mimblaaa
12.07.10, 12:16
Piszę, żeby opowiedzieć co mnie spotkało i dowiedzieć się co o tym myślicie.
Poznałam dużo młodszego faceta , w sumie to znam go juz prawie rok, ale
ostatnio zaczął dawać mi do zrozumienia, że bardziej się mną interesuje ;)
Nigdy o nim nie myślałam jak o partnerze do związku, ale w sumie kto wie, jest
przystojny, dobrze nam się rozmawia, coś iskrzy... i zaraz potem przyszło
otrzeźwienie. Co ja sobie myślę?
To jest facet sporo młodszy ode mnie. Ja mam 2 dzieci (2 i 7), jestem w
trakcie rozwodu, mam 28 lat.
On wolny, pracuje, studiuje, choć wygląda poważniej, to ma tylko 21 lat.
Teraz pisze do mnie maile, smsy rano, co wieczór, mówi, że chciałby się
związać z kobietą starszą, że chce mieć już dziecko.
A ja zastanawiam się co z tym wszystkim zrobić i jaki to ma sens.
Czekam na opinie.