Egiptomania. ;)

    • magnusg europejki to jednak masochistki i mistrzynie 15.07.10, 14:23
      naiwnosci.Kilka glupich tekscikow i juz wierza wszystko, co im Arab czy Murzyn
      mowi.Najwidoczniej lubia byc traktowane pozniej jak szmaty,ponizane i bite.Taka
      kobieca logika.Tysiace opisuje swoje hiastorie, a inne nadal na przekor chca
      udowodnic, ze u nich bedzie inaczej.Takich to juz nawet nie szkoda.Tylko niech
      tych muzulmanow do Polski nie przywoza.Odbierac im natychmiast polskie
      obywatelstwo po malzenstwie z Arabem i niech zyja w cudownym Egipcie.
      • kombinerki_pinocheta Re: europejki to jednak masochistki i mistrzynie 15.07.10, 14:31
        >Tylko niech
        > tych muzulmanow do Polski nie przywoza.

        Z tym sie zgodze. A ona jeszcze mu chce wize zalatwiac. :)
        • avital84 Re: europejki to jednak masochistki i mistrzynie 15.07.10, 14:37
          Dla mnie po prostu jesteście rasistami i tyle.
          • kombinerki_pinocheta Re: europejki to jednak masochistki i mistrzynie 15.07.10, 14:43
            Klasyczny tekst przedstawiciela partii lewicowych. Ostatnio nawet Napieralskie wyskoczyl z pomyslem, ze ulatwi pobyt obcokrajowcom w polsce i bedzie chcial zwiekszych ilosc obcokrajowcow na polskich uniwersytetach. Ciekawe kto za to zaplaci.
            Avital, poczytaj troche o islamie w europie, przejrzyj materialy, jakies filmy, rozne zrodla, fora, a dopiero pozniej sie wypowiadaj.

            Allah Akbar, Siostro !
            • avital84 Re: europejki to jednak masochistki i mistrzynie 15.07.10, 14:46
              Mój były twierdził, że jestem kaczorem i pisowcem. I miał w tym
              sporo racji. Nie jestem przedstawicielem partii lewicowej wyobraź
              sobie.
              • kombinerki_pinocheta Re: europejki to jednak masochistki i mistrzynie 15.07.10, 14:52
                Niestety, moze Cie zaskocze, ale PIS jest tak samo lewicowy gospodarczo jak SLD. Spolecznie, konserwatywno-niezdrowy z nutka fobiczna.
                • kombinerki_pinocheta Re: europejki to jednak masochistki i mistrzynie 15.07.10, 14:53
                  Nawet nie rozumiem dlaczego PIS uwaza sie za partie prawicowa?!
                  • avital84 Re: europejki to jednak masochistki i mistrzynie 15.07.10, 15:16
                    Ja wiem, że mam lewicowe poglądy. Z powodów historycznych w Polsce
                    nuie głosuję na lewicę. I co więcej, ze swojej lewicowości jestem
                    dumna.
                    • kombinerki_pinocheta Re: europejki to jednak masochistki i mistrzynie 15.07.10, 15:17
                      Kazdy z nas ma jakies zboczenia, ale nie oznacza to, ze nalezy sie nimi chwalic.
          • magnusg Rasizm czasami zycie ratuje 15.07.10, 15:06
            Spytaj sie panienek od Simona Mola, czy nie zaluja ze nie byly rasistkami.I
            zapamietaj jedno-nie ma wikszych rasistow niz Arabowie.Zobacz co robia w
            Sudanie-kilkaset kilometrow na poludnie od twojego wspanialego Egiptu.I poweidz
            mi jeszcze w jakim Egipcie ty sie zakochalas.Tym hotelowo-turystycznym?Czy w
            tych zasyfialych przedmiesciach Kairu, gdzie zyje 80% ludnosci i gdzie warunki
            higieniczne panuja jak u nas w sredniowieczu?Bylas tam w ogole, czy tylko Luxor
            oblecialas i teren wokol hotelu?
            • avital84 Re: Rasizm czasami zycie ratuje 15.07.10, 15:17
              Właśnie wyobraź sobie, że zakochałam się w tych skrajnościach.
              Widziałam wszystko, a mój znajomy zabrał mnie do miejsc w Hurgadzie,
              gdzie nie chodzą Europejczycy i gdzie była straszna bieda, ale też
              roześmiani ludzie.
    • salma75 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 14:29
      Avital, włóż głowę pod zimną wodę, potrzymaj tak dłuższą chwilę...może minie...
      Dziewczyno, miej litość, nie rób kolejnej głupoty.
    • s.p.7 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 15:02
      no smieszno smeiszno
      damska wersja turystykie seksualnej jak to zostało przez kogos trafnie okreslone

      następnym razem wyjedz moze do Somalii,
      przywiez ze sobą murzynka kupionego na targu i ładną porcję wirusa HIV na pamiątke

      a nie lepiej bylo by odiwedzic sąsiada? i popluskac sie w wannie?
      zaosczedzoną kase mozna by wydac na inne senowne rzeczy i inwestowanie w siebie
      i np edukacje;, paczka amfy i bedzie ci latwiej dr. zaliczyc

      Planowalas kiedys wyjazd do IZraela na stale?
      • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 15:15
        Zacznę od konca. Planowałam kiedyś wyjazd do Izraela.

        Teraz od początku. O co Wam chodzi? Jaka turystyka seksualna?
        Czy gdzieś pisałam o seksie? Czy pisałam, że komuś za coś płaciłam?
        Czytajcie ze zrozumieniem. Całą kasę, którą tam miałam wydałam na
        wycieczki do Luskosru i Kairu. Nie wydałam nic poza tym, a zwłaszcza
        już na seks turystyke.
        • mallina Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 15:26
          bo to co on wlozyl w Ciebie bedzie musialo mu sie zwrocic.
          i mam tu na mysli tylko pieniadze.
          jakby to byl inny facet niz reszta, to by Ci (z szacunku) nie puszczal tych
          samych tekstow co inni. o milosci, dzieciach, malzenstwie, i wspolnej
          przyszlosci po paru spotkaniach.
          lyknelas to wszystko tak gladko, ze naprawde az zal.
          moglas przynajmniej gasic te jego teksty, ale Ty juz tez zaczelas rozmyslac
          jakby to bylo, a moze on do Polski a moze tak, a moze inaczej, a co moi rodzice itd.
          najlepiej jak szybko pojedziesz teraz do innego kraju na wycieczke, serio.i tam
          moze tez jakis zakocha sie blyskawicznie i zlozy Ci podobne propozycje.
          zreszta jakbys pozwolila tym innym Egipcjanom sie zblizyc, to pewnie ich teksty
          bylyby takie same, jak te ktorymi karmil Cie niebieskooki.
          zamki na piasku;-)))
          • mallina Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 15:30
            chodzi mi o to, ze Twoja romantyczna przygoda jest wg pewnego schematu. i dobrze
            jak to pozostaje w granicy wakacyjnych spotkan nad morzem, przy piramidach czy
            gdzie tam chodziliscie. bylo milo, jestes zadowolona, podobalo Ci sie. ale
            budowanie z tego Bog wie czego jest na wyrost, wierzysz, ze on wczesniej nigdy
            nie byl zakochany od pierwszego wejrzenia, ze tylko w Tobie itd?
            • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 15:31
              Nie wierzę i mu o tym powiedziałam.
              Nie chodzi o to co on gadał. Spodobał mi się i tyle.
              • mallina Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 16:03
                no ale od spodobania do planow dzieciowych, zmiany calego swojego zycia to
                jednak daleka droga
                mysle, ze stad taka dyskusja, trudno uwierzyc, abys dala sie az tak wkrecic;-)
          • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 15:30
            Gasiłam jego teksty. Powiedziałam mu, że to nie miłość tylko chemia
            i że się nie znamy.

            A rozważam dopiero teraz po powrocie do domu, bo zaczęłam tęsknić.
            • mallina Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 16:06
              ale za czym tesknisz? za jego widokiem? pewnie zrobilo wrazenie jego
              zaangazowanie, starania.
              moze jakbys dluzej tam pobyla, to pojawilyby sie rzeczy, ktore by Cie irytowaly.
              a tak to sam cud-miod.
              jak to na poczatku takich wakacyjnych znajomosci.
        • s.p.7 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 15:27
          to mzoe wyjedz na wczasy do izraela, i tam zostan, nauczą cie tam kultury i przy
          okazji do wojska wezmą:)
          aj waj
          a co robia teraz twoi rodzice jesli wonlno spytac?

          Kobieta jak wyjezdza na wczasy to ze swoim chlopakiem z kórym chodzi minimum 1
          rok (tak jest w regulaminie zapisane)
          A jesli wraca z egipcjanienem to - wedkowanie urlopowo rozrywkowe

          wiesz tak z przekory troche pisze
          moze z zadrosci, w egipcie nie ma dostepu do kobiet egipskich< wlasnie przez
          seksturystyke, poznalem tylko taka mloda przewodniczka ze 22 lata egipska i po
          polsku mowila tak fajnie :) a tylko 3 miechy sie uczyla W Asuan to bylo,

          dorbze ze cie basen nei zaplodnil jak to jakis czas przydazylo sie dziewczynce z
          polski ^^
          • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 15:32
            Nie mam chłopaka i nie mieszkam z rodzicami.
            • s.p.7 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 15:37
              Wiem ze nei mieszkasz zrodzicami tylk otk z ciekawosci czym sie pałaja i czy w
              Polsce mieszkają.
              Powiedzmy ze to badania atropologiczno-kulturowe (udzial niobowiazkowy)
              • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 15:39
                Mieszkają w Polsce. Nie będę tu pisać o nich nic więcej.
          • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 15:33
            Sorry, ale to co napisałeś to właśnie jest średniowiecze.
            • s.p.7 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 15:36
              Czym charakteryzuje sie postęp kulturowy wieku XXI?
              I po czym wnosisz ze to średniowiecze? ja w sredniowieczu nie zylem, znam tylko
              z bajek.
              aj waj
    • larsleon Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 15:32
      Od kilku dni pracuję czasowo w Egipcie.
      Nigdy nie byłem ksenofobem, ale już teraz wiem skąd się biorą
      stereotypy.
      Niestety większość to prawda.

