu zadnej teorii
          jako ekonomista mam tylko tendencje do statystyki.
          w indywidualnych sytuacjach moze byc tak - jak ty piszesz.
          statystycznie biorac jest tak - jak opisuje to ja.
        • stary_prawiczek Re: a to jakies okrycie? 04.07.10, 03:32
          Jakoś ja jestem wobec siebie bardzo krytyczny, mimo że obiektywnie taki zły nie
          jestem
        • stary_prawiczek Re: a to jakies okrycie? 04.07.10, 21:16
          Poza tym pewnie te żony mają tylko dzięki temu, że stali się facetami sukcesu. A
          przystojniak od urodzenia już w podstawówce jest pewnym siebie szpanerem i
          umawia się z najładniejszymi dziewczynami w szkole :P
          • an-gel2 brak wiary? 05.07.10, 18:17
            Skąd się bierze w ludziach taki pesymizm?często wpajają to inni-
            otoczenie.W twoim przypadku potrzebny psycholog,by co nieco naprostował
            • stary_prawiczek Re: brak wiary? 05.07.10, 18:20
              A co miałby psycholog mi pomóc? Kozackiego przystojniaka ze mnie zrobić?
              • an-gel2 Re: brak wiary? 05.07.10, 18:32
                Pomoże ci uwierzyć w siebie,patrzeć i iśc z podniesioną głową nie
                oglądając się za siebie...tak sądzę
                • stary_prawiczek Re: brak wiary? 05.07.10, 18:48
                  Idąc tym sposobem to nawet żul z dworca centralnego po wizycie u psychologa
                  mógłby się czuć młodym bogiem ;)
    • unni87 Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 05.07.10, 21:54
      a wiesz dlaczego tak sie dzieje? bo maja dokladnie takie nastawienie
      jak ty! nie mozna odrazu spisywac sie na straty, tylko dlatego, ze
      jest sie "mniej urodziwym". czasem malo interesujacy z wygladu facet
      ma tak duzy urok osobisty ze wyglad zchodzi na drugi plan! jesli mi
      nie wierzysz to zapytaj trenerow ze szkoly uwodzenia, wywierania
      wplywu i rozwoju wewnetrznego ( www.wyzszaszkolauwodzenia.pl ) moge
      isc stoba o zaklad, ze nawet z beznadziejnego przypadku zrobia
      Casanove! wejdz i sprobuj, a potem narzekaj!
      pozdrawiam!
      • stary_prawiczek Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 05.07.10, 22:12
        Ja bym po prostu chciał być przystojniakiem, a nie casanową o wyglądzie smoka
    • papapapa.poker.face Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 05.07.10, 22:06
      brzydcy bez komleksow nie maja wielkich problemow, czesto nie maga sie
      opedzic od kobiet
      • stary_prawiczek Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 05.07.10, 22:13
        To widocznie tacy brzydcy nie są
        • papapapa.poker.face Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 05.07.10, 22:16
          sa, znam takich

          i bardzo brzydkie dziewczyny, ktore maja powodzenie
          • stary_prawiczek Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 05.07.10, 22:25
            Może te osoby są tylko takie brzydkie dla Ciebie ;)
            • papapapa.poker.face Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 05.07.10, 22:26
              nie, sa naprawde bardzo brzydkie obiektywnie, ale nadrabiaja ikra,
              charakterem
              • stary_prawiczek Re: Przystojni nie mają kompleksów-większe perspe 05.07.10, 22:28
                Ciekawe czy ja jestem bardzo brzydki obiektywnie. Dużo osób uważa, że
                teoretycznie powinienem mieć dziewczynę itp. i pewnie za prawiczka mnie nie ma
Inne wątki na temat:
Pełna wersja