Gość: blonde
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
16.03.04, 12:07
Tak, chodzę regularnie do fitness, bo mam co ćwiczyć - jestem zgrabna, dbam o
ciało - solarium, kosmetyczka, często masaż. Nawet przez myśl mi nie
przyjdzie, zeby wybrać się gdzieś,do sklepu nawet,w jakiś niedbale
zarzuconych ciuchach. Uwielbiam buty na obcasach, mam ich w szafie chyba
tysiąc :)Uwielniam pokazywać wymęczony w fitness brzuszek i...uwielbiam
kokietować facetów - widzę jak wodzą za mną wzrokiem w knajpie, a ja gram z
nimi w tę grę, niby mimowolnie spotykamy się spojrzenami,niby mimowolnie
wiercę się na krześle,przekładam nogi tak żeby zobaczył pończochy, potem idąc
do gidześ do baru, toalety wracam tak,żeby własnie przejść obok nich...
Widzę jak się ślinią, jak wodzą wzrokiem,a im starsi, panowie dyrektorzy w
krawatach,z brzuchami-tym bardziej,zamieniają się w malutkie pieski,które
chętnie by się połasiły. Żenada,ale lubię na to patrzeć. Tak, niestety rzadko
się zdarza fajne ciacho,i to najczęściej obcokrajowiec, ale jak się zdarza,
to takiej okazji nie przepuszczam. Tak lubię. Pozdrawiam.