      Ten blondas habibi, to po matce Holenderce.
      Jest instruktorem nurkowania.
      O niego chodzi?
      • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 15:38
        Nie, nie jest instruktorem nurkowania i nie ma matki Holenderki.

        Qurcze śmieszy mnie to. Tam jest tyle ludzi, a na forum o Egipcie
        ludzie zakładają wątki typu 'Znacie Ahmeda z Szarm'. To tak jakby
        ktoś zapytał czy znamy Piotra z Warszawy.
    • ursyda Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 15:57
      szybko, szybko!! tu potrzebna sygnaturka devlin!!!
    • sid.leniwiec Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 16:11
      To zakochiwanie się/zauroczenie egipskimi facetami to jakiś fenomen. Zdumiewa
      mnie skala zjawiska, niech mi ktoś wytłumaczy, serio, bo ja w Egipcie nigdy nie
      byłam. Dlaczego akurat Egipcjanie? Czy oni mają dobry bajer (umiejętność
      uwodzenia czy żerowania na turystkach) i tak dobrze wypadają na tle leniwych,
      przekonanych o swej wspaniałości polskich facetów? Czy po prostu ziarno musi
      trafić na podatny grunt - czytaj dziewczyny typu autorki wątków "mówi, że jestem
      głupia, brzydka i mam wszy, czy powinnam go rzucić?"

      Co do Ciebie Avital - nie baw się w to. Jesteś po romansie z żonatym, a po
      takiej historii łykasz jak młody pelikan żeby odreagować. Gdybyś potraktowała
      swojego znajomego jako kandydata do romansu na pocieszenie to ok. Ale
      zadurzenie? Chociaż znasz realia i słyszałaś o egipskich romansach? Tak, bywają
      przypadki jeden na sto kiedy jest inaczej, ale w tym układzie powinnaś być
      bardziej czujna, a Ty tymczasem chcesz tam jechać i lepiej poznać faceta, o
      którym nie wiesz nic, oprócz tego, że niczym w komedii romantycznej: zakochał
      się w Tobie od pierwszego wejrzenia, jesteś dla niego jedyna i niepowtarzalna i
      chce mieć z Tobą gromadkę dzieci - otrząśnij się i wyluzuj. Nie rób nic głupiego.:)

      A część forumowych mądrości olej - wiesz, że jeśli na Twojej drodze stanie facet
      inny niż polski średniak, to zostaniesz skrytykowana, bo albo zadajesz się z
      "brudasem", albo lecisz na kasę, albo na wygląd żeby zaszpanować przed
      koleżankami. Tylko dając się wyrwać przeciętnemu Kowalskiemu znajdziesz
      zrozumienie, odstępstwa od średniej są be.:)
      • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 16:27
        > To zakochiwanie się/zauroczenie egipskimi facetami to jakiś fenomen

        Nie tylko nimi. Fakt jest taki, ze w niemczech turcy, pakistanczycy posuwaja polki kiedy tylko chca. Troche boja sie rosjanek, kobiet ze wschodu, poniewaz moze stac za nimi mafia (prostystutki?). Tak mi jeden pakistanczyk opowiadal o sobie i swoich "braciach".
        • sid.leniwiec Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 16:38
          Ja myślę, że tu bardziej chodzi o łączenie się miedzy emigrantami czy klasami
          społecznymi - nie oszukujmy się, Polacy przyjeżdżający do Niemiec czy Anglii
          studiować na prestiżowych uniwersytetach to jednak mniejszość. A tzw. kolorowi
          zazwyczaj mają tam niższy status niż rodowici mieszkańcy.
          • sid.leniwiec Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 16:50
            A poza tym kobietom z reguły podobają się faceci z ciemnymi włosami i śniadymi
            karnacjami, taki typ ma większe wzięcie niż skandynawski blond.
          • princess_yo_yo Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 16:55
            a ja mam wrazenie ze wiele kobiet z europy wschodniej leci wlasnie
            na na ten bardzo niewyszukany bajer.
            znam akurat 2 wegierki ktore sie tak wpakowaly, jedna wyszla za maz
            za albanczyka ktory teraz nie chce dac jej rozwodu bo inaczej nie
            dostanie obywatelstwa uk, a druga za goscia z ghany ktory wyczyscil
            jej konto i wyprowadzil sie teraz do swojej dziewczyny a zeby wniesc
            sprawe o rozwod malzenstwo musi trwac co najmniej rok, a ona glupia
            jeszcze go kocha na dodatek, szok!
            inna znajoma zrobila sobie dziecko z gosciem z ekwadoru chyba, tez
            wielka milosc, facet o milosci marudzil dzien i noc ale do roboty to
            juz takiego zrywu nie mial.
            dla mnie osobiscie jest to niepojete bo od takiego sposobu podrywu
            mnie odrzuca i to dokladnie ale co kto lubi.
            • sid.leniwiec Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 17:06
              A nie słyszałaś takich historii w polskim klimacie? Mnie się wydaje, ze to nie
              jest tak, że takie kobiety odrzucają polskich wspaniałych chłopców, żeby związać
              się z zakłamanym i sadystycznym Murzynem lub Arabem. One w Polsce związałyby się
              z chłopcami o podobnej mentalności.
              • princess_yo_yo Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 17:18
                nie wiem, bajeru na maslane oczy i wielka milosc nie slyszalam nigdy
                ani w polskim ani zachodnio kulturowym wydaniu. Akurat Polakow znam
                niewielu ale te dziewczyny na prawde mialy z czego wybierac chyba
                nie wydaje mi sie ze to byla sytuacja ze albo Polak/Wegier albo
                emigrant z zupelnie innego kregu kulturowego i o zupelenie odmiennej
                mentalnosci. osobiscie obracam sie w troche innych klimatach i
                w 'domu' ani na wakacjach, ale smieszny podryw w arabsko-afrykansko-
                latynoskim stylu tez sie zdarza jest kasowany po kilkuminutowej
                wymianie zdan - to jest po prostu kwestia innego standardu.
      • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 20:58
        Wiem, że rację masz. :)
    • grassant Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 16:25
      ale jazda. w dół, na poziom morza. I nie był to Omar Shariff?
      • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 16:34
        Ja stawiam na boba z hotelu roma. :)

        https://religiapokoju.blox.pl/resource/bob_z_hotelu_roma.jpg
        • sid.leniwiec Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 16:43
          Jest polski element - wąsy!:)
    • salma75 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 16:56
      Dla mnie to w ogóle kosmos jakiś jest...
      Kilka gładkich słówek, trochę ponadskakiwania, obietnice wspaniałej przyszłości i już mokro w majtkach...
      Nie wiem co musiałoby się wydarzyć, jak bardzo zdesperowana musiałabym być żeby uwierzyć w takie bajki.
      Chyba się starzeję :/.
    • lew_ Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 17:00
      Sid ,ty tez wybrzydzasz- pewnie marzy ci sie tez egipcjanin
      hehehehe
      • sid.leniwiec Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 17:10
        Drzewko, kurde!!!
        • lew_ Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 18:05
          sid.leniwiec napisała:

          > Drzewko, kurde!!!
          Nie krzycz na mnie bo bede sie bal z toba spotkac:(
    • kochanic.a.francuza Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 17:15
      Jakie jest jego wyksztalcenia i kim jest z zawodu?
    • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 17:46
      Wyplodzilem 2000 postow, mam nadzieje, ze nie dojde do 3000.
    • hotally jeeeaaaaaaaaaaaa :))) 15.07.10, 19:48
      A ilu tu kryptorasistow :D
      Jestem z Was DUMNA!!! cmok Kochani ;))))))
      • sid.leniwiec Re: jeeeaaaaaaaaaaaa :))) 15.07.10, 19:52
        To nie będzie żadne odkrycie, ale zawsze coś - aleś Ty durna.
        • spam_killer2 Re: jeeeaaaaaaaaaaaa :))) 15.07.10, 20:30
          Polecam ten wątek
          forum.gazeta.pl/forum/w,36953,78640943,78640943,Dlaczego_polki_robia_pale_arabom_za_friko_.html
          Pani Avital cofa się w rozwoju o lata świetlne, to straszne. Fakt, że gościu
          mówi po rosyjsku i angielsku, wie conieco o Polsce i zakłada gumkę przed seksem
          jeszcze nie robi z niego Europejczyka!

          Czekam aż Avital zacznie mu wysyłać pieniądze Western Unionem , bo rodzice
          chorzy, potrzebuje na studia etc.
        • hotally Re: jeeeaaaaaaaaaaaa :))) 15.07.10, 21:09
          Tak cwiercmozgu, jestem durna i z radoscią opisuję to co widzę.
          Dziewczyna napisala, ze chlopak nie naciaga go na kase i chce sie ozenic, aby
          sie blizej poznac, bo... tak wynika z kultury i tradycji w Egipcie :)
          Oczywiscie od razu zaznaczam, ze Mi sie to podoba- tyle osob, ktore na codzien
          jadą MI od rasistki, mysli podobnie i kwalifikuje kandydata z Egiptu jako ZŁO
          NIEKONIECZNE. Postrzegacie go wg koloru skóry i pochodzenia, uwazacie za kogos
          gorszego, a przeciez nie wzial od dziewczyny ani grosza :)))) ciężko się Wam
          przyznac, wiec Ja to powiem- JESTEŚCIE TACY SAMI JAK JA :))))))))
          BUEHEHEHEHEHEHEHEHEEE
          • sid.leniwiec Re: jeeeaaaaaaaaaaaa :))) 15.07.10, 21:14
            :DDD
            Wymiatasz bejbe.
    • sid.leniwiec Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 20:25
      Jak tak dalej pójdzie, to to będzie dłuższy wątek niż ten o skąpych facetach...
      • mumia_ramzesa Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 20:38
        A on jeszcze nie jest na glownej? Chyba zasluzyl?
        Niech mi ktos napisze kiedy sie skoncza te upaly, bo juz nie wyrabiam, a nie
        sciaga mi sie prognoza pogody.
        • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 20:49
          Jak jestes z dolnego slaska, to dzisiaj w nocy do jutrzejszego popoludnia podobno ma napier.dalac srogi deszcz, a burza ciskac piorunami. Do tego ma wiac jak sqrwesyn.
          • mumia_ramzesa Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 20:58
            Dzieki, ale to mnie nie pociesza. A reszta Polski?
      • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 20:57
        I w dodatku w większości nie na temat. ;)
    • soulshunter Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 21:03
      300 wygralem :)
      • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 21:07
        :)
        Muszę zacząć pisać książki. To mogłyby być bestsellery. ;P
    • iberia.pl ten Twoj wywod to zart jakis? n/t 15.07.10, 21:05

      • avital84 Re: ten Twoj wywod to zart jakis? n/t 15.07.10, 21:08
        O, cześć Iberia. Właśnie pamiętam, że Ciebie łączyło coś z Egiptem.
        Wiesz coś więcej o życiu tam? To nie żart.
        • hotally Iberia tez???:D 15.07.10, 21:13

          BUAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAHHAHAHAHAHHAHAAAAA
          • iberia.pl Aluśka, naucz się czytać ze zrozumieniem 16.07.10, 20:31
            a potem rżyj dopiero.
        • iberia.pl źle pamiętasz 16.07.10, 19:38
          avital84 napisała:

          > O, cześć Iberia. Właśnie pamiętam, że Ciebie łączyło coś z
          Egiptem.
          > Wiesz coś więcej o życiu tam? To nie żart.

          Z egiptem laczy mnie co najwyzej kilka tygodniowych pobytow tam w
          celach czysto wypoczynkowych.
          Jak chcesz dowiedziec sie jak sie tam zyje Europejce to polecam:


          roqaya.blogspot.com/
          W kazdym razie troche mnie rozczarowalas tym swoim zadurzeniem.
    • sumire Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 11:59
      a w czasie, gdy Cię tam nie ma, wyznaje te same uczucia innej blond turystce... :)
      jestem daleka od twierdzenia, że wszyscy Egipcjanie to od razu kłamcy i
      naciągacze, ale wakacyjne romanse rządzą się swoimi prawami i robienie sobie
      wielkich nadziei po tygodniu znajomości to jednak troszkę za duży rozpęd ;)
      • avital84 Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 12:21
        Nie no, ja wielkich nadziei sobie nie robię. Raczej się tego boję.
        Dziś kupuję na podróż pociągiem książkę "Khul-Khaal. Bransolety
        Egipcjanek". Może czegoś więcej się dowiem. ;)

        Jednak on do mnie codziennie pisze zapewniając, że mnie kocha i że
        nie może doczekać się jak się znów zobaczymy. Wciąż pisze też o tym,
        że jeżeli będziemy mieć taką szansę to on by chciał mnie poślubić,
        że tęskni i nie może pracować beze mnie, bo cały czas o mnie myśli.
        Jakby nie było podtrzymuje kontakt.
        • soulshunter Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 12:28
          widzisz jego postepowanie to jak wysylanie CV. Chcesz dostac dobra prace to wysylasz ich dziesiatki. W koncu ktores musi wypalic :)
          • avital84 Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 12:31
            Nie wiemy tego. :)
        • sumire Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 13:06
          ale to o niczym nie świadczy ;) zresztą umówmy się - zwykle nie wyznaje się
          miłości w tydzień czy dwa po poznaniu kogoś, to trochę niepoważne.
          • avital84 Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 13:35
            W naszej kulturze nie, ale pamiętajmy, że to jest zupełnie inna
            mentalność.
            • a1ma Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 13:44
              avital84 napisała:

              > W naszej kulturze nie, ale pamiętajmy, że to jest zupełnie inna
              > mentalność.

              W tamtej też NIE.
              Nie muzułmance, nie kobiecie, którą chce się poślubić i mieć z nią dzieci.
              Wakacyjnej podrywce - można powiedzieć WSZYSTKO.
            • sumire Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 14:04
              proszę Cię.
              mentalność nie wpływa na przyśpieszenie bicia serca. ono działa niezależnie od
              kultury, naszej czy nienaszej. nie byłaś nigdy wcześniej na wakacjach na
              południu? tamtejszym smagłym chłopcom bardzo łatwo jest mówić przyjezdnym
              dziewczynom, że stracili dla nich głowę. jak mawiał pewien książę duński -
              słowa, słowa, słowa.

              takie historyjki są przemiłe na wakacjach, przy nocnych spacerach plażą etc.,
              emocje buzują - ale jednak nie masz pojęcia o tym, jak wygląda codzienne życie
              tego faceta i jak wyglądałoby dzielenie tego życia z nim, w kraju, który jest
              piękny, ale pod każdym względem różny od naszego.
              • avital84 Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 14:13
                To były moje pierwsze wakacje na południu. :)

                Poza tym powiem szczerze, ja czułam się trochę jakbym to ja go
                wykorzystywała. Wiem, że z tego wątku to nie wynika.

                Ale wiem, że go uwodziłam, podrywałam, uśmiechałam się itd. Po
                pierwszej randce wróciłam do pokoju mojego i mojej koleżanki
                załamana, bo on mi powiedział te wszystkie rzeczy wtedy i nagle
                przestał mi się podobać. Ale tej samej nocy jeszcze jechałam do
                Kairu i miałam czas by to przemyśleć. Nagle okazało się, że cały
                czas o nim myślałam i że za nim tęsknię i kiedy zobaczyłam go
                kolejnego dnia stwierdziłam, że jednak jest słodki. No, ale po mojej
                stronie nie było takich deklaracji i otwartości jak po jego stronie.
                • sumire Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 14:17
                  :) no to jak pojedziesz na następne, zobaczysz, że we wszystkich kurortach
                  świata pełno jest takich Gigi Amoroso, którzy mnóstwo pięknych słów mówią
                  spragnionym romantycznej przygody dziewczynom z zimnej północy.
                  • avital84 Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 14:19
                    Na całym świecie jest ich pełno. W Polsce też. ;)
                    • sumire Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 14:29
                      no to może jednak dobrze byłoby zacząć podchodzić do nich z dystansem? ;)
    • a1ma Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 12:46
      avital84, a kim on jest?
      Co robi, jakie ma wykształcenie?
      Chcesz się przeprowadzić tam (nie radzę)?
      Jeśli nie, to czy on da radę żyć w Europie?
      Możesz sprawdzić, czemu nie, niech przyjedzie, znajdzie pracę, pospotykajcie się
      tutaj przez kilka lat, a potem się zobaczy, co ze ślubem ;)
      • anka_cyganka35 Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 12:57
        mojej przyjaciólki babcia wracała jakies 6 lat temu pociągiem z Warszawy do
        Gdańska. w przedziale siedział z nią męzczyzna po 40 z 10 letnim synem. obaj
        strasznie rozpaczali. babcia sie w końcu zapytała co się stało i oto co
        usłyszała: byli z żoną na wczasach w egipcie. żona spodobała się jednemu
        arabowi. chodził za nim i się pytał ile chce za żone. facet w końcu rzucił mu,
        że 10 tys dolarów. któregoś dnia wyszedł z synem z hotelu i po powrocie nie
        zastał już żony tylko 10 tys dolarów. ichnia policja nic nie chiała zrobić dla
        nich umowa ustna jest świętością. ambasada miał spróbować coś załatwić. w każdym
        bądz razie do polski wrócił tylko z synem.
        • soulshunter Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 13:00
          sprzedac uzywany towar za $10k to swietny interes :)
        • a1ma Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 13:01
          Piękna urban legend, wzruszyłam się :D
      • avital84 Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 13:02
        Cześć,

        w skrócie. Jego rodzice mieszkają w Kairze, rodzeństwo w
        Aleksandrii. Jego siostra jest nauczycielką, brat z tego co pamiętam
        lekarzem. On chciał być pilotem - wojskowym, ale miał jakiś wypadek,
        złamał mu się nos i coś tam w środku, co spowodowało, że nie
        przeszedł egzaminów. :)

        Skończył, więc studia o profilu psychologia-pomoc społeczna, coś
        takiego. Ale powiedział, że nie jest to dobra praca w Egipcie.
        Dlatego później studiował rusycystykę w Moskwie. W Egipcie większość
        turystów to Rosjanie, więc jeżeli ktoś chce pracować w turystyce to
        jest to chyba dobry pomysł. Właśnie, on chce być przewodnikiem. Na
        razie pracuje jako manager w restauracji. Ale nie ukrywam, sam o tym
        mówił, wykonywał wiele zwykłych, fizycznych prac i w Moskwie i w
        Hurgadzie typu barman.

        Mnie się w Egipcie podobało. Klimat, ciepłe morze, cudnie. No, ale
        powiedziałam mu, że lubię swoje życie i kocham swoją pracę i nie
        mogłabym z tego zrezygnować. On wcześniej powiedział mi, że znam
        angielski, więc bez problemu mogłabym znaleźć pracę w Hurgadzie w
        jakimś biurze turystycznym, a najlepiej to jakbym pracowała w
        hotelu, w którym była na recepcji ( w tym samym miejscu, w którym on
        pracuje), bo tam poszukują kogoś z językiem polskim. Powiedział mi
        jak kształtują się warunki finansowe i że miałabym nocleg i
        wyrzywienie w hotelu. Póki co on jest na etapie kupna mieszkania. ;)

        Warunki finansowe są takie, że ja nie zarabiam w Polsce o wiele
        więcej, a nie musiałabym płacić właściwie za nic. Dlatego gdyby nie
        myśl o przyszłym rozwoju mojej kariery zawodowej to serio brałabyn
        tę opcję pod uwagę jako ciekawą przygodę i doświadczenie.

        Jak powiedziałam, że w Polsce było by dla niego za chłodno, bo na
        samym początku narzekał na zimy w Moskwie i na to, że generalnie tam
        było dużo stresu i problemów, więc wolał wrócić do Egiptu, to
        odpowiedział, że pamięta to co mówił, ale nie do końca tak jest. ;)

        No to tak w skrócie.

        • a1ma Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 13:13
          avital84 napisała:

          > Cześć,
          >
          > w skrócie. Jego rodzice mieszkają w Kairze, rodzeństwo w
          > Aleksandrii. Jego siostra jest nauczycielką, brat z tego co pamiętam
          > lekarzem. On chciał być pilotem - wojskowym, ale miał jakiś wypadek,
          > złamał mu się nos i coś tam w środku, co spowodowało, że nie
          > przeszedł egzaminów. :)
          >
          > Skończył, więc studia o profilu psychologia-pomoc społeczna, coś
          > takiego. Ale powiedział, że nie jest to dobra praca w Egipcie.
          > Dlatego później studiował rusycystykę w Moskwie. W Egipcie większość
          > turystów to Rosjanie, więc jeżeli ktoś chce pracować w turystyce to
          > jest to chyba dobry pomysł. Właśnie, on chce być przewodnikiem. Na
          > razie pracuje jako manager w restauracji. Ale nie ukrywam, sam o tym
          > mówił, wykonywał wiele zwykłych, fizycznych prac i w Moskwie i w
          > Hurgadzie typu barman.

          Z całego powyższego tekstu prawdziwe jest tylko wytłuszczenie - chcesz się
          założyć? Stawiam dużą, dobrą whiskey ;)

          No, może jeszcze nos złamał i może chciał być pilotem - ale mało to dzieciaków
          chce? :D
          • avital84 Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 13:34
            Nie chcę się zakładać. :)

            Abstrahując od pozostałych panów opisywanych na forum Faceci z
            Egiptu, po samym takim opisie, dlaczego sądzisz, że to ściema? Co tu
            nie gra?
            • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 13:37
              Kurwa, koles jej mowi, ze ja kocha po tygodniu znajomosci, a ona w to wierzy. U nas by to nie przeszlo, ale tam to co innego. W koncu obcokrajowiec, a i przed kolezankami bedzie czym sie pochwalic.
              Polki za granica szybko sie zakochuja.
              • avital84 Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 13:42
                Sorry, mój były po miesięcznym pisaniu na gg na pierwszej randce
                powiedział mi, że mnie kocha i też uwierzyłam. I wtedy naprawdę mnie
                kochał. Przynajmniej tak mu się wydawało. Przestać już Kombinerki
                smęcić, bo zaczynasz mentalnie przypominać Wiarusa.

                Ja też tak mam, że albo na początku wiem, że to to i że się
                zakochałam albo wiem, że nic z tego nie będzie. Zakochuję się
                zazwyczaj od razu (feromony, chemia) tyle, że bardzo rzadko.
                • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 13:51
                  I pomyslec, ze takich jak Ty jest tysiace i mozna na was trafic i sie nawet zakochac. Blee
                  Jakos powinno sie was znakowac albo starym zwyczajem golic glowy.
                  • a1ma Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 13:56
                    I szkarłatne litery wypalać ;)
                  • avital84 Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 13:57
                    Lecz się człowieku.
                    • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 14:00
                      Tatuowana lezka pod prawym okiem bylaby odpowiednia. :)
                      • avital84 Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 14:04
                        BTW, skoro Ty jesteś chamski i złośliwy to zniżę się do Twojego
                        poziomu. Nie masz się co martwić tym, że takie jak ja chodzą po
                        ulicy i możesz się w nich przez przypadek zakochać. Z tego co
                        piszesz problem kobiet i tak Cię nie dotyczy, więc nie wiem w jakim
                        celu ta wielka afera.
                        • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 14:09
                          Mam podobnie do Ciebie i tez sie latwo zakochuje, niestety, chociaz juz dawno mi sie to nie przytrafilo i sadzac po jakosci polek dlugo nie ulegnie to zmianie.
                          Zakochalbym sie, a pozniej rzucilaby mnie dla jakiegos afrykanskiego bajkopisarza, a nie daj bosz "wchodzic" w taka, ktora zakosztowala taniego bialka.
                          • mumia_ramzesa Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 15:34
                            Z dotychczasowych rozmow z Polkami nic nie wyniosles, a dostales mnostwo
                            informacji nie tylko ode mnie.
                            Sadzac po Twojej jakosci, nawet jak Ci sie to przytrafi, to na wzajemnosc liczyc
                            nie mozesz.
                            • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 15:42
                              > Z dotychczasowych rozmow z Polkami nic nie wyniosles, a dostales mnostwo
                              > informacji nie tylko ode mnie.

                              Ze niby mam byc opiekunczy, mily, kulturalny, interesujacy, pachnacy.
                              Rozmawiacie z jednymi, stukacie sie z innymi, z tzw zapladniaczami, samcami alfa. :)

                              > Sadzac po Twojej jakosci, nawet jak Ci sie to przytrafi, to na wzajemnosc liczy
                              > c
                              > nie mozesz.

                              100% zgodnosci
                              • mumia_ramzesa Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 16:16
                                Jesli jestes z natury beta to nie zmienisz sie w alfa.
                                Samce beta tez maja potomstwo, inaczej ich cechy by wyginely.
                                • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 16:22
                                  Dlatego ja nie jestem interesujacy, gdyz jestem spokojny, ulozony, malomowny, nie mam doswiadczenia, nie jestem towarzyski i mam swoj swiat.
                                  Z moimi cechami to nawet na gamme sie nie lapie. :)
                                  • mumia_ramzesa Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 18:20
                                    Taki jestes?
                                    kalinakalina.blog.onet.pl/Samiec-Gamma,2,ID259301908,n
                                    Jakbys umial rozmawiac w "realu" tak, jak na forum to mialbys duze szanse
                                    (oczywiscie nie u panienek, ktore maja tylko cialo).
                  • mumia_ramzesa Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 15:25
                    kombinerki_pinocheta napisał:

                    > I pomyslec, ze takich jak Ty jest tysiace i mozna na was trafic i sie nawet zak
                    > ochac.

                    To tacy jak Ty sie zakochuja? W kim? W tych glupich 18-tkach czy zwiedlych
                    30-tkach? Przeciez Ty widzisz kobiete tylko jako cialo do prucia.
                    Moze przy okazji napisz mi co jest fajnego w korzystaniu z prostytutek (Twoja
                    wypowiedz z wczoraj). To, ze traktujesz innego czlowieka jak przedmiot? A co
                    sadzisz o kobietach, ktore w Polsce sie puszczaja, albo korzystaja z meskich
                    dziwek? To juz nie przeszkadza, tylko boli fakt, ze ida w tango z obcokrajowcem?
                    • papapapa.poker.face Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 15:31
                      co to za okreslanie: "puszczac sie". powinno tego w ogole nie byc,
                      niesie zbyt duzo negatywnych konotacji i utrwala spoleczne przesady

                      mumia_ramzesa wypowiada sie na temat facetow z Egiptu :D
                    • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 15:39
                      Dzizas, jak Ty nieuwaznie czytasz. Szczyt szczytow.

                      > kobiety chwala sie kolezankom iloscia partnerek
                      seksualnych swoich mezow?

                      Gdzie ja to napisalem? Znajdz mi ten tekst.

                      > To tacy jak Ty sie zakochuja? W kim?

                      Jak bylem nastolatkiem to w rowniesniczkach, a teraz jestem za slaby, za biedny, za brzydki i nie zasluguje nawet na chwile uwagi.

                      >Przeciez Ty widzisz kobiete tylko jako cialo do prucia.

                      Ja widze w kobietach cialo, a one we mnie niczego nie widza. Kto ma gorzej? :)

                      > Moze przy okazji napisz mi co jest fajnego w korzystaniu z prostytutek (Twoja
                      > wypowiedz z wczoraj)

                      Jeszcze raz prosze o przypomnienie mojej wypowiedzi. Nie przypominam sobie zebym korzystal z uslug prostytutek.
                      Moze chodzilo o funkcje tego zawodu?

                      > sadzisz o kobietach, ktore w Polsce sie puszczaja, albo korzystaja z meskich
                      > dziwek?

                      Nie chcesz wiedziec.

                      Ja wiem, ze w ten sposob odcinam sobie jakakolwiek szanse na poznanie kobiety, ale taki juz glupi jestem. Nie bede udawal, ze mi sie seksualna otwartosc i posiadanie w wieku 25 lat 20 kochankow.

                      Uwodziciele doszli do wniosku, ze lepiej mowic kobiecie o seksie, byc otwartym, oswajac je, by poczuly sie bardziej wyluzowany i otwarte. Oni wychodza na otwartych, one sa pewne, ze faceci nie przykleja im latwi "latwa" i ida z nimi do lozka.
                      Wczoraj 2 FRy przeczytalem. Jeden o tym, jak facet wyrwal chlopakowi panienke i bzyknal ja w krzkach, a drugi jak posuwal mezatke. :)

                      Kobiety sa coraz bardziej otwarte, jedna wielka orgia. :)
                      • mumia_ramzesa Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 16:08
                        Szczyt szczytow to Ty jestes. Mowa do chinskiego ludu przez zamkniety lufcik!

                        > > kobiety chwala sie kolezankom iloscia partnerek
                        > seksualnych swoich mezow?
                        > Gdzie ja to napisalem? Znajdz mi ten tekst.

                        Zaraz poszukam.

                        > Ja widze w kobietach cialo, a one we mnie niczego nie widza. Kto ma gorzej?

                        A chcialbys, zeby widzialy tylko cialo?

                        > Nie przypominam sobie zebym korzystal z uslug prostytutek.
                        > Moze chodzilo o funkcje tego zawodu?

                        Czy ja napisalam, ze korzystales? Kto nie umie czytac? :P
                        Pisales, ze dobrze, iz takie Divy istnieja. A czym sie rozni damska
                        dziwka od meskiej? Wam wolno korzystac z tzw agencji towarzyskich a kobietom nie?

                        > Nie bede udawal, ze mi sie seksualna otwartosc i pos
                        > iadanie w wieku 25 lat 20 kochankow.

                        To zdanie nie ma orzeczenia. Badz laskaw uzupelnic, bo trudno mi uwaznie czytac. :P

                        > Wczoraj 2 FRy przeczytalem.

                        Co przeczytales? Moze dobieraj sobie ambitniejsza lekture.

                        > Kobiety sa coraz bardziej otwarte, jedna wielka orgia. :)

                        Wiesz co? Ja chyba zyje w jakims innym swiecie niz Ty.
                        • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 16:18
                          >Mowa do chinskiego ludu przez zamkniety lufcik!

                          Dobre, podoba mnie sie, 9/10.

                          > Czy ja napisalam, ze korzystales? Kto nie umie czytac? :P

                          Rzeczywiscie mam z tym problemy i to kolejna moja wada, ale egipskim analfabetom nie przeszkadza to w podrywaniu polek.

                          > Pisales, ze dobrze, iz takie Divy istnieja.

                          Jak np chlop nie ma baby, to musi sobie ulzyc. Lepiej zeby sobie ulzyl niz testosteron parl na jadra i mozg wyzwalajac agresje.

                          >A czym sie rozni damska
                          > dziwka od meskiej? Wam wolno korzystac z tzw agencji towarzyskich a kobietom ni
                          > e?

                          Niczym. Co to ma do rzeczy?

                          > > Nie bede udawal, ze mi sie seksualna otwartosc i pos
                          > > iadanie w wieku 25 lat 20 kochankow.
                          >
                          > To zdanie nie ma orzeczenia. Badz laskaw uzupelnic, bo trudno mi uwaznie czytac
                          > . :P

                          Zjadlem slowo. Podoba, odpowiada, wiesz o co chodzi.

                          > > Wczoraj 2 FRy przeczytalem.

                          Field raport - relacja pisemna z podrywu

                          > Co przeczytales? Moze dobieraj sobie ambitniejsza lekture.

                          Dzisiaj skonczylem "Wilka stepowego".

                          > Wiesz co? Ja chyba zyje w jakims innym swiecie niz Ty.

                          Wyobraz sobie, ze jak wklejalem relacje ze swiata podrywaczy to tez wiekszosc kobiet mi nie wierzyla. Co wiecej, obrazaly mnie, wyzywaly. :)
                          Pozniej wkleilem film instruktazowy i mocniejsze opowiadania. Juz takie odwazne w swoich sadach nie byly. :)
                          • mumia_ramzesa Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 18:02
                            > egipskim analfabetom nie przeszkadza to w podrywaniu polek.

                            Jestes zazdrosny o kobiety, ktorymi gardzisz?

                            >>A czym sie rozni damska
                            >>dziwka od meskiej? Wam wolno korzystac z tzw agencji towarzyskich a kobietom nie?

                            >Niczym. Co to ma do rzeczy?

                            Jak to co? Napisales "Jak np chlop nie ma baby, to musi sobie ulzyc." A baba nie
                            musi?

                            > Pozniej wkleilem film instruktazowy i mocniejsze opowiadania.

                            Krecisz filmy? No, no! Moze daj link, jeszcze za malo jestem zbulwersowana.
                            Chociaz pewnie mi sie nie otworzy. Nawet przeszukac forum nie moge. Podasz mi
                            link do tego watku z Olivierem?
              • mumia_ramzesa Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 15:16
                > Polki za granica szybko sie zakochuja.

                A Polacy za granica nie? Wiesz, ze rodzice Jana Garbarka pobrali sie po 3 tyg.
                znajomosci? Kiedy jej powiedzial, ze ja kocha? W dniu slubu?
                I czym ma sie chwalic? Mezem obcokrajowcem?
                I skad Ci przyszlo do glowy, ze kobiety chwala sie kolezankom iloscia partnerek
                seksualnych swoich mezow? <- To juz z in. watku, ale nie bede szukac.
                Ty jakis chory jestes!
            • a1ma Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 13:42
              avital84 napisała:

              > Nie chcę się zakładać. :)
              >
              > Abstrahując od pozostałych panów opisywanych na forum Faceci z
              > Egiptu, po samym takim opisie, dlaczego sądzisz, że to ściema? Co tu
              > nie gra?

              Serio pytasz?

              Wszystko.
              Ciągle coś się biedakowi nie udaje, ciągle coś staje na drodze. A to złamany
              nos, a to zawód kiepski. Poczekaj na chorobę i operację w rodzinie ;) Ale tak
              serio - to ŻADNEJ informacji nie jesteś w stanie sprawdzić. Nie widzisz w tym
              nic podejrzanego? Taki zbieg okoliczności? Pracuje w knajpie, dość typowo, ale
              ma parę fajnych historyjek z "przeszłości", pilotem miał być... No proszę Cię,
              nie daj się tak nabierać!
              • avital84 Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 13:48
                No ok, ale on ode mnie kasy nie chce, bo wie, że nie jestem jakąś
                zamożną kobietą. Chce mnie też raczej sprowadzić tam niż przyjechać
                tutaj. Wciąż jeszcze mówił o tych dzieciach. I nadal pisze i dzwoni
                i mówi to samo. W jakim celu jeśli nie dla kasy, bo naprawdę w tej
                materii nie ma na co liczyć? Po co chwalił się tym mieszkaniem itp.?
                Wtedy ok. cel mógł być jasny, ale wróciłam do domu, a on nie zerwał
                kontaktu i nadal powtarza to samo. Dlaczego?
                • a1ma Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 13:55
                  Dla sportu.
                  Może zaciągnie Cię do łóżka, a może tylko się rozerwie na randce - co mu szkodzi?
                  Podobno czytałaś forum Faceci z Egiptu - naprawdę nie widzisz powtarzającego się
                  wzorca?
                  Bob z hotelu Roma też pisał i pisał, czasem nawet do kilkunastu jednocześnie,
                  pewnie nie po imieniu, tylko per "słonko", co by mógł z jednego wzorca korzystać ;)
                  Po co oni to robią?
                  • avital84 Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 14:00
                    Widzę wzorzec, ale pamiętam też tych facetów w Egipcie. Większość
                    naprawdę leciała banałami, zaczepiała na każdym kroku, a lepiej
                    jakby się nie odzywali, bo na niektórych co najwyżej popatrzeć było
                    można, ale nie dało się ich słuchać.

                    Ten mój jest już trochę starszy i może dlatego wydawał się być
                    bardziej obyty i ułożony. Robił na mnie duże wrażenie jako facet w
                    porównaniu ze swoimi kolegami.
                    • a1ma Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 14:11
                      avital84, mówię Ci, NIE.

                      Jak to sobie wyobrażasz - pojedziesz tam, zaczniesz pracować na recepcji. I co
                      dalej? Jeśli ten Twój Egipek należy do rzadkiego 1 promila prawdomównych, to
                      ożeni się z Tobą, niech będzie. Tylko wtedy to już nie będziesz pracowała na
                      recepcji. Będziesz rodzić jego (jego, nie Wasze, nie wywieziesz ich z Egiptu bez
                      jego zgody) dzieci, będziesz zamknięta w domu. Nawet jeśli praca, to jakaś
                      najpodlejsza, za grosze, kobiety tam kariery nie robią, dostaniesz może 100-200
                      USD miesięcznie. Żenujący poziom służby zdrowia, żałosny poziom edukacji (to w
                      kontekście ewentualnych dzieci). Jeśli będziesz mieć córkę, to ojciec może wydać
                      ją za mąż wbrew jej i Tobie. Całe życie będziesz zależała od jego kaprysu.

                      Nie wygłupiaj się, kobieto.
                      Chcesz, to ciesz się wakacyjną miłostką, ale małżeństwo i dzieci wybij sobie z
                      głowy.
                      Aha, i używaj prezerwatywy, statystyki chorób wenerycznych są tam naprawdę kiepskie.
                      • avital84 Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 14:17
                        Dużo ostatnio czytam o islamie i coraz bardziej się zniechęcam.
                        Właśnie zwłaszcza chodzi o kwestię dzieci, których on tak bardzo
                        pragnie i kwestię ich wyznania. Dla mnie to niestety nie do
                        pomyślenia aby moje dzieci miały w takim wypadku wyznanie po ojcu, a
                        w islamie tak właśnie jest. On najpierw musiałby przejść na
                        chrześcijaństwo chyba co jest raczej niemożliwe. Dlatego raczej
                        wspominam mile wakacje niż na poważnie coś rozważam.

                        Tak naprawdę nie martwię się tym, że to mogłyby być ściemy. Ja też
                        trochę sciemniałam. Uwodząc generalnie ściemniamy. Ale tym co by
                        było gdybym się zdecydowała sprawdzić jak by było tak jak on to
                        sobie wyobrażał.
                        • mumia_ramzesa Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 15:08
                          > Ale tym co by
                          > było gdybym się zdecydowała sprawdzić jak by było tak jak on to
                          > sobie wyobrażał.

                          Ze jak???
                          Avital, a jakie Ty masz te 3 fakultety? Chyba nie ma wsrod nich polonistyki? ;-)
                          • avital84 Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 15:14
                            :) Nie, kierunki ścisłe. :)
                • soulshunter Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 13:56
                  no jak nic chlop sie zakochal na zaboj. Jedz i badz szczesliwa, bo jeszcze gotowy w plaw przeplynac M.Srodziemne i na piechote isc do Polski.
                  • avital84 Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 14:02
                    Ok, śmiejcie się. ;P

                    Gdyby nie to, że nie mam wcale ochoty pakować się w związek z
                    muzułmaninem, bo to dla mnie zbyt wielkie ryzyko, to udowodniłabym
                    Wam, że by morze przepłynął. ;P
                    • soulshunter Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 14:05
                      na materacu czy kajakiem?
                      • avital84 Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 14:08
                        motylkiem
                • magnusg Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 19:06
                  A co to za roznica dla niego czy ozeni sie z toba w Polsce czy w Egipcie.I tak
                  i tak dostanie prawo do wizy do UE.Pozniej bedzie, ze chce przyjechac do Polski
                  zobaczyc twoja rodzine/twoje miasto i mu sie zostanie.A ty bedziesz na niego
                  zaiwaniac.
                  Sa oczywiscie jeszcze duzo gorsze wersje-jestes jeszcze mloda to i dobry z
                  ciebie towar, zeby skonczyc w jakims arabskim burdelu n.p.w Egipcie czy Libanie.
        • gku25 Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 20:41
          O święta naiwności, oni wszyscy są tam menadżerami od ścierania podłóg, wszyscy
          łącznie z bojami hotelowymi znają po kilka języków, a przynajmniej sprawiają
          wrażenie że znają. Poznałam w Egipcie Niemkę, która miała swój (podkreślam-swój)
          sklep ze złotem i pamiątkami, a jej ciemnoskóry małżonek nie robił nic. Bo i po
          co? Ale pewnie ze 20 cm w majtach miał.
          • avital84 Re: Egiptomania. ;) 17.07.10, 15:15
            Te 20 cm to wcale nie taki słaby argument 'ZA'. ;P
            • sumire Re: Egiptomania. ;) 17.07.10, 16:20
              tylko że sam rozmiar do szczęścia nie wystarcza, nieprawdaż :P
              • avital84 Re: Egiptomania. ;) 17.07.10, 19:32
                Ale jak jest i rozmiar i technika i wyobraźnia to już wysarcza.

                Albo ktoś jest dobrym kochankiem albo nie i już. Dla mnie akurat ten
                aspekt życia jest bardzo ważny i też musiało minąć dużo czasu zanim
                do tego doszłam.
    • a_nonima Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 14:07
      Avi nie daj się wkręcić.
      • avital84 Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 14:18
        Wiem, generalnie to mam zamiar napisać do niego smsa o treści:

        What's my name bitch? ;D
    • 2szarozielone Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 15:02
      Avi, zlituj się. W zasadzie każda kobieta jak usłyszy powazne miłosne wyznania i
      deklaracje na samym poczatku znajomości, powinna zwiewac jak najdalej. Bo to
      znaczy albo, że facet jest niezrównoważony (i tak samo jak łatwo się zakocha,
      tak łatwo się odkocha i odejdzie z dnia na dzień), albo nie ma pojęcia o czym
      mówi, albo kłamie. I nawet jak kogoś rzeczywiście piorun sycylijski strzeli, to
      jesli jest się rozsądnym i dojrzałym człowiekiem - to sie trzyma język za zębami
      i daje sie sytuacji rozwijać i oswajać, a nie wyskakuje w wielką miłoscią,
      małżenstwem i dziećmi. Bo dojrzały czlowiek wie, że to brzmi śmiesznie i
      niewiarygodnie, a istotne decyzje lepiej podejmowac po namysle, a nie na
      hormonalnym haju.

      zasada uniwersalna, na każdej długości i szerokości geograficznej.
      • avital84 Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 15:16
        To właśnie mu powiedziałam. ;)

        Właśnie. Nie wiesz jak wyglądają opłaty za ogrzewanie gazowe na
        toruńskiej starówce? ;)
        • 2szarozielone Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 15:24
          no w sumie nie wiem, ale drogo wychodzi. Ostatnia zima potrafiła wykończyc
          finansowo. Obstawiałabym wiecej niż te 550 zł.
          • avital84 Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 15:31
            Strasznie różne zbieram opinie od znajomych, a tak naprawdę nie znam
            nikogo kto mieszka akurat na starówce i ma ogrzewanie gazowe. Ok,
            dziś może przeglądając te rachunki przekonamy się.

    • salma75 Poczytałam forum... 16.07.10, 16:48
      ...Faceci z Egiptu i wiecie co?
      Włosy na głowie mi stanęły i opaść nie chcą :/.
      Kurfa, co te babki sobą reprezentują??
      Czy to ograniczenie umysłowe nimi powoduje, naiwność wprost dziecięca?
      Czy tak desperacko złaknione są banalnych czułych słów, że rozum im odejmuje?
      Jak pomyślę, ze znakomita większość z nich to babki "z fakultetami", jak Avi, wydawać by się mogło światłe kobiety, to tylko siąść i płakać nad kondycją umysłową Polek.
      Ja pierd..., już się nie dziwię, że potem faceci mają o nas takie a nie inne zdanie :/.
      • sumire Re: Poczytałam forum... 16.07.10, 18:05
        no, bo są spragnione. zobacz, jak często tutaj pojawiają się wątki w stylu 'bo
        on nie mówi mi komplementów'. nic dziwnego, że - zwłaszcza jeśli mają małe i/lub
        kiepskie doświadczenia z facetami - lecą jak ćmy do światła na pierwszego
        pięknookiego, który powie im, że wyglądają jak gazele i są słońcem jego życia...
        a lazurowe morze, zapach jaśminu i odległość od przaśności codziennych
        obowiązków też robią swoje.
      • mumia_ramzesa Re: Poczytałam forum... 16.07.10, 18:36
        Niektorych ludzi trudno zrozumiec, mezczyzn takze. Moja kolezanka powiedziala o
        naszym znajomym, ktory przesiadywal calymi nocami w TOPR-owce z dwiema
        lekarkami, ze go nie rozumie, bo kazda z tych prostych dziewczyn z kuchni
        schroniskowej jest sto razy wiecej warta niz te puste paniusie i to byla prawda.
        Naprawde nie wiem o czym mogl z nimi rozmawiac, chyba o dupie maryni.
        A ranga "fakultetow" coraz bardziej maleje. Juz niedlugo prawie kazdy bedzie
        mial doktorat.
      • stary_prawiczek Re: Poczytałam forum... 17.07.10, 16:11
        Fakultety nie zawsze idą w parze z przezornością. Myślę, że zakompleksione
        kobiety łatwo dają się złapać na tanią arabską bajerę
        • avital84 Re: Poczytałam forum... 17.07.10, 19:30
          Ja nie jestem zakompleksiona. Chyba nawet wprost przeciwnie, mam
          zbyt wielkie mniemanie o sobie. Jak trafnie ostatnio Menka napisała
          jestem trochę megalomanką. ;)

          Po prostu chciało mi się przygody, romansu, odskoczni...

          I może Was zaskoczę, ale doskonale się bawiłam, niczego nie żałuję,
          nie cofnełabym czasu i mam świetne wspomnienia z wakacji. :)
          • kombinerki_pinocheta Re: Poczytałam forum... 17.07.10, 21:47
            Dlatego jeszcze raz powtarzam, ze Polki, ktore pruly sie z egzotykami sa na koncu listy, najgorszy rodzaj. Zawsze jak poczuje chec, to nie bedzie miala hamulcow. Wystarczy "ta moc w nich" i to cos w oczach. :)
            • avital84 Re: Poczytałam forum... 20.07.10, 17:25
              rzekł ten, który nie wie czym jest seks, ale ma się za wyrocznię
              • kombinerki_pinocheta Re: Poczytałam forum... 20.07.10, 17:37
                co ma do tego moje doswiadczenie seksualne?

                gdybym stuknal pare panienek to moje spojrzenie na takie znajomosci byloby inne? :)

                udanej milosci zycze
                • avital84 Re: Poczytałam forum... 20.07.10, 18:00
                  Może w końcu seks nie byłby Twoją obsesją i nie traktowałbyś seksu i
                  kobiet tak instrumentalnie.
                  • stary_prawiczek Re: Poczytałam forum... 20.07.10, 18:12
                    Od kiedy on traktuje kobiety przedmiotowo?
                  • kombinerki_pinocheta Re: Poczytałam forum... 20.07.10, 18:17
                    Nie traktuje kobiet instrumentalnie i chyba nie sadzisz, ze to co pisze na forum w 100% pokrywa sie z moimi prawdziwymi pogladami?

                    Tak, seks jest moja obsesja.

                    Nie kreca mnie kobiety, ktore uprawiaja seks z idiotami, z dresiarstwem, menelstwem i prostaczkami. Tak sie sklada, ze muzulmanie podchodza pod 2 z tych 4 kategorii. Dodatkowo brzydze sie panienkami wskakujacymi do lozka byle przystojniakowi. Chcialbym byc z kobieta, ktora cos ze soba reprezentuje, a takie baby, o ktorych wyzej pisalem reprezentuja nikla wrazliwosc i brak jakichkolwiek hamulcow. Poza tym co to za przyjemnosc zadawac sie z kobieta, ktora mial poganiacz wielbladow? :)

                    Kobiety mam prawo oceniac tak samo, jak one okreslaja okularnikow jako tzw cioty lub tez kujony, a facetow biednych i starych prawiczkow jako nieudacznikow zyciowych.
                    To nie dziala w jedna strone.
                    • stary_prawiczek Re: Poczytałam forum... 20.07.10, 18:31
                      Wiele racji. Mam podobne odczucia jak Ty
                      • kombinerki_pinocheta Re: Poczytałam forum... 20.07.10, 18:34
                        daj mi spokoj
    • gku25 Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 20:24
      Hahaha, a ty uwierzyłaś?????
    • mumia_ramzesa Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 21:07
      Avital, a co Ty tam zwiedzalas? Slyszalas jak spiewa Sfinks?
      • avital84 Re: Egiptomania. ;) 17.07.10, 15:19
        Byłam na dwóch objazdówkach w Luksorze i w Kairze i 'zwiedzałam'
        Hurghadę. Następnym razem chciałabym pojechać do Aleksandrii.
        • beata.1968 Re: salma 75 17.07.10, 15:39
          przeczytanie całości wątku mnie przerosło, ale zgadzam się w 100% z
          wypowiedziami salmy 75, zamieszczonymi w tej setce. Jak można się tak nie
          szanować ? jak można pozwolić się dotknąć tak obleśnemu typowi jak Bob z hotelu
          Roma? nie twierdzę że przyjaciel Avital taki jest,ale...nawet ja w wieku 42 lat
          nie jestem tak zdesperowana.
      • monique_88 Re: Egiptomania. ;) 20.07.10, 00:29
        Wakacyjne zauroczenie jak dla mnie. Twoje życie rób jak chcesz:) Ja
        się cieszę, że mam swojego polskiego ukochanego. Może też sobie
        znajdż takowego:)
        • avital84 Re: Egiptomania. ;) 20.07.10, 17:27
          Dzięki za super radę. Na pewno tak zrobię.
    • salma75 Avital, czytałaś to już? ;) 20.07.10, 14:54
      lodzkie.naszemiasto.pl/artykul/492200,rzezaczka-lub-kila-wstydliwe-pamiatki-lodzian-z-wakacji,id,t.html
      • kosmitos Re: Avital, czytałaś to już? ;) 20.07.10, 15:31
        a Ty chyba nie czytałaś dokładnie- jej habibi taki nie jest i nie roznosi chorób :)
    • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 20.07.10, 17:39
      To sa ci przystojni faceci z Egiptu? :)
      • avital84 Re: Egiptomania. ;) 20.07.10, 17:58
        Faceci w Egipcie moim zdaniem nie są przystojni. Nie lubię aż tak
        ciemnych. Przy ciemnych włosach preferuję jasną cerę u faceta. <LOL>
        Czasem są od tego wyjątki. ;)

        Ten mój jak już pisałam nie wygląda jak typowy Egipcjanin. Myślałam,
        że jest Rosjaninem, a potem, że Ukraińcem ( po tym jak powiedział,
        że jest za Kaczyńskim w wyborach). Włosy ma jasno brązowe/ciemny
        blond (trudno mi określić), oczy niebieskie i rysy twarzy
        europejskie. Wszyscy, którzy widzieli go na zdjęciach twierdzili, że
        nie wygląda na Egipcjanina. I jest bardzo przystojny! Ale tylko dla
        takich, które mają specyficzny gust. ;)
        • mumia_ramzesa Re: Egiptomania. ;) 20.07.10, 18:26
          Niektorym wlosy bardzo jasnieja od slonca. Jakby nosil czapeczke to by mial
          ciemniejsze.
          • avital84 Re: Egiptomania. ;) 20.07.10, 18:47
            Ale ogólnie nie ma takiej typowej urody. Podejrzewam, że może
            pochodzić z linni faraonów. ;P

            A tak całkiem na poważnie to i tak napisałam mu w niedzielę jeszcze
            bardziej poważnego maila, w którym napisałam mu szczerze o tym co
            jest dla mnie trudne do zaakceptowania w jego kraju, kulturze itp. I
            myślę, że po przeczytaniu tego przez niego problem będzie z głowy.
            Raczej jeszcze nie czytał, bo przed chwilą dostałam ckliwego smsa.
            • riki_i Avital84 20.07.10, 20:53
              Jesteś na forum długo, napisałaś prawie osiem i pół tysiąca postów, większość
              zdecydowanie rozsądnych (choć oczywiście czytałem tylko próbki).

              A teraz piszesz -na poważnie- coś takiego
              > napisałam mu w niedzielę jeszcze
              > bardziej poważnego maila, w którym napisałam mu szczerze o tym co
              > jest dla mnie trudne do zaakceptowania w jego kraju, kulturze itp. I
              > myślę, że po przeczytaniu tego przez niego problem będzie z głowy.


              Kobieto, ocknij się! Co ma niby być z głowy? Dajesz takim listem świadectwo, że
              się mocno wkręciłaś emocjonalnie i że ci zależy na czymś poważnym. Egipcjanin
              będzie atakował z jeszcze większą siłą, bo dostrzeże że jego cel jest realny.
              Zakochana babka z Europy - wiadomo o co chodzi. Rozumiem, że 84 w nicku to Twój
              rok urodzenia, szkoda, że nie pamiętasz komuny i żelaznej kurtyny. Łatwiej
              byłoby ci pojąć, czym jest dla nich możliwość wyrwania się z Egiptu.
              • riki_i Re: Avital84 20.07.10, 21:07
                Jedyna metoda faktycznego zakończenia sprawy to totalny ignor i nie odpowiadanie
                na zaczepki smsowe, mailowe i telefoniczne. Przy czym jak uczy lektura forum
                "Faceci z Egiptu", nawet takie potraktowanie sprawy spowoduje, że gość zamilknie
                najwcześniej po paru tygodniach.
                • avital84 Re: Avital84 20.07.10, 23:50
                  Racja. Odpisał, ale zaczął maila od słów:

                  "oh my dear y r so funny"

                  I napisał, że muszę najpierw bardzo dobrze poznać islam zanim wydam
                  opinię na tematy, które poruszyłam i ma nadzieję, że będziemy mogli
                  się spotkać żeby on mógł mi odpowiedzieć na wszystkie moje pytania,
                  bo przez maila to się nie da.

                  Wiem, że to naiwne i głupie, ale pomijając już to co ja czuję, boję
                  się, że moja ocena jego osoby przez pryzmat rzeczy, jakie czytam w
                  Internecie może być krzywdząca. Jasne, że większość postępuje w taki
                  sposób i większości chodzi o tę wizę. Jestem w stanie nawet to
                  zrozumieć. Ale załóżmy, że niektórzy jednak mają uczucia. No bo są
                  przecież ludźmi jak my wszyscy.

                  Co do moich uczuć. Nie jestem w nim chyba zakochana.
                  • riki_i Re: Avital84 21.07.10, 13:43
                    avital84 napisała:

                    > Ale załóżmy, że niektórzy jednak mają uczucia. No bo są
                    > przecież ludźmi jak my wszyscy.

                    Diametralnie inna kultura to także inne pojmowanie tych uczuć. Prosty przykład -
                    czy muzułmanin posiadający 4 żony ich nie kocha? Ależ kocha jak najbardziej i
                    potwierdzi to pod każdą przysięgą. Z tego nie wynika jednak, że Ty jako jedna z
                    tych żon będziesz szczęśliwa. Zwłaszcza w naszym europejskim rozumieniu szczęścia.

                    Różnice kulturowe między światem islamu a Europą są moim zdaniem niezwykle
                    ciężkie do przezwyciężenia. Żeby to zaskoczyło, jedna ze stron musi się po
                    prostu wyprzeć samej siebie. Jesteś optymistką, jeśli wierzysz, że tą stroną
                    byłby Arab, a nie Ty.
                    • avital84 Re: Avital84 21.07.10, 14:41
                      Zdaję sobie z tego coraz bardziej sprawę. Kwestię 4 żon też
                      poruszyłam. Właśnie jego reakcja "You're funny..." mnie dopiero
                      zaniepokoiła i chęć wyjaśnienia tych spraw dopiero przy spotkaniu. O
                      takich sprawach można jak najbardziej dyskutować w mailach tak jak
                      my to robimy na forum.

                      O tych różnicach kulturowych i nie tylko mówiłam już będąc w
                      Egipcie. Nadal ciągnę temat.

                      Tyle, że on mówi mi, że jest gotów się dostosować - jeśli chodzi o
                      miejsce zamieszkania. Mówi mi, że jak tylko znajdzie pracę to może
                      mieszkać ze mną wszędzie. Mówi, że zna różne kultury i
                      przyzwyczaiłby się i że wie, że życie w Egipcie było by dla mnie
                      ciężkie.

                      On wszystko sprowadza do życia razem forever and ever, dlatego o tym
                      piszę. ;)

                      O burkach rozmawialiśmy tam na miejscu. Mówił mi, że to ustala żona
                      wspólnie z mężem i jest to bardziej sprawa jej wiary. Nie oznacza
                      to, że nie szanuje męża jeśli nie chce się zakrywać.

                      Na 4 żony nie stać większość Egipcjan. :)

                      Dla mnie najważniejsza jest sprawa dzieci. I też mu o tym pisałam.
                      No bo on tak bardzo chce mieć ze mną dzieci. Natomiast dla mnie nie
                      do pomyślenia jest to, że dzieci właściwie byłyby jego i mógłby w
                      każdej chwili mi je odebrać. No i oczywiście to, że bezwględnie
                      miałyby wyznanie po ojcu.

                      Tu się zagalopowałam może trochę, ale on porusza takie kwestie,
                      dlatego w ogóle o nich myślę i piszę.
                      • papapapa.poker.face Re: Avital84 21.07.10, 14:59
                        jestes bardzo nierozsadna :)... przyjmujac, ze to prawda :D pisalas
                        wczesniej o zonatym facecie, i to w takim tonie, ze nie jestem
                        zdziwiona nastepnym problemem, ktory poruszasz :P
                        • avital84 Re: Avital84 21.07.10, 15:04
                          Nigdzie nie napisałam, że mu w to wszystko wierzę. :)

                          A tak ogólnie to faktycznie czasem brak mi rozsądku.

                          Sama do tej pory nie wiem, dlaczego w ogóle zdecydowałam się z nim
                          sama pojechać 'na miasto'. W sumie wszystko mogło się stać i
                          zdawałam sobie z tego sprawę. No, ale żeby życie miało smaczek...;P
                          • papapapa.poker.face Re: Avital84 21.07.10, 15:06
                            > A tak ogólnie to faktycznie czasem brak mi rozsądku.
                            >

                            i to jeszcze jak! :P
                            • avital84 Re: Avital84 21.07.10, 15:08
                              Życie ma się tylko jedno. ;)
                              • papapapa.poker.face Re: Avital84 21.07.10, 15:10
                                i trzeba uwazac, zeby go nie zmarnowac :P
                                • avital84 Re: Avital84 21.07.10, 15:13
                                  To jest wszystko tylko zbieranie doświadczeń. ;)
                                  • papapapa.poker.face Re: Avital84 21.07.10, 15:22
                                    niby tak, ale za bardzo sie wkrecasz
                                    • avital84 Re: Avital84 21.07.10, 15:43
                                      Póki co wydaje mi się to nieszkodliwe.
                                      Czas wszystko zweryfikuje.
                                  • riki_i Re: Avital84 21.07.10, 21:29
                                    Jesteś cholernie spragniona bliskości i miłości, co rozumiem.

                                    Zwłaszcza jest trudno odnaleźć się samemu, gdy wypada się z długiego związku
                                    połączonego ze wspólnym zamieszkiwaniem.

                                    Ale taki romans z Arabem w Egipcie to lekarstwo w stylu dożylnej działeczki
                                    hery. Pomaga silnie, obłędnie i euforycznie. Tyle, że na bardzo krótko, a
                                    dalekosiężne skutki są straszliwe.

                                    Nie wiem, co można Ci doradzić, bo w obecnym stanie ducha nawet gdybyś miała
                                    jakiegoś nieszkodliwego i znanego od lat fucking frienda, to byś się w nim
                                    rozpaczliwie zakochała.

                                    3mam kciuki za znalezienie normalnego fajnego faceta. Miejsce Egipcjanina jest w
                                    marzeniach sennych i w miłych wspomnieniach.
                                    ps. oczywiście, o ile modlitwa przyniesie skutek;)
                                    • avital84 Re: Avital84 22.07.10, 00:04
                                      Brzmisz jak mój internetowy przyjaciel. :)

                                      Myślę, że to umrze śmiercią naturalną, bo ileż można czytać i pisać
                                      w kółko to samo.

                                      Wydaje mi się, że jest mi dobrze samej. Właśnie wczoraj wracając z
                                      kina myślałam sobie o tym. Dwa dni z rzędu byłam sama w kinie. Za
                                      każdym razem świetnie się bawiłam. Potem poszłam na lody. Wróciłam
                                      do domu po 23.00. :) Byłam swoją towarzyszką. Ostatnio właśnie
                                      zaczynam czuć życie. Intensywniej czuję zapachy, słyszę dźwięki,
                                      delektuję się jedzeniem, zachwycam widokami. Właśnie doszłam do
                                      wniosku, że jestem szczęśliwa i z każdej płaszczyzny życia całkiem
                                      zadowolona. Lipiec to jest mój miesiąc. ;)

                                      Ale to, że czuję się dobrze w obecnym stanie nie oznacza, że nie
                                      potrzebuję towarzystwa. Mimo, że w Egipicie czułam się jak w raju i
                                      przez pierwszy dzień wciąż to powtarzałam, to miałam potrzebę
                                      przeżycia czegoś 'filmowego'. Tam panował taki klimat. Sentymentalna
                                      muzyka, wszystko lekko przerysowane. Facet, który zachowywał się jak
                                      amant z filmów w cyklu 'w starym kinie'. Wysoka temperatura, ciepła
                                      woda, piasek i zapach Egiptu. Jak będę babcią to będzie do czego
                                      wracać myślami. :)
                                    • papapapa.poker.face Re: Avital84 22.07.10, 13:40


                                      Ale taki romans z Arabem w Egipcie to lekarstwo w stylu dożylnej
                                      działeczki
                                      > hery.

                                      niezłe
                  • aneta-skarpeta Re: Avital84 21.07.10, 13:58
                    > Racja. Odpisał, ale zaczął maila od słów:
                    >
                    > "oh my dear y r so funny"
                    >

                    sam fakt, że tak rozpoczął maila odpowiadającego na Twoje troski i
                    obawy wiele mówi

                    tak jak ktos już powiedział. pisaniem mu czego sie obawiasz nic nie
                    wskórasz. Po prostu bedzie sie lepiej krył, bardziej udawał, zebys
                    byla bardziej nieswiadomo
                    za to tymi probami kontaktu, rozmowy, dawaniem mu szansy na
                    tlumaczenie pokazujesz jasno, ze wystarczy cie odpowiednio urobic a
                    wsiąkniesz. Bo wsiakniesz:)

                    ja bym olała- masz obawy, pewnych rzeczy nie chcesz przeskoczyc.
                    skzoda czasu
                    • avital84 Re: Avital84 21.07.10, 14:44
                      Coraz bardziej zdaję sobie z tego sprawę niestety.
            • mumia_ramzesa Re: Egiptomania. ;) 20.07.10, 21:22
              Mam nadzieje, ze jest bardziej podobny do Tutenhamona
              www.ahistoria.pl/wp-content/uploads/2010/01/tut.jpg
              niz do Ramzesa II ;-D
              www2.arnes.si/~osmbhajdina3/rom2005/dezela_skrivnosti-egipt/images/ramzes2_1.jpg
              • avital84 Re: Egiptomania. ;) 20.07.10, 23:52
                Tutenhamon na pewno nie był kobietą? ;)
                • mumia_ramzesa Re: Egiptomania. ;) 21.07.10, 00:06
                  > Tutenhamon na pewno nie był kobietą? ;)

                  Sliczniutki, prawda? ;-)
                  Ja wole Ramzesa II, bo byl wielki i no i zyl ok 90 lat. Tutenhamon zmarl mlodo.
                  O ile mi wiadomo to byl tylko jeden faraon-kobieta: Hatszepsut. Wiesz, ze na jej
                  mumii zachowaly sie wlosy? Sa krecone i rude, ale kolor prawdopodobnie pochodzi
                  od henny. Widzialas swiatynie Hatszepsut?
                  • avital84 Re: Egiptomania. ;) 21.07.10, 00:18
                    Widziałam, ale nic nie zrobiło na mnie takiego wrażenia jak Karnak.
                    Tutenhamon miał chyba 19 lat, kiedy zmarł. Rysy miał bardzo kobiece.
                    Również wolę Ramzesa. Za garbaty nos. ;)

                    Powoli zmykam spać.

                    Pewnie znów mi się Egipt przyśni. :)
                    • mumia_ramzesa Re: Egiptomania. ;) 21.07.10, 00:35
                      Ramzes przynajmniej wyglada jak facet, a nie taki malowany lalus. ;-)
      • mumia_ramzesa Re: Egiptomania. ;) 20.07.10, 18:22
        O rany, tam sa tez zdjecia dzieci! Na pewno te kobiety to pedofilki!
        Jak robie komus zdjecie, albo robie sobie z nim zdjecie to znaczy, ze sie z nim
        stuknelam? Kombinerki, stuknijcie Wy sie mlotkiem!
        • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 20.07.10, 18:33
          > Jak robie komus zdjecie, albo robie sobie z nim zdjecie to znaczy, ze sie z nim
          > stuknelam

          ???????

          Ciekawa kwestia.
          Czy jak jedziesz nad polskie morze to robisz sobie zdjecia z kucharzami, sprzedawcami z okolicznych bazarow lub z woznymi? :)
          • avital84 Re: Egiptomania. ;) 20.07.10, 18:44
            Ja w Egipcie robiłam zdjęcia wszystkiego i wszystkich, bo to dla
            mnie wielka egzotyka i chciałam aby moja siostra i rodzice zobaczylu
            Egipt moimi oczami.

            To co jest ciekawe dla ludzi w Egipci, Maroko, Indiach, Chinach to
            właśnie inność. I dlatego się ją fotografuje.
            • mallina Re: Egiptomania. ;) 20.07.10, 21:34
              no nie, to kucharzom hotelowym i kelnerom tez robilas zdjecia?
              az taka egzotyka to chyba nie sa;-)
              w tym linku ze zdjeciami, to smieszne sa wlasnie te gdzie kobieta fotografuje
              sie z kazdym, no zeby oni jeszcze mieli jakies oryginalne stroje, niebanalna
              urode ale coz..
              Twoja wakacyna przygoda mogla taka wlasnie pozostac, ale widac ze ejstes juz
              wkrecona. Nawet jakby on byl wyjatkiem, to nie bedziesz mu ufac, bo juz
              przeczytalas rozne historie, forum o facetach w Egipcie itd.juz podswiadomie
              bedziesz ostrozniejsza, i chyba dobrze?
          • mumia_ramzesa Re: Egiptomania. ;) 20.07.10, 18:49
            Nie, bo oni nie sa egzotyczni. Moge zrobic komus zdjecie, jak mnie
            zainteresuje osoba albo sceneria, ale na ogol nie robie zdjec ludziom. W koncu
            ktos moze sobie tego nie zyczyc, chociaz czesto byly takie widoczki, ze trudno
            sie bylo oprzec. Zaluje, ze nie zrobilam babciom korsykanskim, ktore siedzialy
            na progu domu i robily serwetki na szydelkach.
            Ja sobie nie robie z nikim zdjec, chyba ze mnie o to poprosi. Nie znosze zdjec
            pozowanych. Kiedys na wyjezdzie sluzbowym byla w mojej grupie dziewczyna z
            Sudanu i strasznie mialam ochote porobic jej portrety. Nie wiem dlaczego, bo
            takiej formy nie uprawialam nigdy. Czy to znaczy, ze jestem lesbijka?
            Kiedys byl film o jakims fotografie, "robiacym" akty kobiece. Zapytano go czy
            czuje podniecenie w czasie pracy. Powiedzial, ze nie. Dlaczego? Bo nie. Ja to
            rozumiem, on jest skupiony na zrobieniu dobrych ujec. Dla niego to jest praca.
            Nie wiem, czy jestes w stanie to zrozumiec.
          • mumia_ramzesa Re: Egiptomania. ;) 20.07.10, 19:06
            Moge Ci jeszcze dopisac, ze w Indiach wiele razy zdarzalo sie, iz w miejscach
            turystycznych faceci prosili nas o zrobienie sobie z nimi zdjec - szczegolnie
            dziewczyny o jasnych wlosach i cerze. W osobe o niebieskich oczach w takich
            krajach jak Indie zawsze wgapiaja sie zarowno mezczyzni jak i kobiety, zwlaszcza
            w rejonach, gdzie turysci trafiaja rzadko.
            • ruth_hollman Re: Egiptomania. ;) 20.07.10, 21:02
              Droga Avi, kiedyś pisałam pracę magisterską, między innymi o rolach
              kobiety i mężczyzny w świecie islamskim i niestety wnioski były
              druzgocące. Myślę, że nie ma sensu w to się pakować. Czytam czasem
              FK, wydajesz mi się świetną dziewczyną- szkoda Cię dla takich
              ćwierćmózgów (inaczej mężczyzn z tej części świata nie da się
              określić) Kiedy byłam w Egipcie, próbowałam nawiązać rozmowę
              z "tubylcami" o ich kulturze, religii itp.(z pobódek czysto
              badawczych) ale niestety warunkiem rzeczowej rozmowy był "kiss"
              or "romantic date". Niewiele się dowiedziałam. Myślę, że jest wielu
              bardziej intetresujących mężczyzn na świecie:)
            • conena Re: Egiptomania. ;) 21.07.10, 21:53
              mumia_ramzesa napisała:

              > Moge Ci jeszcze dopisac, ze w Indiach wiele razy zdarzalo sie, iz w miejscach
              > turystycznych faceci prosili nas o zrobienie sobie z nimi zdjec - szczegolnie
              > dziewczyny o jasnych wlosach i cerze. W osobe o niebieskich oczach w takich
              > krajach jak Indie zawsze wgapiaja sie zarowno mezczyzni jak i kobiety, zwlaszcz
              > a
              > w rejonach, gdzie turysci trafiaja rzadko.

              w Chinach biały człowiek jest sensacją i występuje w roli białego misia w
              Zakopanem. wiem z wesołego doświadczenia:-)
      • marianczyk0 Re: Egiptomania. ;) 20.07.10, 21:45
        czlowieku, za dwumegowe obrazki w sygnaturce to powinienes dostac konkretny oklep
    • ja_w_twoim_wieku_nie_jadlam Re: Egiptomania. ;) 20.07.10, 21:04
      tylko sie zabezpieczaj, zebys tu do polszy jakiejs fracy nie przywiozla!
Pełna wersja