zrozpaczona46
06.07.10, 21:30
Witam.Chciałabym sie podzielić swoim problemem na forum.Chodzi o chłopaka
mojej 20letniej córki.On ma 24lata studiuje zaocznie i w zasadzie poza tym
nie robi tylko się obija całymi dniami...Nigdy nie pracował,pracy żadnej nie
szuka twierdząc,że jeszcze się w życiu dość napracuje.Z tego co wiem to ta
nauka też mu raczej kiepsko idzie.Córka też studiuje na 1 roku(dziennie do
tego dorywczo pracowała)Ja poprostu nie chce żeby ona się wiązała z tym
facetem,który jest wg.mnie totalnym nieudacznikiem.Owszem poznałam go jet miły
sympatyczny kulturalny ale jest strasznym leniem bez żadnych ambicji i własnej
inicjatywy,żyjącym z dnia na dzień.Utrzymują go matka,która nie widzi nic
złego,że utrzymuje dorosłego synka.Nie chce żeby moja córka wiązała się z kimś
takim.Ona jest w nim ślepo zakochana.Nie wiem jak jej "wybić"ten związek z
głowy?Spotkałyście sie z taką sytuacją w swoim życiu?Jak mam postąpić?Co zrobić?