maitresse.d.un.francais
13.07.10, 15:31
Istotnie można. Jechałam sobie autobusikiem, a za mną jechała dama,
zwierzająca się towarzyszowi, że promotorka jej napisała pracę magisterską.
"Miała takie dziwne opisy", cytując damę. (Czyżby promotorka nie używała
przedrostka "mega-"?)
Kolega też ma wyższe wykształcenie. Jako sypendysta Sorosa. I to wyższe, i to
wyższe. Bo współczynnik scholaryzacji rośnie. Ciekawe, kiedy osiągnie 200%,
czyli każdy matoł (i niematoł) na dwóch kierunkach? A może da się więcej?