Duuużo młodszy facet...

12.07.10, 12:16
Piszę, żeby opowiedzieć co mnie spotkało i dowiedzieć się co o tym myślicie.
Poznałam dużo młodszego faceta , w sumie to znam go juz prawie rok, ale
ostatnio zaczął dawać mi do zrozumienia, że bardziej się mną interesuje ;)
Nigdy o nim nie myślałam jak o partnerze do związku, ale w sumie kto wie, jest
przystojny, dobrze nam się rozmawia, coś iskrzy... i zaraz potem przyszło
otrzeźwienie. Co ja sobie myślę?
To jest facet sporo młodszy ode mnie. Ja mam 2 dzieci (2 i 7), jestem w
trakcie rozwodu, mam 28 lat.
On wolny, pracuje, studiuje, choć wygląda poważniej, to ma tylko 21 lat.
Teraz pisze do mnie maile, smsy rano, co wieczór, mówi, że chciałby się
związać z kobietą starszą, że chce mieć już dziecko.
A ja zastanawiam się co z tym wszystkim zrobić i jaki to ma sens.
Czekam na opinie.
    • wiarusik Re: Duuużo młodszy facet... 12.07.10, 12:19
      ok,poddałaś mi pomysł;)
    • nothing.at.all Re: Duuużo młodszy facet... 12.07.10, 12:32
      Zastanów się czy to aby dobry pomysł na partnera. On jest młody i
      może mu się jeszcze zmienić. Może i przejawia cechy dorosłwego
      faceta i bierze odpowiedzialność, ale to Ty musisz wiedzieć, czy to
      nie jest chwilowe.
      • mimblaaa Re: Duuużo młodszy facet... 12.07.10, 12:41
        No przecież ja o tym wszystkim wiem, dla mnie to szaleństwo...ale i tak o tym myślę.
        Dla mnie to dziwne, że on się taką stara babą zainteresował, choć w sumie on też
        myslał, ze ja mam jakieś 24 lata góra:)
    • gobi05 Re: Duuużo młodszy facet... 12.07.10, 12:44
      > ostatnio zaczął dawać mi do zrozumienia, że bardziej się mną interesuje ;)
      > Nigdy o nim nie myślałam jak o partnerze do związku

      "Związek" - tak, małżeństwo - nie. Daj mu się wyszaleć, niech
      popróbuje jak to jest, ale nie licz na jego wierność, bo tego
      nikt się nie może spodziewać.


      > A ja zastanawiam się co z tym wszystkim zrobić i jaki to ma sens.

      Zapełnisz sobie pustkę w życiu na parę lat. Łatwiej zakończysz nieudane
      małżeństwo. On... Cóż on? Popróbuje tego, czego tak chce teraz.
      Potem pójdzie własną drogą.
    • dystansownik Re: Duuużo młodszy facet... 12.07.10, 12:45
      Jak zobaczyłem tytuł, to myślałem, że chodzi o młodszego o 15-20 lat. Przecież
      7, to wcale nie taka gigantyczna różnica. Co prawda podwójnych standardów nie
      pokonamy, ale przecież, gdyby to 21-letnia dziewczyna spotykała się z 28-letnim
      facetem, zostałoby to uznane za najnormalniejszy związek na świecie. :)
    • bijatyka Re: Duuużo młodszy facet... 12.07.10, 12:52
      mówi, że chciałby sięzwiązać z kobietą starszą, że chce mieć już dziecko.

      To potraktuj raczej jako haczyk na Ciebie.
      Nie musi to oznaczać, że to jakiś zbój. A może wypróbuj najpierw spacerów,
      restauracji, może jakiś wspólny wyjazd. Poznacie się lepiej. I tak nie polecicie
      na całość, bo masz małe dzieci. Chyba nie masz zamiaru zrobić z niego "nowego
      tatusia" ? Idź, kobieto, korzystaj z życia !
    • wiarusik Re: Duuużo młodszy facet... 12.07.10, 12:52
      no daj mu się wyszumieć,no nie bądź taka;)
    • kadfael Re: Duuużo młodszy facet... 12.07.10, 12:53
      7 lat róznicy, to wcale nie tak duzo. Znam pare, gdzie tych lat jest ponad
      10 i jest OK.
      Bardziej by mnie niepokojło to, że facet ma dopiero 21 lat a Ty jesteś mamą
      dwójki dzieci. Czy facet ma na tyle dojrzałości, by być ich opiekunem? I to
      w tak trudnej dla nich sytuacji jak rzwód rodziców? Przyznam, że chyba nie
      znam człowieka, który w tym wieku były na tyle dojrzały.
      • mimblaaa Re: Duuużo młodszy facet... 12.07.10, 13:15
        Właśnie i to jest sedno.
        A ja nie chcę nawet zaczynać czegoś, czym mogę się rozczarować.
        Chcę, żeby się wyszumiał:) Sama miałam dziecko w młodym wieku i wiem co to
        znaczy. To narazie tylko dobry kolega:)
        On niedawno zakończył 2-letni związek, jest spokojny jak na swój wiek,
        ustabilizowany, ale sama wiem, że w tym wieku to się jeszcze wszystko zmienia.
        Ostatnio zaproponował mi wspólne wyjście na mecz (wow), ale go zbyłam brakiem czasu.
        Z Exem nie jestem już od roku, sytuację mamy ustabilizowaną, dzielimy się opieką
        nad dziećmi.
        • krolowa_karo Re: Duuużo młodszy facet... 12.07.10, 13:42
          znam chłopaka który podobnie się zachowywał. Rozpadł się jego długo-
          trwający związek, poznał inną, starszą dziewczynę. Zakochał się po
          uszy. Mówił wszystkim, że to ta jedyna, że chce się ożenić, mieć
          dzieci.
          Zanim ziścił swoje plany, zdarzyła im się wpadka. I chłopak odpadł.
          Totalnie nie dał rady. Nie jest już z tą kobietą, matką dziecka.

          Nie chcę pochopnie oceniać Twojego znajomego, ale moim zdaniem, jeśli
          ktoś w wieku 21 lat mówi, że chce już mieć dzieci, to znaczy że
          potrzebuje jeszcze dużo czasu żeby dorosnąć.
    • liza_s Re: Duuużo młodszy facet... 12.07.10, 13:29
      Po temacie spodziewałam się jakichś 20 lat różnicy, a tu tylko 7. Jestem
      rozczarowana :)
      Oczywiście związek ma sens, ale nie ma co planować odległej przyszłości czy od
      razu decydować się na kolejne dziecko. Ale to dotyczy moim zdaniem wszystkich
      związków, równolatków też.
      • simply_z Re: Duuużo młodszy facet... 12.07.10, 13:46
        7 nie jest jakos dużo tylko ,że 21 to jeszcze( w przypadku chlopaka)
        taki dzieciaczek.a ty masz dzieci, bardziej ustabilizowane życie to
        może być pewien problem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja